W tym odcinku podcastu "Race Space" prowadzący Kuba wraz z gośćmi – Andrzejem Witkiem, Kamilem Leśniakiem i Florianem Pyszlem – podsumowuje sezon w polskich biegach górskich. Andrzej Witek przyznaje, że miniony rok był trudny, ale pouczający; nauczył się lepiej zarządzać energią i rozpoczął współpracę z trenerem Jackiem, aby profesjonalizować swoje podejście. Kamil Leśniak opisuje, jak udało mu się zmniejszyć presję przed UTMB, co zaowocowało satysfakcjonującym występem, oraz wspomina o zmianach w treningu pod kierunkiem trenera, z większym naciskiem na biegi uliczne. Rozmowa porusza też temat rosnącej presji w sporcie, związanej z wynikami i profesjonalizacją. W ogólnej ocenie sezonu biegów górskich w Polsce goście zauważają pozytywne trendy, w tym sukcesy międzynarodowe (np. wicemistrzostwo Europy drużynowe) i rozwój dyscypliny na różnych dystansach, choć wskazują też obszary do poprawy. Podkreślają dynamiczny wzrost popularności tej dyscypliny i konieczność ciągłej adaptacji do rosnącej konkurencji.
Twój wynik sportowy i to, jak ty profesjonalny jesteś i jak dobrze to robisz, zaczyna przekładać się na dobrostan twojej rodziny, twojego otoczenia. Na co możesz sobie w życiu pozwolić i jak i komfort i bezpieczeństwo budujesz wokół siebie, to pojawia się też presja. I ta presja jest naprawdę trudna do dziwignięcia i być może nie każdy jest gotowy sobie z nią poradzić. [MUZYKA] Partnerem odcinka jest Huda Wa w Rzyniec oraz Good Coach Up. Cześć tu, Kuba Pawłaki. Kolejna odcinek "Race Space" pod kasty obieganiu. Odcinek specjalny, odcinek świąteczne. Witamy was z przyjaznego gośc innego studia burza. I tym samym możecie nas dzisiaj oglądać na video, także jeżeli ktoś słucha spotiefaja, a chciałby zobaczyć moich fantastycznych gości w studio burza, no to możecie też przełączyć się na kanał YouTube-owy. Jeżeli nie robicie tego, zazwyczaj, no bo zazwyczaj jesteśmy tylko w formacie audio, to też pamiętajcie o tym, żeby podkanałem jakoś subskrypcję zostawić, bo jak zawsze przypominam to, że nie stoi za nami tu żaden wydawca, więc wszystkie aktywności i ze strony słuchaczy są dla nas szale nieważne. No ale cóż dzisiaj przed nami odcinek, no taki już klasyk powiedziałbym, co rocznym, mam nadzieję, że przynajmniej wejdzie do takiego kanału, bo spotykamy się, żeby podsumować rok w polskich górach i spotykamy się w składzie nietypowym, bo zazwyczaj przy tego typu plewisty tach spotykają się publicy, ci spotykają się dziennikarze, spotykają się osoby komentujące, a tutaj nietypowy format, bo ze mną w studio jest trójka zawodników i to takich zawodników, którzy mogliby na pewno w niektórych z tych kategorii spokojnie się zmieścić, rodzi to taką obawę o brak obiektywizmu, ale myślę, że zeszłorczna granie pokazało nam, że w tym gronie jesteśmy w stanie wznieść ponad jakieś tam ego, przyjaźnie sympatię i mówić po prostu szczerze i na pozanę niu właśnie tak się umówiliśmy, więc mam nadzieję, że tej konwencji będziemy się dzisiaj panowie konsekwentnie trzymać, a grupa jest bardzo reprezentacyjna, bo wystarczy jest pojrzeć na go grafie Polski, północ reprezentuje ten, kto przyjechał z trójmiasta z Gdańska, czyli Florian Pyszel, Cześć, przecież chyba zachód reprezentuje grupa poznańska, czyli Kamil Lesniak, - Widam Was serdecznie i południe Polski, czyli jedyny miejsce, gdzie naprawdę są góry, ale może akurat nie tam dokładnie gdzie Gdzie mieszka Andrzej Witek, czyli okolice wrocławia Cześć Andrzej. - Cześć miumi. - No i ja postaram się kilka swoich groszy wrzucić tutaj jako reprezentat nie wiem czy Warszawy można nazwać wschodem, ale jakiś tam powiedz można potrzeby tej rozmowy bliżej wschodu niż zachodu. No cóż zaczynamy panowie, ja kilka dosłownie godzin przed naszym nagraniem, zdałem sobie sprawę, że tak jak siedzimy tutaj w tym gronie, no to spotykam się z grupą zawodników, którzy w tym roku wszyscy zasłynęli z spektakularnych łes, które gdzieś tam właśnie w komunikacji wyśmiałem się z tego na tyle, że nasz partner, chłódy w A w Rzyniec pokażę tutaj, zasponsorował husteczki jakby rozmowa w drogne w tych smutnych wspominek, to będą leżały tutaj na środku, możecie się. - Produk placement. - Produk placement. - Ale nie jedyny, bo mamy drugiego partnera tej rozmowy i też wspomnę, żeby było sprawiedliwie od razu na początku, żeby jeden był przy drugim, bo partnerem naszej rozmowy jest "Gudkowcz, apto jest aplikacja dla trenerów", także jeżeli słuchają na strenerzy, a wiemy, że sporo osób tutaj też po dyskusjach jest takich, którzy prowadzą swoich zawodników. No to jest to taka aplikacja, w której faktycznie znajdziecie wszystkie funkcjonalności, połączycie ją z zegarkami zawodników, a jest to aplikacja Polska, aplikacja, która rozpycha się teraz łokciami na rynku i przede wszystkim jej zaleto, to jest to, że trenerzy mają kontakt faktycznie z producentami aplikacji, także jeżeli coś tam byście potrzebowali, jakichś specjalnych funkcjonalności, no to możecie zadzwonić, możecie porozmawiać z programi stami, mogą zrobić wam coś dedykowanego, myślę, że to jest bardzo duża zaleta. Oczywiście wszystkie linki będą w opisie odcinka, zachęcam wam, żebyście to sprawdzili, a my przechodzimy do merytorycznej części rozmowej. Tak sobie pamięślałem, panowież zanim ogarniemy całe to uniwersum polskich biegów górskich. To na rozgrzewkę fajnie by było, żebyście powiedzieli jaki ten sezon w ogóle był dla was jako zawodników i co on zmienił w waszym podejściu do obiegania, bo chociażby przez same te uzy, ale myślę, że też sporo różnych doświadczeń z różnego spektrum, myślę, że dużo wniosków do własnych treningów mogliście wyciągnąć nie tylko do treningów. Zacznę może od swojej prawej Andrzej. Co nowego będzie w tym roku? Co będzie, co było, bo jeżeli ma powiedzieć o tym, co było, to nie był to łatwy sezon, ale myślę, że każdy sportowiec ma takie sezony swoim życiu i też na początku mówiłem, że to może sezon przegrany, ale też wydaje mi się, że to sezon, który dał mi dużo nauki, dużo doświadczeń. Co wyciągnę na przyszły rok, a czego się nauczyłem? Może tego, że czasami za dużo energii lockuje w jedną miejsce i powinienem skoncentrować się bardziej na całym sezonie i równomiernie zarządzać tą energią, a nie punktowo. I to myślę, że to jest główna rzecz, w którą wyciągnę właśnie z tego mionego roku. A to było takie wniasne chyba, które dajrzewał w tabieny, nie? No tak, tak. To trudno od razu o jakichś budzkotiłe wnioski, w momencie kiedy zderzamy się z jakimś trudnym doświadczeniem. Raczyli większość rzeczy, które mają jakąś większą wartość, to jest coś, co się dopiero wnost kształtuje, przepuślimy to przez parę filtrów, przez jakichś swojej przemyślenia, skonfrontujemy się parę razy sami ze sobą i to dopiero wówczas nabiera jakiegoś takiego kształtu, który pozwala po prostu wykorzystać tą wiedzę to doświadczenie w późniejszym etapie. Bo mam wrażenie, dlatego piję da tego, że ten wniosk gdzieś tam już nam się klów rok temu, jak się tutaj spotkaliśmy, że ta polityka startowa wynikająca w pewniejstwnej hambicji. No i trudno, trudno jakoś negatywnie rozpatrywać, bo fajnie, że jesteś osobałym bitną, ale należy tam te wnioski, późno odasycie o tak, bym powiedział, nie? Być może, natomiast też chce kupować, że biegi górskie to wciąż młoda desyplina, bardzo dynamiczna i wzrost biegu górskich jest naprawdę odbaź się w szalonym tempie, więc tutaj nie wystarczy powtarzać pewnego schematu, który działa i który daje tobie gwarancję osiągnięcia podobnej formy rok rocznie, bo ja wiem, jak trenować, żeby być zaownikiem na poziomie 900 punktów fitra, czy na poziomie medalów niż o spolski, ale to nic nie daje w skali świata, bo świat się rozpędza, on jest coraz szybszy, jest coraz silniejszy, ta konkurencja jest naprawdę olbrzymia, więc trzeba ryzykować konkret, jeden konkret, który zmieniż w podejście do swojego treningu. Już tej chwili dużo zmieniłem, ponieważ zacząłem rozbudowywać zespół ludzi, który nie współpracuje, stara się profesjonalizować moje bieganie, tak, żeby ono faktycznie miało jeszcze bardziej zawodowy wymiarnić do tej pory, chociaż i tak jest tym wąskich grupi osób, które mają ten przywilej i robią to zawodowo. Natomiast w większym stopniu sięgam teraz podoświadczenie innych osób, ekspertów swoich dziedzinach, swoich takich małych obszarach, które razem tworzą, to, żeby można było powiedzieć, że ma po prostu wokół siebie zespół ludzi. Zapowiadali, że w ogóle masz trener, a to już jeszcze tego coming outu nie zrobiłeś, a mi się wydaje i jeszcze tak zastanawiam, zupełnie szczerze, bo nie rozmowiliśmy o tym nigdy wcześniej, że to jest duże wyzwanie dla osoby, wchodzącej do współpracy z Tobą jako zawodnikiem szalenie świadomym, który też odnosił sukcesy na własnym treningu, bo takich zawodników nie ma dużo, żeby teraz wejść na to twoje podwórko i poprzedzawiać ci te wszystkie kolodzki. I wydaje mi się, że będzie to to osobę, ja wiem, kto to jest, a obejramy, nie wiem, czy chcesz teraz o tym mówić, czy nie, zradzać te personale, ja bo gdzieś to u siebie tam anonowowałeś, ale wydaje mi się, że takie osoby kim by ona nie była, będzie szalenie trudno wejść w to i zyskać tak, o koło, wiesz, bezkrytyczne zaufanie, o takym to nazwą, nie? To nie zgazać się, żeby to uporządkować to może oficjalnie powiem też akurat audycja "Rayspace" jest mi bliska, ponieważ jestem tu gościem po raz kolejny, że rozpocząłem współpracy kilka miesięcy temu, trzy miesiąc temu z zazskim, tyczyńskim i z nim kosultuje trening. I oczywiście pełna zgoda tutaj, że ja cyk podejmuję się trudnego projektu, bo jestem zawodnikiem mocną kształtowanym, z doświadczeniem, też jestem trenerem. Ale bośmy szczerzy, tak, tutaj nie chodzi o to, ja nie narzicht chciałbym, ale trudno jest przewidować to, żeby jacek rozwinął mi okoliny 10% jako sportowca. Tak naprawdę gra się to, czy o to, czy będę lepszy o 2% jako sportowiec i prawdopodobnie jeżeli uda nam się o tyle przesunąć mi poziom sportowy, to to będzie wielki sukces, który skończy się bardzo dobrymi wynikami. To jest o drzimi, o drzimi ryzyko dla jacka, ponieważ łatwo będzie powiedzieć, że jak są
coś nie wyjdzie, no to trener zawił, ale ja jestem mocno w jak splatowanym zawnikiem, no trudno jest przyjść i na przykład dołożyć mi jeszcze więcej treningu, bo ja w tej chwili już trenowałam w absurdalnych hilościach być może za dużych właśnie, no to jest na pewno spory wzwanie na jacka, ale też spośród osób, które znam i kompetencji jakie mającek uważam, że jest osobą, która jest w stanie jeszcze wycisnąć więcej znaleźć jakiś klucz do tego, żebyśmy mogli cieszyć się dobrymi wynikami, żeby dać po prostu radość kibicą. - Znaczy na riance się u ciebie zmieni. - No myślę, że przede wszystkim podejście od do tego sportu, staję się coraz bardziej profesjonalne i otrzymuję możliwość tego, żeby ten sport trakować, no nie jako coś do rywczego, tylko praktycznie moją pracę i pamiętam jak w zeszłym roku was słuchałem będą sprzechach, gdy zostanę wymienioną jako rozczerwanie roku 2023. No to było to swego rodzaju i trochę smutne, ale z drugiej strony widziałem, że to jest prawdziwe i myślę, że to jest ważne, żeby jakoś mówić to, co się uważa, więc miałem motywację od tego, żeby moc otronować. No i spełniłem swoje marzenie, te medale na chłodem w A w Rzyńcu, był czymś naprawdę fantastycznym i trochę ciężko mówić o tym, że ten rok był udany z koron, dobry był tak naprawdę tylko jeden start, natomiast ten start dał mi tak dużo takich pozytywnego, takiego pozytywnego wajbu do tego, żeby dalej trwinować i poprawieć się, że podobnie jak Marathon w Valenci, gdzie pobiegłem w zeszłym roku te 2019 dał mi kopana myślę kolejne dwa, trzy lata treningu nawet gdyby mi nie wychodziło, to podobnie ten chłodywaw Rzyniez, gdzie połowie dystansu myślę, że będą chciały zejść, gdy doszła mnie dominika z telmach i gdy myślałem, że niestety nic się nie uda, więc to był na pewno bardzo dobry rok, to był na pewno rok, który treningowo przesunął mnie o kilkanaście o proteinstw najmniej, ale zdecydowanie nie mogę powiedzieć, że to był rok idealny i szkoda że te uzy na koniec tego roku się pojawił. No właśnie, to była taka dyplomatyczna w twojej strony, odpowiedzi i bardzo szerokam to powiedział, a pokusisz się jakiś konkretny taki wniosek konkretną zmianę, która zajdzie jeżeli chodzi o twoje podejście czy o twoją, o twoją trening w ogóle, bo myślę sobie w kontekście tych łes, o których mówiliśmy, że to miała się takie chyba największe spektrum emocji ze wszystkich, bo pierwszy medal mistrzostw Polski w życiu dla osoby, która była gdzieś tam wychowała się w lekko-atletycznym środowisku i z natą kulturę to musi być coś super specjalnego, a z drugiej strony nałożyłeś na siebie bardzo dużą presję, też poprzez swoją aktywność taką publicystyczną odnośnie wyniku w valencji, no i tam dostaleś taką srogą lekcję pokory i zastanawiam mnie przy takiej rozpiętości jakby z czym można wyjść na koniec dnia. No czy to myślę, że taka presja to jest tego rodzaju przywilej i trochę wokół tego, wokół tych wyników właśnie buduje swoją osobę, więc pewnie może tym balonik trochę za bardzo dopompowałem, ale to i wracając do twojego pytania, no to po pierwsze mam możliwość trębowania teraz pod, no jeszcze nie będę mówił szczegółów, zanim to się opicjalnie nie wydarzy, ale będę miał z powstora. To robimy Kamil Jauty Andrzej, zrobił pierwszy także jedzieśmiał. No dobra, no to prawdopodobnie podpiszę kontrakt z Bruksem, dodatkowo dzięki temu, że jeszcze nie podpisałeś jeszcze nie, jeszcze nie, to wiesz, jak teraz twoja pozycja negocjacyjna spada, ale myślę, że a mógł to za kierunuszenie, myślę, że, że, że, że się tutaj do muszą do stercji, dodatkowo dzięki temu, że nabiegają fajne wyniki dużo więcej osób, zewnątrzonuję i tak naprawdę tobieganie stanowili mi się teraz 80% mojego życia, dodatkowo możliwość trębowania dwa razy dziennie. To jest też kolejny, kolejny aspekt, który, no, bardzo przysłowadopszodu, więc to są takie myślę trzy rzeczy, o których mogę powiedzieć już i myślę, że co tylko będzie się rozwijało i powodowało, że po prostu tobieganie będzie dawało mi na chleb i będę mógł po prostu z tego zarabić. A co chcesz zrobić, żeby w kontekście rozwoju kariery, gdzie równolegle z tym pewnie z podzioną sportowym idzie coraz większa presja, skoro nie wytrzymaje się i na tym poziomie w pewien sposób, bo sam tak powiedziałaś to co zrobisz, żeby wytrzymać jeszcze większą. Ja myślę, że taki nieudony starty bardzo budują, gdy się wyciągnie jakieś konkretne wnioski z tego, więc za założy się, że drugi raz tak samo się nie spale, ale mam takie wrażenie, że po prostu czasami takie frisowe trzeba zapłacić i te nieudony starty, czyli nie będziesz już nagrywał odcinków, czy pobiegnę 20. Woda z drugi. Koci pobiegnę to 15. Nie no myślę, że zrobiłem trochę błędów, ale też czasami tak bywa i myślę, że teraz po prostu trzeba patrzeć do przodu, a tak naprawdę ja uważam, że błym w stanie pobiegnę z te dwa osiemnęście, czy dwa siedemnęście, a to czy pobiegnę to czy nie, to i tak z czego nikt womnie przesuneło, więc nobieganie w wyniku to jest dla mnie sprawa ważna, ale najważniejsza. Przechodzimy do Kamila, bo widzę już się może na tym jaki coming, ale to ma zrobić z karolą, że nie wiem, że się nie stać na tego to w ich. Włań, ja nikt nie jest, no to go ciało. To chciało, co mogłem przekazać, ja to już zeklarowałem, że pobierz że korpozki na 100 km. No tutaj, myślę, dosyć wysokowe, no myliście. No, to to zrobienia. Tak, tak, powstruchując. Co ja mogę zeklarować, nie, czy cię dziecko? Nie, rzuję, nie. O, kalała? Przez słuchatnią, że było? Nie, chyba właśnie, być, być, ja chyba jestem w drugą, po tej drugiej stronie, bo ja w tym sezonie sam sobie za tę pytania. W sezonie 2004 trochę zdziłem sobie presji i mi się udało zdjąć, co wkowicie taką presję i nie miałem jakiś taki większych oczekiwaniopuż tego UTMB i wydaje mi się, że no, udało mi się taką, taką siebie zadowolić i z taką czystą kartą w HODZ 2025. Co się zmieni względem po przedniego roku, w twoim treningu, w twoim podejściu, tak najbardziej, bo szukamy takich konkretów sobie tu. Tak, to, to, że zaczęt sezon od Biegł Marłotąńskiego od sezonu aspracowego i tak też wyglądał ten sezon, żeby zacząłem przygotować się do Biegłów ulicznych, bez biegania po góra. No to też jest pokłosie tego, że zmieniłem w szkolniowca, którym jest jacek. Ja już wiem dlaczego go tutaj nie ma. Tak, tak, tak. Dokładnie, więc to też zabawne, bo kiedy ja pół roku temu zaczęłam się współpracować z jacekiem, tak że. Ale już to ogłaszałeś wcześniej. Tak, tak, on poszłał. Chociaż też tak trochę spóźniłem się, że był tak generalnie w sumie, w sumie to powiedziałem, że zmieniłem, ale też nie, nie powiedziałem tego głośnia i tak jakoś potem ciężko było w uczestom informacjum, tak oficjalnie nie wiem, czego to wynikało, ale jakoś tak, jakoś tak to przymiedziałem przez jakiś czas. I fakt, że nie troszczykę się to zmieniło i jacym to trochę poprzestawiał i przyszłym roku skupienie się na. Tyś odwrotni niż anciej mojej się skupią tak naprawdę chce ulikować siły na UTB. Nie wiem, na ile to wyjdzie, akurat patrząc po. Powszedł wisku, że ciężko też ciężko wychodzą, jeśli się skupiamy tylko na jednym celu, a tego może ten maraton jeszcze mam na opłokanie, na taka słodkość, jakby mnie wyszedł w UTB, to może coś, coś będania ododkowo. Jako masz życiówkę w maratnie teraz? 29, 30 stariach bez carbonu, ostatnia. To też jest. Kąteś się takim, że teraz wszyscy sobie umy życiówki i generania mam taką poczucie, że jednak z tym carbonem jest dosyć do wanią łatwiej o życiówki i o lepsze czasy i mam poczucie, że łatwiej się też terminowiam. Zobaczymy, czy będzie dla mnie jest celem jakimś tam nadrzędnym, czy zrobić życiówkę, czy też nie bardziej mi chodzi o ten sam proces i to też otwarcie mówię z jaskiem, że przygotowanie do maratonu to jest ważniejsze. I co też, co też, co też, co, co ciekawe, że. Ja się to dobrze czuję w tym, tym treningu na razie, więc. Diplomatycznie się zaczęło, ale myślę, że będziemy zaostrzać powoli kurs tej rozmowy. Zacznę może chłopaki, bo spotykamy się tutaj po to, żeby wyłonić najlepszych biegaczy, najlepszych prospektów, najlepsze imprezy, zjawiska i persony analogicznie do tego, jak było to w tym roku, ale nie wyobrażam sobie, żebyśmy zresowali jakby szerszego obrazka i nie pokazali kilku ważnych wątków, kilku rzeczy, które dzieją się w naszym świecie biegów górskich i zadziały w tym roku, ale może zacznę też od takiego bardzo ogólnego podejścia, jak wy w ogóle oceniacie bardzo ogólnie, tak naprawdę ten rok w biegach górskich. Nie wiem, czy słuchaliście po przedniego odcinka, gdzie z Łukaszem Panfilami i Piotrkiem Będkowskim rozmawialiśmy trochę o sezonie analogicznie biegów ulicznych. I tam wydaje mi się to może nie wybrzmiało wprosta, ale taka ocena tego sezonu to powiedziałbym w skaliu '90, to taka trójka na szynach mniej więcej nam wyszła, ale nie ma.
No wyniki po prostu nie broniły się zamocną i bardziej ten sport amatorski, bardziej ten sport amatorski miał szansę gdzieś tam pociągnąć jakby całą to o cenę, a jak wy oceniacie ten sezon biegów górskich w Polsce właśnie w takiej jeden do dziesięć skali i dlaczego. - Uważam, że akurat bieg i górskie nadążają z temmem na przy rozwoju całej dyscypliny i atomoceny dałbym wysoko na środowiska powiedziałem, że to jest takie siedem, być może nawet osiem, ponieważ naprawdę mamy i zawodników, którzy wysoko punktują na imprezach międzynarodowych, mamy wielki sukces, bo wicem i środstwo Europy drużynowo, które zdobyła nasza reprezentacja we Francji w tym roku to jest niewątpli wielki sukces. Nawet zastanawiałeś się czy w ogóle wleka te tyce w sport, jakby w biegach długich poza Aleksandrą Nisowską, czy my przywiedliśmy jakiś medal z imprezzy międzynarodowej w ostatnich latach i nie jestem w sobie w biegach szoju, bo jak to byliśmy na przykład we Ronika jeszcze wtedy piedzik to była medalna w misualnych Europy w biegach szoju, to w tym stuleciu, tak to było daściące 7-6 rok? - Nie no, tylko sobie żartuję, ale jasne, natomiast no, bo myśmy szczerzymy takie medale przywozimy raz na parę lat do kraju, więc sukces na pewno bardzo duży i do tego myślę, że dosyć szeroko też pokazujemy się jako nacja w biegach gurskich, bo to nie jest tak, że my jesteśmy wyspecjalizowani tylko w jednym rodzaju imprez albo w jednym dystansie, ale mamy swoich repzentantów i zarówno w projektach takich ultra przez duże u, które zakrywają też o przygody, ale mamy też dobrych zawoników na poziomie Goldenark, gdzie jest szybkiem osneściganie, półtora godzinę, dwóch godzinne, także naprawdę uważam, że powodów do zadowolenia mamy sporo, ale oczywiście jasne, że widzę przeszedń do tego, że można sporo poprawić. - No ja chciałbym tutaj tutaj tak, jak wszyscy są w statystykach, to bole na podstawie statystyki, jeśli chodzi o światowe, to widzę troszkę rozwój mam tutaj zapisane, a jeśli chodzi o takiej polskie wyniki, to mam wrażenie, że do roku 2020 czy to był przestuj, w sensie, że był na tym samym poziomie i to tak na podstawie wyników to podam, bo tym będę się bronił, patrząc na wyniki wśród mężczyzn, jeśli chodzi o itre, ile było wyników powyżej 800 punktów, a ile było w tym roku 800 punktów, to mamy 156 w tym roku z zeszłym roku 188 powyżej 800 punktów. Wydamorzę poziom rośnie, że te 800 punktów to już nie jest takie wow, jak kiedyś, dlatego wziąłem liczby 850 jako taki wyznacznik elity i u nas takich wyników było w tym roku 45, a zeszłym roku było 55. A żeby dać jakąśkolwiek skalę, to dwa lata temu było tych wyników 19, że był pick, jeśli chodzi o zawodników w Polsce, że wyraźne, więc 22, 22, 23, ten wzrost był bardzo wysokie, ale teraz przez, tak jakby to samo biegamy. To pytanie czy dwa tysiące dbeccy, drugi to jeszcze nie był jakaś tam w okosie pandemii, tak że, że te wyniki tak słabak. No wcześniej, wcześniej w ogóle nie było takich wyników, bo, nie tak. W tym kontekście jest to, że też doszusowaliśmy z, siedmię małasz chyba zawodnikami, którzy mają wynik powyżej 900 punktów, tak? No to, no to, a, oczywiście patrząc na tym poziom, tutaj no to mamy większe spektrum tych semi profesjonalnych, bo 900 to mają zająć o encelitarii i tych zawodników w ogóle na świecie powyżej 900 to też jest, nie jest tak dużo, a, i właśnie to chciałem znać, że w skali, światowej no to wzrost jednak poszedł wyraźnie wysoko, patrząc na rok, dwa tysiące dwadzieścia trzy było tych wyników powyżej 900 169, tym roku było 230, za to dwa tysiące dwa, co to 51, więc między tym urogie antam tym, a tamtym roku to był wzrost 36 procent, więc patrząc jeszcze jedno, jedno aspekt, jeśli chodzi o Polaków, którzy przebili się przez tą, przez tą barierę to było wyników 7, w tym roku, a zresztą roku, 5. I zapemienie Floriana jako matematyka z wykształcenia i z pracą z tego zawodowo też że w tym obszarze, że już tam jakoś wariancję wyciąg był, jak to jest z tymi wynikami, to to faktycznie, to, co Kamil powiedział jest jakby miarodajne, czy trochę statystyki, jak to na czuć. Na czy pewnie jak każdy z Was wierze, pewnie jak będziemy te dane tak martytować, to wyjśniam wszystko co będziemy chcieli, natomiast to, co pewnie Kamil powiedział to to jest słuszne. Ja też myślę, że mamy ogólnie bardzo dużo oczekiwania wobec naszych biegaczy i tak naprawdę my jesteśmy, ok, w miarę dużym krajem i jeśli chodzi o Europę, ale ogólnie nie mamy aż tak wielu tych biegaczy, którzy po prostu regularnie biegają, więc te oczekiwania według mnie są dosyć wysokie względem tego, jakie mamy możliwości i uważam, że na to, ile mamy biegaczy, na to tak naprawdę jak niszowym spotem są w Polsce i biegikurskie, to representujemy naprawdę super poziom i jest coraz więcej osób, które bygają na fajnym poziomie, fajnym europejskim, ale tak samo światowym i to jest światowy. No pamięć, że że tak patrzę na sobie, no to jesteś w takim usum krajem, którym ma takie ręki nie dosyć wysoko. Dokładnie, a wydaje mi się, że jednak to będziesz szło tylko do przodu, tylko to nie możemy od razu oczekiwać, że nagle będzie tak dużo zawodników takich jak czy Andrzej czy Bartek czy nabrzał z macinku w�czać do mi niktabor i też może tutaj trochę wyprzezeze, ale tak pasząc na wiek naszych topowych zawodników to trochę nie breakuje osób, które są młode i które zaczęją swoją przykładę z tym biegami górskimi, bo tak naprawdę jest może Martel Fabian, może macinkubica, ale takie młode wszyscy to już tą zawodnicy po trzy jestem. Znaż kogo jest światowej czułówki, kto jest przed 25-mrokiem życia i biegaregularnie dobry wynik. No Remi Bonnet, tak jak zaczął bardzo młodo, prawda? No zaczynał, no. Kilian też był chyba bardzo młody. No ale jakby chodzi mi o aktualny to, bo też jakby rozumiem ten argument i też zastanawiam czy są następcy już, bo tak mówi się, że tak domini ktabro jest młody, marznikubice z młody, ale niesmnaj młodzi już oni też powoli zbliżają się do tego mocno zawansowanego wieku senorskiego, ale zupełnie uczciwie chyba biegigurskie takie po prostu są, że tutaj ten moment piku formy takiej życiowej dyspozycji przypadak gdzieś na ten 30-rogrzycia, a nawet kilkulat później. Także może nie musimy aż już teraz widzieć kogoś, kto ma 18-20 lat się pokazuje, chociaż pewnie byłoby nam miło i przyjemnie, gdybyśmy widzieli jakiś do obry siłniorów na choryzności. No w lekkie atletyce, jeżeli chodzi o biegigłłaskie, biegigługien, no to właśnie to się przesuwa trochę w stronę młodszych zawodników, ale budujemy tutaj taki bardzo pozytywny obrazek i ktoś kto nie siedzi mocno w biegach górskich, jakby teraz posłuchał tego wstępu, to mógłby sobie pomyślać, że jesteśmy heganonym jakimś na świecie czy tam ózmą odróżyną, ale tak czyli inaczej, że jesteśmy super mocni, więc postaram się wrzucić kameczek do tego ogródka, no bo utęba jako taki najbardziej prestiżowy festiwal w tym momencie ze sztuł, który wielu z was łopakik też przy tym stole obiera sobie jako cel numer jeden na dany sezon. I kalendarz brak biegł z cyklu w Polsce, brak biegłów w ogóle w krajach ościennych. Też sprawia, że jakby ci najmocniejsi biegacze, którymi chcielibyśmy się gdzieś tam jako kibice, mówię tu za siebie emocjonować muszę startować gdzieś daleko, że zwłaszcza w biegach długich, gdzie ten kalendarz podadnie jak podkaznie jest góry i nie da się wszystkiego wcisnąć, trzeba sobie układać tych kolizji, i robi się sporo, powoduje, że, no idzie to w taką stronę, że trochę, gdzie najlepsi biegacze muszą, z umusze, nie uciekać z Polski, tak i nie możemy się tym poziomem tak do końca cieszyć, jak wam się wydaje, w którą stronę idzie, czy jest szansa, żebyśmy tego typu bieg w Polsce mieli, czy może kalendarz jest po prostu uciekłym. Keni też nie ma, a też mają bardzo do powyza wyników. Zrozkę nie było bardzo braźne. Nie, nie, nie, nie to na to pytanie, więc trzekam na, na, na, ekspertów. Ja myślę, że na zawodników nie jest to problemem, jeżeli ktoś chce się mierzyć z najpierw z nami w świecie, to no, że jemy w takich czasach i większość zawodników, jeżeli tylko machenci jest zmotywowana na takim nawet nie najwyższym, ale przyzwoitym poziomie to może znaleźć te biegi w Europie, jest ich dużo, gdzie może rywaizować z najlepszymi. Oczywiście byłoby fantastycznie dla rozwoju sportu i promocji całej dyscypliny, gdyby się mieli bieg w wysokiej rangi w Polsce, baju tembe, ale też, no, bądźmy szczerzy, jeśli mówimy o cały organizacji u tembe, no to te wartości jak duch sportu i są ważne, natomiast ostatecznie to jest biznes, a jeżeli to ma być biznes, to musi się spinać pewnie w ekselu na zielono i jeżeli jakaś impreza w Polsce ma być serii u tembe, no to mówimy o opłacie bardzo wysokiej licencji, mówimy o tym, że taka impreza musiałaby dać gwarancję i luź tysięcy uczestników, musiałoby pewnie miasto, który by to organizował dysponować, odpowiednią bazą hotelową logistyczną, także ostatecznie
Statecznie ten czynik sportowy myślę, że jest dopiero na czwartym piątym miejscu nie należy się na to obrażać tylko po prostu wsiąć na klatę. Jeżeli dalej będzie tak poporzować się sport, jaki jest, jaki są biegi górskie i ogólnie aktywność w górach, to myślę, że taka nieprzaza w końcu do Polski dotrze. Czy będzie ją organizował jakiś polski podmiot, czy też ktoś zewnątrz wejdzie i wykorzysta piękny góry jakie mamy do tego, żeby stworzyć nową imprezy. To zobaczymy chciałbym jako zawonik i kibis, żeby jedna z polskich kultowych imprez miała taki status, żeby się mogli też na świecie pokazać, że mamy bardzo fajne imprezy na wysokim poziomie. Ale były podchody do z tego, co słyszę gdzieś tam z okulizowo, żeby podchody kupienia jednej z imprezy w Polsce. Nie wiem na ile to było poważne, ranowy, na ile nie. Jakie imprezy mówisz? Też w BG, gdzie to słyszałem, że nie wiem, na ile może organizator o tym powie, czy to jest jakaś plotka, czy nie. Ale jeszcze wracając na te imprezy kosztują też zróbciem, nie wiem czy pamiętacie, że Łomkowy na kiedyś była w Worte Wortur, czyli to co jest teraz właśnie przez utębe tworzone i tam były też, był to, wtedy nazywało się diskowery, że tam Łomkowy była tak jakby w zapleczu, spotencjalna to, żeby wejść do głównego cyklu UTV. No ale tam z tego, to pamiętam to organizatorzy się wycował, bo to były duże pieniądze, a tak to ma bez zysk dla imprezy był, no, żaden. No tak, ale teraz przynależnością, wiem, czy widzieli się co się dzieje, bo dwa lata temu imprezy, które nie były znany, a były już cyklu UTEMB, można było się na nie zapisać miesiąc wcześniej, jeszcze były miejsca w tej chwili ta kula śnieżna jest tak potężna, że imprezy, które dostałem ten status UTEMB ich zapisy to jest kilka godzin. Właśnie kilka dni. To prawda, ale to też wynika z tego, że sam regulamin system się zmienił i on daje takie, na pewno jeden taki ciekawszych profitów, jakim jest to, że masz kamienie na final, wcześniej tego nie było, może dlatego też organizatorzy nie czuli jakiś. - Otrze wstydanie. - No, to może tak odbiję ze to do pytania. No i na kielskich kilka takich biegów w Polsce, gdzie myślę organizatorom wależy na tym, żeby były dobre wyniki, mam tu na myśli czy ta atraska imalaton, czy pieniny ULTA TRAIL, chłódywa w żojenstwie jest takim biegiem i też ta grupa osób, które w Polsce nie chciałyby się ścigać, też nie jest aż tak szeroka. No niestety ten kalendarz jest taki, że można się ścigać w górach, no tak może odkwietnia do września, a startując też za granicą, no i na chcesz wybierać, i tu tak jak chłopaki w tym roku, które śbiegi musieli odrzucić, nie też, to nie jest łatwa decyzja, więc też bym tutaj takim przesadał, że tych biegów gdzie można się pościgać i można zrobić dobry wynik, że nie ma ich, uważam, że kilka, bo zobacz na kwalifikacji do myśląc świata. No musisz to naprawdę, żeby łapać się na kwalifikację, musichachć na zawodę za granicą. Ale to jest specyfika polskich gór, to nie jest. Wina tego, że… a czy to jest specyfika, ale jest regulamin, bo on, że powinien jeżyć w góry, ale można też powiedzieć, że się ile mitingów lekoatetycznych rozgrywanych jest na 10 tysięcy metrów u nas w kraju. Bo jeden. No to właśnie, to dobrych imprez z górskich gdzie można pobiedź 900 punktów i traje znacznie więcej niż jedna impreza. No, bardzo, bardzo, bardzo, chodzi o tutaj o te przewyszenie. No tak, no to już myślę kwestia tego, że no ciężko znowu złapać taki bieg w Polsce, a regulamin jest taki, więc tutaj ciężko w ogóle argumentować to… Okej, zahaczyliśmy trochę o mitingii lekoatetyczne, to podbije trochę w stronę tego tematu, bo w tym roku tak jak już zostało to wymienione, mieliśmy spektakularne sukcesy, jeżeli chodzi o imprezem i strzoskom, więc narodowo wbiega górskich, czyli drużynowe, srebrny, medal panów. I był taki duży zachwytym zasłużony i bo tak jak powiedziałem, to było bezprecedensowe wydarzenie. Ja nawet otrzymałem zasłużoną tutaj zjebkę od redakcji King Riner'a, która pogryźwiła mi palcem, że nie udostępniłem tej informacji. Ja się nie, niesowo jakoś tak nie zapatruję na tym rynku, nie widzę siebie w tej tej, ale pewnie słusznie biorę za naklata. I teraz jak minęło trochę czasu, jak już ten nasz entuzjazm opadł, zastanawiam się, czy powiedzcie, sport budują sukcesy, tak, i na sukcesach gdzieś tam populistycznie można się wdrapać na drabinka dobrego finansowania, bo związki, bo polityka, bo to skąd i do upiejedniące samorządy lubią pochwalić się sukcesami. I minęło już sporo czasu i zastanawiam się, czy z waszej perspektywy, potem sukcesie został jakieś trwałeś lat, czy został wylany jakiś fundament, pod którym, nie wiem, na którym będzie nam łatwiej zbudować, nie wiem, profesjonalizację, finansowanie, zkolwiek się ruszyło w polskich biega górskich, dzięki temu sukcesowi. No i nie chcę powiedzieć, że nie wykorzystaliśmy tej szansy, chociaż pewnie moglibyśmy zrobić więcej, przy okazji zdobycia od tego drugiego miejsca. Myślę, że jednak to wydarzenie będzie miało swoje pokłosie, bo to nie jest tak, że ktoś nagle przyjdzie i powierzy, zmieniałmy zasady, finansowania biegu górskich, ale jednak, jeżeli takie sytuacje będą miały miejsce, czyli będziemy regularnie w tej topce i w związku lekatetyki, kto się jednak będzie musiał podpisać te dokumenty o stipendium, bo prawdopodobnie przynajmniej tak powinno być z groni z zasadami chłopaki, z drużyny powinien dostać stipendium. Tak, no bo, wczoraj znowu wiem, z jednym i tak, mają chłopaki z pandią. No to już sam fakt, że ktoś tam w sekret tarjacie w peznancie podpisać ten dokumenty, tu już jest krok do przodu, bo sobie uświadamia, że w ogóle ktoś taki istnieje jak biegaczek górcy i coś w tym obszarze się dzieje. Natomiast, czy my medialnie wykorzystaliśmy ten sukces? Wydaje mi się, że nie. I nie chcę, żeby, że wyrzmiało to w taki sposób, że akurat panowie nie wykorzystali tego, no bo jakby generalnie zastanawiałem się na tym i wydaje mi się, że tutaj problemem było to, że wśród panów nie było osoby, która miała by bardzo duże grono wiennych odbiorców, która byłaby na tyle charysmatyczną, że potrafiłaby ten sukces potraktować jako trampolinen do na jeszcze wyszczy poziom i medialnie dobrze sprzedać. I to nie, tak mówię, to nie umuję w żaden sposób tutaj ani Fabianowi, ani Dawidowi, Miłoszowi czy Rafałowi. Natomiast wyobrażam sobie, że jeżeli byłoby to ktoś bardzo charysmatyczny jak nie wiem, kaśka, solińska albo Bartek przedwojewski, którzy byli wyskładzie takiego zespołu medalowego, to myślę, że ta informacja ponił sobie się znacznie szerzej i też ten wyźwięk byłby znacznie mocniej. To jest Bartek czy ten kaśka, solińka, czy to wykorzystał sponsor, czy był salomun, by to podbiły. Ja patrzę na to przez pryzmat właśnie firm, które np. przygoldenie, no to myślę, że. Rafałama też taka akurat salomątka, że nie wiem czy w tamtym momencie już był partnerem, tak? Nie wiem, też tego. Tak, ale o każdym z tych nazwisk jak mówimy, to jesteśmy świadomi, że to nie jest tak, że oni robią wszystko tylko wokół nich jest budowita z budzi. Ale jak będzie właśnie widział to wykorzystanie tego potencjału, tego sukcesu, że oni będą na przykład nie wiem, w przeglądzie sportowym, w jaki. Co byś. Ja wiem, wchodzi w swoją rolę pod kastera, w przecież. Ja wiem, ja wiem, ja wiem, ja wiem, ja jestem ciekawy po prostu też tego broni. Ja twarzy się zająło, tam jest z gdzędami. Tak nie powstać, że bez dla też powiem, wykorzystać ten medal, biał w górskich i to on też powożyć taką. Ten lekka, te te kacłowo w tańce z gdzędami. Słuchajcie, nie, no ja myślę. To prawda. Generalnie biegacz, jego nielekoteci chyba raczej średniostańcym. Jeżeli wyobrażam sobie takie postowe rzeczy, które inaczej by rozegrany, to to, że chociażby odświeżanie tego tematu, tego widzę, miszczostwa, jakiś plant, taki nadziałaniem marketingowe, które to osoby mają. Może nie mają na tanu, a w niektórzy robią coś bardzo dobrze, tak organicznie, tak organicznie, instytownie, potrafią długo w tym świetne się ogrzewać. To jest super, bo jeżeli ktoś jest popularny w danej dyscyplinie, ja wszystkim naszym kolegomikolerażanką kibicuję. Wtedy cała dyscypina jest też dużej, na tej scenie jest bardziej widoczna. Nie wiem jak daleko to by się mogło przebić. W tamtym roku rozmawialiśmy o przypadku Kamila, jak bieg główny szak bez kiski i w tym samym czasie, w tym samym linkenodbyda w Fina ogoldena. No i Kamil trafił na pierwszą stronę naownę. Ktoś może mówić, że to mało sportowy wyczyn tak, główny szak bez kiski, że trudno umierzalny, że nie wiadomo, czy ten rekord jest dobry, czy nie dobry. No ale, halof, fakty są takie, że medialnie Kamil świetnie buduje swój wizerunek, swoją osobę i potrafi się przebić do naprawdę dużych mediów. I to też pokazuje, że mimo że jest zawonikiem z wielkim potencjałem wynikowym, a aktualnie nie ma najwyższego rankingu, jaki mogły mieć jako sportowi, a jednak jest profesjonalnym sportowcem, który ma sponsorów, który ma kontrakt i który świetnie sobie w tym radzie. W tych czasach sport to jest coś więcej niż tylko przebieranie szybciina gami. No to prawda, to co, co roko, to przegradujemy, że jednak trzeba tu i wienić. To to skoro nie mamy nic do dodania w tym temacie.
to może piłeczka odbieje na drugą stronę stąu panowie, czy w tym kontekście tego, co Andrzej powiedział i charyzmatycznych postaci uważacie, że w tym momencie Golden bez takiej osoby jak Bartek, który zakończył jakby udział w cyklu, wydłuża się i będzie celował w inne wiegi w Polsce znasznie straci na rozpoznawalności, czy jest coś takiego takiego zjawisko wiecie, tak jak mały szomania, taki cała polska oglądała skoki narciarskie, teraz na przykład wszyscy się interesują kobietą piłką, nożną bo evapajor i reprezentacja sobie dobrze radzi, a pewnie jeszcze rok temu nie bylibyśmy w stanie nawet powiedzieć, kto tam jest mocny klubowo w damskiej piłze nożnej, czy z Goldenem w przypadku zainteresowania w Polsce nie będzie tak, że jak tam zabraknie Bartka to gdzieś to nam może zniknąć z choryzontu? Na pewno ten poziom zainteresowania odrobinę spadnie, przeniem zakładam, ale czy Marcin Kubica, czy Dominik Tabor, którzy może nie walczą jeszcze opodium, ale są już bardzo blisko, spowodują, że dalej to zainteresowanie będzie duże. No właśnie, ale gadaliśmy trochę o tej choryźmie też tych zawodników, tak, że nie tylko poziomie sportowym, jestem ciekawe, czy w waszym niemaniu Marcin na tym etapie, czy Dominik, który gdzieś. Ale czy Bartek od razu miał tą charyzmę, czy od razu zanim szły tłumy tak jak idą teraz, czy to też był. Zanieszły wyniki od razu. A jakby nie patrzycie jak wyszedł do Goldenem, znał dobry wyniki, patrząc. No ale trzeba by zimiał też potencjał do tego, żeby te wyniki potem dalej pociągnąć, bo Bartek przynajmniej w moich oczach równie profesjonalnie do kwestii około sportowych podchodzi do jak dotych sportowych. Ale wiecie jak Bartek pojśona pierwszy finał Goldenem na do RPA, to na konferencji się zapytali go, jaki ma plan, to powiedział tylko jedno zdanie, że chce wygrać. I ja to ma negaty poznałem, jak opowiadał mi inny zawonik i wszyscy się tam nie źdeł bawili, a na drugi dzień Bartek wygrał. Ja jestem wiecie, no to charyzma to jest coś nieuchwytnego. Trudno to jest opisać wiemy w dwóch, czy nawet w pięciu zdaniach. Ale właśnie jak przyjeżdża jakiś goś, którego nikt nie zna, skrajuj gdzieś na wschodzie, i mówi, że chce wygrać na drugi dzień wygrywa z wszystkimi najprzymiń zawonikami na świecie, a mnie to jest charyzma. I Bartek uważam, że miał to, a że popierał to świetnymi wynikami, popiera nadal to świetnymi wynikami, powoduje, że jest, był jest przez wiele lat liderem, jeśli chodzi o biegi górskie w Polsce. Wierzę w to, że Marcin czy Dominik, to są za wynicy, którzy mogą jakby dościnoć wynikami, to co siognął Bartek w Goldenem. Ale myślę, że też sporo kibiców, jeżeli będzie miało wyborów w przyszłym roku, czy chce obserwać wyniki z jakiegoś biegu ultra, w którym biegnie Bartek, albo oglądać Golden na telewizji, to będzie średziło wyniki Bartek. Ja mam poczucie, że Golden straci. Takim odbiorze, że siedzimy tych głównych zawodników, przywykliśmy do zwycięstw i. I zaczekam. Bo wymieniamy cały czas Dominika i Marcina, jeszcze chyba małżeństwo matuszczak, może być tymi, którzy będą następ w godeni reprezentować, czy też nie wiem tego, bo nie znam byłokładni ich planów, ale tak mi się wyda. Tak, to chyba, no czy też chyba jestem najbliżej. To jest nimi. Czy tu jest powiędzy. No i myślę, że tam przed wyronika też ma potencjał, żeby być spokojnie w top 10, rafał jeść w lii będzie zdrowy i wszystko będzie z nim w porządku, to też na pewno. No to prawda, może coś z tym, co powiedzieliście, że rzeczywiście Bartek, ciężko to nawet jakoś określić jednym zdaniem, ale jest coś takiego, że bieł od niego taka super pewność siebie, która. Nie wiem, czy może skrónśczać urodzić, czy to się nabywa, ale coś takiego jest. A czy waszym zdaniem powiększanie się rynku polskiego o profesjonalne tymy, czy tymy zrzeszające zawodników pro czy semi pro, to jest coś, co też może popchnąć do przodu, bo ja na przykład mam takie świeże pogłoski, że jedna firma z bardzo dużym potencjałem, jeżeli chodzi o finansowanie marketing, zaczynając coś inna literę, a kończąc ona S, chcę też zbudować tym w Polsce biegaczy górskich. Nie wiem, czy jest to potwierdzone, ale gdyby tak było podobne jakieś zapytania są, no to na pewno mogłoby tutaj na naszym podwórku też sporo zamieszania, wnieśmy się, że ten kierunek może w ogóle macie jakieś platy i do was też wysyłali, jakieś propozycje, to podzielcie się jakiś robimy, coming outy. Ja nie dostałem tego, że ja mam jej na. A błogę mam wrażenie, że w środowicku krajowym jest coraz mniej timów. Teraz myślę, że Brooks, że ma bycia, ale ja jakoś tak mam wrażenie, że. Kiedyś było więcej tych timów w Polsce, że zagraniczne, więc. Takie dłużę marki, które się zaszają na A i kończąc się na S, więc imaję tyle samolity. No ale jeden. Chłanie. Wójma tej niemieckiej. To ja też nic nie wiem, więc. No dobra, ale jakbyście skomentowali ten kierunek, czy to jest coś, co ma szansę tutaj jeszcze zbustować nas jako biegaczy górskich? Czym większa konkurencja, tym lepiej na rozwoju sportu i lepiej na dyscypliny, więc. I zawsze, bo czasem się rozmawia, nie? Jakie jest za duże podmiotów? Nie, wydaje mi się, że to nam, że to na absolutnie. Absolutnie nie grozi poza tym. Każdż duża marka, która chce pozyskać zawynika z Polski na zasadach dużego kontraktu, to nie będzie go rozliczać, tak podejrzewam i tak sobie to wyra, no nie będzie go rozliczać za wyniki na biegach tylko w Polsce, ale będzie od niego oczekiwać, żeby reprezentował poziom międzynarodowy. Także myślę, że to zawsze działałby na plus. Ja nie słyszałem takich rzeczy, żeby akurat miał się pojawić ktoś nowy. W zeszłym roku mówiło się o tym, że Nike ma bardzo duże zakówcy, żeby wejść mocno w środowisko i były takie przemiarki, ale zdaje się, że nic się nie zmieniło w politycy Nike, i ten team, najkowy, który był dalej z tej samej formie w Polsce, nie ma żadnego chyba przedstawiciela i się chodzi o sportowców. Szkoda, bo myślę, że właśnie czym byłoby więcej mocnych zawynników, którzy mieli bez wsparcie takie sprzętowe, ale też związane z samym ze społem, z menadżerem, z koordynacją tych startów i z jakimś konkretnym planem na rozwój, to na pewno działałby na plus. Ale chyba w ogóle, jeżeli chodzi o współpracę z Nike jako taką marką, która gdzieś tam dla wielu osób kontekście sportuje, z jakimś tam wyznacznikiem niektórych trendów, no to jesteśmy trochę taką pustynią nie tylko wbiegach górskich, prawda? Bo, bo, ogólnie w leki atletyce, właśnie один menadżer, że taki w Polsce, którego zawodnicy jakoś mają taką furtkę, uchyloną i nawiązują te współpracę, nawet niekoniecznie z takiego topof the top międzynarodowego, ale tak poza tym to tutaj w ogóle się zespecjalnie nic nie dzieje. No i w najgórach chyba się jakoś nie wyróżnia. Jedynego zawodnika, którego jakoś ja już to pupi. No i pupi się wyróżnia, ale nie wyróżnia. Ale tak do, no tak się wyróżnia, ale tak jakby głośno o grupach biegowych, no to tak na jaka takiego jako nie słyszę, Ja ja słucham o przy bankingach, tego nie succeeded boring. Ale, jak, refrain ten ochot na blog castalion dług. Na occupied». No to tam e Fleetze, электro, nie призmissionحم Tokio' Australianski a Beefiem Sk很 ingryć na choćby, w jakiejś nie wiem, innej formie, nie wiem jak to określić. Dobra, no też tak ja mam odbier. Panowie, zaraz zrobimy sobie krótko obszerwę na kawko od dobrej palarni kawy, ale jeszcze jedno pytanie przed przerwą, bo szukałem takich zależności trochę i cech charakterystycznych, które wyróżniałyby ten sezon biegów górskich od pozostałych i może tak o trochę naciąganą, ale te zaukstwa, być może jakoś tam się obroni, jest to, że wielu zawodników w tym sezonie z polskiego topu, którym chcieliśmy najbardziej kibicować, mimo udanych startów gdzieś tam pośrednich, nie dowiązło, nie spełniło, powiedzmy swoich też i oczekiwań kibiców w kwestii startu głównego, nie mam tylko na ciebie na myśli Andrzej, ale pewnie. Sztuk, tak, no muszę się napić, ogroć. I pewnie Dominik Tabor i Kasia Solinska, Rafał Matuszczak, myślę, że nawet bar taki Marcin, jeżeli chodzi o finał, i goli denami, może nie wypadi tam źle de facto, no to mieli gdzieś tam trochę wyszła z piracja, jeżeli mówimy o takich rozpoznawalnych nazwiskach, Marcin Świerc, też dużo osób liczyło, że jakiś powrót do świetności. Świetności, tak, no, to on powodzczył, tak, no, ale nikomu tak naprawdę z tych zawodników nie wyszło i tak jakby ich zestawić do jednego warka, ja tutaj wymieniłem kilka nazwisk, tak, które pierwsze przyszłymi do głowy, ale to nie jakby się dobrze zmłużyć, to moglibyśmy tą listę jeszcze sporo poszerzyć, jakaś taka negatywna reguła nam tutaj powstaje, czy jest się w ogóle czym przejmować, czy jest jakaś zależność, czy to jest po prostu przypadek waszym zdaniem. Ja tutaj może, zacznę, żeby tak może trochę w obronie, bo też również dobrze może wskazać. Andrzej się sam obronie, jak jeszcze. Marcinę, Kamila czy Kasia Wielk, którym wyszło i ja tutaj uważam, że gdy człowiek się szykuje do jednego ważnego startu, to ok, my widzimy tym, którym wyszło, ale tak samo. zakładam, że jak msie idzie na ACC czy postuje się z jedna festiwa UTMB, to pierwsza 30 repentuje tak wysoki poziom, że ja zna flory, nie mam bardziej na myśli to, że generalnie większą do zoryzyka zawodnik patrzący w stronę profesjonalizacji powinien mieć w startach pośrednich i tam jest dużo większe miejsce na błędy i porażki eksperymenty itd. Oczywiście to sport i im wyszy poziom tym trudniej jest, żeby wszystkie puzzleki się poskładały, ale jednak w momencie kiedy te starty pośrednie wychodzą, wychodzą regularnie, a start docelowe nie wychodził kompletnie, no to jest to jakiś przytylu osobach dla mnie jakaś lampka, ale atmowa się zapala. To mam taką roboczą teorię, że gdyby zebrać stół najlepszych zawodników na świecie, to myślę, że ten, który jest na setym miejscu, spokojnie mógłby zrealizować cały program treningowy na bardzo podobnym poziomie jak ten najlepszy na świecie, bo ten poziom fizyczny codziennego obciążenie treningu jest naprawdę bardzo wyrównany. To są naprawdę świetni zawodnicy genialnie przeszkoleni, gdzie rezerwy fizyczne są minimalne, natomiast kiedy ta setka zawodników spotyka się na jednej i preziemi trzowskiej, zwycięstwa może być tylko jeden i takie są fakty i wtedy decydują czyniki nie tylko te fizyczne jakiekty matentno, jak po prostu ciężko trenował i czy robił przysiady ze szstanką 100 kg czy nie, ale zaczynają odgrywać takie rzeczy rolę jak gotowość psychiczna na rywalizacji jakieś takie umiejętności. I już za te gorzenasie nie są gotowe psychicznie. Nie, nie chcę tego wrzucać wszystkie odworyk tego, że nasi nie są gotowi psychicznie, ale naprawdę starty kontrolem mają to do siebie, że wybierasz imprezę, które zna ciebie wygodna. Start kontrolny ma sprawdzić to co wy trenowało się na danym momencie i on jest wybrany przez ciebie na twoich zasadach, tak żeby pasować od twojego modelu treningowego, taki jak też realizować. Natomiast jak jadziesz na imprezę mistrzowską, to tych czynników pod nad którymi nie masz kontroli i spiętczenia tych wszystkich rzeczy, z którymi się mierysz jest znacznie znacznie więcej. To po prostu jest trudne i na tego ci najlepsi są mistrzami jest ich tak mało, bo razem sobie właśnie z mnogością tych czynników, a innie i po prostu na tym polega naturalna sereksja sportia i po prostu chyba musimy wziąć to naklaterze. No jest bardzo mało takich zowników, którzy mogliby wygrywać sery i nie przez wiele lat na różnych dystansach i nigdy nie niemiżanych problemów. Nawet wiecie to już jest oklepane, ale Dzień Wemce i też czy razy musiał przegrać u TMB i w końcu przeprowadzić cię na rok do Francji ze Stanów, żeby móc w końcu wygrać wielką pętę i jeżeli tak wybitny zawonik, który jest naprawdę top of the top z zapleczem i pewnie zfinansowaniem bez ograniczeń musi wykonać tak wielodatkowych kroków niekonwencjonalnych, żeby osiągnąć swój cel. No to my tu mówimy o naprawdę bardzo dużym poświęceniu i musimy być też, mówię to spędność, abym osiągnąć, że też gdzieś tam wrzucam się do tego jednego warka, musimy być ostrożni z ocenną tych porażek, bo to nie jest tak, że myślę, że większość tych osób, które wymieniłeś, które nie poszło, one naprawdę zrobiły 100, 120, może 150 procent tego, co mogł zrobić, żeby wygrać. I seriom my jesteśmy taką pierwszą generacją, która to profesjonalizuje i my wkładamy w to dużo więcej niż tylko to, co jest takim wymiarzy zawodowym, ale my w to wkładamy mnóstwo emocji całej życie, więc myślę, że każdy z tych osób, którym nawet nie później to zrobiła naprawdę 100 procent i chciała wszystko zrobić jak najlepiej na tym precie docurowy. Jaki to dam od siebie, że ja nie powiedziałem, że tak nie jest, tak mi trochę to wzedziłeś w ustach i jakby do żadnej z tych osób, które wymieniłem nie mam zastrzeżenia takiej, że nie chciała, czy że nie pracowała, czy że nie zrobiła, tylko bo po prostu zastanawiam się, bo nie zawsze wszystko zależy od samego zawodnika, tak gdzie poszukać przyczyny też po to, żeby być może wyciągnąć jakieś wnioski. No, patrząc na tych zawodników, które wymieniłeś i tam jeszcze kilka, bym do tej grona, rok jest tak dosyć długi, żeby, żeby określić, czy coś wyszło, że nie wyszło, bo każdy z tych zawodników ma sukcesy w tym syzonie i to też wyraźne, co mnie patrzeć do mnik dwa, dwa, medale przez punktu, że, no, no, no, no, no, no, no, no, no, no, no, no, no, no, patrząc właśnie prospory z matnej, węgnij, najważniejszych z celów, no to często, często coś tam nie wychodzi, zastanawiam się, no to, tak patrzę, po sobie, że często też presja robi swoje i, jak patrzę na te, te, te biegi, najważniejsze, to, no ci zawodnicy wchodzą na no no na wysokie zawodę, patrzą na twoje CCC. Pierwsza tb. na CCC. Dużo oczykowania. Patrzą na Dominika, Pierwsza też był na na takich na na górdenie tak? Ale bym był na CCC, że jeszcze. No o OK, no to na mojej mnie korzyjmie. No ale to w czas nowę startę bań jeden z główniejszych. Ardybija, czy jest dużej? Nie mam poczucie, że w kwestii też robi. Jemy duże zamieszanie. Wydamu może niektórzy zawodnicy powiedzą, że to jest co jednego i faktycznie trzeba individualnie ocenywać problemy. Jeśli chodzi o final, ale takie obycie się z tą presją chyba też ważne. Bo często to jest starcy kontrolne, biegamy na luzie, biegamy bez oczeki wani do nich, bez jakieś takie pokazania się, że musimy to wygrać i to jest dla nas, mówimy o tym. Trudnie, to nie go było dzisiaj i nie ta trinigowa nam zawsze wychodzi. Często i często z dna dużym obrężeniu, więc. Zanim jeszcze Florian powiet, to może posłuchać było będzie w miogunowy kontrakt, ale mam pytanie, mam pytanie do Kamila czy nie ma takie, nie masz takie o wrażenia, że jak nie miałeś kontraktu z dużą marką i biegałeś bardziej, jako powiedzmy semi pro albo jako pasjonata, to nie było łatwiej w ten znowu. To dziwnie, byli wszyscy dążymy do tego, żeby ci lepszym i pewnym ojciec, jak jesteś już osiągasz pewien poziom sportowy, to jest to jest pewna nobilitacja. Ja na przykład jestem z tego dumny, że mogę podzierzyć zawodową prawią sport i to jest dla mnie wielkie wyróżnienie od małego chłopaka, zawsze chciałam podzierzyć tym zawodony sportowcem, ale to nie jest tak, że my dostajemy tylko, nie wiem, więcej falluerców pieniądze za to, że robimy co lubimy, ale to jest mnóstwo rzeczy, to jest mnóstwo presji, bo w momencie kiedy twój wynik sportowy i to, jak ty profesjonalny jesteś i jak dobrze to robisz, zaczyna przekładać się na dobrostan twojej rodziny, twojego otoczenia, na co możesz sobie w życiu pozwolić i jak i komfort i bezpieczeństwo budujesz wokół siebie, to pojawia się też presja. I ta presja jest naprawdę trudna do dziwignięcia i być może nie każdy jest gotowy sobie z nią poradzić, dlatego tak zastanawiaszę, bo serio ja na swoim przypadku czuję, że kiedy byłem tylko pasjonatą lata temu, biegało mi się dużo rzej i mogłem wyjść i powiedzieć, że, a tak se pyknąłem, a ratą w dwa trzydzieści, fajnie było, dobrze się bawiłem, natomiast teraz kiedy pojawia się zły wynik, to za tym idą wymierne konsekwencje, gdzieś minę Floriana nie podpiszę. Ja cię zopinę rozumiem, mam tak samo tylko w trochę winym winym, mam przerze, bo nie mam nie mam kutraktu z międzynarodowym firmą, imię nie nie rozdiczał wynikach, ale też mam pracę na to, żeby by całże wsta św. Czyli żeby się pokazywać, żeby by bym było mówiono o mnie, a to też, obawiam przypadku idzie też wynik sportowy, bo, ale nie mam takiego ociśnienia, że muszę być w to 10 nałtem B, a czy ja z tego ciśnienia robię, bo ja też nie muszę mieć o tym, że nie, tak, tak, nie mówisz, zarówno sami sobie gdzieś tam tam presje robimy, a wchodząc na najwyższe szczyty im wyżej jesteś, no to tym, tym upadek, boli mocniej, a ciężko ciężej jeszcze wyjść na sam czubek, a patrząc na zawodniku, no to mamy dobry zawodnik, bardzo dobrych i te cele są wysokie dosyć, jak jedziemy na imprezę z głównym celem, no to stykamy się z elite, no i trzeba się zmierzyć z grubą rybą. Tak, to jeszcze tych a propos startów kontrolnej, że jednak tam też poziom zazwyczaj jest dużo niższy i nawet jak tam poszło gorzej, to my jesteśmy w drodzy trzeci, więc to też myślę ma ma duży wpływ, czemu te starty kontrolne, które nawet, to mi z tobą się zgadza, gdy te orotaszenie nie pobiegniemy jakiegoś fenomalnego podpędników, że na wskrywicy bym trzecia, uznaja to jako porażka, ale finalnie mogą to fajnie sprzedać, czy nadal bym trzeci. No panowie myślę, że dobry czas przyszedł na krótko obszerwana kawkę i zaraz wracamy. [muzyka] Jadziemy dalej, słuchajcie, przechodzimy do najważniejszego momentu, do naszego plewisytu, do rankingu zrobiliśmy.
Kawkę od dobrej palarnikawy, która nastałe będzie razem z podkastem Reyspace i nasiegoście właśnie będą mogli w połowie rozmowy tutaj podbustować się trochę dobro u коfeinką. Dzisiaj jesteśmy w gościnym studiu, więc wzięliśmy takie fajne rozwiązanie w postaci dribbagów, że bez żadnego sprzętu wystarczy mieć ze sobą w rządek można zrobić fajną świeżą mieloną kawkę, która jest zapakowana w taki sposób, że nie starzeje się oddeje całe aromat naprawdę fajne rozwiązanie do outdooru. Cóż, pierwsza kategoria, do której przechodzimy, ona od razu jest z wysokiej półki, persona biegów górskich w Polsce, kto był taką personą, mamy tutaj na myśli osoby, która wywarła największy wpływ na środowisku, dała jakiś impuls do zmian. Może to być zawodnik, może być trener, może to być działać, organizator, kategoria jest bardzo szerokaczy, ktoś taki w tym roku wybił się waszym zdaniem Kamil werywa się do głosu. Nie, tak po co się dym, to byłbym bardzo trudny, bo ciężko było misnaleźć i musiałem grzebać troszkę po stronach i ciężko było znaleźć taką osobę. Czarka miela, taki. No, internetowych. No, trawęcie miło, Państwa słowa, czego nie lubię, bo często się jąkam przyjęzyczam, ale jeśli chodzi o takie poruszenie w, w, w, w, w, w tym roku, który tak, dla mnie, tak nie poruszył to był Marcin Ryszutków, który pompował to, że będziemy mieć imprecy międzynarodową i tak podniósł na duchu, na kibiców, że coś się wielki oddzieje. Finał był, jaki był, aczkolwiek no, ja moim zdaniem, że troszkę żyłem tym, że, że będziemy mieć międzynarodowych, w, w, w, że coś się dzieje w kraju Marcin jest też taką osobą, że on tak generalnie z, z, z, z, z kilku stron rozwija się jako zawodnik, organizator, ale też, ładnie mówi, w powiadach się pompuje, stara się rozwijać, żeby, dla każdego był, było, fajnie w tym w, żeby było w ogóle dobrze. Więc, dla mnie, to ja Marcin Ryszutków był takim osobom, która, która dziś tam pompowała, a finalnie nie wiem, jak, jak ocenimy, sambieg golden, ale jeśli chodzi o takie, takie działania, które, które rozwija, tworzą, no to tam nie było to takie, będąc się budujące. Ja z Marcinem, byłem w jednym pokoju, wpaliśmy w, przed, przed, przed, przed chłodym powrzę innym, wskazły w pałek, w związku z stronę, w sumie, wzał. ale chodzi o od mnie o to, że ta panie od której by by nie wawaliśmy ten aportament on dosłownie chwilę z nią porozmawiał i po 3 minutyach, chciałam 5 rozmowy on już ją zachęcał żeby wpadła na to bezowska imera. Żeby kibisowało. I tak w wyjświęc też był z granicą, że może bardziej nie była też p. Bydrebtał. Że jednak tych zawodników też promował zachęcał polecał żeby w paneli na te zawody też często mówi o mształt Polski wpadajcie. Zmierzmy się spotkajemy się więc ja tak odbieram ciężko było mi tak naprawdę tak jak z zeszłym roku z łatwo osiądu wybraliśmy taką personę. To w tym roku ciężko był jakby tu przypioł Marcinowi taką dla ubrkę. Tu myślę, że to jest dobre osoba ja bym wskazał jaskateczońskiego za to, że jako taka dosyć nowa osoba weszła w ten światbiegów górskich i uważam, że to jest bardzo potrzebny dla naszej destypliny bo jak do tej pory był tak jeden autorytet czyli był to Andrzej Orłowski i mam werszenie, że większość osób tromowała bardzo jeśli nie na jego planach to właśnie ten trening trochę kopiowało. A uważam, że nowe spojrzenie jaska da bardzo dużo piekłym górskim dotkowo, uważam, jacka za osobę która ma bardzo dużą wiedzę jego duet z Marciną to jest w ogóle coś rewelacyjnego i to uważam, ja bym nawet postawił zna krówności między właśnie Bartkiem i Andrzej Orłowski a Marciną i jaskiem bo naprawdę to co zrobili w tym roku to czapki z gów. Więc mam nadzieję, że ta jego wiedza którą on się dzieli i to co udało i pśoszągnąć w tym roku tak samo będzie grało w Aśiątat w tym piątym. Tak ja możemy powiedzieć, bo to będzie w florent, wręcz i wyciedł, teraz i wyśle, mejra do jaska, czy ma na niego miejsce. Nie, ja mam zapisonego Marcina, że szlutko chwilę się zastanawiałem ale jak później tak już analitycznie i potrzebują do sprawy to, a właśnie myślałem, że tylko jak o wskaże, że to nie jest taki oczywisy wybór, a jednak kamili w podobnym stronę myśnami, ale Marcinowi uczciwie należy się po prostu to wyróżnienie bo, Golden jakby to był taki taki final ten Golden który był zakupany w Kościelisku, żeby final tego wszystkie o co Marcin tworzył tak naprawdę od podstaw bo to jest gość z wielką fantazją mega pracowity z determinowany i to, że mieliśmy imprezę tej rangi u nas w kraju. Może szybko się nie powtórzyć to po pierwsze, ale po drugie to nie jest, nie jest wynik tego, że za Marcinem staw jakiś wielki podmiot z gigantycznymi pieniędzmi i grupa zaparańców, tylko on sam od podstaw wszystko zbudował. Świetną imprezę to pową tak naprawdę, która może wchodzić na najmocniejszych biegów na świecie. Oczywiście znamy final tego wszystkiego, ale myślę, że Marcin zasługuje na to wyróżni, zjeszczę jedną rzecz, co powiedzieć przy nim, że on jest aktywnym zawonnikiem jest ten przekonany, że w pewnym momencie rozwoju sportowego liczy się bardzo to wszystko, co dzieje się na około ciebie i twoja koncentracja na celu sportowym. I może zarysykuje takie stwierdzenie, że Marcin trochę poświęcił swoją karierę sportową po to, żeby ściołnońcy goldenado Polski i powinniśmy mówić po prostu za to w dziencznik, tak uważam. Fajnie się tego sucha z twoich ust patrząc na te fryski aktywności, które ty masz poza sportowo, bo też się zawsze zastanawiam szczerze mówiący ile trwa twoja doba. No i na pewno Marcin na również, chociaż przyznam się szczerze, że moją koncepcją było to, żeby powiedzieć, że trener Andrzej Orółowskie obroniu tytuł w tym roku zeszłego roku, bo ja nie ustanie jestem pod ogromnym wrażeniem, miałem przyjemność trenerem. Na przykład popracować w trakcie festiwalu w Szczownicy Pieniny Ultra Trail, gdzie trener był z nami na stanowisku komentatorskim, opiekował się swoimi zawodnikami, był gwiazdą w wywiadach, które ja też między innymi ze scenę tam robię, ma dodatkowo był konferencjerem. I trudno by mi było naprawdę wskazać, w której roli spełnił się średnio, bo we wszystkich był bardzo dobry, pierwszy przychodził ostatni wychodził i to jest jakby trochę przykład, który obrazuje całą postać tej osoby. Nie wybrajmy na tego, że nie byliśmy nam przez całą robię, że też. Jestem cały czas pod wrażeniem tego, skąd tyle energii, bo ja tam już momentami też oddychałem rękawami, ja nie robię jednej trzeciej tego, co trener. Wiemy, że on nie jest młodzieniaszkiem, oczywiście daleko mu do jakiegoś zaawansowanego wieku, ale z drugiej strony ten buysł wokół, który ma w momencie, kiedy ja podchodzę do niego jako publicy stabiegowe i chcę, proszęgo, o dwa słowa o komentarz, to on zawsze tych słów ma 50 albo 15 i zawsze mówi je z błyskiem wokół i ja jestem pełen uznania, nie wiem, skąd ta cyl ludzie się biorą i w dalszym ciągu dla mnie, jeżeli chodzi o personę biegów górskich, trener w tym roku również jest numerem jeden. Skoro był bohater, antybohater. No, jedziemy, jak zegarek. To są, to są właśnie wątki, które zaczynają się, które podkaz może być oceniane i już nie, za pięć zero ty, bo może dostawać oceny już, minuć jest wystawiano co najcież może, chodzimy to, że no to są ciężkie temat, to były to osoby wszystkie gnanie lubie i mam kontakt i nie chciałbym, żeby ktoś się po prostu uraził, bo to nie to chodzi, ale jeśli chodzi o, o, jednym mam jednego antybohatera w, 24, jest od Dominik Milerski i jego, nie kwalifikacji na, nam, że jestem w szeswę Europy, moment, który im de facto mógł spokojnie jechać, a tak naprawdę nie zrobił licencji, tu macząc się, że nie mam, nie wiem, czy tam chyba nie ma pieniędzy, że nie, nie ma kto nie będzie wydawał na to, kasy i, no, finalnie chodziło to, że nie pojechał na temyczespo Europy, a mógł, być, być kwalifikowany do myszego świata, pobieg bardzo dobrze, na, wielki, prychby, za ją czwarty miejsce, tak, czwarty miejsce, tak, to, żeby pełen obraz dać, kwalifikowały się osoby z pierwszych, czterych miejsc, mogły pęchać już w Europy, domii, przybieg czwarty, ale nie miał licencji pezna i automatycznie wskoczyłnego miejsce piąty zawonik, którym był mi już, nie, właśnie, tak, i dla mnie to takie było, no szkoda, szkoda, znaczy no, zrobię sobie tylko sobie, krzywdnie, nie, nie idę, ale, ale dla mnie to, to zapamiętaj,
tak jak o taki, taki, minusik w tym w 2024, w riem jako, że dziękuję za to sobie to będzie to po prostu pogoda, która była na taczaskaj maratonie, które uważam popsuła strasznie, to święto, który miały być i nie będę ukrywała, że to było dla mnie słówne i pamiętam, że byłem wtedy na urlopie nie miał wtedy dostępu do internetu, to wiedziałem się po tym dzień i nie mogłem w to uwierzyć, nie chce tutaj obinieć żadnej konkretnej osoby, bo uważam, że to jest po prostu losowe wydarzenie, które pewnie nie będzie miało miejsce przez najbliższe kilkanaście lat, ale uważam, że no bardzo było to smutny dzień dla polskiego trajlu. Karolina Filipkowska, pogodynka z Polsatów była na taczaskaj nie przewidziała, więc poło wewinne rzadtoj odwiz. Rozpieli na pełną i to to stało. Ja zupomniesz, że ja zapełniałem o tej kategorii. No naprawdę nie wypisan sobie na tyłu, chatera jakoś, miał mnie to interesowało, nie zastanawiam się na tym, ale uczciwie powiem, że rozważałem, bo mam osobną kategorie też rozszarowania, tak? I miałem tam wypisany kilka osób i jakby do minik, właśnie Mielewski by wskazany na początku, że ze mnie jak rozszarowanie, ale później go wykreśliłem, bo stwierdziłem, że miał naprawdę dobry sezon, kucze jak sprawdziłem jego wyniki, to tam rewelacja, biegał na bardzo wysokim poziomie i sezon płaski, kiedy przygotowywał się dobiegł górskich, unizajmował bardzo wysokie pozycje, a jakby, przez to, że, na tych miszózach Polski, no to jest w topa troszkę, no nie wiem, czy w topanu, bo on nie miał licen, że nie chciał mnie święc i tak, czy to jest to panu nie, to jest jego wybór, ale od strony kibica to było nam nie dosyć rozczarowujące, że, że tak to się skończyła ta sprawa i to tak mocno nam nie wywarło negatywny wpływ, że ja myślałem, że miał słaby sezon, ale naprawdę on miał dobry sezon tylko ta sytuacja było rozczarowując, w tym się, że drugi część się trochę, przygaz, oczekowie, początek miał, w wierdzie, no, za, za, za, za, zabartkiem fakt, że tam się pogubiła, no mocno polecią, tak nacisko, bo, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, ciekawi w tym kontekście, co powiedziałaś, że, przygasło, po, dominikach, ma z tego, co kojarzę, to gdzieś nie, w połowie sezonu zaczął pracę w sklepie biegacza, która pewnie wymaga od niego tego, żeby być długo na nogach, bo on chyba tam pracuje jako eksped więc w sensie pomocni pomaga ludziom do Boże sprzętu, więc podejrzewam, że jest fizycznie w tym sklepie, nie, klepie gdzieś tam tabelek w hexelu i pewnie tyle, godzinstania z takim treningiem, jak on robi, bo też czasami podglądam, no to, to nie ułatwia sprawy, nie? To prawda. No, nie jest jedynym przykładem pracownikach ze sklepie biegacza, który ma świetne wyniki tak, bo bo jest tam kilka takich osób, no to to, to już było w poprzez. No ja też, ja też pobiegłem do 2-3 jeszcze pracują w sklepie, a też biegacza czy nie, nie, nie, nie, nie, ja, znikiem, no ja byłem kierunikiem. To, że, że się w magazynie, że, że, że, że, że, do minikowi, żeby też nie długą, to na kierunikach, ale, a połujemy do, co, że ja w sklepie jakimś biegowym nigdy, a połujemy, że, że, woda, że sklepie, żeby szybko awansowali Dominika dla, dla, dla dobra polskiego trailu, ale z tego, co wiem, chyba sklepie biegacza gdzieś tam z zmienia właścicielstwo, to jakiś tam no, ale słowę, że Emilie masek, prawda? Tak, właśnie, ja umiem na myśli głównie, natomiast chyba, jakoś tam większa firma kupuje sklepie gracza, więc, nie wiem, jak to, jak to roszady, tak czy inaczej, no to, sensie, proszę Dominika, dla dobra polskiego trailu, jedziemy dalej najważniejsze, pozytywne wydarzenie polskich biegach, górskich, dwa tysiące dwadzieścia cztery, to jest totalnie otwarte pytanie, niczego nie chcę sugarować, chociaż tych pozytywnych wydarzeń przychodzi mi bardzo dużo do głowy, kamiec sobie wypisałeś? Niech, ale flori, bo to notatki z nowych co roku muszę szerować, bo tam były dwie kategorii, udostępnisz notatki. Tak, ale, ja tylko potrafię rozczytać, tak, ale, dla patronów, chociażną, ale florenek odpowiada, to patrzy do twojego to, dwa lata temu też tak gra. No dla mnie to jest zdecydowanie medal chłopaków na michczotach Europy, uważam, że to jest to naprawdę historyczne sukces i pomimo tego, że ta drużyna obiektywnie nie była najmózniejsza, myślę, że tutaj chłopaki wybaczą, ale to teoretycznie mogliśmy stworzyć mocniejszą drużne, a mimo to chłopaki pobiegli na maksy uważam nawet na, na 101 procent, ja uważam, że ten sukces poobił się, rozmi się naprawdę całkiem sporym echem, nawet było na make-life like hard-head, tego co pamiętam, potem też patrzyłem sportowe fakty o tym pisały, też większe serwiste sportowe, więc uważam, że to jest naprawdę fantastyczny moment i też ja w tante momencie poczułem taką lekką zazdrość pozytywną i stwierdziłem, że no nie mogę jeszcze raz takie okazji przegapić, że mnie nie wystartować, że w kwalifikach i myślę, że, że wielu biegaczek zobaczyło ten sukces i zobaczyło, że możemy się ścigać z teoreprznie i wiegać
ami w Europie na, na imprezie międzynarodowej, że też by napróbowali w twojej szans, więc, kamilia, tobie łatwiej wywracamy do ciebie, możesz jak w jeden z dziesięciu wziąć na siebie, czyli wuj sukces na utębe, a, albo wielki to to mama na fiska, no właśnie nie wiem czy wielki tu bym, nagował nie dobry dobry, nie, ten bieg w Adamel ale jeśli chodzi o bo mówimy to o wydarzeniu nie wiem prezie roku tylko wydarzeniu jako takim wydarzeniu tak bardzo szeroki, 40, bo jeszcze była kategoria impreza roku a jeśli chodzi o wydarzenia to też dla mnie jest punktu sportowego jako, mogę być też nieobiektywny bo jesteśmy sportowcami którzy patrzymy też na to co nas trajtuje mnie, realizuje Michał Reica, nie wiem, realizuje to że właśnie ten, ten, medal, mi czuł z Europy było czymś takim jak tym mówię, że to kórde, miedzmotułował do, do takiej pracy do zaangażowania się też dalej na przyszł rok, żeby jednak jest w fórtka na to żeby też powalczyć o, o, medalm przez świata, bo, patcy właśnie w takim składzie gdzie no nie był to najmocniejszych koal, jakby, jakby ktoś w pokal zostawić ich w ręki jak w Polsce to bym, moim zdaniem nie nie byli murowanymi fórtami na to żeby, medal, medal, zgarnąć. Także dla mnie to też było zrobiło naprawdę duże, duże, duży podziw jeśli chodzi o takie wydarzenie roku i, medalm przez Europy to jednak, medalm przez Europy, pierwszy męski, medalm w, seniorskiej, kategorii były w, w, w, w, w, w, w, w, w, w, w, w, w, może, bartyk, przedwojerski czy, rawa o matursze, który też uzdobył tutaj, medal, pochwalić się, znacendowanie podkreślił bym to drugie miejsce na, miszostwa, Europy ale o tym już powiedzieli
ście, było to na, my, w, na innych też portale należy to to podkreślić ale ogólnie wiecie myślę, że mega pozytywnym doskwalifikos, klasyfikowania takim zjawiskiem jest to, że jest po prostu wróciła moda na bieganie i jest wielka moda na góry po prostu góry tak ogólnie i to bardzo sprzyjabiegą górskim. Wiecie no, my jesteśmy w pełnej bańce tak obserwujemy siebie nawzajem, znamy siebie swoje treningi i swoich, kto jak prowadzi media ale na przykład nie wiem czy wiecie, jakim jest owca z wukadzik. To rozmawialiśmy zresztą roku. Kość, kość który w ogóle jest innego środowiska zaczyna biegać on na sprawie materiał sprawdziłem dzisiaj 18 tysięcy followersów przez to biegać coś o stydziałem gdzie ktoś go tam komentuje to co się stało z. Ok, no jasne ale jakby chce przez to powiedzieć bo tak samo patecki który wszedł nam on TV rest. To są ludzie którzy są spoza naszego środowiska oni mają obserwujących spoza naszego środowiska ale jednak lec zaczęli być aktywni biegowo górsko i oni przyciągają naprawdę o nowych ludzi do do tego co my robimy uważam że to jest wielka wartość. Podobnie jest już synu kowalczyk jest na kowalczyk nie była aktywna natomiast ja teraz zauważyłem w tym roku może może ona coś robiła wcześniej ale tak tego nie się nie idziłem ona jest no nie wiem czy można sobie wyobrazić lepszego ambasadora biegów górskich był. Chcę powiedzieć byłą sportowczynialo na powiedzmy aktualnej dyspozycji jest. Świetną zawodniczką która mogła by tak szeroko w dużych po prostu promować bieg górskie ich sąsnie chcąc trochę to robi angażując się pośrednio przez to że właśnie znaleźć ze środowiska było kilka głosów bo wczoraj zrobiłem sądę na Instagramie odnośnie tego o czym mieliśmy pośredzmawiać i sporo było takich zapytania polskiej zkajranik myślę że jeżeli ustyna kowalczyk wróci do trochę dobiegania bo gdzieś zaczyna już startować w jakiej zawodach innanarta chiebiegowych to w kategorii zkajraniki we wszystkich może w przyszłym roku jeszcze tutaj będzie się zawodniczko to to no nie siliłbym się w końcu zkajranik który który w moim zdaniu nie był aż tam na wysokim poziomie w Polsce i medalm szersz polskiej w skarajniku doda mnie to była taka morzanka więc może ja był taki ja nieponędem jak to był zawodę ale sofia Laukli startowała w łasiemski tura gdzieś w tych samych zawodach sujusty na kowalczyk tylko że już pani justy nam bo nie jesteśmy na ty startowała w kategorii no jakiś tam seniorski takiej pozatą główną klasyfikacją miała czas który dawał by wygraną jej w wbiegu open właśnie zawodniczką który jest aktualnie cały czas biega czeką na czarską tak ja miałem przy jedności tym roku podczas ze dawnoślańskiej ofesji walu biegów górskich zrobić się
wywiadcy i ustalunkowalczyk także jeżeli macie ochotę zapraszam bo trochę obieganiu tam pogadaliśmy i to co powiedziałeś z panią myślę, że gdybyś miał szansę poznać to szybko ten dystans byłby skrócony bo to oszale nie sympatyczna fajna i profesjonalna osoba. Jedziemy dalej najlepsza impreza biegowa dwa tysiące dwudziestego czwartego roku będą to jakieś zaskoczenia kamil. Nie dla mnie to z biegi w szefnicy i taką to określił, że no miżo z Polski fajna oprawa, chyba z nas wzrost frekwencji w tym roku zbyt. To nie trochę brak konsekwencji w kontekście Marcina, że szutki jako promotora Tatraska, którego tutaj dałeś jako. Ale jego jego działalniach nie mówi o imprezie, mówi o jego działalniach jako to wydarzenie jakim był Golden w Polsce i Tatraska i już abstrachując od tej pogody poniżej szawnicy i w twoim rankingu prywatym. No finalnie przez to, że tam nie zagrało decyzję nie coś no to no to tak, aczkolwiek chodzi mi o wybrałem Marcina, w względu na to, że jakąś zachował w obiec środowiska w Polsce i zagranicom jego działania takie jego aparycja, jego jego nakłanianie to to jego wybrałem. Jeśli chodzi o imprezę to moim stanie finalnie impreza nie do końca z prosta oczekiwaniu, aczkolwiek szczernica po tym, gdy będę myśliwy wybrać tylko na imprezę bo ze imprezą stąd więcej ludzi niż tylko jedna i myślę, że szemnica się obronniła jako taki organizator który, który wielowątkowo wydaje mi się to mnie było żadnych takich pady. Jaki to jest, że ja sobie nie wiem pewnie czy inni to są by powiedzieli bo my mówimy to z poziomu takich zawodników, które zależy na ściganiu się i tam rzeczywiście, może się ścigać, przyjeżdżają najlepsie zawodnicy to jest super, że na jednej imprezie tak też my jak Andrzej mówi jej do szymu roku, że świetnie, że są mistrza polskiej w jednym miejscu wszyscy mogą przyjechać są jakieś takie konkretne w tym roku były konkretne zasady kwalifikacji na mistrza Europy dużo zawodników bo tak jak tutaj powiedziałem trzy i pół tysiąca osób statujących w tym roku będzie nowy dystans także no ja musiał żeby więcej biegów odbywało się na takich zasadach jak to jest właśnie wieszczamice. Pamiętam być jakaś ankieta i która wyróżniaki kategorii powinna mieć impreza roku czy nie wiem jedzenia medal profity miasteczko nagrody. No dokładnie to nie my pojęćme oceja tylko uczestnicze. Ja myślę że uczestnikom też się podoba też wybrana sztawnicę w tym roku trzy tysiące dwustów i niszerów to jest roz o 41 procent i szczownica. Ja co roku wypisuję sobie frekwencję w poszczególnych biegach to jest największy przyrost i w tej chwili już tylko dwbg jest większym festiwalem od szczownicy. Natomiast no tutaj w pienii nach mamy tak wspomnieliście właśnie mi szusła Polski. Ja myślę że też w ogóle to jest ciekawy położenie w kalendarzu jeśli chodzi o obiegi górskie w Polsce bo to jest uprogu sezonu i ludzie są też spragnieni troszkę biegów górskich czekają aż nadajdzie wiosna i wystartujemy z tymi wszystkimi imprezami i myślę że po prostu wiele osób czeka i bardzo dosenia właśnie to imprezorzona jest zrobiona naprawdę i trzeba to powiedzieć otwarcie na światowym poziomie tutaj absolutnie mamy się czego wstydzić to jest super dopieszczony event. Ja może jeszcze dołożę bo zgadzam się oczywiście z mami i jakby podpisuję się potem natomiast też miałem przyjemność pracować przy tej imprezie i dla mnie też wyznacznikiem profesjonalizacji w kontekście imprez bo by wam zapraszany w takie miejsca też w roli gdzieś tam organizatora współorganizatora osoby z tej drugiej strony i jak ja widzę taki spokój jak i był tam na imprezie organizacyjny wiecie jeżeli chodzi o o dyrektorstwo to osoby które gdzieś tam są i te pożary zadania są delegowane odpowiedni ma stresu nie ma biegania to też świadczy o tym że już jest wszystko tam naprawdę podopinane na ostatni gózik no i efekt chyba właśnie efektem jest to co co my tutaj o czym mówiliście chłopaki więc jakby też muszę się pod tym podpisać chce się pod tym podpisać w ten sposób. Tak jeszcze zobaczymy na statystykę na bieganie górskie p l i jeśli chodzi o o ileś imprez bo to mówię się o tym że biegania rozkwita górskie a tak patrzę może to nie jest powiązana bo to mi wiesz o tym że jak ciesz to można wszystko podpiąć postotistykę jeżeli wiedzieli twój wynik ale było było imprez w kolejnej żubnienie z zeszłym roku ale tu dokładnie ten sam wątek w tamty roku. Tak, że jednak jest tendencja że ludzie z dużej liczbym mały imprez przechodzą tylko wyjesz to tylko dużo co to w razie wiesz tak. Tak, tak, tak, tak, tak, taka informacja którą są zapisałem i przechodzimy do kwestii bardziej zawodniczej bo pierwsza kategoria czyli progres zaskoczenia lub niekoniecznie zaskoczenie kto był kto był najlepszy w tej kategorii kto najbardziej waszym zdaniem się rozwiną. Jeśli chodzi o progres wśród zaczniem akurat od kobiet tak proszę bardzo. Panie przyjdę. Panie przyjdę. Planie progres na to wyrenika matuszczak była takim numer nie wiem, bo to chyba pierwsze sezon taki gruski no i bo zajmie sam superloty we jeśli chodzi o o o o wyniki bo nie można mieć oczekiwanie wobec osoby która która wcześniej miała wyników w górach. No patrząc na wyniki zbieżni to to jakieś na pewno wszyscy oczekiwania mieli to chyba byśmy skłomali jak już powiedzieli że tak nie było bo mam wrażenie że gdyby oceniać sam silnik taki wówla serduchoi tak dalej no to nie mamy takiej zawodniczki na takim poziomie jak była ani była nie bo ani by o wynika na bieżę. Bo przejr wypowiedzi bieganiem stadionowym nawet usłyszałem była serwa oczywiście no nawet usłyszałem taką opinie że jakby trudno na polskim rynku znaleźć trenera w biegach górskich dla takiej zawodniczki bo prawdopodobnie żaden trener nie pracował z zawodniczką z tego poziomu z przekładając to na płaskie bieganie no nie jest rezykuje że nie ma aż tak dużo górali którzy by pobiegli lecowe rynika biega no 10 500 metrów po nabiegała 332 37 to jest pod 3 szasności na kilometr na 10 500 metrów pytanie pytanie właśnie czy to jest kategoria progles czy debił to bo właśnie z tą kategorem jest ten kopodrz w porommy cały czas jest wiem środowisku to trudno nas oskoczyć bo my wszystkich obserwujemy i mniej więcej wiemy czego możemy się spodziewać ale na pewno wyronika zasługuje na wyróżnienie bo ja bardzo do dobrych sezon i myślę że też ma bardzo taką myślę że ma długo falową politykę startową przygotowaną swoją ale ten sezon był mądry po prostu ona nie nie rzuciła się w wierki z ogranicznych imprezty kozro była to bardzo mądrze zbierając takie pierwsze szlify na tym godenie z cyklu krajowego u nas właśnie w naszym regionie i ten plan cały jak popatrzeć na jej sezon jest bardzo spójny i rokuje bardzo pozytywny bardzo pozytywnie na kolejne sezony no ja tylko da nam na pewno że to jeżeli jesteśmy przyweronice że to frytcowe które pewnie gdzieś tam płaciła z tytułu tego że na pewno i największym minusem na ten moment jest technika bo musi po prostu się obiegać trochę po tych górach żeby złapać pewności siebie ale jeżeli chodzi o mental miałem przyjęć obserwować jej występ na finalę golden a gdzie pewnie wypano wszyscy widzieliście jak tam była trasa ułożona i jak na końcu wyglądał ten zbieg po rozbieganiu przez zawodniczki tam było takie było to że że naprawdę czapki z głów feronika biegła tak odważnie przewracała się jak wszystkie dziewczyny ale miałem wrażenie że kontakt spotło że to był wiecie ułamki milisekund bo naszy przyjech wstawała niż niż szekła do i to zadziore to tego to serduch od walki było bardzo widać więc myślę że akurat technika jest rzeczą którą relatywnie z tych wszystkich pozostałych cech najłatwiej poprawić więc na pewno w przyszłym roku może się nam feronika powtórzyć tutaj w tej kategorii bo może jeszcze większy progryt zrobić. szczególnie że feronika bo tak masz kogoś innego na nie nie ja nie ja to jestem tylko kłędrawe że feronika też wygrała z utybilet który umożliwie i trzy starty w cykół Golden Trail no więc to też jest taka innobilitacja i wygoda bo może wybrać do wolne piekki też w grę nie ja nie wygrał nie w grę bo to trzeba bo na potem zajęła trzeciej miejsce albo drugie w tym finałowym te kół z nasz na syriest czyli no teraz będziemy mogła wybrać. Trzybiegi to też czasami nie jest łatwe żeby na taką módcegamy się dostać czy może jakiś inny wiek który będzie miała teraz będzie na świeczniku bo polskich bispaczy czy wybierze mi się są polskiej eliminacje na mi się świata czy cyk komercyjny co też nie jest łatwym wyborem. Jak u panów to wyglądało ja zapisałem sobie w tym pogrześcije roku fabiana fabień wraca no przez to że nie wiem chyba pierwszy raz to powywnie nie nie startało pierwszy raz wczorwnicy aczkolwiek no zdobył medalm przez Polski super wynikiem bo to bo medal medalem ale też to były dobry wynik bardzo dobry wynik i który dał mu kwalifikację na mi sięstwa Europy gdzie zdobył medalem przez Europy więc wybrałem jako taki
progresja zdaje sobie sprawę, że był tam jakieś kontuzja pomiędzy, ale wydaje mi się, że taki progres jeśli chodzi z roku do rok to to był fajny chyba, że macie kogoś jeszcze. W ostatnim roku na prakcie, na prakcie, tylko że był piąty teraz trzeci. No ja też, bym go wskazał, ale też tutaj bym wspomniał o karolumatywsku, który w XXIII wydał się po prostu taką ambitną osobą, która tylko biega, a w tym roku i był uspynę prechybie pierwszy na Tatrafezdy, gdzie jest do był 866 punktów i traw, więc uważam, że to jest naprawdę super wynik do tego śródmy nachudem, więc za mnie i tak martwem fabian, natomiast i tak bym tutaj krola wspomniał. Ja wpisałem fabiana Marcera. Ja go poznałem w zeszłym roku na Miołek Zapolski właśnie w Szefnicy. Tam jest taki fragment, że biegnij się do punktu i wraca się tam samą trasą w drugą stronę. Nie tam się poznajście. Tak, i on bieg znaczecij w krzyczą do mnie, dobrze biegny, bo biegny podprąd. Więc zapamiętałem go dosyć dobrze. Zapisałem go na tym, później sprawdziłem punkty i on punktowo nie wskoczył do góry. Jakby jest na swoim poziomie, ale jest to jest tak wyrazisze, że zrobił właśnie medalmi przez Polski, pychanami przez Europy i to z wielkim sukcesem, że po prostu myślę, że stawia go to na pierwszym miejscu, jeśli chodzi o taką program, na koncentrę szpobieg barana. Tak, co pokamy. 880 punktów do wyobraźni, a to był drugi, więc to też szapam. I ja się nią riętuje za dobrze w biegach przeszkodowych, ale narzysponiczną zająć, którymi znam się z jakś świat, a mi szapam. Drugie lub trzecie. Więc to też brzmi dobrze. Nie mam pojęcia, jak to wygląda. I o, ja się straniam czy tam są kilka jakieś kategorie tych, mi szos, jednie do końca rozumiem, rozumiem zawody, bo tam chyba jest kilka różnych konkurencji. Każda chyba, każda jakaś to werszenie robi swoje mi szos, twa i. No też trzeba było zaprasić Marcela i żeby ją powiedzieć tutaj, o tym, jakie tam są kategorie i o co chodzi, bo wydaje mi się, że to jest bardzo popularny sport, aczkolwiek ja jeszcze nie potrafię ruszywować. I warto wspomnieć, że oni dopiero dziewięć, oni dopiero dziewięćdziesiąty u smrocznik, więc też stosunkową młody. To wyczek. No tak, ale dalej to jeszcze te 26 lat, więc no jeszcze ma dużo biegania, szczególnie, że to jest chłopak z przeszłością kularską, więc świetną bazę tonową ma na pewno setki tysiące godzin, które przytranował na pewno oddadzą w przyszłości. Ja się zgadzam oczywiście z wami, po raz kolejny dzisiaj, natomiast jeszcze bym wyróżnił chyba Gabriela Kuropatwe, przynajmniej on mi się bardzo rzuca w oczy, super progres, jeżeli chodzi w ogóle o szybkość, 14-53 na piątkę, byłem miałem przejemność też pracować w tym roku, w takim. Wydrochła z kulką, nie? Nie, na aktywnej piątce takim biegu w studzienicach, gdzie pokonohłaka Milakar, bo w jaka? Także na płaskim, co było dużym zaskoczeniem, był reprezentował Polskę po raz pierwszy, a w zeszłym tygodniu na CT-Tray-Dłu wyprzedził Marcinakubice, Marcin oczywiście po jakiś tam ciężkich przygotowaniach siłowych i w reżimie, nie wiem, nie wiem na ile Gabro i Śbąch, chyba dopiero też zaczął przygotowania do nowego sezonu, ale samo to jakby już też jest super prognostykiem i na pewno będę mocniej śledził w tej kategorii bezmocną. To jest to, co jeszcze o sobą, bo to jest bardzo. - Dzień, dziewięć. - Dochowane, jak salko. A dopiero narzekałeś godzinę temu, że nie mamy młodych perspekcji. - Tak, ale to jest tylko kilka osób, więc podtrzymuje to zdanie. - Zbliżamy się do najbardziej kluczowej, wyczekiwanej kategorii, ale zanim jeszcze to rozczarowanie, musimy przez to przejść jeszcze raz przypomnę, że to, że ktoś jest rozczarowaniem, to nie znaczy, że my mu nie kibicujemy, czy że nie sympatyzujemy, tylko po prostu jest to zawodnik lub zawodniszka, po którym spodziewaliśmy się więcej, jak mamy wobec kogoś oczekiwania, to znaczy, że ktoś już pokazał, że jest zawodnikiem dobrym lub perspektywicznym, kogo byście wskazali, komu nie udało się zrealizować waszych oczekiwani w tym sezanie. - Chciał się na końcu wypowiedź, bo nie potrafię tak pięknie mówić o minusach, a patrząc na ostatnie edycję nasze, to mam poczucie, że zostawiałem po głowie za to. - Kto do świetzwoniu prawo, bycie? - Mogę powiedzieć, bo nie nie nie nie no bo z co rukuje no osoby z kazujtą samą to się mam o kontekstowie troszkę, no nie mam poczyrzeć właśnie z kasią Wiltknia mokose i mam poczyły się że to właśnie wiedzimy tego tego tego tego podkastu. Czeko więc ja chcę to znaczy bardzo wyraźne. To jest słowa które o mówią o tym że rozszerowanie to nie jest to że że chcemy coś tutaj bardzo negatywnego powiedzieć no. Ja się napisz na komentarzu. Czy już wybaczyłaś kaminowi? Czy możemy się polu bić albo. Nie ale ja generalnie pamiętam że obrót z nią dwa lata wcześniej to ja z nią trzymałem sztamy i wspierałem i jakoś tak zapomniałam o tym. To nie wpuszali Wasze generacje także także także także boję się to boję się tego tego bo ja ja to zapraszam zapraszam zapraszam Floriana nie chodzi w powia jak po słych młodego przodem do takiej. Nie no ja myślę że my zarówno dwa do temu jaki wy też pewnie rok temu po pewnieście można być nie tyle błędy co przez brak komunikacji zawodników że nam przed lat mają kontuzję my nie wiemy tak ja mrody co unik słuchacz ja dzisiaj specjalnie nakcełem do miśki witofskiej żeby powiedziała co uważa o tym cezonie bo ja miałem wobec niej dalej mam wobec niej dużej oczekiwania to jest dziewczyna która no była w pierwszej dziesiące na zegami spotencjałem naprawdę na świetne rezultaty ale no nie wiedziałem że w tym roku miała kontuzję dlatego w tym roku bolem się upewnić i zapomniałeś o martynie która była rozczerowanie dla ciebie taka potem się okazało że miała kontuzję ale ja w tym wiedziałem że miała kontuzję i jakby na czy słuchajcie żeby tak więc nie będziemy się tłumaczyć na czego taka te góry a tak wygląda niż mówić o tym na przykład ale pojrzeć czy rozczerowanie może być osoba która miała kontuwję to właśnie o to o to mi chodzi ale to jest rozczerowne oczywiście nie jest no powiedz na mnie to jest taka kategoria że ktoś budzi w nas ponad przeciendom sympatię po prostu utorsamiam się z tą osobą kibicujemy wspieramy i jest taki zejście powietrza bo nie dochodzi jakby do zatem jakby kontuzję kontuzję też są jakby elementem trochę sportu i może jak nie macie odwagi to ja pójdę na pierwszy ogień moją z niej jeżeli chodzi o rozczerowanie wskazałbym dominika tabora bo wydawało mi się po poprzednim sezonie że on już będzie na poziomie w przyszłym roku top of the top w Polsce i że doszuje jeżeli nie w ogóle wyprzedzi całą konkurencję bo tak dobrze się zapowiadał w tym roku szczownica jeszcze bardziej wskazanie rozbudziła bo tam z garną dwa medale jeden po drugie i naprawdę wydawało mi się że to już jest tylko formalność żeby to potwierdził na renie międzynarodowej a z różnych względów właśnie też między innymi zdrowotnych pewnie nie wszystkich zależnych od dominika i to nie jest żadna wycieczka do niego tylko po prostu mówię o swoich wrażeniach nie udało się tych oczekiwań spełnić i to jest umnie największy rozjazd względem oczekiwania a rzeczywistość bo były bardzo wysokie to prawda i ja na przykład też sobie zapisałem dominika ale też angiajem angiajewittka też umyściłem w tej kategorii i to nie chodzi o to że że że to jest coś negatywnego tak mówiliśmy niejśmy duże oczekiwania wobec wobec tych wyników dominik to był też dużą potrzebę wśród kibiców jeśli chodzi o wyniki ale mi bardziej utwraliło to co angi powiedział że jedzie na cc wygrać i ja wierzyłem w to też powiedziałam też tryniki i kibiców i to jest trochę produkstalnie z tego co osiągnąłeś w tym roku bo wróciłeś na wróciłeś na numer jeden w itra, zdrówuję się najlepszy wyniki itra na wkranicy czyli 929 punktów pomieniając tam fakt że Bartek ma jeszcze z azorów z jakiś tam etapowym ale wyrównaje się tym wynik potwierdziłeś też na początku sezonu na na na na na gran kanari moca art na też fajny bieg w Francji ale no właśnie to to to to jest takie dałeś pużywko do tego że od ciebie się można wymaga i sam to powiedziałeś że masz cera konkretnie powiedziałeś rozmawiać tego że a ja do tam no w co że powiedzisz nie obrazisz jest to mam nadzieję mam też że grałem w jedni no tak w jedni tak przepraszam ale no i dla mnie dla mnie to jest takie bardzo wyraźne bo niektórzy zawodnicy mają dużo dużo też miał mieli jakieś problemy
by było dużo takich momentów rozczornych wujących, ale wybrałem to jako coś co sam narzuciłeś duży by mógł od siebie, ale i też dla kibicu dałeś taką pożywkę, że może, że faktycznie trzeba to wierzyć, ja to wierzyłem i ci kibicuję i widziałem jaki masz wyniki chociażby to, że kopałeś mi strasznie dużo na krynicy, ale no dla mnie to dałem do tego samochodu okrejłeś tam, no nie bo to tam jest też ciężkie wojny, owoganże ja na przeciwko i i jakby nie patrzycieć, kumprujemy się dobrze, ale ale jakby jak wykłózcać kiat chudego w redzie czego są to te cały czas ale dla mnie było tak ten ten ten ten moment w dużym rozczorowaniu w takim kontekście, że liczyłem, że wierzy, że wacie, zobaczcie na mecie no nie tyle może że wygrasz, ale będziesz na to podjum, wybaczam ci dalej i ci lubię, ale zupełnie szczerze no też siebie bym umieścił w śród osób, które bardzo mocno rozczarowały to, że zawiodłem oczekiwania na ccc jestem tego świadomy, ale też, ja nie kryłem się z tym, że chce pojechać nam jeszcze z wropy, tylko, doprowadziłem się z krajnie ciężkim treningem do kontuzji i nie mogłem się udziału w kwalifikacjach to się z rozczarówujące, bo mnie nie było szczepnicy o tym nikt nie mówi, bo ccc przykryło jakby wszystko czapką, ale do tego też muszę się przyznać, że po prostu ja naprawdę chciałam być na tym szusze Europy para do ekspolega na tym, że dokładnie tego samego dnia kiedy chłopacy zdobyli w istnieniu szosu Europy, ja wygrywałem bieg, w Austro-imocarta to też nie jest coś oczywistego, bo nie wiem, inosłów wygrywała bieg serii, bajutem be w Polsce rocznie pewnie to jest pięć o 8 wygranych wróciłem do hotelu i przeczytam, że chłopaki są widoczmi sami świata, ucieszyłem się a później płakałem przez godzinę na hotelowym łóżku, będą zwycięstą dużego biegu, to było rozczarowujące na wiosne i później na jeździ nieznowu było duże rozczarowanie w postaci ccc, gdzie naprawdę wierzyłem, że mogę zrobić dużo, ale żeby mnie czuł się samotny przez ten rok do kolejnego podkastu to myślę, że do mnie, do mnie niktabor też mierzy się, nie wiem, czy z tymi samej mimo, że podobnymi demonami, co ja w tym sezonie bo też nie chcę mówić, że to jest jakby charakteristyk całych naszych przygód sportowych karier, ale też gdzieś tam zawodził na tych kluczów, tych kluczowych zawodach, czy mam odać, że w Polsce zrobił naprawdę bardzo dużo i zanotował progres, ale mimo wszystko to jest gość, który jest tak profesjonalny, że my wszyscy dużo od niego czekujemy, chcę jeszcze wspomnieć o tym, że właśnie to jest taka tegoria, gdzie my kibicujemy i na tego obserwujemy to sobie później jesteśmy zawiedzeni bo nikt nie wspomina o Michale o lejniku albo okrzyśce boducy to są ludzie, którzy są regularnie w tam, którą u Michał na przykład był miszcem Polski 23 albo 30 zawodnik, przepraszam, chyba 30 zawodnik na miszostach świata, on w tym roku nie miała nienego startu grz. Nie wkupił właśnie nobie, jak na orientację? Być może, ale to na swój sposób daki widzami jego rozczarowaniem, Krzysia miał kontuzję, zdaje się. To tak jak wspomina się o macie i świercu, że może być rozczerwującale, no ktoś nie wykazuje tak by jakieś poziomu te przezniedanie będzie wysokich w związku z wpadły już tak, że to też nie możemy mieć około kogoś jakiś oczekiwanie. Florien, bo musimy jechać. I ja myślę, że miałem też to takie szesanim to powiem to myślę, że rozczerwujące może być twoi start-an, że to jest jedno, absolutnie nie bym się nie umieścił jako rozczerwanie roku. No ja miałem bardzo duże oczekiwania bo bez Michała Raity, który znowu nie ukończył biegu wwali, który nie ukończył biegu na UTMB, a to jest chopa, który ma papiery na świetne bieganie, też były kolasz więc liczę, że wystrawie i w swój z tym piąty roku pokażę na to go stać. - No brap, a nowe. Najważniejsza kategoria, znaczy najważniejsza taka, która zawsze się najbardziej wybija zawodnik zawodniszka roku, zaczynamy od pań, czy mi się tylko wydaje, czy nie będzie tutaj kontrowersji? - No ja zabiłam Martynę Młynarszyk i w końcu nie pomyle nazwiska, bo zawsze przyzwyczajone byłem, że pomyliłem, także Martynę Młynarszyk wybieram przez to, że obroniła wielką prychlełem szosła Polski, elitarno zawódniczeka weszła jako numer jeden, ja męczy domnikas ten mać, też nie też wchodziła, 775 punktu przekroczyła. Fajne biegi z B.U.T.E.T.E.R.Y.F.a.T.A.L.D.A., ale przede wszystkim to, co dało jej kontrakt międzynarodowe, czyli występ na CCC. - No jeszcze tego było dołożyło. - Tak, jeszcze tego było, że ten Marathon w Ciewilii, czyli dwa czterieści, to jest pod trzy czteryści na kilometrach. - I ja liczę, że może Kamiń pójdzie w tej ślady, czyli też zimą, zimą, nie, zimą, mocny Marathon, a potem na koniec lata mocno na festiwalu Utembe. - Nie, no nie ma, wątpiałaś, ja by było miło, to do pojęte, że rozważamy kaźkę WIRK przez chwilę, bo ona zrobiona naprawdę odbiła się bardzo po regresie zeszłym roku i i chociażby wyniki szefnicy pokazują, że ona też - Kurody, kaździamów będzie nie mówić, że ja nie wybrałem, - Ale oczywiście wie, będzie miałeś teraz szansę, mogłeś powiedzieć też rozważałem, ale Martyn a zdecydowanie numerie. - Także oddajemy mimo, że dyskusja była krótka, oddajemy tutaj wszystkie honory Martynie, no i tutaj mam nadzieję podyskutujemy zawodnik sezonu najlepszych góral w tym roku, bo tutaj ten wybór na pewno nie jest tak o oczywisty, czy ciężki, to nie wiem, ale na pewno nie oczywisty, kogo jest kamil. - Ja wybrałem, bo to ja wybrałem Marci na Kubice. Może to będzie jakąś tam kontrowersja, ale dla mnie tak jakby nie ona mnie odchyleni, jeśli chodzi o takich a jego wyniki, fajnie się przebił w górdenie, pierwszy wiek dla niego z punktacją powyżej 900 punktów i tra. - No i kandalnie tak nie, przez to, że on aż tak nie jest tak, że sam siebie nie potrafi wybić, to jego wyniki troszkę wybiły i gdzieś tam się w tym salomonie też pojawił i został też promowany przez salomona. Miejce jak sobie wybiera na zawodnika roku, ale to też zdaję z sprawy, że tych zawodników Polsce u nas jest to dużo mocnych i ciężko tam nie było wybrać kogoś innego, więc mam nadzieję, że ja zobaczymy co uwastaniem. - Tak, no na pewno Marci też umnie był wysoko jeśli chodzi o ich 7 na zegami i 13 na Branetonie, boom, blank, pierwszych a Polak od 2017 roku, który pokonował batka przed wojskiego w pojedynku na Tatra Trail, natomiast ja wybrałem Rafała Matuszczaka, bo. - Bo się to wyznać. - Nie, ale ja się zarówno dobrze znam tutaj wskażym kogo typowałem, wybrałem Rafała, bo stawiam odrobinę wyżej mistrzota Europy niż biegii komercyjne i uważam, że to sobie głównę na Prechybie, to jest w ogóle 9 wynik All Time w eduk punktacji Itra, dodatkowo 5 miejsce na miczołach Europy, gdzie był np. przed Pterem Frano, który był potem drugi na OCC, potem ta końcówka roku odrobinego rsza, natomiast w ciążto jest. - W tym roku też bym raz przed Pterem Frano. Gdziełbyś? - Przed Pterem Frano, wiemy. - To znaczy ja, ja mam zawsze tam samą tych zaty, gdy ja wygrawiam z Haydeno Hoaxem, a Marcień Świercy przegrał z Wegózem, to to będę lepsza od cykruł ten dęb. - Nie, no chodzi. Po prostu o to, że ten poziom na miczołach Europy, mimo że może się nie wydawały jakiś potężny, to w ciążbył wysoki ten pierwszy francus, który był na miczołach Europy, był też pierwszy u ciebie w Elionie. On się nazywa. - To mas kardzin. - Tak. - I to jest zobone, który punktuje często powyżej 920-930 punktów. - Patrzę na Minę Andrzeja i myślę, że się z wami niezgodzi albo co najmniej dorzuci swoje pięć graczy, to. - Czyta się go na tatki. - Dyskusji. - Marcin Kubica jest na ja przy nim biega, czynka? - No, dużo, dużo te spólnych tych. - To krótko. Tak. Jedyny minus, jedyny minus to jest to, że nie brało działał w miżosław Polski. Wszystkie pozostałe rzeczy na plus bezpośrednie pojedynki z innymi zawonikami na plus, pierwszy zawonik od 7 lat, który pokonał barka, bezpośrednie pojedynku dwukrotnie, tak, bo to na orawie było pierwsze a za później jeszcze na finalach chyba w prologu, też pokonał. - No i bardzo blisko, generalnie był tych. - Tak. I żeby też usprawiedlić, bo nikt nie mówi o bartku. - No właśnie, chciałem powiedzieć. - Przez jaka jeszcze ja się nie wywołowałem. - Tak, proszę. - Tak, proszę. - Tak, proszę. - Nie, ale wchodząc, jeżeli dyskotujemy, to w kasyfikacji GoldenAugulnej, kto było wyżej? - Bartek. - Marlę. - Więc dla mnie przyznanie zawodnika sezonu Marcinowi, z całym szacunkiem, by jego koniec, który było wielkie, niestety nie broni się w tym kontekście, bo dla Obu Golden był jakby flagowym projektem i obaj tam mieli sprzedać formę i Bartek był lepszy. Oczywiście, gdybyśmy rozpatrywali, kto zrobił większy progres, to pewnie Marcin by tutaj wygrał, z tej dwójki. Natomiast dla mnie nie broni się kompletnie to, żeby zawodnik, który de facto był niżej, został sklasyfikowany jako zawodnik sezonu. Z drugiej strony też rozpatrywałem Rafała Matuszczaka jako alternatywem dla tych dwóch nazwisk. I powiem szczerze, że gdyby też mu nie wyszło, nie wyszło jak
jakby do końca nie potrafił sprzedać na górdenie, jakby nie postawił kropki na dji. Natomiast mistrzostwa Europy, które są tak ważną imprezę, myślę, że dla każdego, kto się interesuje lekko atletyką, gdyby z tobą indywidualny medal, nie miałbym najmniejszych problemów, żeby w ogóle mi się nie zastanawiał. Natomiast medal grupowy w sensie drużynowy, w mojej ocenie nie chce nikogo obrazić, bo to jest tak, jak już mówiliśmy wielokrotnie, jakby ja też mówiłem wynik niesamowity, jeżeli chodzi o to, co tutaj dla Polski. Natomiast nie jest to tak prestiżowa rzecz na takiej imprezie, bo no nie oszukujmy się. Każdy, kto znacie trochę na lekki atletyce, na przykład śledzi, to nie jest przypadek, że nasze, nie wiem, ani uki matusieńskiego zdobywały medal na impreza, krangi i mistrzowskiej w wiele, przez wiele, wiele lat. To było też spowodowane tym, że po prostu najmocniejsze reprezentacje, które miało potencjał finansowy, zawodniczy i demograficzny dużo większy, dla nich to było mniej prestiżowe. I tam często w takie sztafety, jak amerykańska, czy wybierały zawodników nie najmocniejszych, bo oni się koncentrowali na indywidualnych startach i wydaje mi się, że to trochę zamazuje obraz, tak jak mówię, nie chce umniejsza ją absolutnie z super osiągnięcie, natomiast dla mnie mimo wszystko, gdyby zebrać cały sezon w tym momencie, wliczając to, że rafał też na tatraskaju, nie może się nie odbył ten biegłówny, ale też rywalizował, też nie ukończył, też był za chłopakami mimo wszystko stawia Bartka w dalszym ciągu, na najlepszego zawodnika tego roku. Jakby zgadzam się to, ale to dopomnie, tylko, że patrzę z nas cały sezon to co powiedziałaś na samym końcu, Bartek zaliczył pięcia albo sześć startów. Natomiast Marcin tych startów miał trzymaście. Uniego intensywność tego sezonu liczęstotliwość, baz znacznie większa, ok, zaraz ktoś powie no dobra, ale tam mi preza w Polsce, ale ja traktuję tego plus. No to on ma w kalendarzu przeszli na to, że pokazać się polskim kibicom i na polskich ziemi też zrobić bardzo fajny wynik. Miesz, też ma tutaj znaczenie i na pewno Bartek musi już dużo staran jej dobierać sobie kalendarz startów. Niemnie jednak w gordenie tak jak powiedziałam, to jest dla mnie argument, który przemawia pomiędzy tą dwójką na rzecz Bartka i pomiędzy Bartekiem rafałem również też, że chcę coś o Bartku też myślałem o tym, ale, znaczyło na początku, znaczy, wybrałem Marcina, że nie obnajmniej tak jakby odchylenień czy wyzuciliście w Agia, ale Bartek nie ukończył, biegł na Majorce, Denef, Celiczył, nie wiem jak nam Montblanc, chyba też też Celiczył i tych o tych startach się tak trochę, trochę znikły i chodziło mi bardziej o taki kierowaniu się swoim wyborem, bo dużo było wyników, tak jak rafał, tak jak, tak jak, no wiem, Andrzej też świetne wyniki do wynik tabur, kubica, ale on wydaje mi się, był taką sam, która najmniej odchalała, nie miał jakieś takiej w topy przez cały sezon, taki wyraźny. No i finaly gorden też jakby oczywiście poziom był tam szalenie wysoki i sam mówił, że oczekiwania były większe, ale też no jakby to była impreza sezonu i tam pokazał, że był lepszy od Marcina. Też pamiętajmy o tym, że Bartek jest naprawdę na topowym poziomie już osiem o tośmi sezonów, siedmiuśmiu sezonów i sam już postawił tak wysoką tą poprzeczkę, że mamy trochę taki efekt lewandowskiego, że jak zdobędzie dwadzieścia bramyk w jednej z najmocniejszych wich światach to wszystko zbyt słaboł, słaby sezon, ale to jest nadal rewolacyjnie i Bartek no obiektywnie, miał bardzo, bardzo dobry sezon i troszkę poprzedni był taki z takim posmakiem goryczy, że to cały czas był czwarty miejsce tuż zapodium, już nie było tego doskoku, a na zegami dał świetne emocje i to były piękne momenty. To co, mamy te panowie? Tak, to co? Co się czemu? Koniec. Koniec. To do widzenia. Na zakończenie może. Słaczków, na koniec, co sądzić o kwalifikacjach do msze świata. No, no, no, no, no, no, no, no, no. Tak, może w związku z tym, że słyszymy się z wieloma osobami w okresie świąt, słyszymy się na pewno poraz ostatni w tym roku, w takim formacie podkastowym, no to może jakieś życzenia były by fajne, ale nie życzenia dla słuchaczy tylko życzenia dla samych siebie, panowie, co byście w najbliższym sezonie. - Zobie sobie w zajmieć, czy sobie sobie sobie sobie sobie, o, w górę, to też pytanie. - Żeby się wyspało. To mi się marzy, że mi się tak miało taki sadzą w którym się wysypiam, jestem zdrowy i, i może będzie to jeden, jeden z ważniejszych startów, żeby mi jednak wyszedł też te utębe. - Ja ja chciał na koniec września arpensować Polskę na mischczałach świata, tak, tak, tak, tak, tak, tak, tak, bo sobie życzę uczyna tym, by stały się krótszym, czy na ultra, to jeszcze zobaczymy. - Myślę, że zdrowia, reszty można zadbać samemu codzienną pracą. - Ja mu nie wiem, czy, czy też, no własne pytanie powinien odpowiadać, ale, ale jeżeli tak, no to ja bym pewnie sobie życzę w kontekście podkastu, no bo tutaj się spotykamy, żeby w przyszłym roku już udało się doprowadzić ten projekt do takiego momentu, kiedy, będzie to główny zajęcia. Moje chciałbym do takiej sytuacji doprowadzić, myślę, że, że to jest taki potencjał w tej społeczności, którzy tego słuchają, że, że jest na to szansa, także dzięki serdeczne jeszcze raz za ten rok, dziękuję za wasza aktywność na wszelkich, we wszelkich formach wsparcia przede wszystkim bezpośrednio na patronajcie, czy bajkofitu, ale też wszystkich komentarzach, wszystkich poleceniach, no bo, jako osoby samowydające się, nie mamy tutaj takiego wydawcy, który by nam w tym pomóg i ten, taki tzw. to się chyba marketing, kszeptany, profesjonalnie nazywa, to jest nasza ogromna trampolina i dzięki za to serdeczne. - Ja chciałbym jeszcze zachęcić wszystkich, słuchaczy do wsparcia na patronite, bo, kuba, nie zaprosił nas na kolację, popatkaś się, ale liczę, że to się zmienia się rok. - Ja no jedli, ja owias, jedli, ja owias. - Ja to, to jest rzad, to jest rzad. - Kami nie, ja był, na, innym podkaście, ale, a to się dostałem. - A to się dostałem. - A to się dostałem. - A to się dostałem, a to się spina, chociaż, jakby to połączy, to będzie całkiem nieźle. Na koniec przypominam wam, że możecie zapisywać się na chłodegowa wrzuńca, czyli sierpniowy festiwal, nie tylko mistrzostwa Polski, wbiega górskich na ultradysnansie, ale też po prostu fajna surowa impreza, o takim fajnym charakterze i polecam wam też aplikację "Gutkołczy", a jeżeli jesteście trenerami, to sprawnie koniecznie linki w opisie odcinka. Wszystkiego dobrego, z planarzy nowy rok, pięknie gnęłcie biegową zajawkę i do usłyszenia. [muzyka]
Podcast Summary
Key Points:
Zawodnicy omawiają wyzwania związane z presją i profesjonalizacją w biegach górskich.
Andrzej Witek podkreśla lekcje z trudnego sezonu, w tym potrzebę lepszego zarządzania energią i współpracy z trenerem Jackiem.
Kamil Leśniak dzieli się doświadczeniami z UTMB i zmianami w treningu pod okiem trenera, skupiając się na maratonach.
Rozmowa dotyczy ogólnej oceny sezonu biegów górskich w Polsce, z uznaniem dla sukcesów międzynarodowych, ale i zauważalnym rozwojem dyscypliny.
Summary:
W tym odcinku podcastu "Race Space" prowadzący Kuba wraz z gośćmi – Andrzejem Witkiem, Kamilem Leśniakiem i Florianem Pyszlem – podsumowuje sezon w polskich biegach górskich. Andrzej Witek przyznaje, że miniony rok był trudny, ale pouczający; nauczył się lepiej zarządzać energią i rozpoczął współpracę z trenerem Jackiem, aby profesjonalizować swoje podejście. Kamil Leśniak opisuje, jak udało mu się zmniejszyć presję przed UTMB, co zaowocowało satysfakcjonującym występem, oraz wspomina o zmianach w treningu pod kierunkiem trenera, z większym naciskiem na biegi uliczne.
Rozmowa porusza też temat rosnącej presji w sporcie, związanej z wynikami i profesjonalizacją. W ogólnej ocenie sezonu biegów górskich w Polsce goście zauważają pozytywne trendy, w tym sukcesy międzynarodowe (np. wicemistrzostwo Europy drużynowe) i rozwój dyscypliny na różnych dystansach, choć wskazują też obszary do poprawy.
Podkreślają dynamiczny wzrost popularności tej dyscypliny i konieczność ciągłej adaptacji do rosnącej konkurencji.
FAQs
Presja związana z wynikami sportowymi może być trudna do udźwignięcia i nie każdy jest gotowy sobie z nią poradzić, wpływając na dobrostan rodziny i otoczenia.
Andrzej nauczył się, że nie powinien skupiać zbyt dużo energii na jednym punkcie, lecz równomiernie zarządzać nią przez cały sezon, co pomoże mu w przyszłych startach.
Kamil zaczął sezon od biegów ulicznych, bez treningów górskich, skupiając się na przygotowaniach do UTMB, co jest wynikiem zmiany trenera na Jacka.
Doświadczeni zawodnicy, tacy jak Andrzej Witek, są świadomi i odnosili sukcesy samodzielnie, co utrudnia trenerowi wprowadzenie zmian i zdobycie pełnego zaufania.
Sezon oceniany jest wysoko, na około 7-8 w skali 1-10, dzięki sukcesom międzynarodowym, jak wicemistrzostwo Europy drużynowe i szerokiej reprezentacji w różnych dystansach.
Florian rozbudowuje zespół ekspertów i profesjonalizuje swoje bieganie, współpracując z trenerem Jackiem, aby poprawić wyniki o nawet 2% i osiągać lepsze rezultaty.
Chat with AI
Loading...
Pro features
Go deeper with this episode
Unlock creator-grade tools that turn any transcript into show notes and subtitle files.