Transkrypcja podcastu koncentruje się na ewolucji i znaczeniu stroju ludowego w Polsce. Na początku XX wieku strój ten był przede wszystkim wskaźnikiem statusu ekonomicznego i lokalnej przynależności, przy czym mieszkańcy wsi często sięgali po tańszą odzież miejską, aby uniknąć stygmatyzacji. Strój krakowski został celowo zmityzowany w okresie zaborów i podniesiony do rangi narodowego symbolu walki o niepodległość, co trwale zmieniło jego społeczne postrzeganie. Współcześnie obserwuje się odrodzenie zainteresowania strojami ludowymi, które służą wyrażaniu tożsamości regionalnej i rodzinnej, czego przykładem jest inicjatywa tworzenia nowego stroju w Domach Słowie na Ziemiach Zachodnich. Strój ludowy analizowany jest jako złożony kod komunikacyjny, którego funkcje i percepcja zmieniały się na przestrzeni lat pod wpływem czynników politycznych, ekonomicznych i społecznych.
[MUZYKA] Przyscy jesteśmy ze wsi, podkastok historii i kulturze wsi. Dobrze nam było i tylko elzacza sem chorowała, bo jak się trochę przeziębiła zaraz kaszlała. Delikatne to było i wychuchane. Dobry takie, że i na ból przyłożyć. Z domu nie wychodziła nigdzie, bo ludzie złebyli na mnie, że msię nie orzeń z gospodarską córką. Je na sobie chuchro do domu wiał. Dwa lata potem miała już dwóch synów. Szczyni wybyłem na świecie. Wszystko szło, jakby, z kwiatka wewinął. Ale jak powiadają, biedanie chodzi po niebie i no po ludziach. Było to trzy lata poślubie. Dziecko jedno miało, dwa lata, drugie rok. Takie to było śwarne, zdrowe, niby te kozioki. I krzykł, co było, co uciechy. Na psi powiadali, że błarzajów Józek chce dzieci na ślachciców wychowo. Er za życiu miała. I strojła chłopaków po miejscu. Dzień dobry państwu. Kłania się Katarzyna Hodą. Piotr Bogatyrię w semiotyce kultury ludowej pisze, że stroj ludowy jako ubranie jest jednocześnie rzeczą i znakiem. I rzeczywiście, bo przecież kiedy widzimy kobietę w szpilkach i w rzakiecie będzie kojarzona z biznesem. A mężczyzna w ogrodniczkach i kasku na głowie pewnie z robotnikiem fizycznym. Natomiast dziewczyna z dredami w luźnych ubraniach pewnie z artystką. Są to jednak skojarzenia związane z wykonywanym przez nich zawodem i raczej związane z mieszkańcami miasta. A jak kojarzy się państwu obiór dzisiejszego mieszkańca wsi i jak koresponduje to z modą wiejską z początku XX wieku? To o temat rozważań dzisiejszej rozmowy. A wypowiedzą się dla nas. Eva Rosal, antropoloszka kulturowa, kustoszka kolekcji strojów i tkanin muzeum etnograficznego w Krakowie, współautorka książki "Stroje Krakowskie historie i mity" Patryk Ródkowski ze szkoły doktorskiej uniwersytetu Śląskiego, specjalista strojów ludowych po granicza Krakowsko-Lachowskiego oraz właściciel firmy "Szafa etnografa", a także "Brygida Borecka", na uczycielka muzyki, regionalistka, prezeska, fundacji teatr-theatr, twórczyni ludowego stroju z domy słowa. Zapraszam serdecznie do wysłuchania pod kastu. Zacznijmy jednak od samego początku czasu, który interesuje nas w podkaście wszyscy jesteśmy ze wsi. Severin udziela, który warto wspomnieć, że urodził się w 1857 roku, więc był naocznym świadkiem zmian w ubiorze mieszkańców wsi. Już w 1924 roku w opracowaniu Krakowiacy pisał. Ubiór ten już w 16 wieku był taki, jaki się dochował do dzisiejszych czasów. Niestety, ginie on szybko, a dzisiaj znajdują się nawet wsi całe, gdzie nie zobaczysz ani jednego mężczyzny w stroju Krakowskim, w jakim chodzi lituje jeszcze wszyscy przed pół wiekiem. Odpowiedzi dlaczego stroju ludowy, odchodził z użycia można także wyszukać w pamiętnika chłopów, a dam Leszczyński w drugim odcinku naszego podkastu, panżczyzna, chłopie i polskość, przywoło wspomnienie pamiętnika, że żeby załatwić sprawę w urzędzie i przede wszystkim, ozgorozło być potraktowanym, jak człowiek musiał się ubrać po miejscu. Pani Ewo, co w takim razie oznaczał strój mieszkańca wsi na początku XX wieku? Na początku należałoby doprecyzować odbiorce komunikatu znaczeniaowego w stroju, czyli dla kogo oznaczał. Gdy się się jako kontekst przyjmien określone okres, w tym przypadku początek XX wieku, to co innego widział w tym ubieżę sam mieszkaniec wsi i inaczej go czytał urzędnik w mieście jak przywołanym wspomnieniu pamiętnikaża, a jeszcze inne znaczenia nadawały mu eliteń intelektualne. Zwłaszcza to ostatnie znaczenie staje się wyraźną kreacją, partą wyłącznie na źródłach pisanych, czyli ikonograficznych. Posługując się terminologią Rolanda Bachta, systemu mody jego i konieczną i słowną strukturą. Często odwołującą się, ale mają mogącą mieć nie wiele wspunnego z tak zwanym ubiorem realnym. Zanim je na przejdę do konkretnych znaczeń, przypomnę, że same ubranie jak podkreślani na felching stanowi złożone link pomiędzy prywatnością ciała i publicznym jego znaczeniem. Czyli jest głębokim, sematycznie systemem kodów, które przekazują psychologiczną, sexualną i kulturową wiadomość. W struj ludowy w tym ujęciu będzie informował za tym między innymi o pochodzeniu, identyfikacji lokalnej, regionalnej czy narodowej, wieku, płci, statu się społecznym, a nawet wyznaniu. Jednak od świetny ubiór dla mieszkańca psiej z początku XX wieku był przede wszystkim wyrazem jego możliwości ekonomicznych. Wbrew pozorom nie wszystkich, bo wstać nam bogato zdobione gorsety czy sukienne sukmane. I dlatego często już od połowy XIX wieku chłopiną się i tańsze używane ubrania miejskie kupowane na lokalnych targach. Mała mobilność ówczesnej społeczności oraz ograniczone rynki na bywania odzieży, generowały kolejne mody, a to z kolei przekładano na różnice między ubrojorami mieszkańców poszczególnych wsi czy parafii. Intellektualiści ludoznawce etnografowie widzieli w tym przede wszystkim atrakcyjne estetycznie przeja w podkreślenia i krawania lokalnych tożsamości. Nie biorąc pod uwagę indywidualnych preferencjanie emocji związanych z noszeniem tych ubiorów. Ubrania uważane także za drukąsku re mogą stanąć dziwyresu opportunizm albo buntu wobecną społecznym. Mogą stać się schronieniem rodzajemimetycznego pancerza a dla osób pochodzących obszarów wiejskich często związanych na początku XX wieku z biedą i ubranie wiązało się jednokrotnie z poczuciem wstydu. Dlatego używano ubiorów odzieży miejskiej by wtokić się w anonimowy tłum. Co z pewnością miało także swoje socjoterapeutyczne właściwości. Z kolei w narracjach intelektualistów znajdziemy z goła innointerpretację tego zjawiska. Całe pasusy o zgubny w kutkach przyjmowania przez mieszkańców simody miejskiej, fragmentowe walce zową modą oraz odezwnawołujący do przeciwdziałania za rzucaniu lokalnego stroju. Zwłaszcza silnie jaskrawione emocjonalnie w kontekście podkreślenia jego znaczej narodowych jak np. w przypadku stroju w Krakos. W zasadzach polskiej rzeczy pospolitej ludowej znaczenie stroju ludowego zostało kompletnie przewartościowane. Z identyfikatora przy należności do warstwy społecznej stał się identyfikatorem regionu i w końcu kraju. Pani Ewo, dlaczego to właśnie stroju Krakowski jest strojem narodowym i czy wciąż nim jest? Skoro w dzisiejszych czasach pierwsze skojarzenie z folklorem polskim to wzory łowickie. Rzeczywiście stroję ludowe pere lub stawiono w nieznany dotąd konteksty zmieniających funkcję uproszając formy i konstruując nowe myślenie o niej. Jednak chodziło o wydobycie jego ludowości. Przestało zatem nic znaczenie czy są krakowski, łowicki, czy góralski. Ważne żeludowy pochodzący ze wsi jednocześnie wszystkich obywateli. Z czasem właśnie stroję podchalanski czy łowicki stały się w cudzysłowie konkurencyjne jako narodowe nobyt krakowskiego. Wracając jednak do pani pytania, historia uznania stroju krakowskiego za narodowy jest dużo wcześniej sięgodziewie 19 wieku. Miejie może wokresie zaborów chłopi często niełto samiali się bezpośrednio z narodem Polski, który kojarzył się ze szlachtą a więc wyzyskiem władzą. Do według klasy inteligenckiej właśnie chłopi jako najbardziej liczna część narodu miejsca ciałży w czym pierwiaskiem dla całego społeczeństwa. A tym samym znautralizować fundamentalny konfiks społecznym między dwiema klasami. W tym kontekścieł po wszechnienie i zmityzowanie ludowego stroju krakowskiego jako stroju narodowego ma ścisły związek z konstruowaniem polskiej ideologii narodowo-wyzwoleńczej. Struj krakowski, traktowanej stru mentalnie stał się narzędziem politycznym w rękach walczących o niepodległość elite dzięki Hilku czynniku, które odnosiły się głównie do zmityzowanej figury walecznego krakowiaka oddanego ojczyźnie. Podkreślano zatem związki z krakowem, najstarsza mąższa odgiemwładzy królewskiej, stoli są kulturalnym i naukową oraz w owym czasie jedynym z krawkiem polski cieszącym się wolnością, gdzie można było korzystać z praw narodowej. To istotniejsze odwołowano się do legendarnej postaci Tadeusza Kościuszki. Już symbolicznego gestu przywdziania białej sukmany po zwycięskiej bitwie podraca Sławicami w 1794 roku. Nasz nack z solidarności z klasą chłopską oraz wspólnej walki o wolności. Zatem już od końca XIX wieku o słabieniu uległa funkcja wyznaczenia to w samości lokalnej chłopów krakowskich a dominąjącym komunikatem stausie informowanie o przynależności narodowej. Uproszona wersja stroju krakowskiego jako stroju narodowego została uzna na ze reprezentacyjny ubior dla wszystkich Polaków bez względu na przynależność klasową i regionalną. Nadmieniam, że ja będąc pospoli dachiem miałem stawać do przeglądu wojskowego. Dopiero mi kupiono pierwszy kalesony. A przed tym chodziłem w jednych porciętach. A zimą pod spodek wdzięwałem połatane i nie raz pamiętam jak dużo chodziłem to mi tyłego, robiły i nie raz nawet robiły się rany. A skarpetki to pierwsze sobie sam kupiłem jak szedłem w 20 roku do wojska. A portki pierwsze kupiono mi jak zacząłem chodzić do szkoły. Co miał radości? To nie do opisania. Jak mika zali przy mierzeć, to wszystkie sąsiednie domy po oblatywał, co mi się chciał pokazać, że ja mam portki. Co do odżywiania teraz to żyjemy chlełem, ziemniakami i nieco jażyny i grochu. Do chleba używamy mleka, a na omanie.
Zastępnę masła. Zać rzadko, dokupujemy słoniny. Mieszkanie mamy niewygodne, bo jest na nizinie. Dom składa się z jednej i zby i kuchni, stajnie ich lewów, wszystko razem. Jest nam bardzo niezdrowo, ale na razie nie ma funduszu na przebudowę. Ubieramy się jak zwykle po wiejsku. Ja mam jedno ubranie pół wełniane, to jest odświęta za 60 zł, a kupiłem go jeszcze do ślubu. I w nim chodzę do kościoła i na różne uroczystości, a zwykle kupuję cajgu pod 3 złotem metrii, co się tyczy to chodzę do puki się tylko trzyma kupy, że ona zaśchodzi w spódnicach i kamaszkach i oddzięła się hustką, a na zimy to kupiła sobie korzuszek. A dzieci chłopcy mają ubrankaletnie, na dziewczynki sukienki, a na zimycie połagonic nie mają. Tylko pokupiłem im pan toflegumowej, trzymamy ich więcej w domu, żeby się nie zaśbiły. Wypowiadająca się dziś dla nas pani Ewa Rosal w publikacji stroje krakowskie historie imity, przywołuje twórczość artysty Daniela Rycharskiego i pisze o niej za cytuję. Aktualizuje ona stereotypowy wizerunek wsi, kreowany od 19 wieku głównie przez praktyki Elite Intellektualnych, a reprodukowany do dziś nie tylko przez folklorystów etnografów, ale też przez samych mieszkańców wsi, ulegających swojej stoi samo folkloryzacji. W dzisiejszych czasach mam wrażenie, że z regionalnym strojem ludowym jest podobnie, jak zwiedzą o mitologii słowian. Jesteśmy polakami, słowianami, ale zarówno żeby wiedzieć o mokoszy czy perunie, albo o gorsecie czy kawtanie, trzeba się tym specjalnie interesować. Panie Patryku, szyję pan dla zespołu folklorystycznych, ale też dla osób prywatnych. Czy można wypowiedzieć, że tworzy się subkultura fanów z mitologizowanego obrazu polskiej wsi? Odkąd zajmuje się strojem ludowym, a jest to w naszej rodzinie dość długa tradycja, takiego zainteresowania, jak do tej pory to nie było. Do niedawno, wiązało się to głównie ze spółami ludowymi, czy z grupami z rzeszundem, takimi jak koła, gospodym wiejskich, czy np. z dowarzyczenia. Blatach 90., ale i początkiem nowego wieku, założenie na siebie stroje wiązało się często z nieprzychyhlnymi opiniami społeczeństwa. Strój był obrazem wsi, a wieś w tamtym czasie była czymś gorszym, czymś mniej rozwiniętym, a więc społecznie odrzuconym. Moje rodzinie, w której tradycja nożenia stroju jest bardzo długa i mocno celebrowana, w tamtym okresie ubierano tylko dzieci i to tylko podczas dużych świąty rodzinnych, takich jak np. wesela, bo mogło być to powodem nieprzyjemnych sytuacji. Obecnie obserwuje się zupełnie odwrotne zjawisko. W naszej pracowni stronie ludowych, nie dawna gorszą klienci, którzy przez zakup stroju chcą podkreślić swoją przynależność regionalną, przynależność dodanej wsi, a przede wszystkim przynależność do własnej tradycji rodzinnej. Najczęściej przywożą zdjęcia własnych przodków, lub pamiętki rodzinne w postaci gorsetów, katalnek, hust, by jak twierdzą wyglądać tak samo jak swoje babcia. Starza się, że osoby, które takiej tradycji nie mają albo takich pamiętek w swoich zbiorach przywożą gotowe wzor, zdobyte w różnych ośrodkach muzaalnych, często skonsultowane z badaczami regionalnymi. Warto też wspomnieć, że podczas wybierania tylko ostatecznego wyglądu stroju wskazują na własne upodobania, dotyczące kolorystyki, bitkanin, tak by ten strój się bardzo podobał. Istotnym jest też to, co dzieje się u Krakowiaków, a konkretnie ze strojami Krakowskimi. Do niedawna była tendencja do zakupu dwóch typów strojów. Pierwszego, tak zwanego bronowickiego, który nawiązuje do tej centralnej części regionu z popularizowanego przez pracowników zespołów lodowych i drugiego nazywane jego potocznie sukienickim, gdzie górset ubrany jest wielokolorowymi cykinami ułożnymi najczęściej w jakiejś motyw kwiatowy. Teraz bazujemy najczęściej na wzorach lokalnych, związanych z danymi miejscowościami, bądź niedaleką odległością. Tak, by ten strój nawiązywał do tradycji, jako dziennych do tradycji miejscowych. Czy tworzy się subkultura? To jest trudne pytanie. Na pewno jest to w pewnym znaczeniu jakieś zjawisko społeczne, które nie do końca chyba będzie związane z obszarem polskiej wsi. Wsi w znaczeniu dzisiaj administracyjnym. Dlaczego? Dlatego, że tak drastycznie i zmieniające się procesy urbanizacyjne spowodowały, że mieszkańcy tych dużych miast, które nie gdzieś były jeszcze wsiami, ten strój posiadają, ubierają, celeporują, lub zakupują. A z drugiej strony, często ci, którzy zamieszkali w obrębie miasta, przywożą ze sobą pamięć tradycję po własnych przedkach, w tym właśnie ten strój. Na pewno jesteśmy świadkami zjawiska, które w pewnym znaczeniu podnosi w laktość społeczną osobę noszącej strój. Często dla osób, które dopiero osadzili się w danej miejscowości, ten strój jest takim łącznikiem między społecznością lokalną, a mną. Jezu najmocniejszym, najbardziej widocznym wskażnikiem przynależności do danej grupy społecznej. Odwojąć się do badania pani Stanisławie Trabuni Staszel, gdzie dla ludności nie mającej korzeni z Google zczyzną, założenie ubrania góralskiego jest w pewnym znaczeniu paszportem do tej zamkniętyj społeczności. Moje spostrzeżenia oparłem na swoich doświadczeniach, wynikających sprowadzenia pracowni strój w ludowy, ale też na pracy terenowej w regionie Lachów Sądewskich w ramach studzów doktorantkich. Dziękuję pięknie za uwagę i nie pozostaje nam nic innego, jak czekać na to, co przyniesie czas i jak bardzo rozwinie się moda na strój ludowy i czy przetwa. Wiosną przychodzi się często nie dojadać, gdzie jak akurat trzymać, która nie się jajka i tej jajka zbieramy. Nie jednego jajka nie przyjdzie się skośdować i musimy sprzedawać. I jakoś kwitujemy podatki, sól, navta, zapalki, kobiety chustki do głowy, fartuchi, jakoś obóbie, a niektóre ubranie. Na malych częściach ziemilną usiad nie możemy, z którego robimy koszuli spodni i wierchnie calu ubranie. Że gdzie trochę masz lepszy i z ziemi, musisz ciac jeńczmień sadzić kartofli. Dla alnu szukamy gdzieś za jakich 10 i 8 km, gdzieby można było posiać i odpracować zgodnie umowy. Za cztery i trzy funty wysianego alnu robic odropkowe trzy i dwa dni. W taką biedowym życiu musimy jakość żyć, gdzie czego kupić, a czego i samym robić. Bierz koszuli, chodzić, nie będziesz. I nakupno skąd pieniędzy brać. W artykule nie lękajmy się, Staha Szabłowskiego, w przekroju z 2019 roku czytamy. W PRL-u sztukę navsi utożsamiano skontrolowaną przez akademickich etnografów i dystrubyłowaną przez cepelię twórczością ludową. Artyści i chłopsy mieli już do końca świata, podtrzymywać tradycję i replikować oswojony folk. Według dostarczonych im wzorów. W trzeciej RP odwsi nie oczekiwano już nawet tego, bo w autentyczność polskiego folkloru nikt od dawna nie wierzył. Panie Brygidą, Panie jest pomysłodawczynią i inicjator kołszycia ludowego stroju w domy słowie. Jest to miejscowość leżąca na terenach ziem, które zostały przyłączone do Polski po II wojnie światowej. Wiadomo, że nie było tam polskiego stroju ludowego, ale pewnie jakiś wcześniej był. Pani stroje jednak nie nawiązują do tego, co było. Są one całkiem nowe, tworzyje Pani wraz z kołem gospodyń wiejskich, według reguł, jakimi kierowali się nasi przetkowie przy produkcji swoich ubrań, z czego Panie szyję i czym się Panie inspiruje, a także jako rolę gra dla was, jako społeczności, ten stroju. Prowadziliśmy się do wsi domy słow w 2014 roku i od tantej chwili współtworzymy domy słowski stroj ludowy, możemy wzorce lokalne, pieśni, wiersze, opowiadania, właśnie, wszystko to, co związane jest z ludową kulturą, której tutaj w obszarze województwa zachodnio pomorskiego, jeżeli chodzi o polskie wzorce, dotąd nie było. Więc zadanie przed nami niełatwe, ale tworzenie stroj domy słowskiego to nasza idea. Panie noszą spódnice w kolorach żółtym zielonym, niebieskim, czerwonym. Jeśli będzie nas więcej w zespole domysłów, to również w kolorach pomarańczowym i fioletowym, czyli w pochodnych kolorach dotych, które wymieniłam wcześniej. Strojeszliśmy z ogólną dostępnych materiałów, które otrzymaliśmy od derczyńców. To są komplety takie bawałny materiał, który nadawał się do farbowania i przygotowaliśmy tę kolorę, o których wspomniałam wcześniej. Natomiast satyny otrzymaliśmy od pana, który pracuje w spółdzielni socjalnej, więc otrzymaliśmy bardzo duże zasoby materiałów około 50 kilogramów satyny i stąd też ten materiał również pojawił się do przygotowania strojów. Jego zaletą było również to, że zajmują mało miejsca oraz też, że jest lekki, pięknie się go zdabia i pięknie się również prezentuje. Jeżeli chodzi o wzory, to wzory bardziej są takim powtarzalnym elementem, powtarzalnym motywem. Bardziej traktujemy tego szlaczek niż też jako motyw roślinny. Nie jest ona śladownictwo przyrody czy roślin, który znajdują się wokół nas, jedynie zornictwo otworzone, rękami ludzi, którzy terysunki są w stanie wykonać. Więc na tym,
tyle na ile nam ta kreatywność własna pozwala, na tyle są one właśnie tak ładnie ozdobione. Natomiast też chcę podkreślić, że w momencie, kiedy spotykamy się na dorocznych, np. z podkaniach dorzynkowych, to zawsze ten stru i zwraca uwagę uczestników i ludzie podkreślają, że jest to bardzo ciekawy pomysł, bardzo taki nowatorski, że się podoba, że wyróżnia się wśród innych strojów lokalnych i regionalnych i po prostu no czujemy, że zaczyna to być jakby takie akceptowane dla środowiska i do tej lokalnych miejscowości, które takiego stroju od wielu lat nie posiadają. A my ze swojej strony zachęcamy inne środowiska, inne w sie, żeby również idąca naszym przykładem, stworzyły własne zasoby strojów, które będą służyły im do uswietnienia różnego rodzaju uroczystości. Ale kiedy jesteśmy w stroju czujemy, że jesteśmy również jakby częścią tej społeczności, jest to, o czym mówiłam, wcześniej budujemy swoją własną torsamość. Natomiast ja rozumiem też, że my jakby zaczynamy tą te działania bardzo nowatorsko, może nie dla wszystkich jest to przez fajalne jakceptowalne, natomiast my tego potrzebujemy, tak? To jest chyba najważniejsza kwestia, o której tutaj mówimy, że jako społeczności lokalne żyjące w obszarze województwa zachodnie pomorskiego, potrzebujemy wzorców kultury lokalnej i trudno to zrozumieć osobą, które żyją, mieszkają, działają, winnych regionach Polski, trudno jest zrozumieć również dążenie do tej tożsamości, budowanie jej poprzez te działania wspólnotowe. No ale mamy nadzieję, że będzie można to robić w kolejnych latach. Troje ludowe, przełomu 19 i 20 wieku, opisane zostały przez Oskara Kolberga i ówczesnych etnografów, zajmujących się mniejszymi zasięgami terytorialnymi Polski. Od lat 50 i 20 wieku, szczegółowo opisywane są kroje czy hafty wewnowionym obecnie atlasie polskich strojów ludowych. Natomiast pani Ewo, czy bada się dzisiejszy struj polskiej wsi, czy ma on jakąś wartość dla przyszłych pokoleń? To zależy, co będziemy rozumieć przez dzisiejszy struj polskiej wsi. Bo chciałbym podkreślić i śnie będzie to przynajmniej nie wyłącznie współczesny struj ludowy. Zreszną i naprzełam 19 i 20 wieku na wsi równolegle do ludowego struju istniał także inny ubior. Ale już wtedy nie wpisywał się w kaną zmityzowanej wersji. Wytworzonej głównie przez tych, którzy go opisywali. Uwstruj możemy nazwać w cudzysłowie aludowym, posługując się katoch gory, on lockującą się poza pojęciem ludowości. Chociaż niejednokrotnie uwstruj mógł zabierać elementu chodzące zaludowe. Jego zawartość stanowiły wszelkie poza normatywne, poza kanoniczne. Elementu ubioru odświętnego, które były pomijane w opisach, bo nie mieściły się przyjętych w sumatach kroju z dognictwa czy fasualne. A także wyobrażaniu. Obecnie tak zwany struj ludowy zmienić całkowicie swoje znaczenie dla użytkowników. I dziś głównie zaczął odgrywać rolę swoistego kostiumu między innymi scenicznego, podczas festiwali i przeglądów ojkolorotystycznych. Zajmowanie się współcześnie ubiorami się sprowadza się często do badania właśnie tych zaginionych, dznikających elementów dziedzictwa kulturowego. Oraz própie go rekonstrukcji w kontekście krowania lokalnej tożsamości. Przez co umykają na ważna aspekty tego, jak obecnie funkcjonuje dla jego użytkowników i co dla nich oznacza. Ale przede wszystkim, zanika nam spola widzenia cały owszar badawczy innych ubiorów, które nie są uznawane zarówno. Zatem co istotne, we współczesnych badaniach, to próba opisywania rzeczywistości kulturowej w Sipolskiej przez pryzmatnoszonych ubrań przez ich mieszkańców. Nie tylko ograniczonych do kategorii struj ludowy, ale także odkrywania obisywania ododolnych historii ubiorów, która może niejednokrotnie opowiadać alternatywno historię lokalnej społeczności. Z aszytaj w sposobach zdobywania ubiorów różnego typu przeróbkach zmieniających się modach z tyłach i estetyk. Dodatkowo, moje wieloletnie badania zjawić związane z funkcjonowaniem ubiorów współcześnie wskazują jeszcze na jeden aspekt. W glami przejawiający się najmocniej, mianowicie na efektywność ubiorów. Zwłaszcza efektywność strujów ludowych w różnych środowiskach. Począsze od jego użytkowniczek poprzez mieli lub bardziej rangażowane twórczo podmioty pracujące z tematem, a na często krytycznie nastawiony i wyślącym środowisko antropologii czy tym kończąc. I myślę, że ten aspekt może być bardzo istotny próbach indypetacji ubiorów i czytania przez mnie współczesnej w Sipolskiej. Dziękuję, słuchaczom, że poświęcili chwilę swojego czasu na wysłuchanie naszej rozmowy. O kondycji ludowego stroju polskiej wsi rozmawiałam z Ewo Rosal, Patrykiem Rodkowskim oraz Brigidu Borecką. Był to już ostatni redegowany przeze mnie odcinek o kulturze polskiej wsi. W podkaście wszyscy jesteśmy ze wsi. Przed państwem jeszcze odcinek pod redakcją Michała Rauszera oraz debata na temat oczepiny i pogrzeb. Co nam zostało z dawnych obrzędów? Ja natomiast. Dziękuję za współpracę z towarzyczeniu folkowisko i możliwość prowadzenia dla państwa, jak to ustaliliśmy z profesorem Józefem Kąśiem pod kastu, czyli suchych rozmów. Ale według mnie na temat jak najbardziej soczyste. Do usłyszenia Katarzyna Hodąń. Wysłuchali państwo pod kastu. Wszyscy jesteśmy ze wsi. Stowarzyszenia folkowisko. Redagują Katarzyna Hodąń i Michał Rauszera. Texty źródłowe czyta Anna Szawiel. Produkcja Maciej Piotrowski. Patroni medialni. Pracię, pismo folkowe, nowoobywatel, magazyn kontakt i lymount diplomatik. Dofinansowano ze środków Muzeum Historii Polski w Warszawie w ramach programu Patrioty z Miutra.
Podcast Summary
Key Points:
Strój ludowy pełnił funkcję semiotyczną, informując o pochodzeniu, statusie społecznym, przynależności regionalnej lub narodowej, a na początku XX wieku był przede wszystkim wyrazem możliwości ekonomicznych mieszkańców wsi.
Strój krakowski został zmityzowany i uznany za narodowy w okresie zaborów, stając się narzędziem politycznym w budowaniu ideologii narodowo-wyzwoleńczej, co przewartościowało jego znaczenie z lokalnego na ogólnopolskie.
Współcześnie obserwuje się renesans zainteresowania strojem ludowym, który służy budowaniu tożsamości regionalnej i rodzinnej, często w nowych, twórczych formach, jak w przypadku tworzenia stroju od podstaw w Domach Słowie.
Historycznie strój wiejski podlegał dynamicznym zmianom pod wpływem urbanizacji, mody miejskiej oraz praktyk społecznych, a jego postrzeganie ewoluowało od stygmatyzującego symbolu biedy do wartościowego elementu dziedzictwa.
Summary:
Transkrypcja podcastu koncentruje się na ewolucji i znaczeniu stroju ludowego w Polsce. Na początku XX wieku strój ten był przede wszystkim wskaźnikiem statusu ekonomicznego i lokalnej przynależności, przy czym mieszkańcy wsi często sięgali po tańszą odzież miejską, aby uniknąć stygmatyzacji. Strój krakowski został celowo zmityzowany w okresie zaborów i podniesiony do rangi narodowego symbolu walki o niepodległość, co trwale zmieniło jego społeczne postrzeganie.
Współcześnie obserwuje się odrodzenie zainteresowania strojami ludowymi, które służą wyrażaniu tożsamości regionalnej i rodzinnej, czego przykładem jest inicjatywa tworzenia nowego stroju w Domach Słowie na Ziemiach Zachodnich. Strój ludowy analizowany jest jako złożony kod komunikacyjny, którego funkcje i percepcja zmieniały się na przestrzeni lat pod wpływem czynników politycznych, ekonomicznych i społecznych.
FAQs
Strój informował o pochodzeniu, statusie społecznym, wieku i płci, ale przede wszystkim był wyrazem możliwości ekonomicznych. Mieszkańcy wsi często kupowali tańsze używane ubrania miejskie, aby wtapiać się w tłum i unikać stygmatyzacji.
Strój krakowski został zmityzowany w XIX wieku jako symbol polskości w walce o niepodległość, odwołując się do Krakowa i postaci Tadeusza Kościuszki. Stał się narzędziem politycznym, mającym zneutralizować konflikty klasowe i reprezentować wszystkich Polaków.
Obserwuje się rosnące zainteresowanie strojami ludowymi, często dla podkreślenia przynależności regionalnej lub rodzinnej. To zjawisko społeczne, które podnosi lokalną tożsamość, choć niekoniecznie ogranicza się wyłącznie do obszarów wiejskich w sensie administracyjnym.
Strój ludowy służy budowaniu tożsamości lokalnej, integruje społeczność i jest używany podczas uroczystości. Dla nowych mieszkańców może być "paszportem" do zamkniętej społeczności, symbolizując przynależność do grupy.
Badania zależą od definicji 'dzisiejszego stroju', który niekoniecznie jest tradycyjnym strojem ludowym. Wartość dla przyszłych pokoleń może tkwić w dokumentowaniu przemian kulturowych i tożsamościowych, ale wymaga to szerszej, krytycznej analizy.
Strój odzwierciedlał zamożność; bogatsi mogli pozwolić sobie na zdobione elementy, podczas gdy biedniejsi kupowali używane miejskie ubrania. Ograniczona mobilność i lokalne rynki generowały zróżnicowanie mody między wsiami.
Chat with AI
Loading...
Pro features
Go deeper with this episode
Unlock creator-grade tools that turn any transcript into show notes and subtitle files.