Pakt Ribbentrop-Mołotow, podpisany 23 sierpnia 1939 roku, był kluczowym dokumentem poprzedzającym II wojnę światową. Nie stanowił on trwałego sojuszu wojskowego, lecz pragmatyczne, krótkoterminowe porozumienie między nazistowskimi Niemcami a Związkiem Radzieckim. Głównym celem Hitlera było zapewnienie sobie wolnej ręki do ataku na Francję, co wymagało neutralizacji potencjalnego zagrożenia ze wschodu. Po nieudanych próbach zwasalizowania Polski, Hitler zwrócił się do Stalina, oferując podział stref wpływów w Europie Wschodniej, w tym terytorium Polski. Stalin, z kolei, dążył do uniknięcia bezpośredniej konfrontacji z Niemcami i chciał skierować ich agresję na Zachód, licząc na osłabienie obu stron konfliktu. Pakt zawierał tajny protokół dzielący Polskę i inne państwa regionu, co umożliwiło wspólną agresję we wrześniu 1939 roku. Obie strony były jednak nieszczere – Hitler planował ostatecznie zaatakować ZSRR, realizując ideę "Lebensraumu", a Stalin miał nadzieję zyskać czas i terytorium kosztem innych państw. Porozumienie to, choć formalnie tylko o nieagresji, w praktyce stało się katalizatorem wybuchu wojny i miało tragiczne konsekwencje dla Polski oraz całej Europy.
[MUZYKA] W witam w kolejnym odcinku podkastu wojny historii, witają Was Kamil Kawalec i Norbert Bączek. Druga wojna światowa była największy oraz najkrawszym konfliktem dziejach. Na bazie wielu lat własnych badań naukowych, bertowania tysięcy stron z archiwizowanych merygunku mojskowych. Wreszcie publikowania książek Jartku staramy się przybliżać szerek zagadnien związanych z tyłokutną wojną, a także obalać wiele mitów. Jeżeli podoba się wam nasz podcast, możecie wesprześnac w płatną w serwisie Patronate pod adresem Patronate łamane na podcast wojennych historię. Albo kupić nam symboliczną kawę, w serwisie Baikafi łamane na podcast wojennych historię. Norbert porozmawiamy o jedną z najbardziej kontrowersyjnych dokumentów związanych z drugą wojną światową. Opakcie Ribbentrop Mułotow. W jednym z odcinków powiedziałaś, że tak naprawdę ten pak nie był wcale pak ten służącym zawarciu sojuszu między Niemcami a związkiem Radzieckim. Czemu tak naprawdę miał służyć ten pak? Skoro nie był to pak, sojuszu wojskowego? Tak jak słusznie zauważyłeś Kamilu, w jednym z naszych wcześniejszych odcinków ja powiedziałam, że Pak, Ribbentrop Mułotow, czyli umowa, którą sygnowalić jednej strony Minister z Frazagranicznych, Rzeszy Niemieckiej, Jachim von Rivenrop, a z drugiej strony Minister z Frazagranicznych, Związku Radzieckiego, Wiaczesław Mułotow. To nie był realny, sojusz wojskowy, to nie był realny pak, obliczony na jakiś długofalowe, istotne konsekwencje. To była krótko terminowa umowa, powstała z inicjatywa Dolpha Hitlera, umowa, którą Józef Stalin, czyli przywódca Związku Radzieckiego, przyjął i zaakceptował inny misłowych. Można co tak uprosić, Hitler dążył do wojny, a Stalin, pak, tym Ribbentrop Mułotow, mu tą wojny w jakimś zakresie może nie tyle co umożliwił, co przekazał u informację, że Związek Radziecki nie ma nic przeciwko temu, żeby Rzeszanie Mieska rozpętała w Europie II wojny światową. Forma nie sama umowa była umową o nieagresji dwóch państ, które z osobą zresztą akurat w sierpią 39 roku nie jeszcze nie graniczyły. Miała również punkty niejawne, dotyczące jak to się mówiło podziału stref wpływów w Europie wschodniej, w Europie centralnej. I ona była właściwie tym, co zawierała na papierze. To znaczy to była deklaracja o nieagresji dwóch mocharstw, którzy na tę mocharstwa nie żywią, nie będą żywić wobec siebie w rogach za miarów, że w jakimś zakresie nawet będą współpracować, no bo jeżeli jestem podział stref wpływów, no to Niemcy nie będą miały pretensje o to, że Związek Radziecki będzie zajmował pewne terytoria, a Związek Radziecki nie będzie miał pretensji o to, że Niemcy będą zajmowały pewne terytoria. Jak to wówczas często zwyczajobywało umowę polityczną, poprzedziła de facto to było z osobą powiązane, poprzedziła umowa gospodarcza, czyli oba państwę miały z osobą handlować, wymieniać się różnego rodzaju dobrami, które były im potrzebne, czyli oprócz pewnego takiego porozumienia politycznego, dochodziło jeszcze do tego to porozumienie gospodarcze, Niemcy przede wszystkim oczekiwały, że Związek Radziecki będzie im dostarczał określone surowce, z kolei Związek Radziecki oczekiwał, że będzie mógł w Niemczech dokonować zakupu, masz tym przemysłowych uzbrojenia i tak dalej, i tak dalej. Ale z tego, co mówisz, w intencjach cygnatariuszy nie było nic o współpracy wojskowej, oczywiście był podział stref w Pływu, ale nie było mowy od strik te są już niczych działaniach militarnych. Jest troszeczkę w prawie coś takiego, jak litera, prawa i duch, prawa i troszeczkę mówimy o pewnych rzeczy, jak de facto i dejure. Ja powiem tak. Elementem kluczowym był jednak podział Ziem państwa polskiego, i było tam może nie wprosta, ale jednak wyrażone twierdzenie, że Armię Czerwona i Wermach będą wspólnie tą polskę zajmować, jakiej Niemcy zresztą w momencie, kiedy ten pak został zawarty, tak interpretowali, związek radzieckie, oczywiście również, nie było do granych szczegółów, natomiast de facto obie Armię miały wziąć udział w agresji na Polskę, i tak się w praktyce stało. Natomiast to nie można jeszcze tego nazwać Syjuszem Wojskowym, co najwyżej krótkot fałym, koniąktórealnym porozumieniem, i nie zpozatem, a to wynikało przede wszystkim z intencji, jakie obu stronom przyswiecały w Pakcie Ribentrop Molotów. To znaczy nie było zamystłem hitlera tworząc sen pak, aby jakoś na dłuższą metę uregulować relację ze związkiem lezieckim, i nie było intencją stalinat podpisują sen pak, aby uregulować w dłuższej mierze długo tvało, jakoś relacje z Rzeszą Niemiecką. To Paktery Ribentrop Molotów można porównać do umowy dwóch bandytów, którzy mają pewien respek do drugiej strony, ale w gruncie rzeczy, jeżeli tej drugiej stronie podwini się noga, nie omieszkają tego wykorzystać, nie omieszkają np. wbić noża w plecy czy zmienić frontu. Obie strony tej umowy były nieszczere i od początku zakładały nieszczereść swoich intencji. Zarówno Hitler uważał, że w jakimś zakresie wymanowrował stalinę to umową i stalin uważał, że to umową wymanowrował Hitler. Tylko że tutaj musimy zwrócić uwagę na to, czym kierowały się obie strony. Stroną inicjatywną w tym procesie od samego początku byłyły Niemcy, natomiast stroną krającą swoją grę, taką kunktaktorską grę, no był związku z krajewski. Znaczy Hitler dążył do dominacji w Europie. Ta dominacja miała się odbyć poprzez podbój, poprzez działania militarne. Hitler jednakowo żdążył do wojn ograniczonych. Nie chciał, aby Niemcy wprątały się zbyt szybko wojne światową czy wojny na wiele frontów. Bardzo staram się tego uniknąć. Uważam, że wojna na dwa a de facto na kilka frontów pierwszej wojnie światowej była przyczyną porażki cesarskich niemiec, więc obawiam się tego, staram się tego uniknąć. Stąd stworzył koncepcję, że droga do lebęstrału, droga do niemieckiej Europy, z której to niemieckiej Europie nie będzie jak to mówił Hitler pod ludzi w rodzaju Żydów, słowiam takich jak Polacy czy Rosjanie. Droga do tego lebęstrału, droga do podboju, droga do zdobycia ziemi w rozumieniu obszarów na wschodzie Europy, ona miała się odbywać etapowo. Nie można było otwarcie od razu przyznać się do swoich zamysłów, należało krok po kroku, eliminować poszczególnych przeciwników na drodze wojennokalnych. Innymi słowy, Hitler nie chciał rozpętania wojny światowej z sami światem, raczej chciał eliminować przeciwników po kolei. Innych potencjalnych przeciwników, mamiąc pokojem, opowiadając im różne nie stworzone rzeczy, maskując swoje prawdziwe intencje. Stąd tończenie do wojny lokalnych w pierwszej kolejności do wojny szczechosławacją, którą to o czechaosławacji w roku 1938 najpierw Hitler musiał odizolować. Dlatego, że aby osiągnąć zamyc wojny lokalnej, Hitler musiał najpierw odizolować swoją ofiar. Czechaosławacja była syusznikiem Francji, czechaosławacja była sojusznikiem związku redzickiego, koniec lat 30. I zolację Czechosławacji Hitler w dużej mierze zapewnił sobie z jednej strony przez bierność tutaj, rząd wielkiej Brytanii, w jakimś zakresie, bo tutaj wiadomo, że te poglądy w Łonie Rządu Brotyjskiego były różne, ale zasadnicza jednak przez pewną bierność ja apatę Rządu Brotyjskiego, który nie chciał jeszcze w roku 1938 wszystkiego stawiać na ostrzunorza, co prawda oczywiście rząd Franczuski i Brytyjski zachęcały rząd czeski dostawienia oporu, ale ten opór mógł być skuteczny tylko w wymiarze szerszej koalicji, czyli np. odby Polska zaangażowała się po stronie Alianckiego, gdyby Związek Radziecki występował, a ochoczo starał się wystąpić w 38 roku przeciwko Hitlerowi. Cało ten to sobie skomplikowany system Aliantom nie zgrał, skończyło się rozbiorem państwa czeńskiego według umów Monachium. No i to w jakimś zakresie stanowiło dla stalina sygnał, że państwa zachodnie wciąż się wachają i nie do końca wiedzą jak z tym Hitlerem postępować, że tutaj w tym systemie sojuszy, jakby te systemy sojuszy Franczuski się sepią, no i że dążenie do jakby tutaj jawnej konfrontacji z nazizmem, który był ideologią w rogu komunizmowi odwrotnie może być trudne. Ale tak jak powiedziałem w roku 1938 Hitler odniósł sukces, odizolował Czechosłowację i wymósił w zakresie kapitulacja tego państwa, więc nie doszło doł wymarzone przez Hitlera wojny lokalnej, ale jednak sukces zostały się gnięty. Hitler w marcu 1939 roku sam zresztą w odebtał umowy Monachiski, zajął reszta państwa czeńskiego, to wywołało wielkie Brytanii w France, już takie ostateczne przeświadczenie, które oczywiście były również wcześniej, że ta wojna prędzej czy później wybuchnie, ale że jakby dążenie do jej odłożenie na później no nie za bardzo przynosi efekty, no i Francja anglia od marza 1939 roku już otwarcie zaczęła. Wszyscy tych państwa zaczęli się otwarcie, manifestować swój zamiar powstrzymania dalszego marszu Hitlera i szykowania się do wojny i wówczas Hitler pragnął kolejnej odizolowanej wojny lokalnej, takie jak niedoszła wojna szczychosłowacją i chciał w tym momencie rozpocząć wojny na przeciwko Francji. Wykorzystać chendika zbroje i uderzyć na Francję w roku 1939, a do tego potrzebował bezpiecznych tyłów jak to się mówi, czyli zwasalizowanyj Polski. Hitler chciałaby Polacy przypominał od roku 1921. Wierzchowę z Francjózami to był z naszej perspektywy, w naszej interpretacji są już obronne, czyli w przypadku gdyby Niemcy napadły na Francję, to my mieliśmy pomagać Francuzą walce z Niemcami gdyby Niemcy napadli na nas to to Francuzi, wówczas mieli pomagać nam. Hitler chciał ten sojusz rozbić poprzez zwasalizowanie Polski wyłączenie z tego, czyli to faktu pospawić Francuzów takiego ostatniego liczącego się sojusznika na wschodzie i po wasalizacji Polski skierowałby cały swój wysiłek na wojny z Francją, zakładał, że uda się wtedy ten konflik ograniczyć, pobić Francję, a po klęste Francji Wielka Brytania być może będzie zainteresowana, m.r. z m.w. pokojowymi, ułożeniem się z Hitlerem na warunkach Nowej Niemieckiej Europy.
Był gdyby do tego doszło, to wtedy Hitler przekierowałby ponownie swoją uwagę na wschód, pierwszej kolejności wymuszając na państwie polskim szereg ustępstym sterytorialnych i stopniowo wprowadzając armię niemiecką na teren Rzeczypospolitej. Jakby się to skończyło dla nas w warunkach, gdyby państwu polskie było wasalem niemieckiem, tego nie wiemy, bo to jest historia, która nie zaisniała, więc możemy jedynie gdybać na podstawie analizy tego, jak inni wasale Hitlera kończyli, no to możemy zakładać, że stopniowo państwu polskie traciłoby swoją podniotowość. Traciłoby swoje terytoria, w pewnym momencie gdyby straciło tą podniotowość sposób trwały, tak jak np. włochy, we wrześniu 1943 roku, czy węgry, na początku roku 1944, gdyby w ten sposób stać i byśmy swoją podmiotowość, że po prostu armię niemiecka przejęłaby kontrolę na całym terytorium polskim, no to można było się spodziewać np. procesów ludobójczych, spośród naszych obywateli pochodzenia żydowskiego itd. Ale tak czy inaczej nie było takiej możliwości, aby Niemcy rozpoczęły kolejną realizację drogi do leben z rałmu, bez wkroczenia wermaktu na ziemię polskiego. Czyli no nie można było zaatakować związko-redzieskiego. Bez wkroczenia kilku milionów żołnierzy wermaktu na terytorium polskim, w takim przypadku kontrolę operacyjną nad tymi ziemiami musieli by przyjąć niemiecką generałowie, bo armię niemiecka, no inaczej by raczej tej wojny nie zaczynała, jak od przejęcia państwa polskiego musia by na terytorium państwa polskiego, tak jak to w de facto miał miejsce w roku 1940 czy 1941 w ramach planu od to, musia by rozbudować sieć kolejową, sieć drogową, lotniskową, etc., etc. No słowem, no nie wiemy, jak wyglądała by ter relacje polsko-niemieckie, gdybyśmy wobec Hitlera w roku 1939 byli ulegli, zapewno w pierwszej kolejności pozwycięstwie na trwansją Hitler zażądałby od Polski z rotu. Pomoża wielkopolski, śląska, etc. to byłby jakby kolejny krok. Więc to jest kwestia do dyskusji. Tak samo jak kwestią otwarto do dyskusji jest, co by było gdybyśmy te żądania Hitlera przyjęli i co wtedy zrobiłby stali. To znaczy nie możemy nie prać pod uwagę i takiego scenariusza, że gdyby Polska przyjęła o żądania Hitlera, nawiasem mówiąc to byłoby bardzo trudny dla rządu w Warszawie, dlatego że nastroje Polsce były skrajnie antyniemieckie w roku 1939. Rząd erzykowałby poważne zaburzenia społeczne wewnątrz krajów, gdyby się na niemieckie żądania zgodził, ale to już temat na osobno-rozmowa. Natomiast gdybyśmy przyjęte żądania Hitlera być może spowodowało by to, mobilizację związku radzieckim i sojów wojskowy, Francji, Wielkiej Brytanii i związku radzieckiego, przeciwko Niemcom i Polsce i wówczas kiedy Hitler uderzył by na Francję, to wówczas np. armiaczerwona zaatakowałaby Polskę. No ale to są tak jak powiedziałem, różnego rodzaju warianty, możliwości, co by było gdyby, historyk w sumie może niby dywagować na ten temat, ale inaczej rozmawia się o faktach i inaczej się rozmawia o historii, która zaistniała. I powiem, że osobiście wolne zdecydowanie jednak dyskusji o tym, co miało miejsce niż o tym, co mogło mieć miejsce. W takim razie wróćmy do faktu Ribentrop Mołatów, jak to niego doszło. Hitler pragnął zwasalizować Polskę i kujełego pewnemu zdziwieniu w marcu '39 roku, okazało się już o ten zamystw wasalizacji Polski się nie powiedzie. Hitler było tyle zdziwione, że wcześniej Polacy grali, można by powiedzieć, tak jak on sobie tego życzył, to znaczy pozwolił, ja nawet dokonali współudziału w rozbiorze Czechosłowacji, w '38 roku byli tym elementem, który bardzo pomógł w braku możliwości zmontowania wielkiej koalicjantych Hitlerowskiej właśnie w roku '38, w której by była wielka brytania francia ZTCR i Polska i Czechosłowacja. Więc czesie zostali w dużej mierze o samotnieni, bo nasza niechęć tutaj. Do jakichkolwiek sojusz, ponieważ rozmiała ze związkiem radzieckiem, bo związek radzieckim, mimo, pactło, nieogresji z nami i formalnych stosunków zajemnych, był de facto państwem Polsce wrogim, przyśladował brutalnie, np. mniejszość Polską w swoich granicach, latach 37-38, w ramach szerszych wielkich czystek, jakiego w czas w związku radzieckiem, dotykały właściwie w wszystkie gruputności i nawet samego kierownictwa komunistycznego, ale jakby, no, myśmy tego niechcielnie, w Niemczech panowało przekonanie, że nasz antykomunizm będzie na tyle silny, że pchnie na z jakimś zakresie w objęcia Hitlera i Hitler był bardzo zzimiony, że jednak metodami politycznymi wiosnął 30-19 roku, nie zdował podporządkować sobie Polski i nie uzyskał wolnej ręki do wojny przed divko-fransji, bo on potrzebował przede wszystkim wolnej ręki do wojny z Francją w ramach kolejnego etapu drogi do lebę z rałmu. To była idea, to była potrzeba Hitlera, która zrodziła pact Liventrop Mołotów. Potrzeba swobody w wojnie z Francuzami. I to można było osiągnąć na dwa sposoby, albo oczywiście skoro wybrało się już wojny. Albo poprzez dogananie się z Polską i stworzenie z Polski, buforu przeciwko związkowi radziskiemu, który wówczas potencjalnie mógłby być sojuszynkiem Francuzkiem albo zachować tę utroganę. A z drugiej strony skoro Polacy nie chcieli zagwarantować tego spokoju, to dogadać się z innym graczem, który na wschodzie ten spokój wojnie z Francją zagwarantuje. I można by powiedzieć, że tą intencję Hitlera bardzo dobrze wyczuł Stanin, dlatego, że było oczywistym, że mocarstwa zachodnie będą poszukiwały od marca 30.09. roku, no nowej szerokiej kalicji do wojny z Niemca. I że bardzo były by zainteresowane, aby do tej kalicji dołączył związek rodzewski. Dlatego, że on stanowył jakby naturalną przeciwagę na wschodzie dla Niemiec, tak jak kiedyś taką przeciwłago była carska Rosja. Rząd Wielkiej Brytanii proponował odpowiednie rozmowy i umowy, rządowie Rumuni, Polskiej, Turcji, tak dalej, ale było oczywiste, że te państwa no nie równoważą po tengi dawnej carskiej Rosji, że to ten związek radziecki jestem kluczowym elementem. Oczywiście w Londynie czy w Parężu, podobnie troszkę jak w Berlinie, nie traktowano armii czerwonej i mocarstwa komunistycznego jako tworu natylę silnego i potężnego, jak niegdyś carska Rosja. Między innymi z tego powodu, że wszyscy mieli świadomość, że Wielka czystka lat 37-38 no strząsneła podstawami związku radzieckiego, strząsneła również podstawami armii czerwonej ze względu na śmierci lub arysztołanie olbrzymieliczby dowódców tejże armii. Można by nawet powiedzieć, że Wielką czystkę w jakimś zakresie na zachodzie Europy przeceniano, to znaczy uważano, że po Wielkiej czystce armia czerwona jest de facto sparaliżowana i niezdolna do działania, no ale z drugiej strony nie można było nie zauważyć, że to olbrzymi kraj posiadający gigantyczne siły zbrojne, które mogą być czynnikiem istotnym warzącym dla przyszłego przebiegu wojny, czy nawet decyzję o wojnie lub pokoju we Europie. Hitler doszedł do wniosku, że skoro nie może dogadać się z Polską i nie może w ten sposób uzyskać wolnej drogi do walki z Francją, to musi Polskę zniszczyć, musi nasze kraj unicestwić, tak aby nic na wschodzie nieprzyjemnego nie spotkało go w czasie, kiedy będzie prowadził wojny z Francją. Stąd jego inicjatywa wyjścia dorosmów ze Związkiem Radzieckim, z państwem, w którym w tej pory te relacje były naprawdę złe, ale w roku 39 wiosną to się zaczęło zmieniać. I Stalin dał również Hitlerowi taki sygnał, że jest gotów dorosmów, odwołując od tych czasowego ministra z praw zagranicznych, związkoralizkiego Litwinowa, który był i to było wiedza oczywista, był pochodzenia żydowskiego, a zastępując go właśnie mołotowe. Czyli to odwołanie ministra z praw zagranicznych, który był żydem i zastąpienie go mołotowe było taką zaproszeniem Stalin na dorosmów z Hitlerem i Hitler później wielokrotnie to podkreślał, że on to, jak to mówił, wnik od razu podchwycił to, tak że to odwołanie ministra on odczytał jako zaproszenie dorosmów i był tym zainteresowany, bo doszedł do wniosku, że można dogadać się ze Stalinem, można mu dać to, czego mu no nie mogła dać Polska, czyli można dać część terytorium Polski, można się zgodzić na jakieś podział stref wpływów, oddać Stalinowi, czy zgodzić się wobec Stalina na zajęci określonych państw, bo to będzie, jak warantowało, spokój na czas wojny z Francją. No oczywiście pod warunkiem rzeta wojna będzie zwycięska, ale tutaj Hitler był przeświadczony, że zwycięły, że to znaczy Hitler od samego początku, do samego końca był przeświadczony o tym, że prowadzi go przez znaczenie. Że jest kimś w rodzaniu mesjasza, który ma poprowadzić Niemcy do wielkości, ma poprowadzić Niemcy do Bóg do Wielkiego Lebę Sraumu na wschodzie Europy i do Niemieckiej Europy. Wiosku Szczym on realizował, zezachwianął pewnością siebie kolejne etapy drogi do tego celu. Oczy eliminował kolejne przeszkodę, był przeświadczony, a on nosił sukcesy, wiosku Szczym był przekonany, że zmierza do tego celu. Wiosku Szczym uznał, że na jakiś czas może dogadać się z nienawizonymi komunistami, oszukujących, to znaczy mówiąc, że "ok, oddamy wam kawałek Europy", ale tak naprawdę nie chodziło, żeby oddać komunistą kawałek Europy, żeby znormalizować relację ze związkiem radzieckim. Tylko chodziło o to, żeby najpiew pokonać Francja, a potem tak czy inaczej rzucić się na tych komunistów i tak czy inaczej uderzyć na związę kradziecki, tak jak Hitler to opisał w mancha, że jego nadrzennym celem jest wywołanie Wielkiej Wojny na wschodzie, która doprowadzi do usunięcia z Europy Sławian i Żydów i do zajęcia tych ziem, które oni zamieszkują w wschodniej Europie. A w takim razie jaki cel przyświecał Stalinowi, który wyszedł z tą inicjatywą faktu. Stanisław Przyświatczają, że Rządy Wielkiej Brytanii Francja, ale przede wszystkim Rządy Wielkiej Brytanii, doży do przekierowania energii Hitlerowskiego pod boju na wschód Europy. Innymi słowy, Stanisław Przykonaniu, że mocarsfa zachodnie, pragną wykorzystać Hitlera jako taran, uderzenia w komunistyczny związę kradziecki, że antykomunizm zachodnich państw demokratycznych będzie skutkował tym, że będzie zgodła Londynu i paryża na podboje wschodniej Europie i przekierowanie uderzenia niemieckiego bezpośrednią związę kradziecki. Stanin uważał, że Hitlerism, zerażony przyjrzotwarcie na mamach Mankam czy innych wypowiedzi.
i tle rano on bezpośrednio będzie godził w Europę Wschodnią. Więc, że zachód poszukuje sojuszu ze Stalinem po to, żeby de facto na Stalina przerzucić główny ciężar walki z Niemcami. Tak to Stalin sobie interpretował. Uznał więc, że będzie korzystniej dla komunistycznego czerwonego imperium, przekierować ten strumień niemieckiej ekspansji militarnej w pierwszej kolejności w innym kierunku, czyli de facto skierować go na zachód. Dlatego, że Stalin zdawał sobie sprawę, że Hitler donży to wojny europejskiej o hegemonie na deuropowie, że będzie musiał zmierzyć się z wielką Brytaniu i Francją na polu walki. Liczę, że poprzez przekierowanie uwagi przez dogadanie się z Hitlerem, armię niemiecka utknie, w ciężkiej, wieloletniej, wojnie na wyczerpanie we Francji, tak jak to miało miejsce w czasach pierwszej wojny światowej. Co wiem, że Niemcy zaangażują się na tyle w Europie zachodniej, utknął tam, a stali stopniowo najpierw w ramach porozumienia z Hitlerem będzie zajmowało kryścionę terytoria, a potem samiant z za jakby dalsze wspieranie Hitlera będzie żądał więcej i więcej. Zajmował coraz więcej obszarów w Europie, a ostatecznie, kiedy Hitler wyczerpie już swój potencjał, to wówczas Stalin będzie mógł dołączyć do Anglii Francji w końcowym etapie wojny zaatakować i zająć nawet Niemcy. Słowem była to umowa dwóch bandytów, Stalin a Hitlerach, którzy chcieli się zajemnie pozabijać, tylko potrzebowali do tego odpowiedniego momentu. Hitler nie zamierzał rozpocznać wojny ze związkiem radzieckim do czasu, aż nieupadnie Francja i nie porozumie się z Brytyjczykami. Słowem do czasu aż będzie uregulowana kwestia na zachodzie. Skolei Stalin nie zamierzał walczyć z Hitlerem w czasie, kiedy ten będzie najsimiejszy, chciał odciągnąć poczekać, aż Niemcy się zmęczą wojną Europejską i wykorzystać najlepszy moment. A, jeżeli Niemcy jednak by się nie złączyły wojną Europejską, to i tak urwać dla siebie tyle i lepiej tylko da. No, końcu jakby na to nie patrzeć w umowie riiwentrop mołotów, Stalin uzyskał zgłonę Niemiec na zajęcie Finlandii, Estonii, Łotwy, Ponadpowy Polski i Besarabi Rumuńskie. A ostatecznie skończyło się to tak, że wyniku korrekt i drugiej umowy z 28 września 360 roku. No jeszcze Litwa weszła w strefę wpływów radzieckich, a nawet Stalin troszeczkę można by powiedzieć w bref, umowie, zagarną jeszcze nie tylko Besarabi w Rumuń, ale także i Bukowi'nę, czyli. No, wziął więcej, nawet niezbyło, powiedziane, do gananej z Hitlerem, a Hitler nie sprzeciwiał się żadnemu z tych zaborów, z tego powodu, że zakładał, że prędzejczy później i tak te wszystkie ziemi będą jego wyniku wojny ze związkiem radzieckim. A czy jesteśmy w stanie ocenić w takim razie kto tu to bardziej kogo osłukał? Czy Hitler stali na czy Stalin Hitlera? Historia potoczyła się tak, jak się potoczyła, to znaczy, nikt praktycznie, no może poza paroma bardzo optymistycznymi generałami niemieckimi i sądzą, że być może Hitlerem, ale nawet on, mimo całej swojej wiary w opaczność gwiazdę, która go prowadzi, messianizm narodu niemieckiego i tak dalej i tak dalej, no się, że nawet Hitler nie spodziewam się, że Francja patnie w niecałe dwa miesiące, w związku z czym ponieważ Francja upadła, to można by powiedzieć, że Hitler przechytrzył Stalinę, gdyby Francja nie upadła, a Armia niemiecka ugrzezła by we Francji, no to wtedy moglibyśmy mówić, że Stalin przechytrzył Hitler. Ostatecznie zwycięstszą pa, który w entrąm mułotow okazał się Hitler, dlatego, że Stalin zagwarantował mu to, czego Hitler chciał, spokój na wschodzie, czasie wojny na zachodzie, tylko Stalin nie przewidział, że ona będzie tak krótko trwała, kiedy tylko Hitler zrealizował są podstawową, wykładnie strategiczną, to znaczy, podbił Francję, to od razu rozpoczął przygotowania do ataku na Stalinę, bo to był jego plan od początku. To znaczy Hitler planował wojny ze Związkiem Radzieckiem od 1920 roku, tak naprawdę, a odkąd napisał Mein Kampf, to nawet wyraził to wprost. Ten plan marszło na wschód był przygotowany i był stopnią realizowany, więc Stalin decydując się na umowę z Hitlerem. Decydując się na to, że de facto pozwalał w jakimś zakresie Hitlerowi rozpocząć grę o Europę, w oparciu o ręcz militarny, no to zdawał sobie sprawę, że wyciągnął Ginaz butelki, to znaczy, że rozpoczął proces destabilizacji Europy, że czas pokoju w Europie się skończył, że tak czy inaczej Związek Radziecki w to jej wojnie będzie musiał być zaangażowany, tylko że Stanin liczył, że dopiero w tym ostatnim etapie wojny, czyli zapare lat, kiedy wszyscy będą zmęczeni i wszyscy de facto będą klientami Swiąskorejski. Czy w takim razie po tej błyskawicznej porażce Francji Stalin zorientował się, że stą oszukany, że jakby stracił na tym pakcie? Tak, tak można powiedzieć, to znaczy w latem 40 roku, w związku Radzieckim kierownictwo, partyjnowojskowe, zdawało sobie sprawę, że wojna z Niemcami wybuchnie i że ta wojna nie będzie to czyła się tak, jak sobie to kierownictwo wymarzyło, to znaczy, że Niemcy, że skali pełną swobodę Manewru i że oni będą dyktować warunki gry, no bo rzeczywiście w lipco 40 roku Hitler podpisał pierwsze dokumenty o przygotowania jak to wojny za Związkiem Radzieckim, czyli rozpoczęła się realizacja planu od to, który był planem przygotowa w czym to ataku nazwiązek Radziecki. Ale to jakby było założenie Hitlera, tak, żeby uderzyć na Związek Radziecki, jak tylko pokona Francję, wynikało to z przesłanych ideologicznych. Tych Hitler nigdy nie zmieniał, był zdolny do krótkot fałych czy nawet w średnim okresie czasu, koniunkturalnych, zmian swojego zachowania, natomiast wymiarze długofalowym, wymiarze strategicznym, realizował raz przyjętoł Agende i zawsze jej był wierny. W tym się Stalin różnił od Hitlera, że jego polityka była o wiele bardziej kunktaktorska, ostrożna. Stalin był bezględnym, przywódcą totalitarnego, krótnego państwa, ale był w relacjach międzynarodowych ostrożny. To nawet w czasie II wojny światowej można tak powiedzieć, był ostrożny i kunkta torski. Natomiast Hitler nie kalkulował ten sposób, tak więc Stalin próbował się ustawić w każdej możliwej sytuacji, bo w ostatecznym rozrachunku Związek Radziecki mógł poszukiwać jakiś źródeł długotrwałego, to też w całego porozumienia z Hitlerem, chociaż z gruncie rzeczy zakładał wojny z nazistowskiem innym sami, ale mógł teoretycznie uzyskać jakieś porozumienie. Z Hitlera natomiast Hitler takich porozumien nie poszukiwał, dlatego że Hitler był przeciwnikiem półśrodków, on stosował zawsze przez całe swoje życie, stosował w zasadę wszystko albo nic, znaczy grał w bank. Jaką za tym rolę polsko dograł tak naprawdę w tym pakcie? To ja powiem coś takiego może co zabrujemy paradoxalnie. Pani dla Hitlera, ani dla Stalinina Polska w pakcieli w entrop mołotow, mimo że to Polska jest kluczowym elementem tej umowy, tak, bo to jest umowa, która sprowadza się do tego, że dwa państwa mają nas na paźsi, dokonać moją naszego rozbioru. Stalin zgaza się pomóc Hitlerowi w zniszczeniu państwa polskiego i w podzieleniu tego państwa, ale paradoxalnie w takim wymiarze szerszym no Polska nie odgrywatu roli kluczowej, bo pank, który w entrop mołotow zarówno dla Hitlera, jak i dla Stalina jest elementem gry od coś większego niż tylko Polska, bo to jest nie tylko kwestia wojny i pokoju, ale to jest w ogóle kwestia przejęcia pewnej kontroli nad określonymi obszarami Europy. Od Finlandi poczynając poróm unie, a nawet w dłużej perspektywie Turcji kończąc. Innymi słowy to jest taka gramocalst, na zasadzie no otwarcia drzwi wojny i zobaczymy co z tego wyjdzie, znaczy Hitler chce wojny, Stalin się zgadza, Stalin będzie czekał i będzie paszył z tego wynikiem, co ten Hitler na tych wojnach uwojuje, oczywiście w mnie maniu kierownictwa Radzieckiego i mniej uwojuje i bardziej się zapęty i tym lepiej. Natomiast Hitler potrzebował umowy z związkiem Radzieckim, ponieważ chciał wojny lokalny. Chciał Polskę podbić w ramach wojny lokalnej, czyli chciał tak jak wcześniej Czechosłowację odizolować nas od sojuszników i pokazać umową ze Stalinem, że nie uda się zachodowi zmontować nowej koalicji, a jeżeli nie uda się zmontować nowej koalicji, myślał tak Hitler, to być może do wojny europejskiej jeszcze nie dojdzie, bo jeżeli Polska zostanie odizolowana, to zostanie zniszczona bez pomocy jakichkolwiek sojuszników. To był zamyzu najważniejszy Hitler a drugi w kontekście faktury w Entrop Młotow. Umowa ze Stalinem miała odizolować Polskę od pomocy Francji i Wielkiej Brytanii i sprawić, że te dwa mocarstwa nie będą wypowiadały mu wojny, kiedy za takuje Polskę. Czyli w tym kontekście tak naprawdę ten jego pomysł nie zadziało, bo jednak anglia i Francja wypowiedziałe mu wojny i zaczęła się wojna europejska potem światowa. Tak, chociaż tu znów paradoksalnie Polska w tym wszystkim miała na hrzenie drugorzenne, dlatego że Francja, a przede wszystkim Wielka Brytania, można nawet powiedzieć, że przede wszystkim Wielka Brytania była w momencie zdeterminowana, aby zbrojnie powstrzymać dalsze rozwoju Hitlera, w Polityce Brytyjsty interpretowali w ten sposób rozumowali, że to będzie dążenie do uniemożliwienia, aby jedno państwo europejskie stało się zbyt dużym hegemonym. Ta koncepcja Brytyjska, aby w Europie nie było państwa zbyt potężnego, przęgała jeszcze czasu wojna Polońskich i tak dalej. No i politycy Brytyjsty sądzili, że tego Hitlera trzeba powstrzymać, czy to z pomocą Polski, Rumonii, Turcji, Związku Radzieckiego, to już jakby rzecz w Turna, natomiast to Brytyjczycy chcieli powstrzymać ekspansję Hitlera, stąd między innymi gwarancję dla Polski, które miały ostrzets Hitlera. Zobacz, my gwarantujemy państwu polskiemu, że będziemy jego serusznikiem, nie atakuj, nie rozpocznej wojny. Hitler rozmował inaczej, więc na twoje pytanie, czy pod tym względem nie spracował zamych Hitlera, tak? Pod tym względem pomysł Hitlera nie spracował. Czy ktoś powie, a że oni na mnie pomogi i tak dalej, wiadomo, że byli słabszy militaryjny od niemiec, więc i tak w gruncie rzeczy i wielka Brytania i francia porywały się na coś, co je przera stało. Po często się mówi, że nasz kraj był słaby i na przykład nie powinno się rozpocznać wojny z Niemcami tylko przyjąć warunki Niemiec, no bo przewaga przeciwnika była miażdżąca. Natomiast można by powiedzieć, że rząd Wielkiej Brytanii postępował może nie tyle podobnie i racjonalnie, bo Wielka Brytania była wielkim światowym mocarsym, Ale jednak brzyci. czycy samodzielnie nie mieli zdolności do powstrzymania ekspansji Hitlera. Potrzebowali do tego sojuszników, ale byli zeterminowani jednak, żeby tą ekspansję powstrzymać. Więc no nie zagrało Hitlerowi to dokładnie tak jak chciał. Hitler był zaskoczony tym, że trzeciego wrzesia 30.00 roku Wielka Brytania i Francja wypowiedziały mu wojny. Był zaskoczony tym, że Pakt Riven, Trop Mułotow, nie zagrał tak jak nie zagrał. Ale wiedział już o tym, że prawdopodobnie tak się stanie, bo tutaj ten kluczowy był ten 25.00.30.19, kiedy to Wielka Brytania zawarła traktat swójuszniczy z Polską. To był sygnał, że Liven Trop Mułotow się nie udał. Bo to był ten, jak to mówił, Hitler trujący śmiertelny koktajle, jaki przygotował Polakom, to to są słowa Hitlera. Że porozumiał się ze swoim odwiecznym wrogiem, Stalinem w rozumieniu, że nazizm porozumiał się z komunizmem. No tej pory, tej ideologii się zwalczały, a teraz się porozumiały. No i że skoro porozumiał się ze Stalinem, umową Liven Trop Mułotow, mówił to do Francji, do Wielkiej Brytanii, patrzcie, dogadałem się ze Stalinem. Uprzedziłem was, wypróbowaliście się do gadać ze Stalinem, ale nic wam z tego nie wyszło, ja się z nim dogadałem, a skoro ja się z nim dogadałem, to izoluję Polskę. A skoro izoluję Polskę, to nie będziecie mieli żadnego frontu wschodniego, a skoro nie będziecie mieli frontu wschodniego, to nie zaczynajcie ze mną wojny. To była myśl Hitlera i był Hitler bardzo niezadowolony, kiedy 25 sierpnia Wielka Brytania i Polska zawarł traktat swójuszniczy. I to między innymi spowodowało, że o tydzień opóźnił inwazję. I to nie zagrało właśnie dzięki Brytyjczykom można by powiedzieć, bo kiedy dowiedziano się w paryżu o tym, że na warto-pakt Liven Trop Mułotow, to niektórzy politycy Francuzcy, na przykład minister spraw zagranicznych Francji, chcieli zerwać z Polską, jakiekolwiek rozmowy, nie podejmować wojny i wycofać się w ogóle z jakichkolwiek rozmów i umów z Polakami, no bo skoro Stalin dogadał się z Hitlerem, no to było wiadomo, że Polska jest skończona, więc po co dogadywać się z kimś, który już jest żywym trupem, można by tak powiedzieć, ale inni Francuzcy politycy, między innymi premier powiedzieli, no, no, no, no, no, oczywiście Brytyjczycy, którzy byli z determinowani, aby jednak skitla w walczyć, też powiedzieli, nie, jednak się z tymi Polakami jakoś do gadami, i mimo wszystko damy tym Polaką gwarancję, tak, bo to jest kluz rozumienia paktur i wętrą Mułotow. Bo co zrobili Niemcy, jak tylko został zawarty, Pakt Plus niejawne klauzule, dotyczące podziału stref pływów. Otóż pierwsze, co zrobili Niemcy, to przekazali, wszystkim komu się tylko dało informacje o tym niejadnym pakcie. Czyli taka, prawda, to nie była tajemnica? To nie była tajemnica, bo Niemcy nie chcieli robić tajemnica z tego. Niemcy chcieli, żeby cały świat wiedział o tym, oczywiście pamiętajmy, że to jest 23 sierpnia, nie było wtedy internetu, to były rozbowy polityczne, o się potem przekazywało telefonicznie, czy kodami, telegrafami, no to nie był ten obieki informacji, które mamy dziś, ale jednak Niemcom zależało na tym, żeby cały świat w rozumieniu przedstawiciele czołowych, mocarstw światowych, dowiedzieli się o tym, jakie są tajemna klauzule Pakt Plus, riventro, mołoto. Czyli chcesz powiedzieć, że najpierw popisali te tajemna klauzule, a potem do kanali takiego kontrolowanego wycieku, ze swojej strony. Tak, dokładnie. Czemu 24, 48 godzin już w większości stolnic moca z wiedziano, co tam podpisano w tej Moskwie? No bo wiadomo, że nie chodziło o umowy handlową, który podpisano trochę wcześniej, i nie chodziło o pakonniagresji, no bo co ty, pakonniagresji dwóch państw, to takich pakców było dużo, tak? Chodziło właśnie o to, co się kryło za tym Paktem. W związku z czym to był zamyz hitlera, od samego początku, żeby Paktem Liewetra połotow odizolować Polskę. Jeżeli przy okazji udało się jeszcze coś uzyskać, czyli np. korzystę umowy handlowe, czy one były korzystne o tym, powiem za chwilę, ale skoro udało się jeszcze przy okazji uzyskać jakąś umowy handlową, która dawała przy okazji gwarancję, że blokada morska będzie nieskuteczna, bo jeżeli Niemcy i Związek Radziecki uzyskałyby wspólną granicę i jednocześnie zawarłyby umowy handlową, to gwarantowało to Niemcą, że Związek Radziecki jako państwo neutralne może kupować różne surowce i sprzedawać Niemcą, albo w ogóle sprzedawać się z własnych zasobów, no i wtedy ta blokada kontynentalna w Wielkiej Brytanii nie byłaby skuteczna. Więc to był jakby taki dodatkowy bonus, ale kluczowym elementem była izolacja Polski na renie międzynarodowej i złamanie brytyjskiego zamysłu budowy na wschodzie Europy szerszej koalicji antyhitlerowskiej. To Liewentrop mułotow paralizował w zarodku. I potem względem to był duży sukces Hitler, stalin również zyskiwał dlatego, że miał gwarancję, że ekspansja wermachtu w pierwszym etapie wojny nie będzie skierowana na Związek Radziecki. Innymi słowy, że Niemcy nie zaatakują w związku rodziskiego w pierwszej kolejności, tylko najpierw przekierują po oczywiście szybkim zwycięstwieniat Polską, przekierają cały swój wysiłek przeciwkomocarskom zachodnim, co powodowało, że stalin by zyskiwał czas, obserwowałby wypadki w Europie, de facto klientami jego mogli by być wciąż wszyscy, on by zyskiwał, zajmowałby kolejne terytoria, Finlandie, państwa nadbałtyckie, część Rumuni, jednocześnie dla niego umowa handlowa z Rzeszą też była korzystna, bo jakby otwierając Hitlerowi furtkę do podboju Europy, zgadzając się na to, żeby Hitler zbrojnie dalej kontynuował zmianę grajem z Europie, stalin musiał liczyć się z tym, że ochłodzi swoje relacje z mocelsstwami zachodnimi, ale ochłodzi przede wszystkim ze stanami zjednoczonymi, które były dla związku radzickiego, niezwykle ważnym śródłem pozyskiwania nowoczesnych technologii. To ochłodzenie kontaktu z USA mogło zostać zrekompensowane poprzez pozyskiwanie tych samych technologii z Niemiec. I zresztą rzeczywiście między 36-1941 rokiem tak, związał kradzieski robił, to znaczy zmniejszyła się liczba obrabiarek kupowanych w USA, pogorszyły się relacje z Amerykanami, prezydent Roosevelt zresztą w kontekście wojny i zimowej, nałożył na związku radzicku embargo na sprzedaw w szpali. Natomiast no, w stanie to sobie rekompensował w ten sposób, że skoro nie kupowano amerykańskich obrabiarek do przemystu zbrojeniowego ZTCR, to kupowano je w Niemczech. W '39-1941 roku, związał kradzickiej kupował w Niemczech w Zoryczogu, w Samolotów, kupował okręty, linie produkcyjne, technologię produkcji i tak dalej i tak dalej. W związku z czym, w jakimś zakresie źróla tego Know How zaczęły zastępować stany zjednoczone. No właśnie, a powiedzieliś, że te umowy handlowe nie były do końca opłacalne dla Niemiec. Dlaczego tak było? Nie wiem do końca z jakiego powodu w Polsce pokutuje przeświadczenie, że po umowie handlowej, pakcieli, wentrop mołotów, to Niemc dostawały jakieś niewyobrażalne ilości surowców ze Związku Radzieckiego. Oczywiście, związał kradzicki sprzedawał Niemcom określone surowcy, zwłaszcza metalę rzadkie, które były dla Niemieckiego przemysł uzbrojaniowego, niezmiernie istotne. Ale jeżeli zobaczymy jaka wielkość była tych umów handlowych, to one były o wiele bardziej korzystne dla Ciązku Radzieckiego niż dla Niemiec. A tego, że podstawowym źródłem ropy naftowej dla Niemiec była np. Rumunia. Umowa ze Związkiem Radzieckim, pierwsza umowa handlowa, która mówiła o 9 tys. ton ropy naftowej, to była umowa ważka, duża i stotna, ale w gruncie rzeczy niewiele znacząca wobec dostaw ropy naftowej z Rumunik, to jest dostawie z Rumunii, było wiele wyższe. Podobnie było umowana z Boża, no jeżeli mówimy np. o milionie tonz BUSZ, to jest to wartość duża, ale jednak nie aż tak duża, jak moce produkcyjne i realne eksporterzywności ze Związku Radzieckiego w tym czasie. Ten milion tonz BUSZ, 900. ton ropy naftowej, rozłożone na wiele miesięcy, to były dla Niemc ofoczyliście wartości dodane, ale one w ich ogólnym bilę ani się pozyskiwania żywności czy palif nie były elementem kluczowy. I tak naprawdę z rozwiązek Radziecki pozyskał wiele nowoczesnych technologii, które były de facto o wiele bardziej drogie więcej warte niż to, czym zapłacił. Niemcy byli wręcz oburzeni, że specjalne komisje zgodnie z umową. Radziecki jeździły i zaglądałym do fabryk zbrojeniowych, poznawały różne te iniki. Krik Smaline wręcz płakało, że ile to okrętów trzeba będzie sprzedać tym Rosjanom i po co ogólę. Tak skończyło się między innymi, nad sprzedaży jednego ciężkiego krożownika. W końcu wydziela się ta umowa była dla Niemiec, również dlatego niekorzystna, że Rosjani przez pierwszy okres jej realizacji nie wywiązywali się sobie umowy. Ten przepływ towarów surowców i żywności realnie zaczął dobrze funkcjonować do pieropokle instawrancji. Związek Radziecki nie wywiązywał się z dostaw zimą 30-40 tak jakby tego nieco czekiwali. A czy to też było związane z właśnie z tymi obawami Rosjan i Stali na poupadku Francji, obawami przed Niemcami? To wynikało z takiego paradokosu, że jak Staliń popisywał umowę z Hitlerem, to sądził, że za chwilę zaczęli się ciężka wojna na zachodzie Europy, a on będzie stały się przeglądał. A to się nagle po paru miesiącach zamieniło coś takiego, że Hitler stał i się przeglądał. Oczywiście to jest pewne uproszczenie, bo wojna na morzu między Aliantami, a Rzeszą Trwała w pełni. Natomiast no zasadniczo nie toczyły się walki lądowe. Przełomie 39 i 40 roku. A w tym czasie Armiaczer wonał, wikłała się wojny niespodziowanie Finlandi. I to Staliń tracił żołnierzy, czołgi samoloty karabiny, amunicję paliwo, a Hitler stał i się patrzył. Skuszczyłym na ozwiązku radzieckie zapanowała konsternacja, że za bardzo nie można w pełni zrealizować tego zamysłów zajęcia, tego co się z Berlinem dogadało, trasi się potencjał. Za bardzo Stali nie chciał tosyłać zaopatrzenia a hitlerowi, tym bardziej, że ta wojna z Finlandią zupełnie pomieszała muszyki. Nagle się okazało, że relacje ze Stanami Zjednoczonymi praktycznie zaczęły się wręcz załamywać, a nie tylko chładzać. Relacje z wielką Brytanią i Francją stały się na tyle złe, że rządy wielkiej Brytanii i Francji powiedziały w pewnym momencie Finlandi, że jak w Finlandi akce, to Armia Francuzko Brytyjska może walczyć przeciwko związkowi radzieckiemu, czyli de facto Staninowi zaczęło pachnąć wojną z mocarsfami zochodnimi a tego chciał uniknąć za wszelką cenę, dlatego że było widać, że dla niego pakt liwentrop mułotów to jest krótko trwała umowa. Może trwać rok, dwa, trzy lata nawet, ale jednak nie chciał tutaj trwałego sujuszu z Niemcami, zapewne słusznie zakładając, że taki zsojusz jest po prostu niemożliwy, znaczy, sojusz z Hitlerem był po prostu niemożliwy, to tak w kontekcie naszych sojuszów z Hitlerem, czyli jakie okolwiek innych, no Hitler nie uznawał sojuszników, on miał tylko wasali lub wrogów, nawet włochy de facto nie były nigdy traktowali.
jako w pełno prawny sojusznik, a kiedy chciały wyjzwoi, no to staby się w rogiem i zostały po prostu zajęte. Stąd jakby to, że to niespodzianka w postaci wojny zimowej. Kiedy Stalin zawar Paktliwentrop Mułotow, nastąpiła dla niego cała seria nieprzyjemnych niespodzianych. Po pierwsze, zdumiał się bardzo, że Niemcy tak szybko idą do przedów Polsce. Obiecał Hitlerowi wsparcie militarne w podwoju Polski, ale niespodziował się, że będzie musiał go udzielać już. Co nie wiem, że ta wojna niemiecko polska potwapare miesięcy. Niespodzianka była taka, że nagle po dosłownie po paru dniach Miemcy zaczęli go ponaglać, kiedy Armiaczerwona wkroczy do Polski. Nie wkraczała przez dwa tygodnie, to zaczęli go szantażować, że albo wkroczy Armiaczerwona albo Ukraińcy dostaną własne państwo. No, ząsku szczęto była dla niego niespodzianka. Potem kolejną dla niego nieprzyjemną niespodzianką był przebieg wojny w Finlandią, a potem kolejną niespodzianką było upatyk Francji. Słowem Stalin zakładał, że wypadki będą się toczyły i inaczej niż potoczyły się naprawdę. Do tej porysował się taki obraz Paktu, jako Paktu, z tak peń spełnionego, że obydwie strony dostały to, co chciały. A tu wświetle tych faktów, które teraz przytaczasz, okazuje się, że jednak każda ze stron była rozczarowana. Przybiegłem sytuacji, które nastąpiły po zawarciu Paktu i oczekiwał, czego się innego. Jest tak jak mówisz, przy czym Hitler rozczarował się tylko trochę, a Stalin rozczarował się bardzo. Dlatego, że Hitler de facto na poziomie strategicznym osiągnął to, co chciał. Chciał mieć wolną rękę na wschodzie, żeby zaatakować na zachodzie i on to dosta. Polska została błyskawicznie zinszczona, a potem Niemcy całym swoją siłą uderzyli w jostą czterdziestego roku na Francję. To, co chciał Hitler, wolną rękę na zachodzie i spokój na wschodzie, to to dostał. To, że Francuzia Englicy wypowiedzieli mu wojny, że on do niej doszło trochę winnej konstalacji, niż on to sobie założył, ostatecznie nie przeszkodziło mu w doprowadzeniu do tego, do czego chciał. Czyli do ataku całą armię niemiecką na Francję XIV roku. Natomiast Stalin o wiele bardziej przejechał się na Pankcie Riewentrow Mołotów. Dlatego, że liczył na to, że Hitlera przekieruje na zachód, to się żyje tam przekierował, tylko kampania była krótka i zaraz wrócił. Więc kuszczym zamiastł Paktu Riewentrow Mołotów dla Stalinanię z pracową. Oczywiście perspektywie wielu lat wojny koalicyjnej przystąpienia stanów zjednoczonych do wojny ostatecznej kleskiej Hitlera i tak dalej i tak dalej. No to te ziemie, które Hitler przebiecał Stalinowi w Pakcie Riewentrow Mołotów, zostały tak, czyli ostatecznie włączone do związku rodzickiego bezpośrednio, a państwa Europy Środkowej zostały zwasalizowane, czyli pośrednio zostały jakby stały się państwa misatelickim względem związku rodzickiego. Ale to było już później. No i w warunkach jednak między czasie tych czterech lat wielkiej wojny ojczyznianej, która prawie nie pochłoneła całego związku rodzickiego, bo bez zachodniej pomocy to Stalin był to wojny przegrał. A przynajmniej nie byłoby w stanie nie wygrać. W związku o szczym, no to już są troszeczkę inne uwarunkowania, natomiast nie. Pak Riewentrow Mołotów Stalinowi nie spracowa. On się na tym drogo przejechał i mocno oszukał. Natomiast Hitler był zwycięcą, tylko że się okazało, że jest zwycięstwo po pewnym czasie, bo jednak w sierpniu 390 roku ta misternie budowana konstrukcja ze strony Hitlera izolacji Polski, no ona mu się nie udała dejure, ale ona mu się udała de facto. To znaczy chodzi o to, że wszyscy na zachodzie w Londynie, w Parężu 23-go sierpnia 390 roku, 24-go sierpnia 390 roku, jak przyszła informacje. Co właściwie ten Riewentrow w tej Moskwie podpisał? No to stwierdzili Polska jest skończona. Polski już nie ma. I przede wszystkim nie będzie żadnego trwałego frontu na frontie wschodnim. Nie zbudujemy żadnej koalicji egzotycznej, tak naprawdę niemożliwej. Rumuni Polski, Siąsku Radzieckiego, może szczytórcji, no jak się czyta te brytyjskie dokumenty, jako oni koalicji, jak chcieli tam na wschodzie, montować to cóż, no. Cieli połączyć ogień z wodą troszeczkę. To było niemożliwe. Natomiast totalitarny, związki kradziecki, nie był państwem, który byłoby zainteresowany realnym, sojuszem ze słabymi, małymi państwami Europy Środkowej. Znioski kradzieckich chciałabym tak, czy inaczej pochłonąć, albo terytorialnie, albo ideologicznie w ramach marszł komunizmu na zachód. To jest kosztowne, to nie było możliwe, ale chodzi o to, że zachód zrozumiał, że nie będzie frontów schodniego, że ta energia hitlera zostanie przekierowana w pierwszej kolejności, właśnie przeciwko nim, to znaczy w pierwszej kolejności polski nie liczymy, dlatego że w kalkulacji Mozart, 23 sierpnia, czy 1100 roku by przestaliśmy istnieć. Staliśmy się kartą, bitą, piąkiem przewróconym, i może jeszcze armaty nie zaczął wygrać. W związku z czym część francuskich decydentów chciała nas nawet zostawić, część nie. Brytyjczycy uznani w tym krytycznym momencie, 23 sierpnia, skoro hitler zagrał taką kartę, wyślimy mu ostatnie sygnał, że wojny nie uniknie. Zawrzyjmy z Polakami oficjalny Sojusz Wojskow. Nie hitler wie, że ta jego misterna gra na izolację Polski i na wojny legalną musi nie uda, że wojna tak czy inaczej będzie. Tylko, że płęta tego jest bardzo przykra. Hitler przyjął to do wionu do mości, powiedział swoim generałom, no dobrze, daje wam jeszcze ten tydzień, na rozwinieńcie pełni naszej armii, a potem ruszamy. Cieszę się, że udało nam się rzucić. Mam wrażenie, nowej światło na nawet tak wydawałoby się znany i przebadany temat jak Paktry Bentrop Połotow. Dziękuję Ci za ten bardzo ciekawy odcinek i do osuszenia. Dziękuję bardzo. Dziękuję za to, że byliście dzisiaj z nami. Czekamy na uwagi o tym odcinku zarówno na Facebooku, jaki na Instagramie, jak to się na YouTube. Wszędzie tam możecie znaleźć wpisując naszą nazwę, czyli podcast wojennych historii. Dziękuję wam bardzo również, co wsparcie, jak je godzielacie nam w serwisie patronake. To dla nas niesamowita sprawa i daje nam to niezwykłego kopa do dalszego działania. Bardzo za to, dziękujemy i do osuszenia do następnego odcinka.
Podcast Summary
Key Points:
Pakt Ribbentrop-Mołotow nie był sojuszem wojskowym, lecz krótkoterminową umową o nieagresji z tajnym podziałem stref wpływów w Europie Wschodniej.
Hitler dążył do wojny z Francją i potrzebował zabezpieczenia wschodnich granic; nie mogąc zwasalizować Polski, postanowił dogadać się ze Stalinem.
Stalin chciał uniknąć konfrontacji z Niemcami i skierować agresję Hitlera na Zachód, licząc na osłabienie obu stron.
Pakt umożliwił wspólną agresję na Polskę we wrześniu 1939 roku, choć formalnie nie był sojuszem militarnym.
Obie strony były nieszczere – Hitler planował późniejszy atak na ZSRR, a Stalin dążył do zyskania czasu i terytorium.
Summary:
Pakt Ribbentrop-Mołotow, podpisany 23 sierpnia 1939 roku, był kluczowym dokumentem poprzedzającym II wojnę światową. Nie stanowił on trwałego sojuszu wojskowego, lecz pragmatyczne, krótkoterminowe porozumienie między nazistowskimi Niemcami a Związkiem Radzieckim. Głównym celem Hitlera było zapewnienie sobie wolnej ręki do ataku na Francję, co wymagało neutralizacji potencjalnego zagrożenia ze wschodu.
Po nieudanych próbach zwasalizowania Polski, Hitler zwrócił się do Stalina, oferując podział stref wpływów w Europie Wschodniej, w tym terytorium Polski. Stalin, z kolei, dążył do uniknięcia bezpośredniej konfrontacji z Niemcami i chciał skierować ich agresję na Zachód, licząc na osłabienie obu stron konfliktu. Pakt zawierał tajny protokół dzielący Polskę i inne państwa regionu, co umożliwiło wspólną agresję we wrześniu 1939 roku.
Obie strony były jednak nieszczere – Hitler planował ostatecznie zaatakować ZSRR, realizując ideę "Lebensraumu", a Stalin miał nadzieję zyskać czas i terytorium kosztem innych państw. Porozumienie to, choć formalnie tylko o nieagresji, w praktyce stało się katalizatorem wybuchu wojny i miało tragiczne konsekwencje dla Polski oraz całej Europy.
FAQs
Był to pakt o nieagresji między Niemcami a Związkiem Radzieckim, podpisany 23 sierpnia 1939 roku. Zawierał tajne punkty o podziale stref wpływów w Europie Wschodniej i Środkowej.
Nie, to nie był formalny sojusz wojskowy, lecz krótkoterminowe porozumienie polityczne i gospodarcze. Umożliwiło jednak wspólną agresję na Polskę.
Hitler chciał zapewnić sobie bezpieczne tyły na wschodzie, aby móc przeprowadzić atak na Francję bez ryzyka wojny na dwa fronty. Planował później zaatakować ZSRR.
Stalin chciał uniknąć bezpośredniej konfrontacji z Niemcami i skierować ich agresję na Zachód. Liczył na osłabienie obu stron konfliktu.
Pakt doprowadził do agresji Niemiec i ZSRR na Polskę we wrześniu 1939 roku, co skutkowało okupacją i podziałem terytorium Polski.
Nie, obie strony były nieszczere. Hitler i Stalin traktowali pakt jako tymczasowe narzędzie do realizacji własnych celów, planując późniejszą konfrontację.
Chat with AI
Loading...
Pro features
Go deeper with this episode
Unlock creator-grade tools that turn any transcript into show notes and subtitle files.