Nie mówią Ci Całej Prawdy! Poznaj 3 Filary Cofania Wieku Biologicznego | Maciej Sokołowski
96m 50s
Transkrypcja skupia się na koncepcji długowieczności, rozumianej jako życie w zdrowiu (Health Span), a nie sama długość życia. Kluczowe są trzy filary: aktywność fizyczna, odżywianie i suplementacja, przy czym pierwsze dwa są najważniejsze. Aktywność fizyczna powinna być specyficzna – zaleca się krótkie, intensywne ćwiczenia na czczo (stymulujące hormezę) oraz trening siłowy, który buduje masę mięśniową i kostną. Mięśnie pełnią rolę regulacyjną, wpływając na metabolizm i insulinowrażliwość. Ważne jest zarządzanie stanami zapalnymi; odpowiednio dobrana aktywność fizyczna pomaga organizmowi radzić sobie z przewlekłym stanem zapalnym, który jest głównym czynnikiem starzenia. Suplementacja ma charakter uzupełniający i powinna być rozważana dopiero po wdrożeniu kluczowych filarów.
Ale puszki w dzisiejszych czasach są bardzo cinki plastik, jakieś dzielne mixy tego plastiku, znaczy tego w metalu, a w środku jest właśnie plastik, bo to, żeby to nie korodowało, tak? Żeby jak najmniej materiału, jak najmniej ta puszka kosztowała. No i oczywiście pieniążki tam kilka groszy oszczędzili, tak? A nam po prostu fundują to, że jest plastik. I oni to zamykają surowe, wstazają, gotują, paseryzują, siedzieć to tam, ileś godzin, potem co stygnie, etykieta i proszę bardzo. To jest trochę tak, jak być gotowa w butelce. Tańsza puszka o jeden grosz to są w ogromne zyski dla nich, tak? I dla nich ktoś opłaca po prostu. No i tylko patrzą, żebyście się nie zatrudnij teraz. Jak zatrudnij jeszcze to powież, że to ta puszka, nie zazrzała, tak? A tak to, jak się nie zazrzysz tu i teraz, no to oni mają, ok, fajnie. No to może pomieślać, że coś innego. Te w ten sensie mięśnie, mięśnie to jest element regulujący nasze ciało. Na przykład insuliną oporność, no to jeden z najlepszych mechanizmów regulacji insuliną oporności, to właśnie tybanie o masę mięśniową, tak? Sauna jest bardzo niedoceniana. I to warto praktykować. Raz w tygodniu chodzić na saunę, to jest jakby po prostu no, no to chigena, tak, dajak byśmy się kompali. Jak dwa sauna oprócz tego, że wydalamy z siebie toksyny, wydalamy z siebie związki, których nie chcemy w sobie zmieć, to ona symulię takie białka szoku ciepliunnego. Oni są bardzo cenne w kontekście chorób neurodegeneracyjnych. Regenuluję nam ten BDN w Krokomora w ogóle, to też jest w ogóle praktyka. To można mieć przepisane na NZ w ogóle też. I też na depresję, też na problemy z stawami zmieszanie stanów zapalnych. Partnerem odcinka jest męska klinika. Podmiot leczniczy, w którym lekarze pomagają facetom odzyskać energię, libido i siłę. Łączą styl życia z personalizowanym leczeniem hormonalnym tertę, przede wszystkim profesjonalnie bez ściemy. Jeśli zastanawiasz się, co zrobić, aby mieć zdrowy włosy, sprawdź specjalistyczną markę, która dba, nie tylko włosy, ale także oskure głowy, bionigry. Polskie kosmetyki z naturalnym składem z zawartością czarnej pożeczki polecam konrad. Witajcie, dzisiaj znowu zanim jest macie ksokołowski, którego mam nadzieję, znacie już z kanału Mentli. Dzisiaj wracamy do długo wieczności. Przypomnimy sobie na samym początku, co ten termin znaczy, a potem płynnie przejdziemy sobie do tematów związanych z mózgiem, ze suplementacją, bożyszcowaniem organizmu, więc takich rzeczy jeszcze nie słyszeliście na polskim utubie. No i co? I możemy jechać z tematem. Cześć, macie. Cześć, witam was tebne, sznie. Więc na początku zaczniemy od tego, czym ta długo wieczność jest tak pokrótce, aby troszkę przypomnieć temat, a potem sobie go pokopać głowy. To długo wieczność tak naprawdę z samej zasady definicji, to jest po prostu długi życie, ale niestety to nas nie do końca interesuje. Tak, długie życie, często jak mówię, ludzie, co byście robili, czy byście chcieli w ogóle żyć 100 lat. To dużo ludzi mówi, że nie, dzięki. Wyobrażamy sobie walko, niech wyobrażamy sobie kroplówki życie w szpitalu. Więc długie życie, no to to jest raz, to jest ok ważne w pewnym sensie, ale ja uważam, że to jest efekt uboczny, wysokiej jakości życia. Tego "Health Spam", to jest jakby druga definicja. Czyli "Life Spam", to jest ta długość życia i "Health Spam", to jest ta długość życia w zdrowiu. I tak naprawdę to nas interesuje najbardziej, tak? Czyli to jest najważniejsze, czyli jak długo żyjemy w zdrowiu i to powinniśmy wydłużać, no po efektie ubocznym, ta długość też będzie rosła i tutaj fajnej jakości życia, czyli ten, co nas interesuje, tak naprawdę. Powiesz nam dzisiaj, jak podnosić to mi jakość życia, nawet do tych ostatnich lat życia. Tak, tak, no więc to jest najważniejsze, tak? Bo tutaj jest tak jakby, to jest jakby dziura pomiędzy "Health Spam", a "Life Spam", to jest właśnie około w tym momencie 10 lat. Czyli tak naprawdę "Siernia" a długość życia to jest około 75-80 lat i my 10 lat, że jemy już w ciężkiej chorobie. I to jest jakby tak naprawdę to jest tak populacyjnie usierdnione. W ciężkiej chorobie, a tak naprawdę wcześniej ta choroba oczywiście skoń się wzięła, to nie jest tak, że 10 lat i wybucha nam wulka, a nie co się dzieje, tylko ta choroba oczywiście kieruje jakość życia spada dużo dużo wcześniej. Niektórych już przy 30 roku życia zaczyna się obniżanie jakości życia. Więc to jest najgorsze, tak? Tego chcemy uniknąć, więc chcemy walczyć i jakby na tym się szaskupić, tak? Na jakości życia, to jest najważniejszy. Pierwsze na myśli przychodzi, to czego mamy teraz sporo do kupienia. Młatwo możemy przez internet zamówić takie cukiereczki, suplementy, które są na to, na to, na to. Jakie suplementy mogą wspierać tu wywieczności? To jest cały labirynt, ja mówię, że suplementacja w dzisiejszych czasach to jest labirynt, labirynt rynkowy i wybrać to i zdecydować się, które jakby złożoność tematów, jakie są suplementy, to wszystko jest jakby ciężkie. Chciałbym, ja to poukładam, dzisiaj też chciałbym dużo o tym powiedzieć, dużo ludziom jakby to wytłumaczyć, jak to robić, jak to robi sensownie, zgodnie z najdowocześniejszą medycyną, tak żeby to miało sens i realizowało coś faktycznie, także ja chcę brać coś, bo chcę coś brać i tam oczekuję cudów o magnesu. I jakby stosuję jakieś coś, jakieś produkty. Więc jakby to z przyjemnością to półkładem tylko po kolei. Ja my chciałbym się skupić na tym, żeby skupić na tych takich filarach, takich największych, jakby czynnościach elementach, które zmieniają naszym jakoś życia, zmieniają długo wieczność, a suplementacja jest jakby dodatkiem, który łatwo dorzucić do tego, tylko poukładać to sensownie. Jest to tak powinniśmy to rozpatrywać, że bo często jest tak, że ktoś suplementacja to już wtedy, "Oj, już wystarczająco dużo robię dla zdrowia" i tak dalej wystarczy, i porzuca te najważniejsze elementy, które tak naprawdę one są game-chrzęgierami, tak. Więc tutaj jakby po kolei. Najpoczątku te elementy filary to na tym się skupmy, to jakby przegadajmy to ustalmy. Co robić? Bo dzisiaj chciałbym taką właśnie też instrukcję, trochę taką receptę, tak żeby po tym odcinku już ktoś poczuł, że "No dobra, dobra, robię to, zaczynam od tego, robię to, to, to, to, to". I potem na końcu tą suplementację też to byłło, że tak i tak. Bo celem, mam takie, potrzeby mam takie, to taką suplementację. I w ten sposób ja bym tutaj chciał, to. Trzeba, zaczynamy. Chyba od filaru filary są tak naprawdę trzy. Ja zawsze mówię, że są trzy filary długowieczności. One odpowiadają za około 50, nawet 60% w ogóle procesu cofania w wieku biologicznego. I wefekcie właśnie uzyskania wysokiej jakości życia tej sprawności ciała funkcjonalnej i metabolicznej i jakby organowej, czyli nasze ciału funkcjonuje na poziomie jakiegoś tam w wieku biologicznego. Czyli obniżanie tego w wieku biologicznego to są trzy filary. I to jest aktywność fizyczna jako pierwsze. I to zawsze jakby pierwszy czynnik. Drugi to jest ożywianie, sposób ożywiania, czyli nie tylko cojemy, ale cały sposób ożywiania. I trzeci to jest jakby taka suplementacja dodana. I to już te trzy, to już dużo zmieniają. Resztat to są jakby, nie chcę mówić, że dodatki, ale też cyklo koło dobowy, na przykład te reguluje się wraz z aktywnością fizyczną, reguluje się ze sposobem ożywiania. Więc pewny sensie to jest tak, że jak tego powinniśmy zacząć w tej kolejności tak aktywność fizyczna, sposób ożywiania i suplementacja. A potem do tego, bo wtedy już będzie łatwo, no jakby dopasować do resztę. Tak jakby ona też będzie się już regulowała sama z racji tych czynności. I po prostu dopasowujemy, dodajemy sobie sałne, dodajemy światło czerwone jakoś na hyperbaria, jak ktoś, jakby chce dodatkowe aktywności i działania. Jest od tego, bym zaczął 3 filarów. Znaczy bardzo bardzo mi ciekawe, te dodatkowe rzeczy typu właśnie morzowanie, ta sałna światło czerwone, bo to nie są suplementy. Tak, tak. Czym one są? I to jest takie gorące, nie? To jest takie rzeczy, gorące, tak. Dlatego wiem, że was to ciekawe, dlatego aktywność ruszajcie się, ruszajcie się dużo. Natomiast jak powiedz to są ciekawe rzeczy, ich nie mieliśmy na podkaście o aktywności troszkę mówiliśmy w oszędnych odcinkach. Ale jakbyś nazwał te rodzaje właśnie. Czy tu mówisz właśnie o odboćsowaniu ciała, tak? Odboćsowaniu ciała i wywoływaniu takiego oboca hormetycznego, czyli stressowego. Ale to ja tylko chwileczkę podsumuje tą aktywność i tą odżywianię, bo to właśnie nie jest takie, że dużo się rusza i zdrowo się odżywia, i wszędzie to słyszymy i generalnie nam tak jakby to pchają, że nawet pochodzisz spacer, jak wystarczy i już będzie dobrze, i to jest najważniejsze. Spacer też jest ok. Jakby no nie, no nie, my musimy wywołać ten bodziec hormetyczny, tak? Czyli hormesa, tak, jak z definicji, to jest działanie, czy też związek, to jakby niezależnie, to jest jakby zjawisko w naszym ciele, które potencjalnie może nas uszkodzić, czy też doprowadzić naszej śmierci, ale jakby jest kontrolowane, czyli my ten potencjalny bodziec, jakby uszkadzający wprowadzamy, naszyciało się stresuje w efekcie, ono włącza mechanizm obronny, mechanizm adeptacyjny, tak żeby przetrwać i my przestajemy już ten bodziec włącza, czyli on był taki lekki, nie uszkodził nas za bardzo, budujemy tą adeptację i dzięki temu jakby mamy te bodźce adeptacyjne, przewyszają ten element stresowy. W efekcie mamy korzyści, tak? Z tego bodźsa, takiego trującego teorytycznie, mamy korzyść je zdrowotna. I tym jest hormesa w ogóle i zjawisko hormazy, no i to możemy wywoływać w różne sposoby. I tutaj aktywność fizyczna też jest czynikiem hormetycznym, tylko właśnie stosowany w odpowiedni sposób, ja tak tylkoż wspomnę króciutko, bo to było też w ostatnim podkaście, że ta krótka aktywność fizyczna naczczo jest najlepszym elementem hormetycznym, bo najbardziej stresujemy swoje ciało, tak? Czyli ono nie ma energii po długi moknieżywieniowym, nie ma energii od rana, jest pusto, jest jakby, nie mamy szczego wyprodukować ruchu, a my tego ruchu chcemy, wymuszamy mózgiem na naszym ciele, wymuszamy jakby szybką aktywność intensywną, zadyżka, jakby stresujemy nasze ciało, że coś uciekamy, walczymy, coś jakby jest intensywnego, i to jest najmocniejszy bodziec hormetyczne do włączenia, tak? Jak pójdziemy na siłownie po biatku, po tam kewabików, tak, z takim przysłu wziowym, to jesteśmy pełni aktywność jest powolna, to gdzie jest ten stres, gdzie jest ten bodziec hormetyczny, gdzie jest ta jakby zagrożenie teorytyczne życia, nie ma w ogóle, tak? To jest zupełnie inny rodzaj aktywności fizycznej.
Więc tutaj aktywnąś wizyczną, to nie jest tylko się dużo się ruszaj, tylko rusza się specyficznie w specyficznych momentach i wtedy oneśmy większe korzyści z tych 15 minut dobrze przeprowadzonych w porównaniu do jakiegoś tam godziny na treningu, na bieżni, tak, ktoś sobie chodzi pod górkę, po obiadku, to w ogóle nie będziemy od tego efektu, adaptacyjnego, optymalizacyjnego. Więc aktywnąś wizyczną też jest specyficzna. Dobrze można to zoptymalizować, żeby zmniejszy ilości czas właśnie osiągnąć lepsze efekty. I to jest jakby taka pierwsza, pierwsza część aktywności fizycznej w kontekście cofania w Jekubieologicznego. Druga to trening siłowy, tak naprawdę. I to są takie dwa połączenia najważniejsze, bo odrana już to kardio, ta intensywna aktywność fizyczna do prof. Zadyszki. Już nam ci, czy fajnie ten Fałodva Max, czyli ten parametr krążeniu woddechowy, pułaputlenowego. I czyli Fałodva Max i ma samiejsiewa, to są dwa parametry naszego ciała, jeśli chodzi o aktywność fizyczną, którą my musimy mieć, żeby już długo żyć i jakościowo żyć generalnie, tak? Więc to nam za łatwia aktywność fizyczna. Czyli rano do szybkiej Zadyszki, tak, bardziej w południe, po południu, trening siłowy. A dlaczego trening siłowy? Co w tym treningu siłowym takiego jest? Trening siłowy to on zwiększa najbardziej masę miesiąwą, czyli to jest bodziec mechaniczny, tak. Odrana mieliśmy bodziec stres i bodziec energetyczny, tak? Czyli my energii nie było, wymagaliśmy energię, czyli był stresor energetyczny. A trening siłowy jest stresorem mechanicznym, tak? Czyli my mamy przyciągamy coś ciężkiego, odpychamy coś ciężkiego, coś nasz przygnata, tak? Sresujemy nasze ciało mechanicznie, czyli nasze receptory w ściągach, w inzadłach po prostu są aktywowane, że ale ciągnie rwie jest jakby intensywny mechaniczny bodziec. I to jest zupełnie coś innego. I aktywność taka siłowa ona zwiększa nie tylko masę miesiąwą, ona zwiększa też masę kostną. To też jest bardzo ważny element długowieczności, tak? Bo my nie rozpatrujemy tego w wieku 40-50 lat, to raczej nie. Ale wieku 60 lat, 70-80, to są kluczowe czynniki, które determinują czy ktoś pożyje. Kolejne 10 czy nie? Tak, masę kostną. Masę kostną. Upadek, to często jest u kobiet, niestety mają mniejszą masę miesiąwą i część, dlatego też, część to się zdarza u kobiet, że upadek po, czyli upadek u kobiety z niską masą miesiąwą powoduje to, że jest złamanie kości biodrowej, zazwyczaj unieruchomienie i unieruchomienie zwiększa śmiertelność już kilkogrotnie. Więc tam jest także w ciągu pół roku po upadku unieruchomieniu, po złamaniu kości biodrowej. Jest wysokka szansa na to, że już to osoba nie w stanie. Starcie jeszcze, masę miesiąwą będzie miała problemy z poruszaniem się, potem z dysfagią i z miesiami przypono i tak dalej z sarkopeniem. Ale o sarkopenie jeszcze chciałbym później wspomnieć przy supplementacji, bo to jest bardzo ważny. Te szczini klimituujący też się naszą do góry życia. I masę miesiąwą większą masę miesiąwą to, co jeszcze tam przyni uzyskujemy. Bo ja bym pomysiał też, że to jest dodatkowy plus, bo jakby mamy więcej miesiąwą, możemy tych kalorii finalnie więcej spalić, bo ma większe zapotrzebowanie kaloryczne. Co jeszcze? Mieśnie to jest też organ endokrętny, czyli wydzielamy z mięśni różne białka, które symulują nasze ciało. Czyli tak naprawdę ja mówię, że organy długowieczności są mięśni. Jeśli miałbym wskazać organ długowieczności. Więc tutaj mięśnie one są uczestniczą w naszym etapolizmie, uczestniczą w naszych procesach zapalnych. Czyli mięśnie są w naszym zdrowy psychicznym nawet. Jest mięśnie generalnie wpływają na nasze całe ciało. Więc to nie jest tak, że to są mięśnie po to, żebyśmy podnosili ciężarek, 15 kg na bicepsa, to nie o to chodzi. To chodzi o zdrowie naszego ciała całego, naszych układów, naszego sercowo-naczeniowego zdrowia. Więc pewny sensie mięśnie, mięśnie to jest element regulujący nasze ciało. I na przykład insuliną oporność, jednym z najlepszych mechanizmów regulacji insuliną oporności, to właśnie dbanie o masę mięśniową. To jest bardzo ważne. I tutaj jeszcze chciałbym taką zaznaczyć, że przy treningu siłowym osoby, początkujące, jak zaczynają ten rodzaj treningu, to one podnoszą nie tylko swoją masę mięśnią bardzo szybko, ale też na V2 max, czyli ten drugi paramet drugowieczności. Też unichrośnie w wynikum aktywności siłowej. To jest tak naprawdę skorylowane, niektórzy kojarzą V2 max, tylko cardio. Nie, nie, nie. Tak naprawdę, początkujący powinni zaczynać o treningu siłowego. Czy jest z mięższym obciążeniem, tak, nie od razu stokilo, w miarę swoich możliwości, ale unich się tym paramet jeden i drugi poprawia od tej aktywności fizycznej. Więc to jest bardzo ciekawe dla początkujących. Ja zawsze mówię, że treni siłowy musi być. Mam wyapytanie. Raz w tygodniu po prostu musi być. Bo teraz jak mówisz, że. Bo pamiętam, że mówiłeś, że przewlekłe stany zapalne, to jest coś złego. Jeśli my poćwiczymy, to mięśnie nam się połuszkadzają, mamy stany zapalne. Czy to są te same stany zapalne? Bo przecież jak zrobiłem sobie takie w BW, przećwiczymy całą ciało, mamy wszędzie stany zapalne. Czy to jest stany złego stany zapalne? Czy źle to rozumiem? Nie, tak, ale bardzo fajnie. Bardzo fajnie, że to w spełniach, bo ten stany zapalne to jest też oświe zalicza do tych podprogowych. Czyli niewywołanych przez infekcje, jakiekolwiek zewnętrzne, czyli patogene zewnętrzne. I ten rodzaj jest tam zapalne, bo tak dokładnie tak jest. Czyli przyjak po aktywności fizycznej nam wzrasta stany zapalne. Uszkodzenia się pojawiają na derwania i tak dalej my to potem regenerujemy i w efekcie się adaptujemy i dopiero jest ten proces, tak mówisz wzrostu, czy też rozwoju adaptacji, jest po treningu, tak? Trening to tylko bodziec, tak, to jest bardzo ważne. I ten stany zapalny, który jest wywołany aktywnością fizyczną, one jest jakby wywołany fizjologicznie, tak, czyli wywoła jest stres na swoim ciele i w efekcie twoje ciało musi włączyć procesy regeneracyjnej. Ja to mówię ekipy naprawczą, czyli rozsyła po prostu swoje zasoby, tak żeby to naprawić, wyciszczyć stan zapalny po uszkadzany elementy, jakby ćwiczysz swój układ w ogóle swojego ciała, do walki ze z tymi stanami zapalnymi takimi podprogowymi. Tymi, które tak naprawdę, bo tutaj jeśli nie mamy aktywności fizycznej, a mamy stany zapalny, to mamy procesy chorobowe. Mamy procesy, które rozwijają nam jakiś problem zaburzeńowy, degeneracyjny, w jakimś obszarze ciała. I nasze ciało musi umieć wyciszać te stanę zapalne. Czyli jest takie działanie prowygaszeniowe, tak? Czyli nasze ciało też ma takie szlaki prowygaszeniowe, czyli stan zapalny też jest dobry w pewnym sensie, bo on ma też, mam coś aktywować, stciągnąć nam białe krwinki, one mają coś się jakby uszkodzeny, usunąć, uszupełnić to dobrą tkanką, ale też musi być proces wygaszeniowy, tak? Czyli później, jak już jest to naprawione, zrobione, to wtedy musimy być ten procesy prowygaszeniowy. I w to jest też jakby ćwiczenie aktywnością fizyczną, jakby ćwiczymy nasz układ immunologiczny i układ też regeneracyjny, żeby sobie radził ze stanami zapalnymi tymi takimi rozsianymi, podprogowymi, po naszym ciele. A to jest dokładnie tak wspomniałe i że to jest bardzo ważne, bo to jest najważniejsze czynik starzenia, czyli stany zapalne przewlekłe rozsiany po naszym ciele, niezależne od patoguerów. Ok, ok, czyli to, że przez 20 lat będzie ćwiczył co drugi trzeci dzień, wywołując cały czas ten przewlekły stan zapalny, bo ja ciągle uszkadzam, ciągle regeneruję i tak w kółko. Czasem nie zdąży z regenerować, powiedzmy jest jakaś duża partia, która wymaga tam nie wiem, dwóch, trzech, może czy te regeneracji, a ja już znowu bodźsuję, to to nie jest zły stan zapalny. Gorze jakbym go miał, nie wiem co ja w tymności. Tak, znaczy to, co powiedziałaś to nie jest do końca dobre, czyli jak mamy stan zapalny, to nie powinniśmy iść i powodować jeszcze większego stan zapalnego, bo nie zawsze ten proces prowygaszeniowy, tak? Czyli my zawsze powinniśmy się starać ćwiczyć, kiedy już mamy zasoby i wygaszone wszystko, i mamy jakby gotowy jest organizm na kolejny stan zapalny. Że nie jest tak, że stan zapalny u rusu, nasze zasoby się skurczyły, my regenerujemy się, stan zapalny jeszcze nie spadł, a ty już kolejny stan zapalny podbijesz, bo to jest zasoby się wyczerpą. Tak, zasoby też mamy jedne przypominam, i nasze ciało ta ekipa naprawcza też jest jedna, nie jest tak, że jaka tutaj pod ćwiczę i tu mam zakwasy, to już na nogi mogę, bo to ta sama ekipa naprawcza, to naprawia, tak? Czyli to jest tak, że powinniśmy się regenerować. Regeneracja zwarżniejsza, w ogóle niż aktywność fizyczna, to też ważne. Że to jest ważniejsze niż aktywność fizyczna, ma nasz stressować, bodziec tworzyć, w sensie stosować nasze ciało, nie psychikę, i tworzyć bodziec do adaptacji. I później za regeneracją to i je dopiero tak naprawdę adaptacja, to fajna, to dobra. I to jest ważne. I to, co też powiedziała, że tym przewlekły stan zapalny, to w takim, wariacie, jeśli ty robisz, to regeneracje, to masz tak naprawdę stan zapalny rośnie, ty go wygasz, wygasz, wygasz, wygasz, i tak naprawdę nie ma, że stan zapalnego. I osoby, które regularnie ćwiczą, to mają jakby zbite, z obniżony, stany zapalne, te podprogowe, zaraz ci tego, że one cały czas lekko podbijają, a w tym domy, tym, prowygaszeniowy, prowygaszeniowe, cały czas wymuszają te procesy, prowygaszeniowe. I waniąc, że się mam ten, jakby, element mechanizmów, w swoim ciele, taki wytrenowany też. To też ćwiczymy swój układ kardiologiczny, również w trakcie aktywności, oddechowy, właśnie imunologiczny, cały system naprawczy, jest dużo rzeczy ćwiczymy w trakcie aktywności, nie tylko miejśnie bicepsy i tak dalej, to nie o to chodzi. Więc jesteśmy w formetyce, tak, co jeszcze, tak nam bodźciecuje ciało? Co jeszcze bodźciec ciało, to tak naprawdę tutaj drugim tym elementem filarem jest to, że odrzewianie, sposób odrzewiania. I to najważniejszym tego stersorem, tym hormetycznym stersorem, jest właśnie długie posty przerywane, czyli dugi okres niejedzenia, w kontekście jed dojedzenia, czyli ja tutaj zawsze mówię intensywne, cofanie wieku biologicznego, nastawienie się na cofanie wieku biologicznego, aktywacja pewnych genów. Optymalizujących na ciało, to jest 18 na 6, czyli 18 godzin nie jemy, 6 godzin nie jemy. Czyli bardzo krótko i najlepiej, żeby to było to E, T, R, czyli E, R, E, Time, R, S, T, I, T, G, czyli wczesne oknożywieniowe. I to też jest bodziec hormetycznym, bo na ciało nie rostaje energii bardzo długo, nie? I to też na ciało ma takie, no kiedy to jest, my przetrwamy, nie przetrwamy, muszę się zadoptować, muszę się przyzwyczalić, kurczę,
no trzeba to zarządzać tym znowu, tak? Więc pewne w sensie to też jest dobre ćwiczenie naszego ciała. W kontekście takiego stressowania pozytywnego stressowania. Bo stresy takie fizyczne nasze jego ciała optymalizujące nasze ciało tak nawet kwitnie i jakby rozwija się, kiedy ma w ogóle jakiś bodźce, że. no po, różnie, tak? Zrób coś, tak? Nie jest tak, że. Ja się śmieżę, że pod kauderkę, kocyk, czekolada i serial, to wtedy nasze ciało się bardzo rozleniwia, bardzo szybko porzuca, no bo wszystko dostaje, wszystko jest gotowe, nie ma żadnego problemu, to po co ma z używać zasoby, tak? A jak mamy to boćcowanie, mamy te hormezę w zróżnych stron, to to jest bardzo fajne, bo nasze ciało jest bardzo, takie elastyczne, wytrzymały, wytrzymały też na choroby, i to nas bardzo interesuje w kontekście medycyn długowieczności. Ok, a jak dostaję tak dużo bodźców, właśnie tutaj rano, bodźcuję tą szybką aktywność, tą krótką aktywnością fizyczną. To, pieropuźnie jem, jemy chwilkę, idę na ten trening, znowu dostaje baty i potem przestaje jeść o godzinie 14, i znowu dostaje baty, bo nie jemy. No tak, tak. To jak to się zadziewa, że ja się rozwijam, a nie mam tych bodźców, że po prostu mnie to odzmiata sprąsza. Tak, często jest tak, że właśnie ludzie też tak pytają "Ja mam tyle lat, przecież ja nie będę tak stresowo swojego ciała, nie, że to nie do rady." No i oczywiście trzeba to dobrać, tak? Dobrać do swoich możliwości, to nie może być tak, że to zaczęli nasz tych zasobów swoich wewnętrznych, możliwości regeneracyjnych, czy też zasobów witaminowo-mineralnych, białkowych, bo to też tak naprawdę kumulejmy w naszym ciele. Ty nie masz, ale ja już zaczynać robić te bodźce bardzo wysokie, tak? Bardzo mocne, no tak się nie da, to po prostu prowadzi do degeneracji i uszkodzeń. I to co wcześniej wspomniałeś, na przykład, że nie zregeneruję się, mam zakwasy, już idę na konień tryng, to jest negatywne, tak? Czyli to będzie prowadziło do degeneracji, to będzie prowadziło do uszkodzeń i przeciągnąć, a tego nie chcemy, nie chcemy przeciążać. Chcemy tak jakby balansować pomiędzy zasobami, czy chcemy mieć wysoko zasoby, czuję, że mam wysoko zasoby, jest dobrze, no to wtedy daje bodźce. Spadają zasoby, mam wysoki bodzie, czuję, że zmęczenie to więcej śpie, regeneruję się, ok, ok, suplementacja, będziemy o tym też mówić, rosą mi zasoby i znowu bodź. I jak balansujemy cały czas pomiędzy tym, żeby nie może być tak, żeby mam więc cały czas zasoby, pakujemy, pakujemy jedzenia dużo nadmierkaloryczny, nie ruszamy się, siedzimy, generalnie, męczymy swojego ciała, wszystko jest jakby może w zasobach wpakowany, a bodźców do optymalizacji zero. I z drugiej strony nie może być też tak, że my cały czas optymalizacja, cały czas jedziemy codziennie, trening, jrzy, pół do rejgodziny, nasiłownie, no to też jest skrajne, ale dużo też ludzi tak robi, czy też aktywności, czterdziś kilometr maratony, biegam 10 razy w ciągu roku, albo no jest więcej aeroneny i tak dalej, to też jest skrajne, też są przeciążenia, to trzeba tutaj balansować, tak, tutaj trzeba zrozumieć ten mechanizm i zrozumieć to, że ja muszę mieć i zasoby i regeneracje i bodźcowanie, tak. Regeneracja nawet jest troszkę ważniejsza niż bodźcowanie, ale jedno bez drugiego nie funkcjonuje, nawet jedno bez drugiego nie funkcjonuje, to jest bardzo ważne. Kolejne rzeczy, które nie możemy się ztymulować, to ten bodź jest hormetyczny, czyli ten adoptacyjny. No to tak naprawdę tutaj zawsze mówię od razu o ciepło zimno, to są bodźce termiczne, to są takie kolejne w kolejce, nasemne w kolejce po prostu. I tutaj bodźcem termicznym pierwszym, który zachęcam i jest niedoceniany, bardzo jest po prostu, bo jest termicznego rący, czyli sauna, sauna jest bardzo niedoceniana. I to warto praktykować, ja uważam, że higiena w dzisiejszych czasach, przy dzisiejszym ekspozomie, czyli ilości toksy w naszym otoczeniu, raz w tygodniu, chodzić na sauna, to jest jakby po prostu, no, higiena, tak, dajak byśmy się kompali, jakbyśmy milizemy po prostu to trzeba robić. Raz w tygodniu to jest minimum. Ja uważam, że wtedy dopiero wychodzimy na jakieś, jakieś zero w powiedzmy, jak ktoś jeszcze w ogóle w miarę czy z tym ma ten ekspozom niski, to w ten matocenst. Ale generalnie sauna, trzy razy w tygodniu, pięć razy w tygodniu bardzo cenne, to jest jedna z lepszych praktyk. - Przeczępstwo? - Tak, badania pokazują, że nawet codzienie sauna, głównie, w chińskie oczywiście oni zachwalają z co swoje, tak, zazwyczaj też tak jest różne rodzaje badania, pochodzą z różnych miejsc i w chińskie oczywiście zachwalają za sauna w chińską. Ale one pokazują, że to jakby wzrostych korzyści, sauna, tak naprawdę rośnie wraz z ilością. Tutaj oczywiście, no nie dwa razy, trzy razy dziennie tak, no ale codziennie pięć razy w tygodniu, trzy razy, trzy razy w tygodniu to takie fajne, fajne już taka ilość. Ja też tak praktykuje, że trzy razy minimum staram się pięć, jak nie jestem wstaje, no to po prostu trzyma to trzy. Ale jakby to jeden raz w tygodniu to jest minimum, absolutnie dla każdego. To jak ktoś nie praktykuje tego, no to po prostu kumuluję w sobie też z miąskiej, o których mówiliśmy wcześniej, czyli związki stworzy w sztucznych, metale ciężkie. To jest tego z cała baza. Panowie, niski testosteron to realny problem. Dotyczy nawet co trzeciego z nas, a męska klinika przygotowała prosty test przesiewowy, który może dać sygnał, że warto coś z tym zrobić. Sprawdźcie na męska klinika.pl, styl życia i personalizowane terte. Jeśli zastanawiasz się, co zrobić, aby mieć zdrowe włosy, sprawcie specjalistyczną markę, która dba nie tylko włosy, ale także o skórek głowy, Bionigry, polskie kosmetyki z naturalnym składem, z zawartością czarnej pożeczki. Polecam konrad. Co się wtedy dzieje? Bo sałna kojarzy mi się z tym, że intensywnie się pocisz. Na treningu również się intensywnie pocisz, więc czym również się sałna od treningu? Daczy tak, i tutaj w kontekście wydzielniczym, tak, wydalania z siebie toksyn, to sałna i pocenne się na aktywności wzyżę są bardzo podobne. Jeśli się pociś regularnie na treningu, czyli biega 10 km, i się mocno spociś, to też wydala się z siebie toksyny. I to jest bardzo fajne, też sportowcy generanie mają niszczy poziom toksyn w swoim ciele, z racji tego, że się regularnie też pocom na treningach. I to też jest bardzo fajne i ważne i warto to praktykować. Sałna tutaj po prostu jest za ratkiem. Ja praktykuje sałne na przykład po aktywności fizycznej. Jeszcze 20 minut robię sałny, po to, żeby jeszcze troszkę zastimulować ten układ cardiologiczny, bo tam lekko ten to nam podskakuje. To jest tak jakbyśmy wolno, znaczy może nie nawet wolno, tylko tak szli po prostu spacerkiem, nasz układ kawiologiczny lekko podskakuje, ja tam mam o ten oko 80 w sałnie, ale to już jest umie podwyższone lekko ten, no aktywności takie szybkie gochodzenia. I to jest korzystne bardzo. To jest ta sałna, o proszę tego, że wydalamy z siebie toksyny, wydalamy z siebie związki, których nie chcemy w sobie wnieć, to ona symulię takie białka szokół ciepilnego. One są bardzo cenne w kontekście chorób neurodegeneracyjnych. Stymuluję mam ten bdnę, w którym wspominałem w tym drugim podkaście o mózgu. Czyli wpływają na nasze zdrowie cardiologiczne też, ale neurologiczne, bardzo dobrze. W sensie te białka szokół ciepilnego znowu, wydzielają znowu mięśnie, tak naprawdę, to znowu elementy tego. I to jest znowu korzystne. Znowu nam zbijastany zapalne, znowu włącza adaptacje, bardzo, bardzo cenna sałna, to jest jeden z najbardziej niedocenianych, a najprostszych, najprostszych praktyk prostrowotnych, tak naprawdę. Tylko regularnie. Są jakieś przeciwskazania co do sałny? No oczywiście, sałny też sercem. Tak, problem sercem na ciśnienie, tutaj przyjmowanie leków, zawroty głowy, też duże, przeciwskazanie zawsze jest trochę. Tutaj jeśli ktoś jest pod opieką lekarską, już czy też farmakologiczną przyjmuje jakąś terapię coś, coś stosuje, warto się konsultować z lekarzem. Ile ja jestem w stanie jak powiem, czy itd. Bo są noweś też powinno się poprawnie, tak? Tutaj ważne jest to, żeby się nawodnić dobrze. Ja zachęcam do tego zawsze, żeby stosować wody wysokomineralizowane. Wokoło sałny, bo wypacamy też dużą ilość z siebie po prostu soli mineralnych. Żeby to po prostu uzupełniać, tak? Żeby nasze ciało też nie traciło swoich zasobów w wyniku tego, że my to robimy. A minerały są też jednym zasobów. Więc tutaj wody wysokomineralizowane i dobre spukowanie się, chłodzenie się. To też jest ważne. To też zmienia nam bodziec na zimny i są też białka szoku zimnego. To za chwilę szkoła tym powiem. Ale sałnować też się powinno poprawnie. I też w badaniach mówi się o tym, że na jeden 5-20 minut, 15-20 minut, te 20 minut jest takim optimum. W temperatiu 90-stos topni. To jest już super. To jest naprawdę już bardzo się ładnie spotzimy dużo z siebie wydalimy. I to są bimdały jeszcze tipa, to jak najszybciej wyśi się spukywać. Niektórzy wychodzą i siadają, odpoczywają. I wtedy ten pod, jakby, paruje z nas, a te związki, które miały się znazwydać, one się wchłanie ją z powrotem. Czyli skóra też w ciągach z powrotem. To jest związki, czyli wychodzimy sałny i idziemy się spółkać jak najszybciej. Tak, to też bardzo ważne. Tożko morzowałem w tym sezionie. I w działam połączenie takie, że ludzie idą najpierw do sałny, a potem skakują do zimnego jeziora. Dlaczego takie połączenie? Czy ono ma też sens? A czy tutaj płynnie sobie przejdziemy do być te zimnej? To jest najważniej komfortowe. Jak się przegrzeje, że jest to może o to się schodzić i po prostu łatwie ci wejść do tego zimnego jeziora. Czy wrocy morzować? Wrocy jest to psychika i też organiz chce oddać ciepło. Skumulowała ciepło, podwyżczyła się temperatura wewnętrza naszego ciała. Nasz organiz to kontroluje, staraisie to wydalić. To temperatura i widzisz zimne, fajnie to nawet się zachęca do tego, że idź, idź, idź, idź, wskocz w śnieg, skorzy do tej wody. Więc w pewien sensie to jest takie łatwiejsze. W łatwiejsze im oczywiście morzować po sałnie. Ale to nie daje tych bodźców adaptacyjnych, które samo morzowanie daje. Tutaj jakby cenny to jest. A proszę mówię o tym, że sałna powinna się łączyć z zimnym. Zawsze powinna się łączyć z zimnym. My powinniśmy oddać to ciepło, szczególnie, jeśli chodzi o czaszkę. O i możesz jeszcze taki. A po co te czepeczki są? No właśnie, jeśli chodzi o czaszkę, to właśnie przegrzewanie mózgu to jest jeden z negatywnych elementów sałny. Na to trzeba uważać. Warto schodzić sobie trochę głowę, opłukać się, w ogóle umyć się przed sałną też warto osłyszyć się, wyzałużyć tą czapkę, śmieszną trochę, ale założyć ją. Bo ona się nie przegrzawa, nie przegrzewa się mózka. To jest jeden z elementów uszkadzenia mózgu. Dwa tutaj panowie, tutaj temat do was, i ondra przegrzewanie.
Jonder uszkadza na premiki uszkadza produkcję też to z seronu, więc tutaj to jest negatywne w kontekście jakości spermy. No w efekcie też produkcji to z seronu możliwości produkcji to z seronu, więc w tej chłodzenie Jonder przy saunowanie jest wskazany. Ja też, no że nie, jakby ja uważam, że jak ktoś facet chodzi na sałne regularnie i nie stosuje chłodzenie, ja już nawet bym powiedział, żeby nie chodził. To jest rozumie, że to jest korzystne z usłowania tych metali ciężkich, ale uszkadza swoje produkcje to z seronu. Z powiem jakoś spermy jako siąder, więc tutaj chłodzenie Jonder dla panu w koniecznie, koniecznie. Więc to bym powiedział, że to, jeśli chodzi o sałne, czyli kończąc sałne, wchodzimy właśnie w temat zimna, a jeśli chodzi o zimno to tak naprawdę samo, sam bodź z zimna od rana, najlepiej właśnie rozić się 5 minut, na przykład w wani posiedzieć to już jest dużo, to już jest świetny efekt, nawet można bez lodu maksymalnie po prostu zimna woda. Mnie w wodzie w wani. No, to jest świetne, to jest świetne, to jest jedno z takich już domowych, mocnych bodźców, ale samej inne prysznice, 2 minutie, 3 minutie od rana, świetny wystrzał do paminę, samo poczućcie wspaniały. Budujemy swoje AMCC, to jest fajne obszar w mózgu odpowiedzialne za motywację chęci do działania i za przeciwstawienie się i przełamywanie negatywnych takich, nie chcę mówić, że bolących, ale takich rzeczy, których nasze ciało nie chce robić, że nie chcę, że ten zimna wchodzi, bo to znowu będzie musiał się podgrzać, zbóżyć zasoby, włączyć mi to chondria, generować ciepło. To nie jest takie proste wchodzenie do tego zimna. Sam zauważyłem po sobie, jeśli rana on sobie zrobić zimny prysznic, to bardzo się nie chce. I widać, że o wiele, jakby gorzej to te ciało reaguje na sam zimny prysznic, niż po czymś takim, jak kiedyś rozmawialiśmy i wdrożyłem, bieganie na czorano, po bieganie, jak przychodzę wchodzę, to wchodanie jest taka zimna, ta zimna, którą miałbym się schłodzić, nie jest taka zimna i jakoś łatwiej jest to zrobić. A czym jest AMCC? AMCC to jest obszar w mózgu, to jest przedniośrodkowa, kora zakrętu obręczy. To jest taki obszar w mózgu, który odpowiada za siłę woli. Za siłę woli chęci do działania i właśnie przez wyciężenie ciężkich zadań. Czyli czegoś nieprzyjemnego, coś, co jest dla nas wymagające po prostu na obciążaniu, co nasz organizm nie do końca, w ogóle my też nie chcemy tego robić. No ale, no, życie takie jest niestety, że w prostu musimy często robić różne ciężkie rzeczy, których nie do końca chcemy robić. I ten obszar odpowiada za to, żeby policzyć, korzyści zobaczyć koszty. No i jakby po tym, że decyzje warto, nie warto, idę w to albo nie idę. No i okazuje się, że hipertrofia AMCC jest skorylewana zługowiecznością, bo ona odpowiada właśnie za siłę woli, za chęci do działania, za praktykowanie też różnych np. morzowania tak. To za to też odpowiada AMC, za odnoszenie sukcesów nawet biznesowych, za odnoszenie po prostu życiowych sukcesów też. No bo generalnie no, musisz się, czym musisz po prostu poświęcić, a potem zbierasz korzyści, zazwyczaj no tak to wygląda. No i to jest obszar w naszym mózgu, który za to odpowiada i osoby, które są długowieczne, stulatkowie, super stulatkowe one, te ono obszarów mózgu mają troszkę większe, czy mają hipertrofię tego obszaru. Sportowcy tak samo. Niestety w drugą stronę z dystrofia, no i osoby z otyłością, osoby leniwere, raczej nie ruszające się, nie odnoszące jakiś sukcesu, no bo się nie chce, nie chce się ciężkich rzeczy, no bo one są takie ciężkie, muszą piecpieczeń, to chłóczę muszę stać trzy godziny, obierać czosnek, co bume będzie szczypało, nie chce mi się zadzwonię, zamówię będzie łatwo. I wtedy na można powiedzieć ten AMCC się degeneruje. Światy jest trochę tak zaprojektowane, żeby było małe AMCC, żeby było wszystko łatwo, bo studięte wszystko było jak najprostsze, bo wtedy też jesteśmy my, jesteśmy mniej oporni, tak jakby na różne ciężkie rzeczy, coś trzeba zrobić, coś trzeba zdziałać. No i jak masz małe AMCC, no to generaje, nie będzie chciał się o tych zrobić, bo koszty będą jakieś i to nie myślą o tych korzyściach, tylko mówi koszty, koszty o nie, koszty są za wysokie. Czyli tak trochę trenujemy lenistwo, poprzez nie robienie trójnych rzeczy? Dokłanie, to można trenować siłę woli, w jedną stronę, a w rundzu trenować lenistwo dosłownie, czyli jak przegrywasz, czyli masz trening, nie chceć się na jego iliść, i nie pójdziesz, to trennujesz swoje lenistwo, to w efekcie powodysz dystrofia, minimalną pewnie, w to jednorazowo to pewnie nie zauważalne, totalnie. Ale już skłaniażstwo umyć do tego, że na nie musiał jeść, to może następnie razem też nie pójdziemy, tak? Jak może to będzie fajnie, nic się nie stanie, tak nic się nie stanie nie jeść. I jakby zapomnijamy o korzyściach, patrzymy na bóle, patrzymy na koszty, koszty koszty. Odwrotną sytuację jest to ja zawsze zachęcam wszystkich do tego, żeby skupiać się na korzyściach, skupiać się na tym, co macie to dać, tak? Idę na trenik, to nie myśl o tym, jak to będzie ciężko podnieść z soki lo, przysiacy tam zrobić, kokolwiek, tylko myśl o tym, dlaczego ty to robisz? Chcę to robić, chcę dobrze wyglądać, nie wiem, wyjeżdżam w wakacje na ich szef w bikini, dobrze wyglądać. Cokolwiek, co się motywuje? Myślisz o korzyściach. I wtedy to AMCC, po prostu cię symuluję, tak? Czyli symulujesz swoje AMCC, ten obszar w mózgu, że macie popchną do przodu. Że korzyści korzyści, słuchaj, warto, warto, no zobacz, zobacz, będziemy wyglądać taki tak wyobraź, to sobie będziesz dum nas siebie, będziesz dumny z siebie, coś osiągni, coś dostanie, też jak będzie ten korzyść i to jest jakby taki hack w pewnym sensie na to, żeby po prostu budować swoim siłę woli, chęci do działania, żeby łatwiej się wchodziło do zimnego, to tak samo, tak samo. Z każdym wejściem, po tym jest łatwiej, w tym musku to kojarzy, z efektem świetnego samopoczucia, tak? I ja za wszystkich zachęcam do tego, ja też tak mam, już, że jest taki moment w swoim życiu, że AMCC masztą hiperotrofię. I w pewnym sensie twój mózg ma tak, że ciężkie rzeczy, rzeczy, które są czasem boleste, nawet czasem niekomfortowe, on kojarzy z korzyściami, bo inwiększa ból, koszty, no to teorytycznie, twój mózg się już nauczył, masz hiperotrofię, że to znaczy większe korzyści i tak naprawdę szukaż w ręce wyzwań, szukaż w ręcz ciężkich rzeczy, cięższe zadanie, o, będzie większa korzyść i masz takie od razu, a myślę nie, będzie większa korzyść, myślę o tej korzyści, jaka ta korzyść będzie, tak? Czyli nie jest tak się zmienienia mózg o to robienia trudnych rzeczy. Tak, tak. Czyli ten obszar mózg o ludzie, którzy odnoszą sukces biznesmeni, naprawdę którzy pracują bardzo ciężko wiele lat, to oni naprawdę poświęcają swoje życie, poświęcają wiele godzin swojego życia i obszary swojego życia w ręcz pożucają, na rzecz tego, żeby im się coś udało, żeby coś zrealizować, oni mają też tą hiperotrofię na AMCC, czyli oni mają także, że, no, widzą te korzyści, czyli jak ktoś mówi, że koszty, co jest 700 złotych, 1000 złotych, to się nawet nie zastanawia, że coś jak jest korzyść za 1000 złotych, bo jak za 1000 złotych kupisz niefem plecak, który tam będzie miało dziesięć monec złotych, no to i taki opaca 1000 złotych wyjmujesz i tak jakby nie zastanawiesz się od kosztami, tak, nie myślisz o kosztach w ogóle, bo myślisz tylko o korzyściach. I to jest świetne podejście, kojar zachęcam do tego, żeby to praktykować i do tego stanu, tak, kiedy szukasz jakby, nie może nie bólu, ale szukasz wyzwani, szukasz ciężkich rzeczy, bo po prostu wiesz, że ci im cięższe, tym większa korzyść. I to jest świetne stan. I tak samo jest z tym rożeniem, chodzeniem, chodzeniem to zimnego dyskomfortem, od rana, zimno zaspane oczy, przed swoją spotką derkii, tak, a ty masz się polać w odomyzmną. Już jak jest ten moment, to po prostu swój organizm, a także lejemy, lejemy będzie świetne samo poczucia, tak, lej, lej, przeciągnie to po prostu po ten trzy godziny masz wyszczam do paminę, tak, po prostu trzy godziny masz świetne samo poczucie, a w odprócznicę było śpięć minut. I twój mózg ci to mówi, że no, tutaj trzy minut, wytrzymaj, no trzy godziny będzie świetnie, będzie fajnie, będzie cały poranek ułożony, tak. I to jest już jakby taki fajny, fajny etap w życiu, do którego zna jakby zachęca, żeby dążyć, tak, to jest bardzo fajne. A kiedy się on może, jeszcze bym chciał wrócić do tego zimna, co ono jeszcze daje, jeszcze jak ja tam pracuję są nieby badania czy, czy co, jak na to. Ale jeśli mówimy o tych trudnych rzeczach i o tej, o tym osiągnięciu tego momentu, tego stanu, że chce się robić więcej tych, tych wyzwań, kiedy można się czegoś takiego spodziewać. To jest proces, tak, to zależy od tego, jaki intensywnie to robić, tak, jak ten ten miesiąc po uroku. Czyli praktycznie, ja mam wrażenie, że od razu, od razu jak poczujesz, to oczywiście to się buduje, tak, ten obszar w mózgu, żeby dojść do tego efektu, żeby szukać o wyzwań, że im ciężej tym fajnie będzie, że lepiej, większy korzyj się to, to na pewno długo, tak, bo to musisz sobie mógł swoje życie, trochę siebie, jakby, swych charakter, troszkę, jakby, zbudować charakter, tak, się też mówi. Ale na pewno, to jest tak, że z każdym sukcesem jest taki prosto proces, że odkurszy, no płacało się człowiekiem świetnie, z każdym sukcesem, po prostu będziesz miał chęci na kolejny sukces, czyli na kolejnym jakąś pracę, tak, czyli na kolejny jakiś dyskomfort, mniejsze większy, ale mierze chciał, po prostu, bo będziesz widzieć. Czyli tak naprawdę zacząć trzeba, zacząć, nawet to ten nie przyjemny, prysznic zimny to nawet minuty, nawet, ja zawsze mówię nawet samy nogi, po lej, samy nogi, po lej, i już zrób to i siebie, bo nic zadowolony, że ty to zrobiłeś, przemamałeś, nie chciałeś, raz robiłeś. I to jest już ten proces działania w mózgu tego IMTC, tej hipertrofi, i nawet to może nie mieć jeszcze korzyści zdrowotnych, tak, ale już ma korzyści zdrowotnych na twoją psychikę. To też działa przeciwną chorobą neurodegeneracyjnym ludzie z IMTC, hipertrofią, z przeciwdyprecyjnie to też działa, no, jesteś gotowy do wyzwania, jesteś gotowy do tego, żeby działać, robić, nie poddawać się. Siła woli też chęć do życia rośnie, tak, czyli często tak jest, że ludzie odchodzą, bo już się poddają, tak, bo już nie chcą. Boże generalnie, no już jakby nie widzą sensu i tak na rytura. Czyli generalnie, meryture porzucenie pracy, takie elementy to są właśnie te powodem taką, nie, na może nie, że nie chęć do życia, ale mniejszą chęć do życia podbijania świata, że nie z wiedzami, a jakieś tam aktywności, a to można mieć w każdym wieku, można mieć 60 lat i nagle gdzieś kupować jakby dom w innym kraju i po prostu budować sobie nowe życie w innym miejscu. Znam takie przypadki, można mieć 80 lat i nadal chcieli po prostu po drużować.
najstarszą osobę na mojej grupy na skulma 76 lat i też też pani ma cofnięty wiek biologicznej z działa z nami aktywnie i tak dalej, więc można w każdym wieku. Warto, warto, naprawdę warto. - Jeżeli mamy już to się siłę w oliw, chodzimy do tego jeziora, chodzimy po ten zimny prysznic, szczególnie, jeśli mówimy o morsofaniu, to na jakie efekty z morsofania możemy liczyć? - Pierwszym takim największym efektem, tu badań nie ma dużo od niestety, ale są takie wstępne badania, a propó właśnie ilości dopaminy i samopoczucia. Tutaj wpływa to też krioterapię, krokomora w ogóle. To też jest w ogóle praktyka. To można mieć przepisane na NWZ w ogóle też. I też na depresję, też na problemy stawami, zmieszne jest na mów zapalnych. Więc jakby kriokomora i krioterapia to w fizjoterapii jest już usystematyzowana, tak? Myślę, że dużo ludzi miało styczność z tym, z jakoby mazotem na pewne obszary w ciała. Więc pewne są się, to jest tak, że mamy wiedzę sporom na ten temat, ale już nie mamy takiego, że właśnie prysznic. Ile tego prysznica, jak często i jak to wpływa na nasze ciała, to nie ma takich badań, tak? Ale jedno to są jakby bodźsowanie naszego ciała, jest podobne, więc my możemy jakby wysunować takie wnioski, że po prostu to też będzie miało podobny efekt działania. No i ma, generalnie ma taki wpływ głównie na samopoczucie, czyli na tym ilość dopaminy to co powiedziałem, czyli jak ktoś ma problemy z motywacją, moderana nie może się jakoś rozruszać, i jakoś to zimne prysznic 2 minutę i naprawdę będziesz, szeczuł świetnie, w większej ilość dopaminy adrenaliny, po prostu świetnie się czujesz, załatwiasz sprawę, załatwuje się jedną z najcięższych tego dnia. Już na samym początku zrobię się to, czego nie chciałeś, dałeś radę, zrobiłeś, i już masz tą samozodowolenie jakieś z siebie i budowanie swojej, swojej pewności siebie, więc to jest fajne. Inne, inne rzeczy, które są cenne, w kontekście właśnie rożenia i używania zimno, zimno lecznictwa, w ogóle to właśnie zbijanie stanów zapalnych. Też tych pro-odprogowych, czyli znowu ćwiczymy nasz układ immunologiczny do tych działań prowygaszeniowych, czyli znowu działamy na ten największy czynnik starzenia się, czyli ten inflameaging element tego stanu zapalnego przewlekogu. I to jest bardzo cenne. Ja uważam, że to jest jeden z najważniejszych elementów zimno lecznictwa, czyli wpływanie na stanu zapalny naszego organizmu. Też są takie, jakby, wstępne wnioski na temat układu immunologicznego z tymulowania, czyli jakby umiejętności układu immunologicznego doradzenia sobie z patogenami, też odpornością i tak dalej. Też jakieś są, co temu przesłanki. Na ludzi, którzy morsują, uważają, że to zwiększy odporność. Tak, dokładnie, dokładnie. Więc to jest nowo takie populacyjne. Jakby zrobić populacyjne, po prostu badanie, to by oczywiście wyszło. Także mam lepszą odporność, bo morsuje, oczywiście, żeby to wyszło. Tutaj nie ma takich dowodów twardych naukowych i tak dalej, ale nie musi czasem być tych takich twardych dowodów, jak wiadomo, jak coś działa. Innym elementem jest z tymulowanie brunatnej i brązowej, co z tym mówi się, jako jedną brązowa, adkanka tuszczowa. Ona, bo mam żółtą i brunatną. I tutaj z tymulowanie tej brunatnej, w jaki tuszczowy ona jest jakby głównie myjom, mamy w czasach po narodzeniu się, żeby utrzymwać ciepło. Ona odpowiada właśnie za z tymulowanie, i ona ma dużo mitochądryów, czyli dużo ma elektrowni naszych energetycznych. I one są tam zaprojektowane, żeby egenerować ciepło. Czyli żebyśmy podgrzewali swoje ciało, utrzymywali temperatury ciała, lub zachowywali naszą temperaturę ciała. I to jest bardzo korzystna, akatuszczowa metabolicznie. Bo ona bardzo fajnie wpływa na nasze właśnie metaboliczne, w kontekście glukozy, insuliny, w kontekście też lipidogramu, w kontekście zdrowia mitochondryalnego i ilości wolnych rodników. Bardzo fajna sprawa. I praktykując zimno jest też taka przesłanka, że po prostu zwiększamy albo zwiększamy też, jak ktoś to robi bardzo intensywnie, prawdopodobnie zwiększa. Też nie ma tutaj dosłownie badań takich, ale zachowujemy lepiej tą tkankę brunatną, bo my jej używamy po prostu, tak? Nie chodzimy za oczesweterku o grzanych pomieszczeniach, a takim, niestety mamy, że my tą brunatką tkankę tkankę też szybko tracimy, a w efekcie morzowania, używania zimna, bociowania zimnym, no po prostu lepiej ją zachowujemy. Ona jest głównie zalkalizowana tutaj wokół obręczy barkowej, wokół szyi, więc tutaj też dobrze chodzić się. Czyli jak chodzimy to nie tylko do pasa, chodzimy do jeziorka, tylko też do końca, czyli do szyi. Nie musimy głowy, jak leje preśnicę też głowę, oczywiście warto. I fajne to jest też obrękki podoczami, czy też jak i w ogóle obrękki, dokładnie fatyczny wokół czaszki głowy, to jest taki restrykcjach, w pewnym sensie jakby można powiedzieć wąskie gardło naszego układu infatycznego, warto też ztymulować, więc tutaj zimno dużo ma tych korzyści, po prostu warto praktykować. Ja uważam, że na samą poczucie największe działanie na stany zapalne i na budowanie siły woli, czyli AMCC. To jest amórsowanie jeszcze w grupie, to jest też fajne, że buduje taką przynależność, taką w wojach już się znamy, weszliśmy, zrobiliśmy, bardzo fajne, więc to jest też takich dodatkowe czynnik psychologiczne i nie wspomniałem o układzie cardiologicznym, bo tam mamy mocny skopkurszenie naszej krwonośnych, czyli wazor restrykcje i wazodelatacje, czyli rozszerzenie się na czymś, czyli potem wychodzimy z wszyscy są czerwoni. No właśnie jest to rozszerzenie na czymś, jak na całej skurze i to jest też bardzo cenne. Proso praktykowanie ćwiczenie, na czymś było sowa tych zmężania rozszerzenia. Super. Zimne, przyszniece, co dzień nie mają sens? Czy nie, co drugi dzień? Co dzień nie, co dzień mają sens najlepiej rano? No bo działanie głównie zwiększające, ja też tak używam, że co dzień nie rano, po prostu pobudzam swoim prosługułowę, budzę się już po prostu czekam, można powiedzieć na to, że to jest taki sygnał, że budzimy się po tym światło itd. Słońce w sensie, ale to jest ważne, najbardziej odrana. I po prostu codziennie warto, warto. Wiesz, że głowy nigdy nie. nigdy nie lałem zimny wody na głowy, bo myślę, że nie przeziembie, to jest coś takiego się wydarzy. Tak, tak, warto, warto i notwasz, notwasz, bo to przyjrzywzłaszkowo, na skóry też. No, to twarz lubię, ale chodzi o czube głowy, że nie wiem, miałem mieć takie opory przed tym. Bardzo, warto, bo to układ linfateczny drenujesz też, bo też ściskasz wszystko. A układ linfateczny nie ma pompę, on jakby go ścieśniemy, to on się wytłaczają na się linfa i po prostu nam przepływa, więc to jest cena. Warto, warto też to robić całe. Słońce światło? Tak, bo wspomniałem już o tym, to warto też to doprecyzować. To też jest element bardzo ważny, w kontekście długowieczności, w kontekście cyklu około dobowego. Tak. Więc tutaj odrana, żeby mieć to słońca wyjść i skorzystać z tego, żeby obudzić się, bo nasze ciało powinno wiedzieć, tak, że wstaje, to już rano, to nie jest tak, że to się oddyknocy, to robię ten zimny prysznic, aktywność fizyczną, zimny prysznic, coś tam sobie jemy, wychodzę na światło od razu, albo najlepiej, jak masz taką możliwość, to od razu wyjść na światło, tak? Zajrzysz, o których gudzie, wstaje, która pora roku i tak dalej. Ale generalnie to jest cenne, bardzo cenne, żeby korzystać ze słońca, w kontekście regulacji cyklu około dobowego, to wpływa na NAD, to chciałbym też słońcić później przy suplementacji. Poziem NAD też jest skorylowany z cyklem około dobowy, czyli dobrze wyregulowany cyklu około dobowy, to też odpowiednie poziomy NAD, to też jest bardzo ważny. A cyklu około dobowy, rozregulowanie cyklu około dobowego, to jest element starzenia się. Ja uważam, że to będzie kolejny punkt, dodany do tych 12 harmax of aging, więc to będzie 13, prawdopodobnie, bo cały czas te przyczyny starzenia się rozrastają, ich jest już sporo, ale na pewno cyklu około dobowy rozregulowanie się wypłaszczenie się hormonów dziennych, czyli kortyzolu melatoniny głównie, dwa hormone najbardziej regulujące. One zaburzają nasze cykle hormonale, a hormony to są największe regulatory naszego ciała. To trzeba zaznaczyć. I kortyzol od rana powyślinić wysoki. I to jest ważne, żeby go podbić wysoko jak najwyżej. Ja podbijam go zarówno aktywno się fizyczną i jeszcze potem przenicem. Czy ja chcę tam po prostu na Everest wskoczyć z tym kortyzolem, żeby później w ciągu dnia on mógł mi ładnie spadać? Bo inwyżej wskoczy tym później mocniej spada w dół. A my właśnie chcemy mieć wierzorem jak najniżej. A jeśli mówimy o tych rzeczach, które wgływają na zmianę tego cyklu około dobowego, to będą to pewnie ekrany, pewnie jedzenie do późna, przewleku jest res, tak jeżeli chodzi o to? Tak, tak, no przewleku jest res, to z tym skor tyzolem, to jest pociąnimy to, bo to tak naprawdę, to mówimy o tym skoku, po ten spadku, a przewleku jest res to jest cały czas, nie mamy. Nie mamy skoku, nie mamy spadku, czy mamy takie, można powiedzieć, konstant, rano nie ma energii, bo nie ma skoku, korzystamy z nas budzić, to jest ten hormon. Wieczorem mamy go wysoko, nie możemy ustać. I ja albo jakoś z tym jest bardzo niska. Możemy ustać, ale jakoś z tym jest bardzo niska. Więc tutaj przewleku jest res, no jest takim, nie z waszymów, że z tymuluję wszystkie choroby. Zabuża nasze cykle hormonalne, zabuża naszą regulację, korzyzol też reguluje, stan jest zapalne, więc to dużo, dużo, dużo ilości procesów uczestniczy. Więc to jest pierwsza część, czyli przewleku jest res, to najbardziej namniszczy, tak naprawdę, pierwszy hormon. A tak to melatoninę namniszczy, do późne jedzenie właśnie aktywność fizyczna, na przykład, późna ludzie często ćwiczą tam od 20. A ona też pod aktywność fizyczna podbija korzyzol, podbija adrenaliny. I to nie jest moment na to, żeby to było wysoko, to tam powinno być jak najniżej. A my to podbijamy przy snem i jakby to melatoniny mamy sopresje i jakby no mamy to jakby dysfunkcję później jakościsną. A melatoninę nie odpowiada tylko ze sen, tylko też zazbijanie stanu zapalnych, zazmiejszenie stresu oksydacyjnego, to jest bardzo ważny hormon. To jest jeden z większych takich regulatorowych. W kontekście tego przewleku, stanu zapalnego, o którym rozmawialiśmy, to właśnie melatonina. To produkowana przez nas naturalnie. Z czasem, wraz z dysfunk. Z dysfunkcjami, bo nie lubię mówić, że z czasem. Z czasem też trochę, ale z dysfunkcjami, No to ten proces wygaszania.
za palnych przewlekłych, zaczyna być upośledzony i to można w każdym wieku upośledzić sobie to. Jest to, na pewno. A jeśli chodzi co jeszcze to na pewno właśnie to co powiedziałaś, że niebieskie ekrany, a to każdy wie to już jest takie oklepane dosyć, ale ważne jest to, żebyśmy chociaż go dzinę, chociaż go dzinę przed snem, odłożyli ekrany, po prostu nie patrzyli w to niebieskie światło, żeby nasze ciało dostało, tak informacje od rana. Jest dzień działaj, to tak samo wieczorem już jest wieczór wyciszaj regeneruj, jak włącza i procesy regeneracyjne. Więc ta aktywność fizyczna od 20 jest nie wskazana, 2 godziny przed snem, warto odłożyć wszystkie elektroniczne godziny, to już jest naprawdę późno, ale warto to wszystko odłożyć, poczytać książkę, wyciszyć się, porozmawiać sobie cicho z jakimś tam fajną osobą, swoją bliską i w ten sposób po prostu się wyciszać. To jest bardzo, bardzo ważne. Chciałbym jeszcze zwrócić, po części do tych fundamentów, no bo fundamentem jest jedzenie i też określonych w wideokach, spożywanie tego, tego pożywienia, ale to co poruszaliśmy i to co gdzieś tam też bardzo ludzi ciekawiło, to co podczas tego jedzenia jeszcze nam szkodzi, na co warto uważać, bo mówiliśmy o mikroplastiku, chyba w naszym pierwszym materiale, o tych kubeczkach papierowych, czy jest coś, o czym nie rozmawialiśmy? Tak, tak, kłeśka papierowych, też, tak, tak, plastiky, plastiki. Tak, dużo tych szczegników jest w kontekście tego, co nam szkodzi z jedzenia. Tak naprawdę jedzenie to jest, ja mam zawsze mówię, że to jest jeden z głównych czynników tych zapalnych stanów w naszym ciele, bo on on dostarcza najprościej składników toksycznych w naszego ciała, tak bo jem coś i to już się dostaje całe do naszego ciała, i nasze ciała potem musi sobie z tym walczyć, uporać się, i to jest bardzo niekorzystna, żeby zarzucać pracą nasze ciała. I nasze ciała jest bardzo zarzucane pracą w dzisiejszych czasach, poprzez właśnie jedzenie, pomysł on stop do rzuca, my coś, co nie powinno się tam znajdować i po prostu nasz się on musi to segregować, że do rzucać, próbować dytoksykancję, prowadzić i tak dalej, ciężkie, bardzo ciężkie i komuluję nasze zasoby, później no, nie starsza zasobów na optymalizację ciała. I to, co jest na pewno do dodania, to na pewno puszki, bo tam jest ta warstwa plastiku i BPA, to jest ten temat. Puszkach? Tak, puszki są metalowe. No, jest warstwa plastiku, tak żeby może było cięższy metal użyć, żeby było tańsze, tak? Kiedyś, kiedyś spewnie były puszki metalowe, jakby były stali hartowanej, stajnej styl, to by było ok na pewno, można było bez i w taką puszkę nawet była by fajna, ja nawet co schęcią, co jest takie coś, zafundował czy itd. Ale puszki w dzisiejszych czasach, co jest bardzo ciężki plastik, jakieś dziwne mixy tego plastiku, znaczy tego metalu, a w środku jest właśnie plastik, po to, żeby to nie korodowało, tak żeby jak najmniej materiału, jak najmniej ta puszka kosztowała, a oczywiście plastik jest dużo tańsze niż metal, no i oczywiście pieniążki tam kilka groszy oszczędzili, tak? A nam po prostu fundują to, że jest plastik i oni to zamykają surowe, mięso, tam szprotki, a i tak samo ciężica, groszek, kugury, za wszystko, tak? Spuszki fasola, zamykają surowe, tam jest warstwa plastiku, wstadzają, gotują, pasteryzują, ciedzić to tam i leśgodzi, potem co stygnie etykieta i proszę bardzo, to trochę tak jakbyś gotował w butelce, plastiku. Nie, no, no, dokładnie, więc to nie warto, nie warto zdecydowanie nie warto, i a propos bisweno lub a to już jest także już jest udowodnione, czyli często jest to bez BPA, tak? Bo już są dowody naukowe twarde, naprawdę nie dość tego podważy, że to nam szkodzi zaburza nasze hormony, ale ciekawoska jest taka, że dali jeszcze taką ocenęli ten proces wycofywania elementów, bisweno lub a z naszego żywienia, z naszych produktów, do tam już nie pamiętam czy 28 roku, że jeszcze dajmy sobie jeszcze chwilę czasu, już wiemy, że szkodzi, ale jeszcze ta przylatka, tylko ja już nie pamiętam kiedy to weszło, ale jeszcze dajmy im, dajmy im 5 lat, żeby sobie jeszcze używali tego, oprymalizowali koszty. Nie możesz chodzi. Nie możesz chodzi, wiemy, że szkodzi, i to bóże hormony, tak? Zaburza nam bardzo dużo, bardzo powoduje stanę zapalne, obciążę nasz organizm. To pokazuje, jak mamy świat i trochę ja tak mam, że na konferencjach czasem ludzie zanim rozmawiamy, tak jak łyczko i tak dalej, że kurcze, jak to jest przerażające, trochę, że takie rzeczy są, tak? Ja mam wyzaferze, to jest przerażające, że takie rzeczy są, ale bardziej przerażające jest to, że nie chce mówić, że oni, ale ludzie uważają, że to jest normalne, że skoro to jest dopuszczone, to jest ok, to nam nie szkodzi. To moim zdaniem jest bardziej przerażające niż to, że tam jest to, bo to, że oni tam będą próbować różne rzeczy dodawać nowe, niezbadane, i będą próbować to przemycić, żeby optymalizować koszty, no co w pewnym sensie, no tak to wygląda, tak to działa, pieniąc niestety pcha, to wszystko w ten stronę. Ale widzisz, ty mówisz pieniąc, wielosób, wie, że, znaczy wielosób mówię, że robią to po to, żeby nas truć, a ty pokazujesz inną perspektywę, że to jest obniżenie kosztów, czyli ja będąc wielkim przedsiębiorcom, ja chcę jakby zarobić tego więcej, więc muszę obniżyć koszty. Omiżę kosztę na przykład zamieniające, tam nie, surowiec, czy właśnie zmieniające puszkę. To jest też inne patrzenia, niż tylko takie starzenie, że o tam imlu minacich, co będzie to ma truć, nie? To nie jest tak, że oni są bezpośrednio nas otróć, tak? To jest taki efekt, efekt uboczny i trochę to jest takie, że skoro to nie szkodzi tu i teraz, ja ci to podam, tak puszka, no nie zaszkodzić i od razu nie poczujesz, że o tej puszki coś się dzieje, tak? No ale to się kumuluję w to, bo ja też mamy udowodnione i oni mają także jak, no nie poczuję, to nie do tej puszki, no to jak możesz skojarzyć z tym, tak? No nie skojarzyż tego z tym. Ja my tego papierosach pomyślał, że wiesz, ktoś wymyślił papierosy, sprzedajemy ich dużo, reklamujemy je filmach, wszędzie pokazujemy, no to otwierając fabryki papierosów, zarobiają bardzo dużo pieniędzy, więc zależy mi na tym, żeby to szło. Potem się okazuje, że na ktoś kodzi, no to wtedy dopiero zaczynają z tym walczyć. Tak, no ale biznes rozkęcony, zainwestowany miliony miliardy, więc tutaj to jest ciężki, ciężki temat, często to jest tak, że też nie chcę mówić tutaj w teorii spiskowych podgrzewać, no ale często jest tak, że to są też firmy, farmacjatyczne mają też swoje jakby firmy, przemystł hurtowego, spożywczego, więc to jest jakby ręka rękę myje trochę i wszystko jest oparta na biznesie, no tam jeden grosz, jedna tańsza puszka o jeden grosz to są ogromne zyski dla nich, tak? No ale nie patrzę na to, czy no to, no i tylko patrzę, żebyście się nie zatrudni teraz, tak? Zatrudujesz się to powie, że to ta puszka, nie, tak? A tak to, jak mnie nie zatrudniesz tu i teraz, no to nie mają, ok, fajnie, no to może pomyśleć, że coś innego, tak? Więc pewne jest się tak to, tak to działa, nie chcę mówić, że to jest spisę, żeby wszyscy byli chorzy i tak dalej, no ale no, no to po prostu są pieniądze, pieniądze, tak? To ma się opłacać niestety wielkim korporacjom. Rozumiem, mam też czasem z arkam w komentarze, czytam co tam piszecia i o ile też ludzie chcą się dowiedzieć być bardziej świadom i z jednej strony, co nam szkodzi, czego unikać, tak? No mam wrażenie, że niektórzy, przez to, że podkaz tak też się mówi o tych rzeczy, które szkodzą, to ludzie mają taką optykę, wszystko teraz szkodzi, wszystko truje, to co w końcu jeźdź, nie? Może nawet woda, wiesz, nawet woda, wiesz, to nie jest plastiku, czy czegoś, czy to jest zła, co ja mam, jest karmić się z łońcy? No czy tak, to jest tak, że to jest trochę przerazające, a jednocześnie musi być taka żywność, bo jednocześnie mamy problemy z wyżywieniem wszystkich ludzi, tak? I w pełence się brakuje żywności, a to musi być łańcuchy żywności, do saczczania, żywności muszą być optymalizowane i tanie, żywność też musi być tania. W pełence się ja mówię, że prawdziwa bieda jest wtedy, kiedy nie jesz tego, co chcesz i co być wybrał, tylko to, co musisz, wtedy masz prawdziwą biedę taką finansową i swoich zasobów. No ale taka żywność też musi być, więc jeśli ktoś sobie nie można to pozwolić i czasem jest tak, że ludzie głodują, to ja ludziom jakby też ten serek wieski z tego plastikowego kubeczka i tak dalej przetworzony, to też mdał, to ratuje, młużycie, to młu ratuje życie w tym kontakcie, więc w pełence się to jest tak, że z jednej strony tak musi być, ale zachęcam do tego, żeby być świadomem. Masz taką możliwość, no to jakby nie wybieraj tego, co jest dla ludzi, którzy muszą, to jeść, tylko wybieraj to, co to jest dla siebie najlepsze. I tutaj jest pojawia się element wiedzy i świadomości, czyli klucz do długowieczności, to od wiedza, świadomość, wiem co mam robić, wiem o co chodzi, wiem jakie zasoby o co w tym wszystkim chodzi. To jest klucz bez tego, to po prostu nawet jak coś zastrzcień jeszcze praktykować, bo ktoś coś usłyszeliście, to po prostu miesiąc popraktykujecie i zapomnicie dlaczego to robicie, po co to robicie i tak dalej. Tak, to są z rwy, to są z rwy i rewolucje, a to trzeba ewolucje, spróbować swoją ewolucję, czyli ja powoli coraz bardziej rozumiem lepsze decyzje podejmuje, coraz repreaguje, dostajekom się informacje, a rozumiem, zdrażam, jaką wdrożyć. Więc tutaj w pewnym sensie tarzywność musi być, ale z drugiej strony możemy wybierać. I jak wybierać, to tak naprawdę ja zawsze zachęcam do tego, żeby szukać małych gospodarstw. Najlepiej to zrobić poprzez, znaczy nie myśl, tak mogę zreklamować, ja wypikam. Ocenzurujemy ci, oj, tam sobie wpisujecie jakąś żywność nie wiem, nie wiem, nie wiem, są jagnięcina. No i szukacie rolników, którzy są wokół o ciebie, szukacie mute, nie wiem, warzywa, owocę. No jakby szukacie produktów wokół o siebie i do takich ludzi dzwonicie, oni też was szukają, to jest bardzo ważne. Wtedy mamy także, oni mają zaspokojenie finansowe, mogą produkować, mają pieniądze na to, żeby pracować i robić to. A inaczej się my mamy produkt, który jest wysokiej jakości czystszy, lepszy i po prostu inaczej produkowany, tak, nie na masową skalę, nie w plasiku.
To jest jakby klucz do tego, żeby podjąć decyzję i szukać i to są pierwsze kroki. Jeśli mamy to jedzenie przetworzone, o to też ludzie pytali, bo mamy jedzenie, które już jest przetworzone, ale możemy też sobie je przetwarzać, sami obrawiać to termicznie. Jaka jest twojej zdanie najmniej toksyczna forma obróbki technicznej, bo myślę, że na przykład patelnie jest tefloną, to jest wśród zło. No i że jest marzenie, to też jest zło. Żeby nie jest surowego, to co ja powinienem robić z tym jedzeniem. Ok, najważniejsze zasada tutaj jest miska temperatura wysoka wilgotność. To jakby zapamiętać, co jest najważniejsze do ugotowania, to właśnie miska temperatura wysoko wilgotność. Ja jeszcze go kocleta usmaże na niskwietemperaturze. No kotleta to smarzysz, robisz te bronzowe. Jakby to są bronzowienie w ogóle w żywności chcemy tego umijać to. Czyli wszelkie bronzowienie, fryteczki i tak samo, wszystkie go, frytek samo. Brązowienie jest generalnie toksyczne, powoduje powstawanie związków raku twórczych. To są alde chydy, to są związki akrylamit, akrolelina. To o tym mówiliśmy też po przenik podcastach. Czyli bronzowienie generalnie jest jakby powoduje kancerogenne zwiększenie się ryzyka u ciebie. Więc wszystko, co zbrązowiałe, tak samo kawka, palona, ona też ma dużo tych związków. Dlatego też kawa jest taka trochę dobra, trochę niedobra. To jest taka sama czas dyskusja, mówisz o tym dobrych działaniach kawy, ale tam jest też dużo tych związków negatywnych, więc to dobra pytanie dla kogo i tak dalej. Są plusy, są minusy, jak zawsze. Jeśli mam podzielkawa, to zielona jest dobra. To ma dużo kwasu chlorogenowego, który jest skorylowany z długo wiecznością. To jest to związane z długo wiecznością, a nie te wypalane elementy czarne, które mamy dzięki temu, mamy kawę aromat i tak dalej. To nie, to to jest toksyczne. Więc tutaj jakby nie chcemy bronzowieć w żywności, tak? Nie chcemy bronzowienia, nie chcemy mieć tych procesów, więc najlepiej jest po prostu gotować dusić piec w niskich temperaturach. Wolnowar jest ok. Ja mówię, że smarzę na wodzie. Więc powiedzmy sobie, tak, biorę patelnie, stalową patelnie to co powiedziała, że ze stewlonu nie, czyli stalową patelnie. Trochę wody i cebulę na to rzucam. Jak się chwilę podgrzeje, rozmiękczy się to cebula wrzucasz resztę, na przykład nie, jak się mięso mielone, do żdasz przyprawy, jakieś warzywa swoje i masz. I uwierzchnię, że nie zauważył, byś, że ja nie smarzyłem tej cebuli. To jest to, że jest tak, że ktoś olej, tak jak już już mamy olej, utlenianie olejów, smarzenie cebuli i bronzowienie i już dodajesz sobie coś, czego po cości to, po cości to, a nie zauważył, byś uwierzchnię, że jakby ci zrobi tu tak i tu tak, to nie byłoby praktycznie żadnej różnicy. Ale swojego organizmu jest różnica, tutaj musisz odrzucić część związków, usunąć, zużyć swoje zasoby, glutatywną zużyć, czyli swojego antyoksydantu wewnętrznego, żeby to dedochsyfikować, żeby po prostu to, jakby neutralizować te związki toksyczne, a z drugiej strony te związki w ogóle nie dostarczasz, czyli nie dostarczasz tego, czyli w ogóle nie masz tej pracy, nie masz pracy dla organizmu, więc twoja żywność nie uszkadza swojego ciola, nie obciąża twojego ciola, tylko je odżywia. Więc tutaj, jak miał tak powiedzieć to w ten sposób. Ok, czyli wiemy jak obrabiać, dowiedzieliśmy się Wam tutaj pytania, ja też nie zauważył, czym jest to ACC, nazywane przez to nie też ACC Optima. Tak, żeby zapamiętać, dobre, dobre, dobre, wypowiedem, tak, nie mi się bardziej kojarzy. Jak mamy już te rzeczy ustawione, czy możemy przejść do najbardziej ciekawiącej części dla wielu z was, czyli suplementacji? Pewnie, pewnie, tylko tutaj to jest labirynt, o czego zacząć. Może ty masz jakieś pytanie pierwsze? Pierwsze pierwsze pytanie. Bacziej bym poszedł do takimi narzędziami, czyli co, co to, czego może mi służyć, czyli jak dzisiaj rozmawiamy o o długo wieczności, rozmawialiśmy o hormonach, to na przykład, które suplementów mogą wpływać korzystnie na nasze hormony i nie w takiej rozumieniu, że chce ich spać tołykę melatoninę, ale co może mi jakieś hormony podbijać, regulować, ustawiać? Na hormony tutaj działanie zawsze jakiś będzie, ale nie mamy takich suplementów, żeby tak mocno wpływały na hormony, czyli suplementy, zwłaszcza regulują nasze ciało, to jest coś odmiennego, leki mają za zadanie działać po jakimś jednym szlaku, ewentualnie kilku szlakach w naszym ciele. Czyli w wąskie działanie, leki mają za zadanie. Coś zrobić konkretnie i regulować coś, zmieniać jakiś jeden proces, dwa procesy i w efekcie wywoływać jakichś efekty kriniżne. Supermity mają inne działanie. Supermity mają działanie bardzo szerokie, czyli ja dostarczam jakiegoś zioła, czy jakiegoś fosfolipidów na przykład, i te fosfolipidy uczestniczą w błonach śluzowych, błonach komórkowych naszego organizmu. Zarówno w mózgu, zarówno w skórze, zarówno wątrobie, takie są szaczac z choliną. I w pewnym sensie zobaczysz, dostarczasz jeden związek i możesz mieć problem z wątrobą. Jakby wątrobie bardziej go zużyje, bardziej twoje ciało wykorzysta do tego. Możesz mieć problemy neurologicznej i twoje ciało bardziej zużyje to do mózgu. A w pewnym sensie to jest to samo, nadal. Tutaj z subplementy mają to do siebie, że mają działanie bardzo szerokie. Bardzo szerokie z pewną działania. I ja zawsze wskazuje, jeśli mówię o subplementach, że są takie jakby dwie dziny, dwa działy, na który trzeba to podzielić. Jeden jest witaminowo mineralny, a drugi jest celowany. Czyli ja realizuję swoje cele. Co chce od tej subplementacji. Czyli ten element jest zupełnie inny niż witaminowo mineralny czy też zasobowy. Zasobowy czyli temat ilości niedoborów składników witaminowych czy mineralnych. - Czyli bęsześć, b12. - Tak, dokładnie. A to jest ważne, żeby tutaj zaznaczyć, że witaminy to są związki niezbędne do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. W którego nasze ciało nie stanie samo wytworzyć. Więc tutaj to jest bardzo ważne, żeby dostarczać, żeby tych związków nie brakowało. To jest taka podstawa subplementacji. Jeśli miałem powiedzieć, co na start to sprawdź to. Jak sprawdź swoje poziomy po prostu zasobów witamin mineralów i ewentualnie wtedy je z uzupełniaj subplementacyjnie. I po to jest też subplementacja, żeby uzupełniać niedobory tych składników. I prosty celowana, tak? Wiem, czego, wiem jak adawka wtedy. I wtedy to uzupełniam za dwa miesiące sprawdzam, uzupełnione "OK", to ja teraz mogę suplementować, a nie uzupełniać niedoborów, czyli o subplementacja taka prawdziwy w wersji. To jest taka, że sporadycznie, a raz na jakiś czas uzupełniam, bo mamy na przykład nie jadłem dawno, mięsa, bo nie wiem w ogóle mięsa, no to z uzupełnią, że lazo. Uzupełniam może witaminy z grupy B. Raz na jakiś czas. To jest suplementacja. A jeśli mamy niedobory, to musimy uzupełniać niedobory. A to NAD, o którym mówię się, to on do czego on usługi? NAD to już jest właśnie w tej części celowej, czyli tutaj chcemy NAD to jest taki koenzym w funkcjonowanie naszego ciała taka waluta energii, jakby przesułania energii, czyli tak naprawdę w każdej komórce NAD uczestniczy, czyli cokolwiek chcemy hormon wytworzyć, chcemy coś zmienić, czy chcemy usunąć jakąś toksyne. Musimy użyć NAD do tego, żeby wytworzyć jakiś ruch, wytworzyć jakąś modyfikację, czegokolwiek. Naszym mózgu procesy myślowe, tak samo NAD wymagają. Nasze ruch mięśniowy, tak samo wymaga NAD. Jest pewne sensie NAD jest takim, tak ATP jest jednostką energii, to NAD jest jakby konzymem, który to energię tam kręcić, tym kołem. I tym jest NAD. I są związki, które nazywane są boosterami NAD, czyli są związkami, które podnoszą poziom tej energii komórkowej w wyniku podniesienia NAD komórkowego. I tutaj najbardziej, ja zawsze wskazuje rybozyt nikotyna midu. On jest jakby starszym związkiem lepiej przebadanym, niż NMN, bo to są te dwa. I kolejnym, bo to jest niacyna generalnie, w związki niacyny. I tutaj kwas nikotynowy jest drugim, czyli ja zawsze paruję te dwa. Kwas nikotynowy jest z najstarszych, jakby badań działań. On jest trochę w kilupi do gramów, wysokich dawkach, ale on powodny tego flusza, czyli takie zaczerwienie się rozszerzenie się na czynki fionośnych na twarzy, takie palenie pieczenie, zysnegatywne. Ja tutaj ja zawsze mówi, żeby ta dawka nie przekraczała tego efektu flusza, a jednak żeby się dostarczali niacyny z tego źródła i rybozyt nikotyna midu. To jest jakby to są związki, które nam podnoszą tym poziom, jest to bezpieczne. Jak po, jak mamy podniesiony tym poziom, to co się dzieje, zorganizwałem. To tak naprawdę tutaj największe badania były w kontekście poziomu energii ogólnej, takie sam poczucia, raz, a dwa tak naprawdę kognitywnych funkcji, czyli funkcji mózgowych. Czyli jeśli ktoś ma taką głę mózgową, jeśli się czuł, je generaje nie ma chęci to działa, nie jakoś takie ospały i też musieli się ciężko myśli, na jakoś zbiera, tym myśli i tak dalej, no to wtedy NAD ma bardzo duże zastosowanie. I tutaj mamy na to już są jakieś badania, fajne, także tutaj bym to, bym to wskazał, ale generalnie tak naprawdę NAD uczestniczy w każdym procesie w naszym dzielni. Ja uważam i tutaj ważny proces w naszym dzieleczni, czyli naprawadena, bardzo ważny element, który wymaga też NAD. NAD jest takim limitatorem, czyli takim pedałem gazu jakby na ile my naprawiamy NAD, naprawiamy DNA, czyli jeśli chcemy naprawiać DNA, to musimy mieć wysoki poziom NAD. Bo wtedy mamy tak jakby ten gaz wciśnięty i mam te procesy wyłączone. Naprawadena to jakby szeroki temat dzieje się to co dzień nie w naszym dzielę, co dzień nieść tam uszkaza również DNA i ważne jest to, żebyśmy wygrywali, czyli więcej było tych regeneracyjnych elementów, naprawy DNA, niż procesów degeneracyjnych. Bo wtedy mamy degenerację starzenie się uszkodzenia i tak dalej. Da się to chwilowo odwrócić, czyli ten proces tofania wieku biologicznego, to jest chwilę wygrywanie z uszkodzeniami, z degeneracja smisza niż regeneracja, tak? Naszego ciała, to jest tofanie wieku biologicznego, to jest ten proces. To się da,
okresowo poprawić tu pewnego stopnia aktualnie. Merycjna nowoczesna pozwala to zrobić. Warto to zrobić. Warto skorzystać z maksymalnych możliwości i czekać, jak już masz to zrobione, czekać na kolejne rozwiązania. Czekasz na kolejne, co wprowadzić kolejnego. Mamy, że nie masz tego zrobionego, to pewien sobie czekać na wszystko. I masz już coś możliwego do zrobienia, a nie masz tego zrobionego. A czekać na kolejny przełom, a nie zrobiliś pierwszych trzech kroków. Ten przełom jest piątym krokiem, a ty masz jeszcze 4 to zrobienia, nie zrobiliś 4, a czekać na piąty. Szkoda trochę czasu, ja zawsze mówię, że róbmy to, co możemy. Korzystajmy maksymalnie z tych możliwości, one już są duże. Ludzie nie ma im świadomości, jak dużo, już można cofnąć w wieku biologicznego, bo około 50%, czyli 50 latek może mieć około 25 lat biologicznie. Czyli mieć ryzyko swoich chorób i śmierci na poziomie 25 latka. Czyli funkcjonowanie jego organizmu jest świetne. Regulacja procesów chorobowych jest idealna, praktycznie, takiego 50 latka, który tak dwa o swoje subwiek biologiczne, wygląda lepiej, czuje się inaczej. To jest zupełnie zupełnie inna jakość życia, u takie osoby. W drugą słone można mieć też podwyższone, oczywiście w jak biologiczny, no i mieć 60 lat, 70 lat, mieć 50. Ja mam też znajomych, mają 30, a już mają takie objawy 50 latka spokojnie. I jakość życia, jaka jest wyobrażać ja sobie, tak? I to można sobie zafundować w każdym wieku. I NAD tutaj jest ważnym elementem, to się tak trochę mówi, że to jest taki już ląże witi sublewent. I trochę takie, trochę takie zwartow. Takim ląże witi staku, czyli takim porannym mi księ długowieczności, to bustery NAD powinny się znaleźć, to powinien być elementeku. A co już powinno być? Elementem takiego porannego staku. Tak, tak myślaje, że jak tak powiem, to teraz co jeszcze. Co jeszcze? Tym związków tam no pewno powinno być dużo. Ogólnie ja mam takie podejście, że suplementacja nowej generacji, bo mamy różne generacje suplementacji, są suplementy stary, które mają różne wypełniacze, barwniki, wutlenek tytanu, tragiczne, tragiczne związki i oprócz tego witamilkę, i okej, witamia, to jest fajna, ale oprócz tego w znówu, tak jak w tym żywności, w tym bronzowieniu, oprócz żywności przyjmujesz jakieś związki. I tak samo są starą suplementacją. Oprócz dobrego przyjmujesz jakieś związki, które są do usuwania. To jest bardzo starą suplementacją, nie warto jest stosować po prostu, mamy lepsze i drugą generacją jest takie czystrze suplementy, jest związek aktywny, jest otoczka nie wiem, jest celulowy, czy z żelatyny koniec. I to jest już jakaś tam fajny, fajnisza forma suplementacji. Ale zazwyczaj ona jest jedno składnikowa lub kilka składników. No dwa, trzy składniki na jakieś działanie, coś podnoszą witami na B, b6 parowa na z magnezem, to że jakby dwa składniki coś tam mają w szanse zrobić. Ale z tego, co dów nie będzie, tak z tego nie będzie co fania wieku biologicznego, ani zmniejszenia stanów zapalnych, ani jakiś takich wielkich zmian, czy w ogóle jakiś zmian sensowniejszych, tylko jakieś warto się tym jakby suplementować, to już tak trochę podejść do tego dodatek, mały dodatek. A suplementacja trzeci generacji, coś co ja też mam zamiar tworzyć, to jest suplementacja już wieloskładnikowa, celowana i bardzo upraszczająca stosowanie suplementów zawansowanych kompleksów. I tym jest też suplementacja w moim oczuciu długo wieczności. To nie może być jeden związek, dwa, związki, pięć związków, tylko to musi być dużo tych związków, kompleksów, tak żeby wpływać na wiele procesów w naszym ciele jednocześnie. Tak żeby naprawdę zrobić różnicę dla naszego ciała, żeby ta różnica zaisniała, ty zastosujesz to i twojecia opoczuje o mam, a ja mówię, a municję do tego, żeby walczyć z chorobami. Mam, mam szczegół po prostu to regulować. I żeby wytworzyć to, tych związków musi być dużo. I bucery eladę to jest jeden zzy, ale tak naprawdę tego jest sporo. To w życiu oczywiście kreatyny, jeden z najlepszych super wyjtwenerzyń, jakby przebadanych bardzo fajnie wpływać też na poziom energii komórkowej. Też w kontekście tego eladę też o tym rozmawialiśmy z oteższą system proces. Tu w kontekście energii komórkowej też na pewno będzie fajny, to jest trochę cięższe, ale faku to glutaran, tak dochoni wapnia, czyli C-A-A-K-G, to jest też związek, który też uczestniczy w tym cyklu energii komórkowej, jakby pchania tych procesów tworzenia energii. I to jest też też ciekawy związek z racji tego, że ten AKG nam się wydziela w naszym ciele w wyniku aktywności fizycznej, czyli adaptacyjnie w wyniku aktywności fizycznej, nasze ciało zwiększa ilość tego. I my stosując to, czyli może nie chcę mówić, że oszkujemy, że ćwiczyliśmy, ale mamy jakby efekt jeden z wielu. Tam załóżmy, że 150 efektów ćwiczeń w kontekście naszej biochemii, to alfakieto glutaran jest jednym z, i my jakby trochę mamy udajemy, że ćwiczyliśmy, dodajemy coś, co w wyniku ćwiczeń nam się podnosi, a my możemy to dostarczyć zewnątrz. I to też ma bardzo fajne wyniki w badaniach podniesienia energii komórkowej, podniesienia samopoczucia funkcji kognitywnych, bardzo dobrze to wpływa, i też wypowiada wiek biologiczny. Też ma chyba AKG albo AKG. To masz argininy, to też jest dobre, tylko tam będzie jakby proporcjonalnie, to też bardzo fajne, fajne też w AKG. AKG tak, czyli to jest alfakieto glutaran argininy, ale argininy czy aminokwasu, który rozszerza trochę naczynia krwionośne. Warto, tutaj to z zastrzeżeniem cardiologicznie, tutaj trzeba trochę jeśli ktoś bierze leki i tak dalej, zależy jakadawka oczywiście, bo tam dawki suplementacyjne, 5 gramów to jest bardzo dużo, ja uważam, że tam do jednego gramma to jest tak. - To jest taki proszek. - No, w proszku, trzeba uważać, bo tam można przesadzić, jestem. I tam jest tak trochę, że tego alfakę to glutarano, czyli tego, co nas interesuje, w skąd to się długo wieczności jest mniej, w porównaniu do tego CA AKG. Czyli tego związanego z vapnie, tam jest jakby więcej tego keto glutarano, w porównaniu do vapnia, a tam w arginie jest tego mniej. Można też większą dawkę zastosować, to jakby jest drugorzenne, ale w każdym razie to jest kolejny związek do tego staku, który powinien być stosowany w kontakt się energii komulkowej. Tutaj energię komulkować też na pewno pękuku, fajnym, fajnym suplementem jest tak. - Mięku dziesięć. - Kudziesięć też jest niezłe, ale pękuku jest jeszcze fajniejsze, tak w moim odczuciu, z racji tego, że ono działa bardziej też na energię mitochonryalną i na biogenezę mitochonryów. Oczywiście nie jest to też tak udowoniony w badaniach naukowych. Potem na zwierzętach, czyli inwiwo, ale na zwierzętach. Czyli mamy jakieś działanie na bardzo fajne, na mitochondryacie, na elementy produkcji naszej energii komulkowej. I też jednocześnie wolnych rodników, tak, bo przypomina, że większość wolnych rodników, 90% wolnych rodników, który nas uszkaza, pochodzi z mitochondryów, czyli pochodzi ze środka, czyli z nas. Nie my optymalizując ten proces, to jakby zmieszamy to największą pule. Czyli nawet jaką optymalizm oddziesięć procent, 20% mniej tych wolnych rodników powstaje, to my największej puli ograniczyliśmy od 20%. Jest to bardzo cenne, żeby to na to wpływać. Nie na zdrowie mitochondryw wpływać jak najmocniej. I pek ukuje z jednym z elementów, które na to wpływają bardzo mocny, antyoksydant właśnie mitochondryalnej i wpływający na zdrowy komórkowe. I w badaniach też ma świetny wpływ na funkcję cognitywne znowu i na jakośnu. - Najgłasnie. - No tutaj. - Mimo, że bierzemy rano. - Mimo, że bierzemy rano, tak, tak, tak. Tak samo ND wpływane jakośną. Tak, bo znowu wpływają na nasz cyklo około dobowy. Rano powinno się coś zadzialić, żeby nasze ciałe wiedział, że jest rano. I wtedy ono odlisza. - Rano odlisza wybiła. - Tak, potem. - Tak, wiemy, powodnie. I wtedy w sensie nasz ciał odlisza godziny i już wtedy. No, mi na odziesięć godzin od kiedy bo wiem, że było rano. No to już musieli już być zmęczony, wypuszcza melatonina. I w sensie to też reguluje, czyli cyklo około dobowy, to nie tylko jakośnęło, że tam lepszą poduszkę sobie kupię, tylko to jest cały proces całego dnia, tak, to jest bardzo, bardzo fasznie. - Ok, czyli jak mocny będzie z rano, a jakbym pomślał kofejna? Bez wodna, rano? - Naczy ja w ogóle nie jestem, co macie kofejne, nie bardzo zachęcam. Naczy ma udowonionym też stary, suplement bardzo fajnie wpływa na wydolność fizyczną, jakby zmniejsza, ilość, jakby zmniejsza poziom zmęczenia, odczuwania, zmęczenia. Nie zmęczenia samego w sobie, czyli to nie uzupełnia energii, I tak, tylko zmiesza oczuwanie zmęczenia, czyli wyśmieszkofejne nie czujesz, że jesteś zmęczony, ale jesteś? - Tak, tak, tak. - Tak, tak, tak, tak, tak, i. - Ikawe. Tak, dokładnie, czyli jesteś zmęczony, twoja oj jest zmęczony, ale ty nie czujesz, że jesteś zmęczony, jest to tylko ten sposób działa. To jest OK, mążysz na przykład dać sobie lepszy wycisk na wysiłków fizycznym, na aktywności fizycznej, ale no pyta nie czy to będzie dososowane do swoich boćców, do twoich zasobów. Więc tutaj no, kofejna jest nie do końca sensowna, ja uważam, że to jest stimulant zaburza cyklochowy w efekcie, tak naprawdę. Więc ja jestem anty, antykofejna, antykawa, też taka palona, czarna też niestety. - A kolegen? - Kolagen świetny, suplement kolejny i bardzo taki. Doszereku jego grona tutaj przeciwskadzimy. - Dłem się, że dzisiaj jest bardzo popularym, suplementem, że. - No. - I na włosy, i na coś tam, i. - Tak, nie wiem, na stawy. Tak, na, to są te podstawowe funkcje i te 5 gramów. To często są takie, ja z kolegenów, co się lubię pośmiać, bo tam często są takie. Nie chcą wierzyć śmieszne dawki, ale no śmieszne, te preparaty niech chcą zabawić, naprawdę, szkoda na topieniędzy. - Czy to jest takie smyra, nie bardziej? Niszczy, to jest te działo? - Tak, tak, tak. To jest tak, byś powiedział, że chce uzupełnić ilość białka w dziecię, a potem wziął pół gry z Aschaba. Pół gry z. i mówi, że uzupełniłem, tak? No, nie, nie uzupełniż, tak, to nie, tak nie działa. - Rozmyj nam ten marketing kolegenu, to. - No, tak, ten kolegenu marketing jest za to jest duży. I tych preparatów jest bardzo dużo. Ja uważam, że kolegenu powinny się dostarżać dosyć sporo, w kontekście długowieczności, żeby mieć wpływ również na sarkopenie, na ten utratem masy mięśniowej. To jest bardzo ważne, bo to czy nie klimitujące długość naszego życia też. Ale, czyli 5 gramów kolegenu będzie wpływało zależy to się jakiego głównie ryby i to głównie będzie. gdzie wpływałem w więcej prolinny, hydroxyproliny i on będzie wpływał głównie na właśnie skóre włosy paznokci. Nie, ok, beauty, element długowieczności, co fajnie w wieku biologicznego też jest fajne, też warto. No ale kolagen wołowy, na przykład ma więcej glicyny i a glicyna z kolei lepiej wpływa na proces tworzenia glutationu, procesy produkcji, kolagenu, więc w pewnym sensie glicyna na procesy wyciszania układu nerwowego też stany zapalne poziom glikami, też glicyna jest bardzo fajny, tak fajny, tak fajny, tak fajny, tak fajny, tak fajny, tak fajny, i tutaj bym tak wskazał, że tak naprawdę najlepszy byłby mix, mix rybiego i wołowego, jeśli komuś zależy też na właśnie wyglądzie na tym kontekście i dawki i tutaj nie byłoby pięć gramów, tylko 10-20 gramów, tak naprawdę i wtedy mamy ten efekt też wpływu na sarkopenie i w badania też takie, że większe dawki kolagenów wpływały na pozytywnie na budowanie masy miesiąwej i zachowanie masy miesiąwej useniorów, co jest z najważniejsze tak naprawdę, najważniejszym elementem tego działania tak naprawdę też niektórych suplementów w ogóle, bo tych suplementów też powinny być miejsc swoje cele, tak? I kolagen tutaj powinien tak naprawdę wpływać na naszą masę stawową, masę kostną, bo kości też są 300% z kolagenu, to jakby utwardzony kolagen minerałami, to tak naprawdę to są kości i jakby kolagen powinny tego dostarczać i tutaj niektórzy mówią, że tołami no kwasy, to przyjrzycie mamy minokwasy z jedzenia i tak dalej, no i to tak w znowu, chciałbym też rozwijać, bo to są aminokwasy, ale to są zazwyczaj dipeptydy, dobry kolagen w sąpeptydy, czyli jest kilka kolagenów też nie będę wymieniał tutaj, żeby tutaj nie promować tak bez sensu tego, są kolageny, które mają niższą masę cząsteczkową i mają peptydy, tak? Peptydy nie do końca nie wszystkie są cięte na pojedyncze aminokwasy, niektóre też są wysyłane to elementy z tymulacji, tak? Czyli nasze ciało odbiera to jako element bodźsowania, że coś zostało wysłane i odbiera się receptorami w naszym ciele jako dobrze budujemy więcej kolagenów w tym obszarze, więc tutaj też w kwestii tego peptydów, dipeptydów działania koladenu raz a dwa, tym balans, balans, aminokwasów, zobaczcie, że ja wskazałem różnice pomiędzy kolagenem rybim a wołowy, nawet czy takiej różnicy, w takim działaniu, czyli skóra ryby, skóra skrowy, to już jest inny balans aminokwasów, no jak jest inny balans aminokwasów w wymięcie, czy z tym mięśniu, no zupełnie też inny, tam glicyny praktycznie nie ma, tak? A to jest glicyna, to jest 30% kolagenu, tak? Glicyna, więc pewnym sensie no tak, to są aminokwasy i teoretycznie z białka tam wypijesz aminokwasy, tak? Ale ile tej glicyny będzie? 300 mg, 300 mg, tak? A biorąc 20 g, 20 g w kolagenu, doszcia dwóchowego, ja tak stosuję, masz 6 g glicyny, no to jaki będzie różnica działania na nasze ciało? Ogromna, tak? I to aminokwasy i aminokwasy, tak? Kosnowu, tutaj jest tak, pierwsza warstwa, to jest to aminokwasy, to aminokwasy okładam temat, to ja sobie już białko sobie z mleka będę stosował, należy kilka warstw, jakby jaki aminokwasy, czyli te peptydy i tak dalej, więc generalnie ma bardzo dużo dowodów naukowych działania na stawy, na jakość, poruszania się, mobilność nasz, nasz człowieka, na wygląd oczywiście też i na masę mięśniową, więc po prostu są dowody, sens to też ma, tak jak się zagłębimy w ten temat, nie liczniemy tylko odgóry, tylko zagłębimy się w ten temat, dlaczego? To też ma sens, więc w pewnym sensie no to jest bardzo, bardzo cenne i kolagen jeszcze powoduje takie sygnalizacje do naszego ciała, żeby nie atakował własnych skanek, czyli trochę działanie auto anty, auto inmunologicznie, czyli hamujące układ odpornościowy w kontekście własnych komórek i poprzez te peptydy, poprzez właśnie takie typy kolagenu tutaj skuszczaka to UC2 to mogę tylko wspomnieć, bo to jest też nie preparat tylko związek specyficzny, to on też ma takie działanie, więc tutaj też będzie podnosił to mi jakość przy przerzunnych problemach stawowych, też auto inmunologicznych, więc cenne, więc kolagen generalnie jest absolutnie na plus, absolutnie powinien się znaleźć w takim staku długowieczności stosowanym od rana. Skąd zna berać te kolagę? Nie, nie, no peptydy kolagenowe, to ważne, że był peptydy, żeby było to pocięte na małe, małe cząsteczki, i żeby było także część, wchaniaż jako peptydy, część trawisz jako aminokfasy i wtedy mamy jakby podwójne spektrum działania, nie mamy tylko aminokfasowego, tylko też to właśnie sygnalizacyjne, czyli nasze ciało, dostała informacja, że ma produkować więcej kolagenów. A jednocześnie dostaje specyficznych aminokfasów, między innymi tej glicyny, hydroxyproliny i proliny, czyli dostaje tych budulcowych części dużo i jakby dostaj sygnął produkuj i dostajesz budulec. No i po prostu się to dzieje, tak? Jak jemy mięso, to też dostajesz aminokfasów, ale ani nie ma sygnął dla kolagenu, że produkuj, ani nie ma elementów budulcowych, nie ma tych aminokfasów, praktycznie wcale, tam ledwo co tych aminokwasów jest. Więc tego ani sygnął, nie ma, ani nie ma elementów budułcałych, więc powiedzenie, że ktoś nie chcesł usłogolagenu, bo on pije białko, shake proteinowy, no na tak to nie działa, no nie działa, niestety. Czyli te wszystkie rzeczy, które tutaj w naszym briefie sobie też wypisałem, czyli właśnie kolagen, kreatyna, kwas alfa lipinowy, liponowy, no, liponowy, NAD, kudziesięć, te bedwa naść, bębsześć, to wszystko to powinno się znaleźć w naszym poranku. Tak, w ogóle suplementacje, ja uważam, że powinniśmy stosać większości na nackczo albo od rana w ogóle. Tak, czyli jeśli nackczo ktoś nie toleruje to, ok, oczywiście po posiłku, ale generalnie od rana, bo od rana mamy tak jakby naturalnie większą przyswajalność, nasze ciało jakby łaknie składników odżywczych i ma taką jakby sygnał, że, ok, to teraz jakby przesuwam tą krew, jestem gotowy, transportery różne, też specyficzne, transprawiedliwie jak glut, to jakby to jest aktywowane od rana i to nasze ciało, jakby czeka na to, jak my podamy dobrą mix, dobry, jakby balans składników, dużo różnych składników, tej amunicja ja to mówię, no to w ten nasze ciało szybko to wykorzystuje. Jeśli zrobimy to wieczorem, kiedy spowalnia nam pasaż ilitowy przyswajanie, to wszystko to jakby zupełnie inne będzie efekt tak. I też niektóre substancje tak jak rozmawialiśmy, że ten NAD na przykład będzie lepsze lepiej działała, bo po prostu, będzie to lepiej działała od rana, bo tak nasze ciało też wydziela te związki, tak? Więc tutaj powinno być, no to nowej generacji, eksplementacja nie tylko kompleksowo, ale też timingowo, to jest też ważne. Wieczorem też możemy stosować już na substancję, które będą na wyciszanie powodowały, powodowały nam lepsze zbijanie stanu zopalnych w większą produkcję melatoniny, więc to też są takie substancje też warto, ale do są zupełnie inne związki, tak? Innym celem. Czyli jakby tak podsumować, co może sprawić, żebyśmy odrana mieli dużo tej energii, żeby podbijać te odpowiednie hormony, to część suplementacyjna, czyli taki z tak suplementów, aktywność naczczo, boć co wanie od rana, co co jeszcze, czy czegoś nie nie pominołem, podsumowując od rana chce zdobywać na dzień. Okej, okej, no to od rana, żeby zdobywać dzień, no co to powinno wyglądać tak, znaczy, że najlepiej się wyspałem. Że najwyższy wyspałem, w ogóle dzień dobry się zaczyna tak naprawdę wieczorem poprzedniego dnia, tak naprawdę, bo jak zarwiemy tą nockę, no to ten dzień będzie doratowania, tak? Ale generalnie chodzi o to, żeby się obudzić, wypić od razu wodę, tak, to jest ważne, nasze ciało bardzo potrzebują wody od rana i to przyswajalność wody od rana zdoby jest bardzo wysoka, 10-15 minut potrafimy przyjść bardzo dużo wody do krwi obiegu, więc pierwsze, co tak naprawdę, znaczy jeszcze za nim wody, też jeszcze powinno się umyć zęby, żeby trochę tych bakterii nie pić, to warto, tak swoim, swoim drugą, to jeszcze dużo wdańć tych elementów, tak, jakby żeby to dobrze wyglądało. Później nowa się tą wodę, później tą aktywność fizyczną porciągać się, jakieś afirmacje, też warto takie rzeczy robić, praktykować psychika jest też elementem limitującym długość życia, bo niestety neurodegeneracja tutaj jest jakby elementem, jakby no niezbyt przyjemnej starości, a super stulatkowie, czyli osoby powyżej stulat, zazwyczaj tą odporność na choroby neurodegeneracyjnej mają większą i zachowują funkcję kognitywne, więc suplementacja długowiczności też powinna być duże mierze na funkcję kognitywne, wspierać funkcję kognitywne, ale też nasze działaje, więc tutaj, no działamy, a w afirmacje, rozciąganie się ta aktywność fizyczna krótka, bardzo cenne podbijamy to tencno, wtedy możemy zastosować ten stack, stack longevity, to bym zachęcał do tego, żeby to wtedy stosować, to co dzisiaj wymieniliśmy, ja tam jeszcze może bym dodał L-ergotionejne, ona jest tak nazywana teraz witaminą długo wieczności, ona też pływa na estany zapalne i pływa na zdrowie komórkowe i mitochonrialne, i też znowu na tę funkcję kognitywne, czyli znowu tych, mnuby tak mówię na początku suplementacja maszerokie, zazwyczaj działanie, znowu i dobrze się przyswaja z wodą, to jest naczczo, to rozpuszczalne w wodzie, to jest ważne, żeby to się przyswoiło. Więc stosujemy sobie to, idziemy jeszcze zimny pryszni, zrobimy, szykujemy sobie może wtedy dopiero jakieś śniadanie, coś tam sobie rozgrzewamy się, pijemy macze, niekawy, to też wrzucił, no i co, no i wtedy chyba byłoby najlepiej iść na trening, taki właściwy, żeby po prostu mechanicznie postymulować na rzeczę, o jak nie, no to po prostu na spacer, przewietrzyć się, zobaczyć słońce, obudzić na rzeczę, obudzić nasz organizm akcymalnie, no i idź do pracy, robić swoje rzeczy, tak? Generalnie to nie chodzi o to, żeby cały dzień odranać, co się zajmować swoim ciałem i zdrowiem, to też są takie rzeczy,
jak jest skrajne przypadki, albo też nie do końca sensowne, tak w mojego czuciu. Na, ale generalnie po prostu aktywować swoje ciało odrona, trzeba jak najmocniej tak naprawdę. I te działania, co wymieniłem teraz, mają mają duży sens. Złatwiamy swoje sprawy ćwiczymy i jemy porządne posiłki, tak to właśnie 14-15-16 ok. No to to już będzie też ok. Zależy, o której będziemy spać oczywiście. No i, a przed snem warto się wyciszać, to jest bardzo, bardzo ważne i tak naprawdę. Dobra odżywienie, dobry poranek reguluje też cyklo kow-dobowy. Reguluje też jakoś snu. Więc pewnie sensie ja dlatego mówię, że te trzy filary to jest aktywność fizyczna odżywianie i suplementacja, bo to też reguluje cyklo kow-dobowy między innymi, tak. Więc to też wpływa na resztę i też bodź suje nasze ciało. I też, no jakby to jest takie, to reguluje dużo, tam to są, reszta jest, są to dodatki. Więc w ten sposób powinno się działać. No i tak powyżej setki, a dlaczego po setce umieramy? Czemu po setce umieramy? No tych przyczyn. tutaj dwie są takie główne, tak naprawdę. Czyli neurodegeneracja, to o czym przed chwilą wspomniałem. Czyli. Bo jednak wiesz tutaj idąc tą drogą, o której tutaj mówię. Tak. Pracycznie opiekujemy wszystko. Wydniliśmy tak wnioskęczony żyć. Tak, tak, no to jest fajne pytanie, fajne rozważanie. Bo limituję nas w tym momencie, tak naprawdę limituję nas neurodegeneracja, bo w tym nie do końca sobie radzimy z neurodegeneracją. Dużo jest tych czynników powawających na neurodegeneracji. Warto odpać, ale nie do końca potrafimy to zatrzymać, leczyć. Jeśli ktoś ma prezypozycję, ma problemy, no to jakby jesteśmy w stanie to hamować, trochę poprawiać te funkcje kognitywne. Ale no, nadal jest to duży problem wyzwania dla medycyny. Drugim czynikiem jest sarkopenia, czyli utrata masy mięśniowej. I tutaj nie chodzi o bicepsy, bo mięśnie takie ruchowe szkieletowe, tu chodzi też o dysfagi, czyli mięśnie przełyku, przepone, serce, to są też wszystko mięśnie, tak? I zazwyczaj ludzie super stulatkowie, oni umierają zazwyczaj z sarkopeni. Ta najstarsza kobieta, która żyła francuska, 12 lata, ona też pod koniec swojego życia na wózku się rusza, bo bardzo taka delikatna w kontekście wrażliwości na uszkodzenia zewnętrzne, czyli ona praktycznie się nie ruszała, przynosili ją, karmili ją. Myła problem z przełykaniem, miała problem z oddychaniem, czyli potem trochę wody się dostaje do pózy, zapalenie póód, problem z odkszrzeniem, bo nie ma tych niejśni, które nie można kaszylnąć, tak? Te osoby zazwyczaj już nie mogą kaszylnąć. To jest takie jakby zasadzka tych mięśni funkcjonalnych wewnętrznych, tak jak tej sarkopeni, takich głębokiej. I tutaj ja bym to wskazał jako taki najważniejszy czynik, dlaczego umieramy i utrata francuski tak było. I ona tak naprawdę neurologicznie była naprawdę sprawna, pod koniec swojego życia lekkademencja była udokumentowana, lekkka, ale właśnie duża nie ruszała się wózek, nie było kasznięcia, nie było od ruchów takich problemy z przełykaniem, czyli tak naprawdę sarkopenia, czyli znowu dbanie o masę mięśniowo. I tutaj mogę wspomniałbym jeszcze o jednym suplementcie, świetnym w kontekście ochronnym przed sarkopenią, useniorów, bo jest coś takiego jak CA-HMB. To jest element metabolitu leucyny, czyli znowu aminokwasu, który w najnowszych badaniach, najnowsza meta analiza z 2025 roku, czyli zbiór badań, tam bo 21 badań analizowali ponad 2000 osób. I one potwierdziły to, że CA-HMB wpływa na zachowanie masy mięśniowej, nawet w bez ruchu. To były takie badania, że położyli ludzi 10 dni, że macie leżeć, jak po urazie, czyli złamanie birodra, to co wspomnieliśmy wcześniej. Kładziszcie leżę 10 dni, nic nie robisz. Grupa, grupa, grupa, nie stosowała, grupa, która stosowała i tak, która stosowała miała o 60% miężą utrota masy mięśniowej, w porównaniu tutaj, co nie stosowała tego CA-HMB. Więc to jest jakby suplement, który walczy trochę z sarkopenią, bardzo fajny, useniorów świetnie to działa. To jest bardzo intensywnie ćwiczą. Budujesz masę mięśniową, przeciążesz swoich ciał, bo odsowanie jest bardzo wysokie, te zasoby, to trochę nam pomaga w tych zasobach. I na redukcie pomaga chronić. Na redukcji też, bo będzie chroniło trochę masę mięśniową przed utratą i to stosujemy popośiłkach. Nawet krótko je to i tak krótko popośiłkach. Po prostu trzy razy dziennie fajny suplement. Ja do rzuciłbym to, bo to jest cenne. W kontekście tego wydłużania życia, ale też jakości życia. Masz mi ograniczeń, jedziesz do włoch, idziesz pod górę i nie ma problemu. Wchodzisz w poschodach i tak dalej. Więc tutaj w fermie się się ta dbani o masę mięśniową i suplementy dbająco o masę mięśniową. To jest jeden z elementów ważnych, czyli takie energia komórkowa, dbani o masę mięśniową i dbani ozdrowie neurologiczne. To są takie trzy, bardzo takie duże giganty w kontekście suplementacji długowieczności, tej nowej generacji. Czyli mamy tutaj coś, czym możemy wyjść bardzo daleko, a ja cię zapytam cały ciebie w najbliższym czasie. Czy umiem najbliższym czasie, to na pewno targi, bliżej zdrowia, bliżej natury, to już teraz mogę zaprosić. Ja tam jestem ambasodorem strategicznym, otwieram w ogóle całe targi. W 25 i 6 kwietni? Tak, dokładnie. Jeśli wyjść. Ja się postaram się być. No fajnie, fajnie jakby super. Będę dwa dni, więc w sprzyjności będą odpowiad na pytania, tam właśnie będę po to, żeby z ludźmi rozmawiać. Ja jestem w świat. Ja z przyjemnością, ja się dzielę jak najwięcej, więc ja będę w stanie to wszystko wam dam. A po prostu warto tam być przyjść na targi, a mój wykład jest otwarty, czyli tutaj kupujemy tam jest bilek maza 20 zł w tym momencie. I ma mój wykład jest otwarty godzinę, możecie posłuchać o tym, będę o tym opowiadał, jak to robić, co robić i ze mną później jeszcze porozmawiać bardzo fajny dzień, można spędzić, zmienić swoje życie, naleprze, zachęcam zetetowanie do tego. Tam też będzie właśnie premieram moich suplementów właśnie nowej generacji, suplementu długowieczności uproszczonych, czyli stosujemy sobie kilka suplementów dwa, trzy, cztery suplementy, a mamy substancji aktywnych czterdzieści. Czyli mamy coś, co nam działa bardzo mocno nasz organizm. W pływa, to rusza ten efekt, daje coś, tak? Nie jest tak, że magne, nic nie czuje, nic nie czuje, pięć suplementów, nic nie czuje, nic nie czuje, nic nie zmienia. Tylko ja stosuję sobie te trzy suplementy. Naprawdę mam wpływ na moje ciało, więc to też będzie tam premiera, a więc tam też będzie na jakiś sample, będzie można spróbować zobaczyć, pogadać, dopasować to do siebie, więc to jest cenne. I co, no i jak zawsze zapraszam na darmową grupę, na skól, tam można oczywiście ze mną mieć cały kontakt, dołączyć do społeczności, która dba o długowieczność, o nasze jakoś życia, więc ta pewno do tego też zapraszam, za darm o zupełnie, więc tam nie ma bariery wejścia żadnej, więc do też zapraszam do tego. Dziękuję bardzo, dzięki Sabresu na hej.
Podcast Summary
Key Points:
Długowieczność definiowana jest jako długie życie w zdrowiu (Health Span), a nie sama długość życia (Life Span), z naciskiem na jakość życia.
Trzy główne filary długowieczności to
Aktywność fizyczna powinna wywoływać kontrolowany stres (hormezę), np. poprzez krótkie, intensywne ćwiczenia na czczo, aby stymulować mechanizmy adaptacyjne organizmu.
Mięśnie pełnią kluczową rolę regulacyjną w organizmie, wpływając na metabolizm, insulinowrażliwość, zdrowie kości i ogólną sprawność, co czyni je "narządem długowieczności".
Przewlekłe stany zapalne są głównym czynnikiem starzenia, a odpowiednio dawkowana aktywność fizyczna pomaga "trenować" organizm w radzeniu sobie z nimi poprzez cykle uszkodzeń i regeneracji.
Summary:
Transkrypcja skupia się na koncepcji długowieczności, rozumianej jako życie w zdrowiu (Health Span), a nie sama długość życia. Kluczowe są trzy filary: aktywność fizyczna, odżywianie i suplementacja, przy czym pierwsze dwa są najważniejsze. Aktywność fizyczna powinna być specyficzna – zaleca się krótkie, intensywne ćwiczenia na czczo (stymulujące hormezę) oraz trening siłowy, który buduje masę mięśniową i kostną.
Mięśnie pełnią rolę regulacyjną, wpływając na metabolizm i insulinowrażliwość. Ważne jest zarządzanie stanami zapalnymi; odpowiednio dobrana aktywność fizyczna pomaga organizmowi radzić sobie z przewlekłym stanem zapalnym, który jest głównym czynnikiem starzenia. Suplementacja ma charakter uzupełniający i powinna być rozważana dopiero po wdrożeniu kluczowych filarów.
FAQs
Plastik wewnątrz puszek zapobiega korozji i obniża koszty produkcji, choć może to wpływać na jakość produktu.
Trzy filary to aktywność fizyczna, sposób odżywiania oraz suplementacja, które razem odpowiadają za znaczną część procesu cofania wieku biologicznego.
Trening siłowy zwiększa masę mięśniową i kostną, co poprawia metabolizm, reguluje insulinoodporność i zmniejsza ryzyko upadków w starszym wieku.
Hormeza to korzystna reakcja organizmu na kontrolowany stres, np. poprzez krótką intensywną aktywność fizyczną na czczo, co wzmacnia mechanizmy adaptacyjne.
Sauna pomaga wydalać toksyny, stymuluje białka szoku cieplnego, wspiera regenerację i może łagodzić stany zapalne oraz problemy neurodegeneracyjne.
Nie, stany zapalne wywołane ćwiczeniami są fizjologiczne i trenują układ odpornościowy w walce z przewlekłymi stanami zapalnymi, pod warunkiem odpowiedniej regeneracji.
Chat with AI
Loading...
Pro features
Go deeper with this episode
Unlock creator-grade tools that turn any transcript into show notes and subtitle files.