Rozmowa dotyczy różnic wieku w związkach, skupiając się na konstelacji, w której mężczyzna jest znacznie starszy od kobiety. Różnica staje się znacząca przy co najmniej 20 latach, co odpowiada przepaści pokoleniowej. W przypadku pary, gdzie mężczyzna ma około 40 lat, a kobieta 20, motywacje są często różne: on może przeżywać kryzys wieku średniego, szukając prestiżu i potwierdzenia męskości, podczas gdy ona poszukuje stabilizacji i opieki. Takie związki niosą wyzwania, jak brak wzajemnego wsparcia emocjonalnego, różnice w energii życiowej i potrzebach seksualnych, co prowadzi do wyczerpania mężczyzny, który czuje presję ciągłego "zasługiwania" na partnerkę. Relacje te często trwają krótko (3-5 lat), a konflikty narastają wokół niezaspokojonych oczekiwań i różnic w dojrzałości. W późniejszym wieku (np. 40+/60+) różnice mogą być mniej dotkliwe, ale pojawiają się nowe problemy, jak dysproporcje w potrzebach seksualnych związane z andropauzą u mężczyzn i szczytem seksualnym u kobiet. Podłoże psychologiczne może wynikać z deficytów z dzieciństwa, gdzie kobieta szuka substytutu ojca, a mężczyzna aprobaty matki. Mimo że istnieją wyjątki, takie związki często obciążają partnerów i rzadko przetrwają długoterminowo.
[Muzyka] Przypadki miłosne, anyna schoczek. Violet to nowecka. Cześć, cześć. Cześć, Violu. Cześć, Anioł. Violu, tak. Będziemy dzisiaj rozmawiać o wieku. Tak, o różnicach wieku w parach, w parach. Kilka razy chyba gdzieś to się przywinęło w trakcie tych naszych odcinków, wcześniejszych. Właśnie ten temat takiej poruszana kwestia różnicy wieku w związkach. Chciałabym się będzie dzisiaj spytać o taką konstelację, bo jest ich kilka, ale żebyśmy zaczęło od różnicy wieku starszymę, szczyzna, młodszalaska. Tak, żeby na początku jeszcze uściślić, kiedy możemy o generalizacjach mówić, że ta różnica jest, co najmniej 20 lat, że wtedy można móc jakiś prawidłowościach, jeśli ta różnica jest taka istotna, jak to jedno pokolenie mniej. Czyli, że kobieta jest to około 20 lat mocza. Czyli, że kobieta mogłoby być cuką tego mężczyznę, czyli taka różnica właśnie 10-letnia w związku. Rodzi, więcej, przypuszczony, że to będzie bardziej prawidłowo, albo bardziej harmonijne. 10 lat to jest tak całkiem okaj. To już mówi się, że mężczyzni później i dojrzewają emocjonalnie. Czy taka różnica w związku, że mężczyzna jest starsza od kobiety, o jakąś taką powiedzmy, do tych 10 lat. Tak, to wyrównuje je to emocjonalną dojrzomów. Ale można też to powiedzieć, że to jest, jakby te różnice jeszcze nie są takie istotne, jak mężczyzna jest starszy 10 lat. Czyli będziemy mniej znaczących plusów i mniej znaczących minusów, jeśli mówimy o tych 10 lat. A te duże różnice się zaczynają 20-20. No dobrze, no to teraz mamy taki związek, jest mężczyzna, powiedzmy lat 40. No i wiąże się z kobietą lat 20. Co tu się dzieje? Zazwyczaj on tak robi, ponieważ rostą się właśnie na przykład swoją żoną, która mogła być równolatką. I nałożyło mu się to na kryzys, co to nazwijmy to wieku średniego. O, które mówiłośmy? Tak, że on nagle zapragną jakiś zupełnie nowych doświadczeń, bo stare schematy mu jakby nie wyszły. Bierze sobie coś zupełnie odwrotnego. No i zazwyczaj chcę sobie czymś to powietować, czyli powietować sobie jakiś tam straty, czy niedostatki, który się nie dorobił. No i ta kobieta taka 20-latka może, na przykład, mu się wczerzyć w taką nieraz spokojoną potrzeby, jakiegoś uznania albo prestiżu, bo w świecie męskim to trochę działa jakby upolował taką cenną zdobycz. A to połanie, w tym momencie to dziewczyna jest trochę fiarą, jego. Tak, bierz, ona na pewno nigdy nie jest ofiarą na tyle, jeśli ona też bierze udział w tym żonego sobie wybrała, bo ona ma swoje powodą i swoje powody. Młoda kobieta bierze z innych powodów z starszego męszczyzna niż męszczyzna starszy młodą kobietę i trezy coś mi u niego, że on to na przykład może sobie zrobić, bo to, żeby coś powietować, a to poczucie męskości, a to, że nie wiem, udało mu się zdobyć coś tak w cudzysłowy w świecie męskim cennego i rzadkiego, bo to tak zazwyczaj wbrana jest, że uznawanej, że um się coś udało, nie, że młoda kobieta, o, to tak jest uznaniem, nie, taka młódka go chciała. A jeszcze za trakcyjna dajmy na to, a to mężczyźnie zazdroszczą, nie? Tak, ona się pochwalić, w gronie kolegów, tak, pochwalić właśnie dla nie kolegów, taka trochę zdobycz, która potwierdza jego samczość, że oni tam tkwiąstmi, żonami po 20 lat, i one tam im brenczą do młodą, a mężarzeją się, nie? Tak, starzeją się, on ma teraz taką młodą pełną energisiczną, nie marudzącą, na nie? Na marudzącą, bo one zazwyczaj nie marudzą, te młódki, bo one go biorą z innego powodą, one chcą mieć na przykład o piekuna, chcą mieć stabilizację. I wtedy ona jest taka dla niego atrakcyjna, bo dostępna seksualnie ładna, i jeszcze nie narzekająca na początku, tak jest, nie? No i dla niego to się wydaje, że pana bogaza nogi złapał. No i tak to jest, a poza tym on wtedy zaczyna się jakby stroszyć piórka i mieć taką energię dużą na to, żeby jeszcze coś się wydawać. Czyli on wywa taka młoda kobieta dla niego inspiracją, żeby to ćwiczyć, a to zarabić więcej pieniędzy, jeszcze żeby się wziąć tam za biznesę, bo za co? Bo on trochę tak myśli, że jak taką młódkę wziął, to teraz musi, jakby, co on musi, on musi jakby zasłużyć na to, żeby ona przy nim była. I go to trochę zaczyna, a tak pod świadomie zacząć stresować, bo z jednej strony on jest zadowolony, że takie coś ma, ale on trochę jest ciągle takim musiku. Tak, żeby dawać radę. I za jakiś czas, jak on jest taką kobietą, a ona zaczyna wymagać, bo młodki jak biorące takich starszych, to one często po to, żeby on zaspokają różne ich potrzeby. To, w tym, że ekonomiczne. I co się zaczyna tak na wersję, że on zaczyna jakby pracować coraz więcej, albo starać się coraz bardziej, no bo on się starzeje ona młódka, to więc on i musi, wiesz, siłownie i pieniądze i to wszystko. I połogu to zaczyna trochę męczyć i stresować, że on tak ciągle musi to jej donosić. Nie, i to za jakiś czas zaczyna być do niego męczące i wypalające. A poza tym, wiesz, ona też wymaga trochę, zaczyna, bo ona jest wiesz w tej takiej fazie, że ona seks wiesz, otrakcyjna, no to on też musi w tym seksie tak dawać radę. No i za jakiś czas ona już nie jest z niego taka zadowolona, bo wiesz, oczy się i też otwierają, że zazwyczaj otrakcyjni dla takich nastolatek są bardziej rubeśnicy. No on się jednak starzeje i w tym seksie nie jest wcale tak wydolny, bo ta różnice wieku w tym, w tym wieku odkrywają te różnice hormonalne, że to jest wcale nie jest wiek dopasowania 20 latka z 40 latkiem, jeśli chodzi o standardowy poziom hormonów. I że te związki są na krótkomete, trzy lata, pięć lat i zaczynaja to tracić trochę na, na tym seksapilu. Też z takim mam wrażenie, że różna energia życia owa, że to kobieta i tak wieku 20, 20 plus chciałaby tu później na imprezę, tu teńczy, tu w piątek piątek szalonego zrobić, jeźmy na wakacje, szalejmy do piątej nad ranym. Tak, a je mą może już tak nie, nie zawsze nie chcie się, tak i, i wiesz, to i to nie, inny poziom też jak mówisz, to i energii inne wartości, moje mu też szaleństwo wcale tak nie są głowie i. On już się wyszalał, on już się wyszalał, wiesz, trochę nadrabiał dla niej, ale też się zmęczy, a poza tym wiesz, za jakiś czas się okazuje, że od tej kobiety nie płynie wsparcie, a jednak związki są po wsparcie, więc to trochę jest jakby na szpanie takim idzie, ale wsparcie nie płynie od młódki do starszego mężczyzny. A te żony, które, wiesz, on tam rzucił, to często było wspierające, tylko tylko taki facetowi, jak się w jakoś średnim przewróci w głowie, to często rzuca, to starą już sobie żone, bo coś tam ona za dużo możonego chce, ale tak naprawdę dawała mu to wsparcie. Mężczyzna bardzo jest zasilany tym wsparciem żańskim, a młódka nie umie tego robić. On jest to na pociąci, czyli oczyn, na przykład takim dojrzawa kobieta, daje takie przekonanie mężczyźnie, czeka żona, żona jest ważne, że. Może na nią liczyć, że, wiesz, siedzielą, wymieniają doświadczeniami, on się czuje też, że ma przyjaciela, a taka młódka nie jest, ani wsparcie ma nie przyjacielką, ona nie ma mądroście życiowej kobiecej, ona chce tak naprawdę dostawać od niego. On już nie chce mieć wielu problemów. Tak, tak, nie rozumie, bo nie jest, nie doszło do tego momentu życia, ale nie przyjacielką oni wspierającą, nie będzie. Ono chce otrzymywać i opiekę i to wszystkie tam ekstrasy, i przyjemności, i zabawę, i rozrywkę, i pieniądze, taką maskotką może być tylko przez jakiś czasem, na to chemia hormonalna, a to tam do półtora roku, do trzech, się kończy. No i te związki wtedy też zbyt zaczynają szwalgować. No bo tak jak mówisz w jedną stronę, że ona nie będzie dla niego przyjacielką i nie będzie dla niego wsparciem, to chyba tak samo jest w drugą, on oczywiście pamięta te problemy, które przeżywał mając 20 lat, ale może niekoniecznie z tej perspektywy 400 latka, one są dla niego ważne, mogą być błache, może trochę. Tak, on może ją trochę z jakiejś czas traktować, jak głupią, wiesz, że to jest takie niedojrzałe. No marginalizować tej problemie, nie jest o co dla niej będzie kwestią życia i śmierci, no dla niego będzie głupotką. Tak, i z jakiejś czas on przestaje szanować ją, a ona przestaje czuć, że on nie ją spiera, no i to się gdzieś rozmawiesz. I ci mężawie, co o desznie swoich żon równolatek często żałują tych decyzji, kiedy orzanieli się skochaną komponownie młodą. Była, że nic z tego dobrego nie wychodzi na długie rata. No oczywiście mówimy tutaj, generalizujemy, bo oczywiście są wyjątki od tych reguł i bardzo to, że są też szczęśliwe pary, nawet z tak dużą różnicą wieku, nawet w te strony. A taki kawałek zazdrowści, on się pojawia. To jest wiązki właśnie z tą dużą różnicą wieku, rodzą takie rzeczy, jak niezdrowa zależność i zaborczość. Niezdrowa zależność to ona, a on zaborczość zazwyczaj, czyli lóżej to trwa, ona się trochę wiesza na nim jak na tacie, ze wszystkim. Jak by jej nie może wystartować finansą, bo on jej zawsze pierwszy da, czy tam załatwi, czy one się stają takie coraz bardziej niezaladne, zależne. Nie potrafiła się tej samodzielności, nie? Tak, a on właściwie tylko to umie dawać, że tam daje te ekonomiczne i te rzeczy, to niezdrowe zależności, że ono nie doroślają przy tych mężczyznach. A mężczyzna z kolei może stawać się coraz bardziej zaborczy, no bo utrzymać taką młodą kobietę to na dłuższą metę trudno, bo on się coraz tam musi wstarać, starać, a efektów z tego specjalnie nie ma. A ona zaczyna się w prędzej czy później rozmądać z tym młodszym ciałem, czy za swoimi równolatkami, za swoimi wartościami. I może być tak, że on nie chce i puścić i zaborczy kontroluje i dramaty z tego sądnia, do czasami bardzo duże. No ale mówimy tutaj o tutaj takich dużej różnicy wieków, takim można powiedzieć, w momencie życia każdego z tej dwójki, która jest przepaścią, ale czy np. te rzeczy zmieniają się i te problemy, czy te zależności one ulegają zmianie, jeśli mówimy tutaj o pażę np. 30+50+ To już ma trochę większe szalece na przetrwanie, albo np. 40+60+ Nie wątpliwie jest taka jest zmienna, która może być na korzyść tych związków, bo jednak powyżej 30 czynstokobie to już zaczynają naprawdę dorosileć. Te różnice nie są już wtedy już tak gigantyczne i te przepaście mogą się zacierać. Czy oni można powiedzieć, że im późniejszy wiek wchodzenia, w takie związki z dużą różnicą wieku, ten większa rzecz. Już zagrożenie, na to, że się nie utrzyma ta relacja. Ok, mamy teraz taki związek, o którym mówiłaś, czyli 40+60+ Czyli jest już nam bliżej do tego, żeby to przetrwało dłuższy czas, ale jakie mogą być dominujące problemy w takim związku? Jeszcze z nasz 60+ to jest Andropałza, a ona jeszcze nie mamy na pałzy. I o ile ona wchodzi naprawdę tutaj w apogałm swoich potrzeb seksualnych, bo kobiety koło 40. to naprawdę cudowne, ryczącer 40, czyli temperamenti kwitnie. A on, no niestety, dopada go tutaj i to już parę ładnych lat, bo to się zaczyna wcześniej niż 60. No Andropałza to w głównej mierze problemy z impotentią i to nie jest dosałe dla kobiet w szczycie moce seksualnej, więc tu na tym tle mogą postawać tarcia. Czyli nie na tej płaszczyźnie takiej psychicznej, emocjonalnej, bo tu każde rozumie swoje problemy w tym wieku już, ale już takie typowo fizyczne. Tak, to mogą być dobre związki właśnie przyjacielskie, z rozumieniem, tak dalej, ale maszczyźni siłą rzeczy w tym wieku. No rok w rok to jest to sterontu się zmniejszać, zaczyna dramatycznie, i bywa także te kłopoty w sypialni dzielam parę o tych różnicach w wieku bardzo. Chyba, że to jest idealny przepis na szczęśliwy związek takiego mężczyznę z kobietą, która ma bardzo niskie libido. No i to było świetne rozwiązenie, tak. Dramatę się zaczynają wtedy, jak mamy duży temperament, a on nie daje rady. A on też ma, ale nie może. Nie może, tak. I czas co się nie chcę tego przyznać, tam się oddawa, emocjonalnie albo jakieś tam swoje choby, a wyższe ci mają trudności, żeby wprost mówić o tym, że nie mogą często to ukrywają właśnie przez to, że się nie zbliżają do tej kobiet. Żeby nie weszło najabrze, mają problemy z potencją. To jest faktycznie szybki, łatwy przepis na katystrofe i rozpat, jak iokolwiek z miąsku, bo taki facet, który co nie zbliża się do kobiety, no to jest taki jednoznaczny sygnał, że w ogóle nie jest nią zainteresowy. Tak, więc, w ogóle nie jest nią zainteresowana, bo to jest jednoznaczny sygnał. To już na zapytania dla niej, więc ona zaczyna się denerywać i snuć różne przypuszczenia, zazwyczaj nigdy nie takie, jak tam prawda stajnie. Jakoby to zawsze się domyślają przeciwko sobie. Tak, czyli zawsze tworzą te czarne scenariusze, nie, nie, nie, raczej nie myślą. Chociaż z jednej strony, tak, tworzą czarne scenariusze z drugiej strony, wymyślają milion pięćset usprawiedliwień dla tego mężczyznny czasem, to zależy chyba, jak jest faza. A to są kobieca jeluzje na plus i na minus, tu jest czarnowictwo, a tam lokrowanie. Zamiast się spytać. Zamiast po prostu zapytać się, jak jest. Myśla, że ten problem taki uszkowy i seksualny to jest chyba też problem na tych par 30 plus 50 plus, bo tu już też powoli się uchacę tam, może zacząć, a kobieta też w tym wieku, jakby jest. - Kiedy możesz kobiecie 30? - Tak, ja idzie. - Trzefajny. - Problemu, jeszcze zaczynają się tak, około 50, związane z tym okresem ich przekwitania, który do tej pory całkiem był tabu. Mówiło się o mena pałzie babskiej, a teraz o tej ambra pałzie jednak sporo się mówi. I to nie jest tylko, wiesz, są nie są kłopoty z potencją, ale też tak, jak u kobiet, wachania nastroju. - Wybuchy, garanta? - No, wybuchowo, rodzca u nich rzadzie, ale właśnie z zakłucenia nastroju, depresję też są związane z tymi wachaniami hormonalnymi tycie. Powiedz mi wiele kolejny, taki fragment, w takich rozmiastku, późne tacie żeństwo. Mężczyzna jednak do końca swoich dni, właściwie może być ojca. Jakby wybierając młodszą partnerkę, no musieli czuć się z tym, że ona akurat może chcieć te dzieci, bo na takim wieku jakby jest. I to, że ona już ma swoje dorosły dan dwudziestoletnie, właśnie. Czy już dwadzieścia plus, albo jednocześnie, o którym układzie tutaj mniej. No to jakby najpierw pojawi się temat. Dzieci też kolejny, powód dorostania? No, bywa, wiesz. One chcą się spełnić jako matki, a dla niego często nie jest to wstala atrakcyjne, jak już odchawał swoje dzieci, to chciał by sobie pożyć. Bywa, tak, że to wcale nie jest dla niego atrakcyjna wizja życia. Jak wie, że będzie musiał znowu wchodzić te pieruchy, że zdobycz była fajna i miła jak nie chciała nic więcej, tylko być ładna. Już ludzie się roztają z różnych powodów, wtedy się okazuje, co tak naprawdę i kączyło, jak facacem rządziła na miętność, a nie miłość, to się obrazi na dziewczynę, która chce mieć z nim dziecko i odejdzie sobie do innej szukodzinnej zdobyczy, która chce być tylko ładnej tachnieć. A już się jak dojdzie do tego, że się zgodzi na to dziecko, to taki tatuś bardzo dojrzały, z czym się wiąże jeśli chodzi o to dziecko dorastające. Ja myślę, że mężczyzna, który traci siły witalne i nie specjalnie dbał swoją kondycję, bo to nie liczni tylko potrafią przy 50 scen naprawdę być fit. No to jak na niego się tutaj zwalą obowiązki, tacieżeńskie, to, ile to jest dziewczynka, to łatwiej się starszym tatusią opiekować dziewczynkami i znowu wiele takich fajnych historii, że dziewczynki takich starszych tatusiów dostały wiele miłości i uwagi, które i by nie dostały niekdy odmocszego mężczyznę. Oni mają starsi mężczyźni, więcej czułości, się dobrze nadają na tatusiu w dziewczynek, wtedy te córeczki, są takie córeczki tatusiu, wychowane na księżniczki i one naprawdę mają świetnie w dorosu życiu, potrafiają później na fantastycznych facet. Bo on nie musi inwestować tyle tej fizycznej energii, a ma to właśnie to estrogę na już, bo musię na stare lata wrzucają, że łatwiej im być tymi czułmi tatusiami dziewczynek. Natomiast do chłopców mają wtedy mniej energii i też mniej tego serca, bo chłopiec jest wulkanem zazwyczaj. I mnóstwo energii fizycznej potrzebuje tego ojca. Część na piłkę, część na pasę, trzeba nauczyć dziewczynę łyż, czy nauczyć tych wymagających energii fizycznej. A on może nie mieć już takiej kondycji i np. po przytulach. Tak, więc chłopcy często bywają mali zaniedbanie przez tych ojców, że oni nie mają siły zwyczajnie walić w tą piłkę. No ale mówię, promujemy zdrowy z tym życia i wierzymy, że mężczyźnie około 50 dni dzisiaj coraz częściej sens zainteresowanie zdrowym z tym życia. Coowi dać wyraźnie, że ten trend idzie w tym kierunku. Mówiłaś o tym, że taki związak, np. oparty na tej różnicy wieku, czyli facet 40+, laska 20+, może wynikać z tego, że on właśnie przyżywa ten swój kryzys wieku średnika. Chcę sobie wywalić to życie do ogórynowami i spróbować czegoś nowego, należy czego jeszcze, bo to chyba nie może być jedyny powód do tego, żeby. To znaczy, jakieś takie predyspozycje psychologiczne, czyli warunkowania, które nam każam robić pewne określone rzeczy w relacjach. I tak sobie myślę, że w takich związkach to ona, ta młoda dziewczyna, ma ze sobą, jakby na bakie stosunki ze swoim ojcem, czyli na bakie ze figurą ojca. Czyli może być tak, że ona w dzieciństwie, albo tego ojca nie miała takiego tyle, ile chciała, albo on nie był taki kochający, albo był przemocowy. I ona na tych deficyty, bycia ważną i zaopiekowaną, no tyle duże deficyty, że wsparcone, że będzie chciało patrywać ojca. I dla niej taki starszy mężczyzn, a może być tym substytutem o ojca, no i wtedy to jest niezdrowe też, nie? No bo partnerze nie są po to, że być ojcami, ale ona przez ten głód swój deficyt ojca będzie chciało od niego otrzynować te jakości, które powinien dawać ojca. I będzie to męlić z miłością i będzie chcieć od niego o tych rzeczy, którego w finale będą przemęczać, bo facecie nie chcą być ojcami, ona będzie chciał od niego tej opieki i finansowej, emocjonalnej, a przyszłym szczęściej nie umieją dawać opieki emocjonalnej partnerką, to ojca wie ta. Więc to takie będzie pomelone, nie? Czyli że ona będzie miała jakby chciała otrzymać to, czego on nie będzie na dłuższą metem mógł dawać. A on zwykle może być na bakierskole i swoją matką, taki mężczyzna, który nie dostał za dużo odmatki. Miłości, uznania, opieki ją, by wchodzi w tą rolę, opiekuł na, czyli, tak jakby myślą, że musi ciągle zasłużyć dając swojej matce, czyli tej partnerce młodszej, żeby ona go chciała kochała. Czyli wchowyłazić ze skóry, ma swojej mamusi, czyli wyzgagać się na terole nadmiernie, obciążającego, bo w przyszłości był też nie do kochanym dzieckiem swojej matki. I to takie może być, że, jak oni się z tymi swoimi deficytami spotkają, to ten związek ma sens tylko przez jakiś czas, że on jest polekcję jakich życialwy, a nie po hormoniny rozwój osób przy sobie. Po to chociażby, że być, że właśnie pewien, czy druga osoba zacznie sobie zadować to pytanie, dlaczego ten związek, których naprawdę zaczęli. Może to nie chodziło, o tym burzę, też właśnie o tym chemie, że dla sobie taka śliczna faceta jest taki przystojny. Tak, to się podstołem, rozgrywa inny ten poziom deficytów podświadome, który się za jakiś czas później ujawniają jak ta chemia, nie? Książa, czym musi minąć fizyczne. A powiedz mi konflikt na linii do rozwodzieci przyszłożone, to jest takie obciążające życia wojo, jeśli do rozwodzieci tego mężczyzn, nie chcą mieć kontaktu w cudzysłowie macoką, to może utrudź życie, może utrudź związek. To bardzo często zmienna jest, którą jest konflikt ogenną, ale zauważyłam, że bardziej statystycznie kobiety potrafią zrezygnować partnerów z powodu tego, że dzieci ich nie akceptują tych partnerów niż mężczyźni. Mężczyzna rzadziej potraktuje niechęć swoich dzieci jako przeszkodę do połączenia się z młodszą partnerką. I pogodzi się z tym, że nie będzie miał np. dobrego kontaktu z swoimi dzieci. Tylko mówią statystycznie, że patrząc na to, jak ta psychika jest zrobiona, że kobiety części idą za dziećmi, a mężczyźniej bywa częściej idą za partnerkami. I że akurat w tym kierunku nie widziała specjalnie dużej zagrożeń, o jaka jest mężczyźni? Czyli później wyprawienie świąty Bożego Narodzenia i siedzenie przy jednym wspólnym stole Tata 50+ jego od 20 lat m.a. partnerka i dorosłej już dzieci, to mogą być bardzo trudne święta. Nie generalizujmy, bo bywa, że ludzie w rodzinach się dogadujemy to zareżę tylko od charakteru. Natomiast mówimy o jakiejś statystyczne, ale ja męczo nie promowała, że to będzie jakiś trend, że musi być trudna. Na tak, bo to też zareżę tego jaką wolą gdzieś tam wykażą się dzieci, jak będą widzieć, że Tata akurat jest szczęśliwy i kwi. Tak, jakie on relacja jest budowa u w ogóle z tymi dziećmi, no tej pory zanim się nie rostał z tych matką, to takie to będzie procentowało później, jak te dzieci będą reagowały pewnie na tą nową młodą partnerkę. Że to nigdy nie jest resztą łatwo, bo bo rodziny patrząkowe zawsze są trudne, ale to jakiś stop in dramatu to będzie, co zareżę od bardzo wielu zmiennych. Między innymi od tego właśnie jaką budował te relacje z tymi dziećmi za młodu. Tak sobie myślę, że to musi być też trudne dla faceta, na przykład jeśli idzie do knajpy ze swoją kobietą partnerką, a na przykład ktoś tam się pyta, a pana córka. Nie, ale jak idzie do parku ze swoim dzieckiem, a ktoś tam mówi "dziadek", co to? Co tu się dzieje w tej głowie, powiedz mi, boli? Piękne popa, zawsze typowo polskie, co to się często, ale nie tylko, bo widzę w komendjach, tych różnych też ten wątek występuje. Kiedyś to było bardziej strząsające na tych osób, które były tak nazywane, tu przezywane. Zostać nazwanym dziadkiem swojego dziecka, to chyba musi bolać, co? Facetów zawsze boli bardziej etekietkowanie, według mnie, zwłaszcza tam, gdzie chodzi o chwałę męską. Dziadek to zawsze gorzej niż tatuś albo partnera, bo kochanyk, nie? Mężczyznie zawsze, że to być tylko kochankami. Ale pytasz mi, jak to boli mężczyzn? No tyle, boli ile ten mężczyzna jest wewnętrznie zbudowane silnie jako mężczyzna. Że im bardziej to jest wydłuszka mężczyzny, taka we zewnętrzant mógł bardziej go zaboli jaka się te kietka, że mężczyzna nie jest stabilny w swojej męskości, taki psychiczny i wewnętrznej. To go będą bardzo bolało wszelkie krytyki, nie wiem jakiejś opomyłki językowe. Natomiast mężczyzna zbudowane wewnętrznie uśmiechnie się do tego i powie, hmm, cóż, nie prawda? Nie, prawda, tak. Że zawsze wiem, wiesz, poziom zranienia zależy od poczucia własnej wartości, czy to jest kobieta, czy to jest mężczyzna. Ale jednak z takich trudniejszych tematów i wątków tej sytuacji, tej sprawy, to jest taka, że takie te cierzeństwo, późniejnym wieku, jednak dopuszcza, powinno dopuszczać taką myśl, że okadownoków może nie dorzyć o, może nie dorzyć swoich wnuków z tego związku. To strafiamy na bardzo tych grządki grąd, całkogo dałuję i całkomo odbiera się, wiesz, energię i siły. Już ludzie się boją różne rzeczy, boją się przemijania i boją się śmierci i tego, że nie zobaczą swojej wnoków. Ale o tym musi być chyba w innym odcinku, bo to jest ciężki kaliber, wiesz? No i długi. Tak samo jak w kolejnym odcinku, albo w którymś z kolejnych, bo teraz rozmawiamy o tym okładzie, że jest starsza mężczyzna młodsza kobieta, ale innym wątkiem tej różnicy wieku będzie to, kiedy to kobieta jest starsza od mężczyzn, bo takie związki też się zdarzają. Także na ten temat też porozmawiamy w zupełnie innym odcinku, bo to też jest temat rzekach. Czyli na temat tego drugiego okładu starsza kobieta młodsza mężczyzna, porozmawiamy w kolejnym odcinku, na który serdecznie was zapraszamy. Zapraszamy, jak zwykle. Do usłyszenia za tydzień piątek, a słuchacie pod kastu, przypadki miłosne i słuchacie pewnie całą tydzień. Tak i w mamy nadzieję, że polecacie też innym nas, bo im więcej osób nas usłyszy, tym będzie ciekawiej. Ok, do usłyszenia w takim razie za tydzień, trzymajcie się, hej! [muzyka]
Podcast Summary
Key Points:
Różnice wieku w związkach stają się istotne przy różnicy co najmniej 20 lat, co odpowiada różnicy pokoleniowej.
Związki z dużą różnicą wieku (np. mężczyzna 40+, kobieta 20+) często wynikają z kryzysu wieku średniego mężczyzny i poszukiwania przez niego prestiżu, podczas gdy kobieta szuka stabilizacji i opieki.
Takie relacje mogą prowadzić do problemów, takich jak brak wsparcia emocjonalnego, różnice w energii życiowej, potrzeby seksualne i wyczerpanie mężczyzny, który czuje presję, by "zasłużyć" na partnerkę.
Związki te często są krótkotrwałe (3-5 lat), a konflikty pojawiają się wokół niezaspokojonych oczekiwań, różnic w dojrzałości oraz problemów z zazdrością i zaborczością.
W późniejszym wieku (np. 40+/60+) różnice mogą się zacierać, ale pojawiają się nowe wyzwania, jak dysproporcje w potrzebach seksualnych (andropauza u mężczyzn vs. szczyt seksualny kobiety) czy kwestie rodzicielstwa.
Podłoże psychologiczne takich związków może wynikać z deficytów z dzieciństwa (np. poszukiwanie figury ojca u kobiety lub aprobaty matki u mężczyzny).
Summary:
Rozmowa dotyczy różnic wieku w związkach, skupiając się na konstelacji, w której mężczyzna jest znacznie starszy od kobiety. Różnica staje się znacząca przy co najmniej 20 latach, co odpowiada przepaści pokoleniowej. W przypadku pary, gdzie mężczyzna ma około 40 lat, a kobieta 20, motywacje są często różne: on może przeżywać kryzys wieku średniego, szukając prestiżu i potwierdzenia męskości, podczas gdy ona poszukuje stabilizacji i opieki.
Takie związki niosą wyzwania, jak brak wzajemnego wsparcia emocjonalnego, różnice w energii życiowej i potrzebach seksualnych, co prowadzi do wyczerpania mężczyzny, który czuje presję ciągłego "zasługiwania" na partnerkę. Relacje te często trwają krótko (3-5 lat), a konflikty narastają wokół niezaspokojonych oczekiwań i różnic w dojrzałości. W późniejszym wieku (np.
40+/60+) różnice mogą być mniej dotkliwe, ale pojawiają się nowe problemy, jak dysproporcje w potrzebach seksualnych związane z andropauzą u mężczyzn i szczytem seksualnym u kobiet. Podłoże psychologiczne może wynikać z deficytów z dzieciństwa, gdzie kobieta szuka substytutu ojca, a mężczyzna aprobaty matki. Mimo że istnieją wyjątki, takie związki często obciążają partnerów i rzadko przetrwają długoterminowo.
FAQs
Różnica wieku uważana za istotną to co najmniej 20 lat, ponieważ wtedy można mówić o różnicy pokoleniowej i zauważalnych prawidłowościach w relacji.
Mężczyzna może szukać nowych doświadczeń z powodu kryzysu wieku średniego, pragnienia prestiżu wśród innych mężczyzn lub chęci zrekompensowania życiowych niedostatków.
Pojawiają się różnice w poziomie energii życiowej, potrzebach seksualnych, braku wzajemnego wsparcia oraz konflikty związane z odmiennymi wartościami i etapami życia.
Tak, im późniejszy wiek wejścia w związek, tym większa szansa na trwałość, ponieważ różnice w dojrzałości i energiach życiowych są mniejsze, choć mogą pojawić się problemy fizyczne, jak andropauza.
Mogą wynikać z deficytów z dzieciństwa, np. u kobiety brakującej figury ojca, a u mężczyzny – niedostatku miłości matki, co prowadzi do niezdrowych zależności w relacji.
Starszy mężczyzna może nie chcieć ponownie wychowywać dzieci, a jeśli się zgodzi, może mieć mniej energii fizycznej, szczególnie w przypadku synów, co prowadzi do zaniedbań.
Chat with AI
Loading...
Pro features
Go deeper with this episode
Unlock creator-grade tools that turn any transcript into show notes and subtitle files.