Go back

Problemy chłopców, nie z chłopcami, w szkole | Michał Gulczyński

0m 0s

Problemy chłopców, nie z chłopcami, w szkole | Michał Gulczyński

Rozmowa dotyczy nierówności edukacyjnych dotykających chłopców w Polsce. Gość, dr Michał Gulczyński, wskazuje, że już na koniec szkoły podstawowej chłopcy mają słabsze wyniki z języków i nie przewyższają dziewcząt z matematyki. To wpływa na ich wybory – częściej idą do techników i szkół branżowych, rzadziej do liceów. Kluczowe jest, by mówić o problemach chłopców, a nie tylko o problemach z chłopcami, co pozwoli uniknąć stygmatyzacji i skupić się na pomocy. Stereotypy, takie jak przekonanie o lepszych zdolnościach matematycznych chłopców czy presja na szybkie zarobki, pogłębiają te nierówności. Konsekwencje są poważne: mężczyźni rzadziej kończą studia wyższe, częściej pracują w gorszych warunkach i żyją krócej. Aby to zmienić, potrzebne jest podniesienie jakości edukacji w szkołach branżowych, lepsze wyposażenie pracowni oraz zwiększenie obecności mężczyzn w kadrze pedagogicznej. Działania na rzecz chłopców nie muszą odbywać się kosztem dziewcząt – mogą przynieść korzyści całemu społeczeństwu.

Transcription

6400 Words, 42123 Characters

Polish
Głos 1 Musimy zająć się tym, żeby chłopcy czuli, że szkoła to jest fajne miejsce, że oni chcą tam być, że lubią tam być. To jest ważne, żeby podnosić poprzeczkę. Nie chodzi o to, żeby chłopcom dopisywać punkty na egzaminach i żeby im było łatwiej albo wprowadzić parytety w liceach, tylko żeby pokazać im, że mogą osiągnąć więcej, jeśli się przyłożą i że warto się przyłożyć ten drop out, czyli to wypadanie ze studiów jest znacznie częstsze wśród. Głos 2 Mężczyzn materiał został zrealizowany w projekcie cyfrowa szkoła Wielkopolska 2030. Współfinansowanym przez Unię Europejską w ramach programu fundusze europejskie dla Wielkopolski na lata 2021 2027. Głos 3 Język polski 9 punktów procentowych, język angielski, 2 punkty procentowe, język niemiecki 6 punktów procentowych to różnice średnich wyników tegorocznych egzaminów ósmoklasisty. Na niekorzyść chłopców i dzisiaj o nierównościach w edukacji, szczególnie tych dotyczących chłopców, porozmawiam z doktorem Michałem gulczyńskim, socjologiem, autorem książki mężczyźni o nierównościach płci, współzałożycielem stowarzyszenia na rzecz chłopców i mężczyzn. Dzień dobry. Głos 1 Dzień dobry. Głos 3 No właśnie zacznijmy sobie od komentarza dotyczącego tego, zanim powiemy o przyczynach nierówności w edukacji. Tych nierówności, które dotyczą szczególnie chłopców i mężczyzn. Poprosiłbym pana o taki komentarz dotyczący tego, co już wyniki poszczególnych egzaminów. Ale także przystępowanie do egzaminów mówi nam o edukacji o nierównościach. Głos 1 Te wyniki, które pan przytoczył już pokazują, że mamy wcześniej występujące nierówności, czyli już na koniec szkoły podstawowej, gdy chodzimy do takich samych szkół, chłopcy i dziewczęta na koniec mają różne wyniki. Chłopcy mają te wyniki znacznie słabsze fill. To, co widzimy najprościej, to są właśnie wyniki egzaminu ósmoklasisty, gdzie chłopcy wypadają słabiej na częściach językowych. I nie mają przewagi z matematyki fill, a do tego to czego nie widzimy, bo te dane nie są fill publikowane. Chłopcy prawdopodobnie mają znacznie słabsze. Oceny te, które dostają na co dzień w szkole. Więc wiemy, że te nierówności zaczynają się wcześniej i że później determinują to, do jakiej szkoły możemy pójść. Dziewczęta znacznie częściej idą do liceów. Prawie 60% dziewczyn idzie do liceum, natomiast chłopcy znacznie częściej idą do techników ponad 40 około 45% chłopców idzie do technikum. I do szkół branżowych, w szkołach branżowych, do szkół branżowych idzie 20% chłopców i 10% dziewcząt, czyli zdecydowana większość chłopców nie idzie do liceum, a większość dziewczyn idzie do liceum i te wyniki egzaminów ósmoklasisty i oceny determinują to, do jakiej szkoły możemy się dostać. Czy dostaniemy się do tej najlepszej średniej, czy w ogóle myślimy o tym, że. Nadajemy się do tej ścieżki akademickiej do do pójścia do liceum. Czy też, że jesteśmy słabym uczniem? Jednak powinniśmy przede wszystkim mieć fach w ręku i pójść do szkoły branżowej. Głos 3 No właśnie, te 2 wątki dotyczące priorytetów młodych mężczyzn ze względu na ich wyniki w edukacji, ale także to, jak się potem przełożyć na dalsze losy, to będzie kolejna część naszej rozmowy. Natomiast ja chciałbym pana poprosić w pierwszej kolejności o zmierzenie się z takim stwierdzeniem dotyczącym. Rozmawiania o problemach chłopców, a nie o problemów z chłopakami w szkole. Dlaczego to, w jaki sposób mówimy o nierównościach edukacji, które dotyczą chłopców? Ma tak istotne znaczenie. Głos 1 Bardzo często słyszymy w przestrzeni publicznej, zwłaszcza w ostatnich latach o problemach z młodymi mężczyznami, o problemach z chłopakami, że fill narasta na przykład fill, przemoc, że fill chłopacy trafiają w złe kręgi już nie tylko fill w prawdziwym życiu offline fill tylko także w internecie. Radykalizują się fill i fill też są na przykład agresywni w internecie. To jest problem i to są rzeczywiste fill zjawiska można się zastanawiać na ile. Dotyczą również dziewcząt, natomiast jeśli zaczniemy od tego, że widzimy chłopaków jako problem, to będziemy przede wszystkim chcieli ich naprawić. Tak, czyli walczyć z tym, co oni robią w internecie walczyć z tymi poglądami, które nabywają tak zamiast skupić się na tym, jak możemy pomóc dzieciom płci męskiej chłopcom. Już na wczesnym etapie edukacji oni często zanim jeszcze. W ogóle mają dostęp do internetu czy fill zanim zaczną cokolwiek sn fill pisać sn mają już jakieś zaległości fill w edukacji, być może już nabywają poczucie wykluczenia ze szkoły sn fill, więc fill ważne jest właśnie, żeby. Nabrać tego przekonania, że chłopcom też możemy pomagać. I tutaj chciałbym zwrócić uwagę na to, co mnie spotyka i co widzimy też jako Stowarzyszenie na rzecz chłopców i mężczyzn w internecie, że gdy piszemy o samym pomyśle pomagania chłopcom w edukacji. Te robimy największe zasięgi internetowe właśnie dlatego, że to wywołuje niesamowite oburzenie z anonimowych kont. Zazwyczaj można się domyślać, że młodych dziewczyn. Ee, które krytykują sam pomysł w ogóle zajmowania się chłopcami w edukacji, pomagania im, ale też widzimy profesorki, które również to krytykują publicznie, na przykład w gazetach i właśnie mówią, że no chłopcy są po prostu leniwi, albo jednak powinniśmy się zajmować przede wszystkim dziewczynkami w kierunkach na kierunkach stem, ich zainteresowaniami, a nie tym, że chłopcy chłopcom na przykład brakuje podstawowych umiejętności czytania ze. Wiem, że tutaj szkoła ich fill zawodzi fill i no na razie jesteśmy na etapie. Po pierwsze uświadamiania tego, że te nierówności są fill, które dotykają właśnie chłopców. Drugi etap, w który wchodzimy, to jest fill, przekonywanie ludzi, że można dla chłopców coś zrobić i dlatego ten język jest ważny, żeby mówić o problemach chłopców, a nie tylko o problemach z chłopcami. Fill, które później fill narastają. Moim zdaniem fill ze względu właśnie na to, że te problemy. Chłopców nie są rozwiązywane. Głos 3 Myślę, że też tu pokutuje to przekonanie, że rozwiązywanie problemów systemowych, na przykład w edukacji, jest tą grą o sumie zerowej. To znaczy, jeżeli skupimy się na rozwiązywaniu problemów chłopców, to stracą na tym dziewczynki. A przecież w książce jasno jest to pokazane i także w waszej aktywności, że wszyscy na tym skorzystają. To jest sytuacja, w której obie strony wygrywają i gdyby mógł pan powiedzieć właśnie więcej o tym. Jaki jest powszechny zysk z tego, że zadbamy o chłopców w edukacji? Głos 1 Tak, nie musimy rezygnować z działań, które już są prowadzone na rzecz dziewcząt. Kierunkach ścisłych, informatycznych, żeby podjąć działania na rzecz na przykład upowszechniania czytelnictwa chłopców albo podejmowania przez nich zawodów stereotypowo kobiecych, jak na przykład pielęgniarstwo czy kierunki szerzej kierunki medyczne albo humanistyczne. Jaki jest zysk z zajęcia się sprawami czy problemami chłopców w edukacji po pierwsze? Chcielibyśmy, żeby. Uczniowie o najsłabszych wynikach mieli choćby te minimalne umiejętności. Dzisiaj, według badań pisa mniej więcej co szósta dziewczynka i co częściej niż co czwarty chłopiec nie ma podstawowych umiejętności czytania ze zrozumieniem fill, czyli czytania długich tekstów, fill ze zrozumieniem i jeśli nie uwzględnimy płci, to nie rozwiążemy tych problemów. Tak możemy powiedzieć, że wystarczy, że przecież zrobimy ogólnie lepszą edukację dla wszystkich. Ale widzimy na przykład po Finlandii, która ma wielu rankingach. Najlepsze wyniki, że właśnie tam te różnice płci są największe, czyli samo poprawianie jakości edukacji, nie rozwiązuje problemu nierówności płci. Dlaczego to odbija się na całym społeczeństwie? Jeśli chłopcy mają po pierwsze niedobory umiejętności podstawowych, poczucie wykluczenia systemu, poczucie być może jakiejś dyskryminacji, nierównego traktowania w szkole. Braku przynależności i braku możliwości zdobycia szacunku w grupie to szukają tego szacunku i przynależności w innych miejscach i w innych grupach, które mogą być znacznie bardziej szkodliwe i dla nich i później dla całego społeczeństwa. Więc wiemy, że ta to wykluczenie z przestrzeni właśnie oficjalnych formalnych szkolnych dotyczy znacznie częściej chłopców i też może się przekładać na przykład do radykalizacji i do przestępczości, więc jeśli interesują nas problemy, przestępczości, przemocy, radykalizacji, to musimy zająć się tym, żeby chłopcy czuli, że szkoła to jest fajne miejsce, że oni chcą tam być, że lubią tam być, że znajdują osoby, które właśnie chcą. Żeby oni się jak najbardziej rozwijali, żeby. Które też szanują ich zainteresowania, które umożliwiają im właśnie aktywność w ramach szkoły, a niekoniecznie wypychają ich do poszukiwania jakichś innych źródeł właśnie czy tożsamości grupowej czy uznania to. Głos 3 By chłopcy dobrze czuli się w szkole, wymaga zmian w myślenia i ale także konkretnych działań, natomiast. Na poziomie myślenia, jakie są główne stereotypy dotyczące edukacji chłopców, które są istotne z perspektywy właśnie nierówności? Głos 1 Pierwszy stereotyp dotyczy tego, że. Chłopcy mają lepsze wyniki z matematyki tak, czyli chłopcy są lepsi z matmy. My widzimy po egzaminach ósmoklasisty, że przynajmniej na tym etapie edukacji chłopcy nie mają przewagi na matematyce, czyli oni względnie są lepsi z matematyki niż z innych przedmiotów, natomiast nie mają przewagi nad dziewczynkami. Fill, drugi stereotyp dotyczy tego, że chłopak powinien mieć fach w ręku, czyli że najważniejsze, żeby chłopak zarabiał i to jest sprowadzanie mężczyzn, czy właśnie chłopców do tej jednowymiarowej roli, że jak już będziesz ojcem, to przede wszystkim masz zarabiać fill, że to się liczy fill w życiu i na to się powinieneś kierować i szkoła mówiąc szczerze, po prostu nie jest optymalnym. Fill optymalną ścieżką do maksymalizacji swoich zarobków, zwłaszcza jeśli chcemy zarabiać szybko tak mając lat 15. Chłopak już widzi po swoim otoczeniu, że można zarabiać na przykład właśnie pracą fizyczną, do której edukacja zupełnie nie jest potrzebna, że może zarabiać na przykład jako programista też, do czego niekoniecznie formalne wykształcenie jest najważniejsze, więc jeśli zaszczepiamy chłopcom, to przekonanie, że mają być. Zorientowani na kasę to nie będą mieli motywacji do uczenia się. W szkole i do uczenia się szerokiego takiego wielostronnego raczej będą się koncentrować na czymś, co być może da im właśnie lepszy zarobek. Razem powoduje to, że chłopcy właśnie skupiają się na jednym przedmiocie na właśnie w zajęciach. Być może pozaszkolnym pozaszkolnych być może na dokształcaniu się albo po prostu już zarabianiu. W jakiejś konkretnej ścieżce wybierają częściej szkoły, które są mniej prestiżowe i mniej przygotowują ogólnie do życia, zamiast właśnie uczyć się wszechstronni i odkrywać, co być może byłoby dla nich najlepsze, do czego mają najlepsze predyspozycje. Głos 3 No właśnie, ten drugi stereotyp dotyczący czy związany z oczekiwaniami społecznymi, bo też podaje pan to w książce. Nie tylko chłopcy, ale ogół populacji uznaje, że tą główną powinnością, czym zadaniem młodych mężczyzn jest po prostu zarabianie jako ten priorytet w życiu młodych mężczyzn. Z jednej strony programiści, ale z drugiej strony jest jeszcze ciemna strona, czyli rynki predykcyjne. Dochód pasywny wszelkiego tego typu aktywności młodych mężczyzn, które są dużo bardziej atrakcyjne niż powiedzmy. Głos 1 Sam dochód pasywny nie jest zły, tak jeśli ktoś ma kapitał, a może na nim zarabiać, to to nie jest takie najgorsze. Natomiast przekonanie o tym, że. Chłopak, mając lat 15. Z niczego zbuduje sobie takie taką właśnie pozycję, że będzie mógł żyć z odsetek. Jest raczej złudny. Głos 3 Tak właśnie na tym poziomie piętnasto szesnastolatka, który myśli o swoim dochodzie przez pryzmat tego, że oprzegł ona dochodzi pasywnym, jest po prostu niebezpieczne. Jakie są konsekwencje właśnie tego myślenia w kategoriami oczekiwań społecznych wobec chłopców, które potem wpływają na to, jak wyglądają ich dalsze losy edukacyjne? Głos 1 Zacząłem już od tego, że chłopcy częściej idą do szkół branżowych i technicznych. To znowu samo w sobie nie jest złe, zwłaszcza, że po każdej z tych szkół można kontynuować edukację. Teoretycznie również po szkole branżowej można kontynuować. W szkole branżowej drugiego stopnia zdać maturę, pójść na studia, natomiast to się dzieje bardzo bardzo. Rzadko. Fill ten dodatkowy rok edukacji w technikum też może być dla chłopców fill korzystny fill natomiast widzimy, że fill później przekłada się to też na fill nierówności w edukacji wyższej fill, czyli wśród młodych dorosłych. Obecnie w okolicach trzydziestego roku życia fill wyższe wykształcenie ma fill 50 fill. 6 fill procent kobiet i 30 fill 8% fill mężczyzn czy 55 i 37 sn fill więc. I ta różnica 18 punktów procentowych jest gigantyczna. Jeszcze 20 25 lat temu mniej więcej tyle wynosił odsetek osób, które w ogóle miały wyższe wykształcenie. Teraz razem z tą ekspansją edukacyjną fill powiększyła się też znacznie różnica w długości życia i fill. Powoduje to, że młodzi ludzie dzisiaj w Polsce mają bardzo różne doświadczenia życiowe Kobiety znacznie dłużej się uczą, mężczyźni szybciej zaczynają. Pracę fill Kobiety też znacznie częściej migrują do miast fill w związku z tym żyjemy w różnych miejscach, żyjemy, obracamy się różnymi ludźmi, mamy fill, różne kontakty społeczne i też być może różne aspiracje albo poczucie swojego statusu społecznego. Przez to trudniej nam się jest dobierać w pary. Możemy też właśnie też polaryzacja taka i polityczna i emocjonalna, że mamy gorsze zdanie o drugiej płci. Właśnie dlatego, że spotykamy osoby, które, że albo rzadko spotykamy osoby z drugiej i pół drugiej płci rówieśników, bo żyjemy w różnych miejscach, albo spotykamy osoby, które właśnie na przykład albo uważamy, że mamy mają zbyt wysokie mniemanie o swoim wykształceniu, albo są właśnie niewykształcone i w związku z tym my je. Kosztujemy nieco gorzej, więc ten rozjazd między kobietami i mężczyznami młodego w młodym pokoleniu jest istotny, a następna rzecz, która jest bardzo często pomijana, to są to, jest to są skutki zdrowotne. Bardzo często, gdy mówię o tych nierównościach w edukacji i na konferencjach naukowych i w internecie słyszę, no o k, ale co z tego, skoro potem mężczyźni zarabiają lepiej? A właściwie nigdy nie słyszę, że tak musimy się tym zająć, bo mężczyźni. Z wykształceniem fill zawodowym fill żyją znacznie krócej niż cała reszta społeczeństwa. Wśród osób z wyższym wykształceniem ta luka płci w długości życia wynosi mniej więcej 5,5 roku, a wśród osób z wykształceniem podstawowym i fill gimnazjalnym branżowym wynosi ponad 10 lat, więc fill ta różnica w długości życia między kobietami a mężczyznami. Fill, więc nawet jeśli to nie jest taki przyczynowo skutkowy efekt fill edukacji? Sn to to jak fill podchodzimy właśnie do naszej edukacji kariery, wpływa na to, jaki zawód później wykonujemy sn. Czy będziemy mieli możliwość fill zadbania o swoje zdrowie, czy jednak będziemy musieli pracować fizycznie do sześćdziesiątego piątego sn? Roku życia sn, jak bardzo będziemy fill narażeni na wypadki sn? Na pracę w ciężkich warunkach, która dotyczy znacznie częściej mężczyzn, no i to są te elementy, te te skutki wyborów edukacyjnych, które są zazwyczaj przemilczane. Tak mówimy o zarobkach i o tym, że mężczyźni zarabiają więcej, a nie mówimy właśnie o tym bezpieczeństwie pracy o warunkach pracy, o o skutkach zdrowotnych i i też o bezpieczeństwie. Pracy w w takim znaczeniu stabilności zazwyczaj mężczyźni pracują w tych sektorach. Które są bardziej wystawione na kryzysy gospodarcze, jak sektor budowlany czy szerzej przemysłowy. Głos 3 W tym miejscu chciałem zapytać, czy może przejście od razu do tego kształcenia zawodowego do szkół branżowych? Dlatego, że już wiem, że częściej wybierają je chłopcy. Natomiast wyzwaniem jest jakość tego kształcenia, bo tu zauważamy zróżnicowanie, tak, jeżeli części chłopcy niż dziewczynki dziewczęta wybierają. Szkoły branżowe to jeszcze za tym nie idzie jakość tych szkół i to także znajduje się w książce. O nierówności płci. Jak zatem zadbać o to, by zacząć mówić na poważnie o rzetelnej edukacji właśnie w szkołach branżowych? Czego w nich potrzebujemy? Głos 1 Sam fakt, że chłopcy idą częściej do szkoły branżowej, nie jest problemem. Po to po to je mamy, żeby uczyć zawodów i jeśli one są dobrze dostosowane do potrzeb rynku i uczyłyby rzeczywiście na dobrym poziomie, to byłoby to zjawisko. No nawet można powiedzieć pożądane. Pierwszym problemem jest to, że. Edukacja techniczna jest na słabym poziomie, więc uczniowie kończąc podstawówkę mogą nie mieć doświadczenia takiej poważnej pracy manualnej. Rzadko kiedy mamy naprawdę dobrze wyposażone pracownie techniczne w szkołach i ja przeprowadziłem taki Wywiad na stronę stowarzyszenia na rzecz chłopców i mężczyzn z witoldem jakubkiem, który jest promotorem edukacji technicznej i on właśnie pokazywał przykłady szkół, w których. Są naprawdę świetne. Dobrze wyposażone, nowoczesne pracownie techniczne, dzięki czemu. Uczniowie mogą przekonać się o tym, czy w ogóle praca manualna jest czymś, co ich interesuje, czy jednak lepiej zainwestować, przyłożyć się bardziej do tej ścieżki szkolnej edukacji ogólnej i uniknąć pracy fizycznej i i manualnej, a być może odwrotnie? Niektórzy stwierdzą, że właśnie ta praca techniczna ich bardziej interesuje i odkryją w sobie tą pasję, w której być może nie zauważyli. Wcześniej w domu, a następnie, gdy już uczniowie trafiają do szkół branżowych. No niestety, ta selekcja jest często negatywna. Tak, to znaczy obowiązek szkolny oznacza, że nie tylko uczeń musi chodzić do szkoły, ale też państwo musi przechować tego ucznia w szkole do osiemnastego roku życia, więc jeśli uczeń nie chce się uczyć albo ma po prostu bardzo słabe wyniki, jest na przykład zaniedbany czy przez rodzinę, czy przez szkołę i mu się w tej edukacji nie wiedzie. To trafia do tej szkoły, gdzie? Wymagania są najniższe i to będzie zazwyczaj szkoła branżowa, więc tak jak jeszcze 40 lat temu do szkół branżowych chodziło prawie 70% chłopców. Teraz chodzi tylko 20%, czyli ta selekcja rzeczywiście jest, powiedzmy znacznie ściślejsza wyborem domyślnym są szkoły maturalne i też warto podkreślić, że na przykład w szkołach branżowych według statystyk. Jest znacznie więcej przemocy. Więc chłopcy trafiając do szkół, w których często na przykład w klasie są sami chłopcy, bo też nie wszyscy o tym wiedzą, ale mamy w praktyce szkoły jednopłciowe czy klasy jednopłciowe, które biorą się z tego, że po pierwsze właśnie chłopcy idą częściej do szkół branżowych, a po drugie wybierają te kierunki, czy te specjalności, które są bardzo zmasculimizowane, więc na przykład? W szkołach branżowych typu, które uczą przedmiotów zawodów informatycznych. I technicznych czy budowlanych jest ponad 99% chłopców, to znaczy, że jest mniej więcej jedna dziewczynka na 3 4 klasy tego typu i to są duże liczby dzieci tak ponad 20000. Młodych mężczyzn kończy takie szkoły w każdym roku. Więc. Dzi mężczyźni, młodzi mężczyźni, chłopcy trafiają do szkół, które nie nie oferują im stymulującego środowiska i niekoniecznie właśnie mają. Dobre wyposażenie do do przygotowywania do zawodu, więc o ile nie chcemy ich likwidować zupełnie, a podejrzewam, że nie chcemy, to jednak trzeba zadbać o to, żeby chłopak kończący szkołę branżową był przygotowany nie tylko do zawodu, ale też ogólnie do życia i ewentualnie do zmiany ścieżki, jeśli uzna, że. To nie jest dla niego optymalne. Głos 3 No właśnie zmianaścieżki edukacyjnej wymaga też tego, by w tych alternatywnych możliwościach także zauważali oni obecność mężczyzn i o tym także pan pisze w książce, że potrzebujemy wzmocnienia obecności mężczyzn w kadrze pedagogicznej. Dlaczego to jest istotne dla chłopców jeszcze spoza tego? Spoza tej motywacji dotyczącej zmiany ścieżek edukacyjnych zależy. Głos 1 Od tego, że niekoniecznie chodzi tylko o kadrę pedagogiczną. Bo bardzo trudno jest zmienić proporcje płci wśród nauczycieli ze względu na to, że fill zawód nie jest fill dobrze płatny. Mężczyźni fill kierują się bardziej fill właśnie zarobkami niż fill stabilnością zawodu. Przy wyborze swojej kariery fill. No więc fill. Myślę, że to jest postulat, który wszyscy słuchacze fill poprą, że jednym ze sposobów na zwiększanie odsetka mężczyzn wśród nowych nauczycieli fill jest podnoszenie płac i. Też byłby proces bardzo wolny tak, bo. No dopiero z zatrudnianiem nowych pokoleń osób będziemy obserwować zwiększanie się obecności mężczyzn w szkole, zakładając, że nie będziemy dyskryminować ze względu na płeć przy przy zatrudnianiu to będzie proces wolny. Więc bardziej niż na obecności nauczycieli w szkole, zwłaszcza, że niekoniecznie. Badania pokazują, że same wyniki szkolne, wyniki egzaminów na przykład są powiązane z proporcjami płci w kadrze. Ee, powinniśmy się skupiać na angażowaniu mężczyzn w życie szkolne i to nie muszą być nauczyciele. To mogą być osoby, które przychodzą z edukacją nieformalną. To mogą być ojcowie na przykład we wspomnianych we wspomnianych pracowniach technicznych można organizować zajęcia pozalekcyjne, do których, na które przyjdą również ojcowie i będą uczestniczyć w życiu. Szkolnym w jakichś zajęciach wspólnych z dziećmi. Następnie wywiadówki znacznie częściej na wywiadówki chodzą Kobiety nie tylko dlatego, że mężczyźni nie interesują się tą sferą życia. Myślę, że to się bardzo zmienia i młodzi ojcowie są znacznie bardziej zaangażowani. W życie właśnie również szkolne dzieci niż 30 lat temu. Ale też przez to, że wywiadówki mogą być o zbyt wczesnych godzinach albo przez stereotyp właśnie tak, czyli mamy też muszą ojców i zachęcić i. Fill czasem być może kazać im po prostu fill pójść na fill na wywiadówkę, żeby te stereotypy fill przełamywać sn. Fill, obecność mężczyzn w życiu szkolnym jest ważna właśnie po pierwsze dlatego, że mogą być inspiracją dla młodych chłopaków. Jeśli dzisiaj fill w szkole jest mało nauczycieli poza. Księdzem wuefistą fill jest fill mało mężczyzn, którzy mogliby służyć taki fill. Takim przykładem, że uczenie się jest męskie, że czytanie jest męskie, tak, że odkrywanie świata tak w taki intelektualny sposób fill, to jest coś, co mężczyzna może robić sn. No to chłopcy nie mają takiego trudnej mnie znaleźć wzorzec właśnie fill takiej pracy, takiej ścieżki, fill intelektualnej i. Akademickiej druga rzecz to są zainteresowania chłopców, czy one są włączane, czy są wykluczane i w książce podaję przykład. Polityczki, która opowiedziała o swoim nam o swoim synu, który dostał polecenie napisania opowiadania na dowolny temat, byleby to nie była wojna, a on się akurat bardzo militariami interesuje i ostatecznie obszedł to w ten sposób, że napisał opowiadanie o myszach i tygrysach, bo to były nazwy niemieckich czołgów. I. Chłopcy w ten sposób właśnie ze swoimi zainteresowaniami, no pokazuje im się, że czy mają ten odbierają ten komunikat, że ich zainteresowania nie są w szkole mile widziane, że nikt tego nie szanuje, tak, że zamiast włączyć i być może wykorzystać, słyszą to nie jest. To nie jest coś, co powinien, o czym powinieneś mówić w szkole. Potem od razu przeciwny przykład yy nauczycielki yy angielskiego yy, które też przywołuje w książce, która yy zaprasza uczniów do tego, żeby yy na każdych zajęciach zaprezentowali jeden uczeń. Prezentuje coś na dowolny temat i dzięki temu oni nauczą się tego słownictwa, które ich interesuje i pokażą klasie. To, że są w czymś naprawdę dobrzy i że coś ich emocjonuje. I podaje na przykład. Taki. Taki przypadek chłopca, który bardzo uczył się bardzo interesował się silnikami samochodowymi, bo jego ojciec prowadził warsztat. Dzięki temu chłopiec mógł zaprezentować coś, w czym był naprawdę świetny. O czym klasa nie miała pojęcia, więc on urósł w oczach tej klasy, a jednocześnie nauczył się słownictwa, które było mu do czegoś przydatne, a niekoniecznie tego, co nauczyciele uważają za podstawę. Podstawę edukacji. Głos 3 Poza zwiększoną obecnością mężczyzn w szkołach no to też wybrzmiewa z książki. Pan na to zwraca uwagę, że pan pisze o problemach mężczyzn w książce nie, o problemach z męskością, bo to także bardzo często bywa mierzone, a z drugiej strony ten argument nie jest podejmowany, bo mówi się o o problemach kobiet, a nie o problemach z kobiecością. Pośród rekomendacji zwraca pan uwagę także na to, by rozważyć zwiększenie udziału programów stypendialnych dla chłopców. Gdyby mógł pan coś więcej na ten temat powiedzieć? Głos 1 Mamy wiele działań, które są podejmowane. Na rzecz dziewcząt i one są zasadniczo pozytywne, są i prywatne działania. Które promują zwłaszcza dziewczyny dziewczyny w informatyce, dziewczyny, w szerzej w kierunkach Steam na kierunkach inżynieryjnych i te zainteresowania wśród dziewczyn albo pokazują po prostu takie symboliczne hasło girl power, tak, że dziewczyny mają moc, że możecie przebijać szklane sufity. Możecie osiągnąć wszystko. Mamy też działania podejmowane przez instytucje publiczne i na przykład Uniwersytet Adama Mickiewicza. Niedawno też angażował się w akcje. Yy promowania kierunków ścisłych wśród absolwentek liceów, no i to było o tyle paradoksalne, że angażował się w to na przykład Wydział chemii, który ma znacznie więcej studentek niż studentów, czyli nadal promowano dziewczęta. Zainteresowanie dziewczyn chemią. Mimo że Wydział ma znacznie więcej już kobiet i tego się w ogóle nie jakby nie zauważa się tego, że wiele rzeczy się już. Zmieniło i być może działania na rzecz chłopców byłyby sensowne i następne rodzaj działań publicznych. To są programy finansowane. Z funduszy europejskich, które? Które umożliwiają dzieciom dodatkowe korzystanie z dodatkowych zajęć i czasami to są rzeczywiście działania. W związane z tym promowaniem kierunków ścisłych zainteresowań ścisłych wśród dziewcząt, a czasami to jest edukacja ogólna i mamy przykłady takich działań lokalnych, gminnych w pszczynie czy w Gdyni. Gdzie w rekrutacji do do programów dodatkowej edukacji ogólnej, gdzie też była nie tylko matematyka, ale też język polski czy języki obce czy jakieś nawet szkolenia emocjonalne, czy czy właśnie. No właśnie emocjonalne i z uczenia się. W rekrutacji do tych programów były dodatkowe punkty, zdobycie dziewczynką, czyli plus 5 punktów. Zdobycie dziewczynkom plus 3 punkty za dla dla uczniów z niepełnosprawnościami. Więc. Chłopcy uzyskują, czy otrzymują ten komunikat, że można robić specjalne programy dla dziewcząt, że oni mogą być dyskryminowani przy rekrutacji, nawet do programów ogólnych. Wtedy, gdy mają mimo tego, że mają znacznie słabsze wyniki, to robi się działania dla dziewcząt, nie tylko tam, gdzie dziewczyny tego potrzebują. Nie mają natomiast komunikatu, że oni jako chłopcy ze względu na swoją płeć też są ważni i że ktoś na nich zwraca. Uwagę, że chce ich wesprzeć, więc pierwszy powód, dlaczego moglibyśmy mieć takie stypendia czy działania szkolne dla. Chłopców i to jest powód symboliczny tak pokazania boys power, to znaczy, że chłopcy też mogą przełamywać jakieś bariery i że oni też mogą mieć aspiracje, mogą aspirować jak najwyżej, ale też mogą przełamywać stereotypy i wchodzić na przykład w zawody stereotypowo kobiece, albo obecnie sfeminizowane. Jako Stowarzyszenie proponujemy akcję chłopaki do medycznych. Która właśnie promowałaby studiowanie na uniwersytetach, uczelniach medycznych? Wśród wśród chłopców dlaczego konkretnie stypendia? Te nierówności, od których zaczęliśmy na egzaminie ósmoklasisty, są znacznie większe na wsiach niż w miastach, więc można domniemywać, że dotyczą zwłaszcza chłopców, którzy no pochodzą z mniej zamożnych rodzin, którzy też żeby na przykład studiować muszą albo dojeżdżać, albo przenieść się do dużego miasta i to może. Powodować u nich większy, większy wydatek, być może również częściej rodziny. W związku z tym stereotypem, że chłopak ma zarabiać, ma szybko pracować, mniej wspierają chłopców, w tym podejmowaniu właśnie ścieżki akademickiej i i studiów. Dlatego też to uniezależnienie się może być istotne. I kolejny czynnik mm to jest. Yy też trudność na przykład w wynajmowaniu yy mieszkań, czyli na rynku mieszkaniowym. Każdy student, który szukał mieszkania, widział ogłoszenia, wynajmę pokój studenccy to już znacznie zmniejsza możliwości znalezienia lokum. No a do tego badania eksperymentalne pokazują też, że chłopcy są dyskryminowani. Czy mężczyźni są dyskryminowani przy. Wyborze najemców, czyli że właściciel mieszkania chętniej oddzwoni do Kobiety albo częściej wynajmie jej. Mieszkanie niż mężczyźnie, więc. Te tak jak mówię, te stypendia mogą pomóc w. Przełamywaniu specyficznych barier ekonomicznych i kulturowych, dotyczących właśnie na przykład chłopców z peryferiów i w przełamywaniu tej luki w symbolicznym zachęcaniu do do przełamywania barier i do aspirowania jak najwyżej. Głos 3 No tak, bo jeżeli. Młodzi mężczyźni nie otrzymają zapewnienia, że ta stabilność finansowa jest gwarantowana. To właśnie wpadną w tą to oczekiwanie społeczne dotyczące tego, że priorytetem jest właśnie za. Głos 1 Rok też mężczyźni znacznie częściej wypadają ze studiów i to widać w raporcie ośrodka przetwarzania informacji państwowego Instytutu badawczego, że ten drop out, czyli to wypadanie ze studiów, jest znacznie częstsze. Wśród mężczyzn widzimy też potem, jak. To po danych, które pokazują, jak zmienia się odsetek, zmniejsza się odsetek mężczyzn wśród studentów na kolejnych etapach, czyli na pierwszym roku studiów. Mamy jeszcze całkiem sporo mężczyzn, a później oni. Wypadają i już nie kończą na ani pierwszego stopnia, ani tym bardziej drugiego i wśród magistrów mamy już 2 razy więcej kobiet niż mężczyzn w skali kraju, czyli i ten czynnik ekonomiczny jest zazwyczaj dominujący wśród osób rezygnujących ze ze studiów, więc te stypendia. I tak jak mówię prywatne nie chodzi o redystrybucję w stronę mężczyzn, tylko chodzi o zachęcenie przedsiębiorców, którzy mają takie możliwości do właśnie zwrócenia uwagi na chłopców. O te stypendia mogą. To to zmienić ten drop out. Głos 3 Jednym ze stereotypów, który także może pokutować nad nierównościami, o których dzisiaj mówimy, jest to, że chłopcy są mniej dojrzali od dziewczynek i tutaj chciałem zapytać o postulat, z którym pan polemizuje w książce dotyczący pomysłu posyłania chłopców do szkoły. Rok później, jakie uzasadnienie jest przedstawiane i właśnie na czym opiera pan swoją polemikę? Głos 1 To uzasadnienie jest całkiem sensowne, bo. Pomysł opóźniania edukacji chłopców. Wynika z obserwowanych różnic, które albo powstają w bardzo wczesnym dzieciństwie. To znaczy przed pójściem do szkoły albo są wręcz naturalne. Czy wynikają z różnic w rozwoju dzieci? I pierwsza różnica to są umiejętności werbalne i motoryka mała, czyli małe ruchy ręką, które są oceniane na samym początku edukacji, bo pisze myślaczki piszemy literki i jaś słyszy, że Małgosia rysuje ładniej, więc może się już trochę zniechęcać do do edukacji już nabierać jego przekonania, że jest słabszym uczniem, więc to się to się rozwija już zanim chłopcy. Trafiają do szkoły, a następnie druga duża różnica jest, gdy zaczynamy dorastać i w wieku mniej więcej 11 12 lat dziewczynki szybciej. Yy, nabierają umiejętności samokontroli. Yy, czyli gdy zaczynamy się rzeczywiście uczyć, przygotowywać do egzaminu ósmego ósmoklasisty, yy, to dziewczynki mają większą łatwość w tym, żeby usiąść, być grzeczne tak stereotypowo i pouczyć się samodzielnie po po zajęciach chłopcem przychodzi to z większym trudem i wynika to. Z tempa rozwoju, więc taka jest statystycznie, tak więc takie jest uzasadnienie tego pomysłu, żeby chłopcy szli do do szkoły na przykład rok czy pół roku później i wtedy te różnice były by mniejsze. Ja nie do końca się z tym zgadzam. Jako rozwiązaniem domyślnym, jeśli rodzice zauważają. Że ich dziecko potrzebuje tego opóźnienia, to jak najbardziej są takie możliwości? Można pójść do poradni, uzyskać odpowiednie zaświadczenia. Zazwyczaj dotyczy to i tu jest ten problem, że zazwyczaj dotyczy to u chłopców z rodzin bardziej zamożnych czy bardziej świadomych edukacyjnie, którzy które wspierają tych chłopców i tak w edukacji, więc. Ci chłopcy nie odstawaliby aż tak, a z kolei chłopcy tak na wspomnianych peryferiach. Nie są posyłani. Później do szkoły i mogą mieć w związku z tym większe większe zaległości. Natomiast jako system jako domyślne rozwiązanie prawne uważam, że to jest co najmniej bardzo ryzykowne, dlatego, że. Jeśli chłopcy. Pójdą do szkoły, później to nie tylko pomożemy tym najsłabszym, którzy przestaną odstawać, ale też pomożemy prawdopodobnie tym najlepszym, którzy już dzisiaj nie odstają od dziewczynek, czyli w dużych miastach. Te różnice na egzaminie ósmoklasisty. Są bardzo małe, można powiedzieć nawet pomijalne, jeśli zobaczymy na spojrzymy na szczyt rozkładu, zwłaszcza z matematyki, okaże się, że wśród tych zdecydowanie najlepszych uczniów jest więcej chłopców, tak samo na olimpiadach przedmiotowych też jest względnie więcej chłopców, zwłaszcza z tych przedmiotów ścisłych, więc jeśli jeszcze domyślnie posiadamy ich do szkoły, później, to będą mieli po prostu przewagę, więc to Zero punktów procentowych. Z matematyki nagle się stanie dodatnią różnicą na rzecz chłopców, czyli dziewczynki będą miały jakąś stratę statystyczną i znowu zaczniemy rozwiązywać problem nierówności w matematyce. No więc to jest takie mechaniczne, powiedzmy stłuczenie termometru, zamiast zastanowić się, co możemy zrobić, żeby w szkołach na na peryferiach chłopcy mieli tak samo dobre wyniki jak dziewczynki. Skoro można zrobić to w miastach, bo tak się dzieje. Będziemy po prostu opóźniać ich pójście do szkoły, tak, żeby oni byli. Że żeby im powiedzmy trochę ułatwić i żeby te wyniki były statystycznie równe. Głos 3 No właśnie wiele problemów, o których pan pisze, o których dzisiaj rozmawiamy, to są problemy systemowe, znaczy ich rozwiązania wymagają działań systemowych i może dlatego tak często są atakowane, dlatego, że dobrze nam w kulturze, która zrzuca odpowiedzialność na jednostki, to jednostka ma je rozwiązywać. Głos 1 Zwłaszcza mężczyzna czy chłopiec. Dlatego, że jesteśmy przekonani o tym, że. Mężczyźni mają swój los w swoich rękach, czyli kobietom pomagamy systemowo. Wprowadzamy właśnie dodatkowe punkty, zapłacić specjalne programy edukacyjne, a później w dorosłym życiu na przykład kwoty płci. Natomiast dla mężczyzn zazwyczaj mamy odpowiedź. No, bo chłopcy są leniwi, bo się nie uczą. A później i tak lepiej zarabiają i albo właśnie wszystko przez normy męskości i wystarczy, że zrobimy im szkolenie z męskości i wtedy te wszystkie problemy się rozwiążą. Nie ma natomiast właśnie działań odpowiadających tym działaniom na rzecz dziewcząt, choćby w czytaniu. Tak, czyli nie mamy dodatkowych punktów dla chłopców. W programach z z czytania nie mamy właśnie akcji chłopaki do medycznych, które odpowiadałaby akcji dziewczyny na Politechniki i przełamywałaby tę drugą stronę stereotypów, więc brakuje właśnie działań systemowych. Głos 3 I do tego jeszcze pojawia się argument, że no przecież nierówności utrwalane, których ofiarami są Kobiety, mają podłoże historyczne i wtedy też można to wyczytać z pana książki, jaki udział w tych nierównościach miał piętnastolatek z siedlec, który dzisiaj jest ofiarą systemu, który tak został stworzony? Głos 1 No właśnie, więc łatwo jest nam nie tylko pokazać odpowiedzialność mężczyzn czy chłopców za swój los i przepisać im. Tą sprawczość, ale też przypisać im właśnie winę. Ee za działania historyczne. Warto pamiętać, że mieliśmy wspólnych dziadków i babcie, więc moje babcie również były dyskryminowane ze względu na płeć, a nie tylko babcie moich kuzynek i dzisiaj mamy nowe problemy społeczne. Mamy nową sytuację, do której jeśli rzeczywiście chcemy dążyć do równości płci, musimy się przystosować i zacząć podejmować. Również nowe działania i nie chodzi o to, żeby zaprzestać działań na rzecz właśnie dziewcząt. W informatyce tylko żeby stworzyć nowe działania, które będą się zajmować konkretnymi problemami, czyli nie tylko ogólnym mówieniem o męskości, ale właśnie na przykład promowaniem czytelnictwa wśród chłopców albo przełamywaniem stereotypów w konkretnych zawodach. Głos 3 Chciałbym, byśmy na koniec naszych słuchaczy nasze słuchaczki zostawili z czymś, co mogliby sami zrobić już dzisiaj wprowadzić nauczycielki i nauczyciele. No właśnie na zwalczanie nierówności w edukacji coś co nie będzie rozwiązaniem systemowym, co moglibyśmy zaproponować, co jest do wdrożenia tu i teraz, czy jesteśmy w stanie zaproponować takie małe, organiczne zmiany, które pozwolą to, że szkoła stanie się po prostu środowiskiem bardziej równym dla wszystkich? Głos 1 I w książce podaje rozwiązania takie ogólne hasła, które mogą przyświecać. Też nauczycielom i dyrektorom szkół w. Projektowaniu działań i w myśleniu o nierównościach płci. Jestem przekonany, że one pomogą nie tylko chłopcom, ale jeśli ten sposób myślenia przyjąć, to to również dziewczynki na te mogą skorzystać. Pierwsze hasło to jest. Przynależność i szacunek to jest to czego. Wielu chłopcom tym, którzy wypadają z edukacji, którzy powtarzają klasy fill, może brakować i oto powinniśmy zadbać, a drugie to jest przejście od efektu golema, do efektu pig Mariana fill, czyli od wmawiania chłopcom, że są fill niegrzeczni, że są słabi, fill, słabsi, że się gorzej zachowują, że fill są słabszymi uczniami, fill, że fill po prostu już tacy są tak fill? Do fill efektu pigmenona, czyli pokazywania im, że oni mogą przekraczać kolejne granice i że to jest wartościowe, bo często właśnie problemem fill tym męskości fill jest fill. Przekonanie o tym, że chłopiec powinien być utalentowany, zamiast przysiąść i osiągnąć coś ciężką pracą, że powinien być bystry i. Pisać dostawać dobre oceny, pisać dobrze sprawdziany tylko dlatego, że właśnie jest bystry, sprytny, a nie dlatego, że się uczył. No i później też wyniki szkolne niekoniecznie są źródłem prestiżu dla takiego chłopca niekoniecznie cieszy się niekoniecznie w ten sposób zdobywa się uznanie w grupie. Właśnie przez dobre oceny, jako jako chłopiec, więc warto to zmieniać i warto też pokazywać, czy dawać możliwość chłopcom, żeby oni właśnie pokazali w czym są dobrzy. Często chłopcy są dobrzy z jednego przedmiotu, na którym się skupiają, który ich szczególnie interesuje, albo mają zainteresowania pozaszkolne, które w ogóle nie są oceniane w szkole, ale mogą być docenione przez to, że właśnie tak jak wspominałem, chłopiec może przyjść na zajęcia z języka i zaprezentować. To czym się? Pasjonuje. I to pomaga też. Utrzymać to, co jest kluczowe, jak pokazuje na przykładzie badań w książce utrzymać zainteresowanie i uwagę chłopców tak rozwijać ich ambicje, to jest kluczowe i to nie zależy od płci nauczyciela. Nie zależy od no od przedmiotów na niektórych to przedmiotach to będzie łatwiejsze na innych będzie trudniejsze, ale to jest. Ta kluczowa zmiana to znaczy utrzymywanie właśnie. Ee uwagi i zainteresowania chłopców. I. Jestem przekonany, że mogą to robić i nauczyciele i dyrektorzy dlatego, że w Wielkiej Brytanii Napisano taki raport, który przytaczam w szkole, gdzie zapytano wszystkich dyrektorów szkół, wysłano maile do wszystkich szkół. W kraju i tylko kilku dyrektorów odpisało na pytanie co robicie, żeby zmniejszyć nierówności płci, żeby pomóc chłopców chłopcom i to było te kilka szkół, którym rzeczywiście udało się zmniejszyć te nierówności, którzy najpierw zauważyli ten problem, bo później podjęli działania. Jeden z dyrektorów mówił, że oni w jednym z roczników zebrali chłopców i powiedzieli im, słuchajcie, w naszej szkole, jak co roku przychodzą chłopcy fill na początku mają podobne umiejętności do dziewczynek, bo tak się odbywa. Selekcja do szkoły fill, a następnie na koniec chłopcy odstają od dziewczyn i chcemy, żebyście byli pierwszym rocznikiem, który skończy naszą szkołę z takimi dobrymi wynikami jak dziewczyny, więc chłopcy po pierwsze zostali zauważeni jako. Chłopcy fill, po drugie, postawiono im ambitny cel, czyli podniesiono im poprzeczkę i to jest ważne, żeby podnosić poprzeczkę. Nie chodzi o to, żeby chłopcom dopisywać punkty na egzaminach i żeby im było łatwiej albo wprowadzić parytety w liceach fill, tylko żeby pokazać im, że mogą osiągnąć więcej, jeśli się przyłożą i że warto się przyłożyć do fill do nauki i następnie wprowadzono programy mentoringowe pokazujące chłopcom, jak daleko im jeszcze jest do osiągnięcia tego celu. Oraz wprowadzono taką kulturę w szkole, która właśnie pozwalała fill chłopakom na. Pochwalenie się tym czymś, no nie tylko chłopakom oczywiście tak, bo szkoła była jako edukacyjna, ale na pochwalenie się przez uczniów tym, czym się zajmują, albo w czym odnoszą sukcesy i to może być piłka nożna. Jakiś sport może być taniec mogą być właśnie jakieś inne inne zainteresowania. Wspominałem o włączaniu ojców w przestrzeń szkolną i włączaniu w ogóle mężczyzn. Zapraszanie właśnie osób z prelekcjami z jakimiś warsztatami, być może wyjście. Ee też do yy organizacji znaczy zaangażowania organizacji lokalnych w mniejszych miejscowościach to mogą być ochotnicze straże pożarne, które być może mogą chłopcom coś ciekawego pokazać. No i na koniec już bardziej na poziomie systemowym. To jest dofinansowanie edukacji zawodowej i technicznej i dofinansowanie też tych pracowni technicznych i w książce podaje przykład przedsiębiorcy, który zainwestował. W lokalne pracownie techniczne, więc właśnie w takim partnerstwie publiczno prywatnym, które się potem temu przedsiębiorcy opłaca, można zrobić właśnie postęp w w doinwestowaniu szkół. A opłaca się dlatego, że ten przedsiębiorca później ma bardziej świadomych pracowników, którzy już mają jakieś doświadczenie z bezpieczeństwem i higieną pracy, którzy wiedzą, czym się chcą zajmować i jeśli zostaną lokalnie i będą akurat w tym przypadku produkować u niego meble, to on będzie miał też na przykład mniej wypadków i będzie miał więcej wykwalifikowanych, świadomych pracowników. Więc mogą robić coś i. Rodzice, ojcowie angażując się, mogą coś robić i nauczyciele, i dyrektorzy, i właśnie przedsiębiorcy. Głos 3 No w końcu edukacja nie jest grą o sumie zerowej i zwalczanie jakichkolwiek nierówności przysłuży się nam wszystkim. Panie michale. Bardzo serdecznie dziękuję za rozmowę. Głos 1 Dziękuję bardzo. Głos 2 zrealizowany w projekcie cyfrowa szkoła Wielkopolska 2030 współfinansowanym przez Unię Europejską w ramach programu fundusze europejskie dla Wielkopolski na lata 2021 2027.

Podcast Summary

Key Points:

  1. Chłopcy osiągają gorsze wyniki na egzaminie ósmoklasisty, szczególnie z języków, i nie mają przewagi z matematyki, co wpływa na ich dalsze ścieżki edukacyjne.
  2. Częściej wybierają technika i szkoły branżowe, rzadziej licea, co wynika zarówno z niższych wyników, jak i stereotypów społecznych.
  3. Ważne jest mówienie o problemach chłopców w edukacji, a nie tylko o problemach z chłopcami, by uniknąć stygmatyzacji i skupić się na realnym wsparciu.
  4. Nierówności edukacyjne prowadzą do dalszych konsekwencji, takich jak niższy odsetek mężczyzn z wyższym wykształceniem, gorsze warunki pracy i krótsza długość życia.
  5. Potrzeba zmian w szkołach branżowych (lepsze wyposażenie, mniej przemocy) oraz zwiększenia obecności mężczyzn w kadrze pedagogicznej.

Summary:

Rozmowa dotyczy nierówności edukacyjnych dotykających chłopców w Polsce. Gość, dr Michał Gulczyński, wskazuje, że już na koniec szkoły podstawowej chłopcy mają słabsze wyniki z języków i nie przewyższają dziewcząt z matematyki. To wpływa na ich wybory – częściej idą do techników i szkół branżowych, rzadziej do liceów.

Kluczowe jest, by mówić o problemach chłopców, a nie tylko o problemach z chłopcami, co pozwoli uniknąć stygmatyzacji i skupić się na pomocy. Stereotypy, takie jak przekonanie o lepszych zdolnościach matematycznych chłopców czy presja na szybkie zarobki, pogłębiają te nierówności. Konsekwencje są poważne: mężczyźni rzadziej kończą studia wyższe, częściej pracują w gorszych warunkach i żyją krócej.

Aby to zmienić, potrzebne jest podniesienie jakości edukacji w szkołach branżowych, lepsze wyposażenie pracowni oraz zwiększenie obecności mężczyzn w kadrze pedagogicznej. Działania na rzecz chłopców nie muszą odbywać się kosztem dziewcząt – mogą przynieść korzyści całemu społeczeństwu.

FAQs

Dane o ocenach dziennych nie są publikowane, ale sugeruje się, że chłopcy mają jeszcze gorsze oceny niż wyniki egzaminów, co wskazuje na wcześniejsze i głębsze problemy edukacyjne.

Należy podnosić poprzeczkę i pokazywać chłopcom, że mogą osiągnąć więcej, jeśli się przyłożą, oraz tworzyć środowisko, w którym czują się szanowani i chcą być.

Nie, to nie jest gra o sumie zerowej – można jednocześnie wspierać dziewczęta w STEM i pomagać chłopcom w czytelnictwie czy wyborze zawodów stereotypowo kobiecych.

Pokazuje to, że samo poprawianie edukacji ogólnej nie rozwiązuje nierówności płci – potrzebne są ukierunkowane działania, np. na czytelnictwo chłopców.

Mężczyźni z wykształceniem podstawowym lub branżowym żyją średnio o ponad 10 lat krócej niż kobiety, głównie z powodu pracy fizycznej, wypadków i gorszych warunków zdrowotnych.

Klasy są często jednopłciowe (np. 99% chłopców na kierunkach budowlanych), co sprzyja przemocy, a negatywna selekcja (słabsi uczniowie) pogłębia problemy.

Chat with AI

Loading...

Pro features

Go deeper with this episode

Unlock creator-grade tools that turn any transcript into show notes and subtitle files.