Go back

Czy AI zabije kursy online? Pytam człowieka, który sprzedał ich za 78 mln zł

0m 0s

Czy AI zabije kursy online? Pytam człowieka, który sprzedał ich za 78 mln zł

Maciej Aniserowicz, twórca kursów online, osiągnął przychód przekraczający 78 milionów złotych, głównie dzięki strategii opartej na newsletterze i e-mail marketingu. W rozmowie podkreśla, że kluczowe dla jego sukcesu było przejście od ciągłego zdobywania wiedzy do konkretnego działania – pierwszy kurs nagrywał przez 9 miesięcy z powodu perfekcjonizmu, co uważa za błąd. Drugą ważną decyzją była zmiana podejścia do porażek: zamiast się załamywać, traktuje je jako część procesu. Trzecia to skupienie na codziennej pracy i elastyczność, by wykorzystywać pojawiające się okazje. Maciej stawia na perfekcjonizm w produktach – uważa, że płatne kursy muszą być idealne, i wymaga tego od siebie oraz podwykonawców. Jego firma ma około 15 kursów, głównie dla programistów, ale także z zakresu finansów i AI. Lista mailowa liczy około 40 tysięcy aktywnych subskrybentów, głównie seniorów w branży IT. Unika social mediów, twierdząc, że e-mail to kanał, który działa od lat bez potrzeby angażowania się w modne trendy. Planuje rozwój w sektorze B2B, który dotąd był słabo eksplorowany. Sukces przypisuje autorytetowi i dostarczaniu wartości grupie, która wcześniej nie miała odpowiedniej oferty w Polsce.

Transcription

16627 Words, 93433 Characters

Polish
Głos 1 Co robiłeś inaczej, że dzisiaj możemy mówić o takich liczbach? 70 milionów na kursach? Głos 2 78, bo już co było w grudniu liczone w tym roku już mamy prawie 8 kolejne. Głos 1 Czyli 8 zrobiliście do maja ok wow, sprzedał produkty cyfrowe za ponad 78 milionów złotych. Nie zbudował tego na tańcach, trendach ani milionowych zasięgach. Jak tworzyć kursy, które sprzedają się latami budować biznes na newsletterze i odnaleźć się w erze? A i dziś moim gościem jest Maciej aniserowicz i po czym poznajesz, że temat jakiś konkretny zasługuje na produkt? Głos 2 Wiem. Budzę się rano, patrzę 200000 na koncie w ciągu jednej nocy, wtedy do wieczora w jeden dzień przedsprzedaży zbierało się 900000 zł na koncie. Głos 1 I to jest ciekawy case, że można takie wyniki robić właśnie newsletterem. Głos 2 Perfect nie wierzę w to absolutnie ja płacę za to, żeby było idealnie, jeśli potrzebujesz podwoić stawkę, żeby było idealnie podwój, ale ja potem się przytoczę o każdy pikseli, bo ja wyceniam produkt, a nie relacje z klientem. Głos 1 Czy masz jakieś takie rzeczy, które uważasz, że ludzie głupoty gadają? Głos 2 Głupoty gadają bardzo często i wielu ludzi tylko niepotrzebnie słucha jeszcze jeden kurcznik jeszcze jedna książka tylko tak naprawdę to nie da, bo już. Że bardzo dużo. Głos 1 Twoim zdaniem czego ja nie zastąpi w edukacji? Głos 2 Odpowiedzialności nie weźmie, to są jednak tylko głupie maszyny. Nie jest żadna inteligencja, po prostu to jest uczenie maszynowe i data science i tyle, a nie jakaś inteligencja. Głos 1 Maciej, gdybyś miał wskazać 3 decyzje, które odpowiadają za te 70 milionów, to jakie były kluczowe, że cię do tego doprowadziły do tego wyniku? Głos 2 Taka najważniejsza to Jestem pewien w 100 procentach. To jest taka, żeby zacząć działać, a przestać tylko pchłonąć wiedzę i udawać, że. Może kiedyś będę gotowy, bo to wydaje mi się stopuje bardzo wiele osób. Mnie też typowało bardzo długo, na przykład mój pierwszy kurs trwał 8 godzin, który nagrywałem, a nagrywałem go przez 9 miesięcy, a mogłem to zrobić w miesiąc w 2 w 3. Robiłem to bardzo długo, bo cały czas nie czułem się do końca gotowy i to było takie paraliżujące i często wpadamy w taką pułapkę. Wiesz, że jeszcze jeden kursik i jeszcze jedna książka tylko tak naprawdę to nie da, bo już wiesz bardzo dużo, a tak naprawdę to nauczysz się w praktyce po prostu do tego. Ja Jestem zwolennikiem bardzo praktyki i działania, oczywiście warto się dokształcać. I tak dalej, ale to w działaniu zdobywamy te wszystkie szlify, te wszystkie blizny, z czego potem wynika doświadczenie, bo mówi się też, żeby uczyć się na cudzych błędach. Ja tam się średnio na cudzych nauczyłem. Bardzo dużo się nauczyłem na własnych, nie. Głos 1 No dobra, czyli robić a nie myśleć co? Głos 2 Jeszcze myśleć robiąc co nie. Głos 1 Tak, tak, ale robota. Głos 2 Myśleć, uczyć się i tak dalej, ale przede wszystkim działać no. Głos 1 Dobra, to jest jedna decyzja nie i co jeszcze doprowadziło cię do takich wyników? Głos 2 Na pewno to, żeby się nie poddawać, znaczy decyzja to w sumie bardziej może zmiana przekonań. Że mi się musi wszystko udawać. Tak kiedyś myślałem, że jak coś się nie uda to jest bardzo źle, a to nieprawda, jak coś się nie uda to się nie uda i akurat bardzo nie lubię porównań takich biznesów do sportu, ale niektóre cytaty bardzo mi ze mną rezonują na przykład chyba Michael Jordan, czy któryś tam z tych geniuszy koszykówki mówi, że powiesz on 95% rzutów do kosza, to nie trafił nie mimo tego, że jest najlepszym graczem w historii i tak samo jest. Wydaje mi się, czy w biznesie, czy w jakiejkolwiek innej działalności, że jak się nie udaje, no to się nie udaje, no to następnym razem się może uda, a może nie. I kolejna rzecz, co też to akurat mi trochę terapia w tym pomogła. Wiem też, że jesteś w procesie terapeutycznym. Ja skończyłem 3 terapie, ostatnio czwartą grupową to w ogóle jest rozwalony łeb i. Że. By skupić się bardziej na tym działaniu i tym procesie niż na tym celu, bo szczególnie jak ja zaczynałem tak, proces ten cały, a niekoniecznie to, co tam kiedyś może będzie, a może nie będzie i bardzo wydaje mi się jest istotne to, żeby czerpać radość z tej z tej codziennej, takiej mozolnej albo nie mozolnej pracy i tego wysiłku, być dumnym z tego i patrzeć, co się dzieje w takiej skali. Wiesz, tydzień do tygodnia, a nie, że o ja tam za rok czy za 5 zarobię pierwszy milion, bo może zarobisz, może nie zarobisz, a może zrobisz 50 nie i tak naprawdę. Różnie może być, ale ta droga wydaje mi się jest bardzo ważna i warto jest ją obserwować i w trakcie tej drogi być gotowym na ewentualne zmiany. Tu też kiedyś mówiłem, że ja za dużo nie planuję, że kalendarze nie mam przepełnionego właśnie, bo często pojawiają się jakieś okazje i gdybym był zawalony całkowicie robotów w tym momencie akurat Jestem, bo się właśnie pojawiła okazja, którą wszedłem na maksa, a gdybym był zajęty, bardzo innymi rzeczami, to bym tą okazję, która teraz się nadarzyła, po prostu przepuścił. Głos 1 Wiesz co, Maciej, może część mojej społeczności też, która tutaj ogląda nasze podcasty, nie do końca zdaję sobie sprawę. Z kim tutaj dzisiaj rozmawiamy? Bo ja mam wrażenie, no, że jesteś wielkim rekinem, jeśli chodzi o twórcy cyfrowe. Yy, nie znam osoby, która zrobiła większy wynik na online, nie w Polsce, dlatego Jestem też. No nie myślisz tak o sobie, nie, że jesteś religijnym o k. Co robiłeś inaczej niż większość twórców kursów? Bo jesteś w biznesie 2017? Tak, w. Głos 2 Biznesie kursów tak ogólnie online jest ten 2005, więc już 21 lat. Głos 1 Ale online jest kursy. Głos 2 Online kursy pierwszy 2 od 2016. Wcześniej bardzo dużo. Wszystkich różnych innych rzeczy coś. Głos 1 No i właśnie co robiłeś inaczej, że dzisiaj możemy mówić o takich liczbach? 70 milionów na kursach. Głos 2 Już 78, bo już co było w grudniu liczone w tym roku już mamy prawie 8 kolejne. Głos 1 Co tym, czyli 8 zrobiliście do maja w maju nagrywamy. Super. Głos 2 No co inaczej. Są 2 takie sprzeczne ze sobą 2 porady, które do siebie w ogóle nie pasują. Oby są bardzo popularne. Pierwsza don is better than Perfect. Nie wierzę w to absolutnie don't jest better Perfect, może być jak robisz sobie rolkę na Instagrama i to może ktoś obejrzeć, a może nie obejrzeć? Ja wychodzę z założenia, że jak ktoś płaci kasę to to musi być Perfect, jakby to w ogóle bezdyskusyjnie i od pierwszego dnia. Właśnie tym pierwszym mój kurs to też nie Jestem i sobie o to wtedy dokumentowałem na YouTubie jak to robię to najpierw tam wyciszają sobie garaż, stawiają kamerę, to się okazało, że tam jest. Jako to więc wydają sobie do tego biuro, potem kupiłem mieszkanie, żeby te kursy nagrywać, żeby już mieć 100% kontroli, tak jak ty masz teraz tutaj w tym studiu fill i bywało różnie, ale dawałem z siebie jakby maksa. Zawsze, że może wyjść różnie, bo nie na wszystko mamy wpływ, ale z mojej strony było zawsze 100%, a wydaje mi się, że często szukamy jakichś dróg, znaczy my właśnie, no ja nie jakiś dróg na skróty, że a tam to nikt nie zauważy, to się tam przypudruje to ktoś przymknie oko, no według mnie źle, jak już bierzesz kogoś pieniądze, to naprawdę. To odpowiedzialność jakiekolwiek, by to pieniądze nie były jak masz ebooka za 5 dych, to on musi być i tak perfekcyjne, bo pod kogoś bierzesz kasę po prostu. Głos 1 Ale to też świadczy o twoich kolejnych produktach nie i o tym, czy kolejna osoba wróci, czy ta dana osoba wróci do następnego produktu, bo jednak tutaj walczymy o to, żeby to LTV było jak najwyższe, prawda? Głos 2 No zdecydowanie jak odpalamy nową kampanię, to bardzo często je sobie tego pierwszego dnia, kiedy mamy ten największy ruch, losowo sobie chodzę po sklepie, patrzę kto to kupił, no i bardzo często jest tak, że to są osoby, które od tego 2017 kupowały po prostu wszystko po kolei i to. Super, że jedyny jest gość taki kuba pozdrawiam serdecznie chyba Szwajcarii, który napisał mi wreszcie przez sprzedaż kupiłem ten twój kurs, ale kurde dziewczynę kupiła mi dobry egzemplarz, więc czy ja mogę zwrócić, bo akurat miałam urodziny i jego dziewczyna wiedziała, że on bardzo lubi nasze produkty i się okazało, że w dni przed premiery ma ma 2 sztuki, więc to jest to. Czyli ten perfekcjonizm bardzo zwracamy na to uwagę już nawet nie tylko ja, ale też właśnie moją wspólniczkę amy i ogólnie dziewczyną nas w firmie i wiem, że po branży chodzą różne słuchy na nasz temat od podwykonawców. Bardzo wymagający jesteśmy, jakby ja to mówię na samym początku nie ja płacę za to, żeby było idealnie, jeśli potrzebujesz podwoić stawkę, żeby było idealnie podwój, ale ja potem się o każdy piksel takie moje prawo, co nie i to faktycznie tak robimy i zdarza się, że mamy podwykonawców, z których jesteśmy zadowoleni. No ale to jest mniejszość. Ci są naprawdę zajebiści, ale większość to niestety nie. No więc jak jedno to jest perfekcjonizm, a drugie co robimy inaczej to. Kurde zapomniałem takie miałem mądrą jakąś, wiesz narrację i klamrę. Głos 1 Może wróci jak ważne to wróci. Ja Jestem tego zdania. Ee jak nie ma teraz co to to daj znać jeżeli ci się przypomni partnerem podcastu jest kaman marketing sklepów internetowych. Wy sprzedajecie produkty online dla programistów? Głos 2 Tak można tak powiedzieć spółki jedna spółka jest dla programistów, czyli wszystko za i TA druga spółka jest dla wszystko poza i TI tam był kurs email, marketingu, kurs finansów, inwestowania oraz ostatnio kurs z ai i automatyzacji. I to już nie jest do i t mamy to rozdzielone po prostu pomiędzy spółkami. Głos 1 No właśnie, ale głównie kupują kursy mężczyźni, prawda? Czy jednak jest tak, jeśli chodzi o powołujcie to wymieszane. Głos 2 I t na pewno mężczyźni po prostu jest więcej mężczyzn znacznie, a tak to na nawet nie wiem w tym drugim, mhm ciekawa. Głos 1 Jestem właśnie pod kątem komunikacji jaką też obraliście. No bo ja na przykład od tych 6 lat sprzedaję kursy, ona im głównie kupują to Kobiety, tutaj masz jakby grupę, którą? Raczej zdominowana przez mężczyzn. Jestem też ciekawa właśnie jak wygląda wasza, jakby komunikacja i ten klucz do sukcesu i też co ludzi. Co powszechnie według ciebie też i widzisz, co się w branży dzieje? Ogólnie jeśli chodzi o edukację online, co powszechnie uważa się za klucz do sukcesu w tej edukacji, a według ciebie w ogóle, to nie jest jakiś żaden żaden klucz, to to w ogóle nie rozmawiajmy o tym, masz jakieś takie takie rzeczy, które uważasz, że ludzie głupoty gadają. Głos 2 Znaczy właśnie głupoty gadają bardzo często i wielu ludzi tylko niepotrzebnie słucha i od samego początku jakby. Tak kwestionowałem ja mam wiesz jakieś tam zalążki aspergera, więc jakby ja mam specyficzne podejście do ogólnie otaczającego mnie świata i nawet miałem na rejestracji moim ukochanym samochodzie wyryte napis stink for yourself questions of the mam taką tapetę na komputerze od 10 lat i jak ktoś coś mówi to ja zawsze tam dlaczego i skąd to wiesz i bardzo często się okazuje, że no po prostu ta osoba tego nie wie i nie ma dowodów na to, że tak faktycznie jest i. Dużo właśnie takich mówisz, jest naokoło głupot i za dużo ludzi po prostu w to ślepo wierzy tak samo jak ja coś mówię też jak zawsze zastrzegam w ogóle ja o k mówię, mam doświadczenie, ale tu zadziałało u mnie i czy zadziałał kogoś innego, nie mam zielonego pojęcia, nie biorę za to nigdy odpowiedzialności i bardzo wydaje mi się, że wiele osób kieruje się słowami cudzymi jakimiś rekomendacjami, a nie patrzy na to, co samo uważa. Ja często słyszałem, że to co robię jest bez sensu, potem się okazywało, że jednak miało wielki sens, znaczy zależy jak to mierzyć prawdopodobnie, no ale te wyniki. Jakby same ze siebie i to często robimy wbrew jakimś tam przekonaniom, też najbardziej kosowy produkt to było wielkie ryzyko 7 lat temu. Bo wtedy nie było na przykład w ogóle edukacji dla senior deweloperów i wszyscy myśleli, że oni wszystko wiedzą się okazało, że my weszliśmy z czymś takim. No i rozbiliśmy bank, bo się wszyscy skupiali wtedy na wciąganiu nowych ludzi do branży, a ci, którzy w branży byli ja też tu w tej branży bardzo długo byłem. No nie mieli dla siebie oferty w Polsce i my zrobiliśmy. Głos 1 Po prostu rozłożyliście parasol w odpowiednim momencie nad dużą grupą ludzi, którą trzeba było pokryć, bo nie było od kogo się uczyć, tak. Czy było trzeba? Głos 2 Było zrobić to umiejętnie z racji na bardzo harregorystyczne cechy tej grupy, która w dużej mierze sam wiem, bo sam taki byłem wtedy będąc w tej grupie, że wszystko wiedzą, jak ktoś powie, że a jeszcze się musisz douczyć tego, no to sporo osób mogłoby się obrazić, a nam się udało to zrobić w taki sposób, że ci ludzie pomyśleli faktycznie, no i duży autorytet. Trzeba było też mieć, żeby jego przedstawić to, że no, no, że jeszcze mamy coś faktycznie to do uczenia i możemy jakoś ustandaryzować tą wiedzą w Polsce. Głos 1 No wiesz, macie uczycie programistów, jakby skupię się na tym tematach jeśli chodzi o i t programistów, czyli właśnie głównie mężczyzn. Ciekawa Jestem właśnie jak ta grupa chce się dużo uczyć, no bo ja mam takie wrażenie jak właśnie edukuję Kobiety z kul z video z contentu to dziewczyny właśnie chcąt wiesz, one się cały czas nie czują gotowe, więc cały czas jeszcze jeden kurs, jeszcze jeden kurs, jeszcze jeden kurs z facetami nie mam takiego doświadczenia właśnie dlatego chciałam to z tobą skonfrontować, że wy szybciej chyba ruszacie i. Nawet jeżeli nie jesteście gotowi, to i tak próbujecie robić jakby wdrażać. Głos 2 Nie nasze szkolenia to właściwie nie jest coś, że bez tego czego sobie zrobisz, albo że z tym zrobisz nagle coś nowego. Oczywiście, że się nauczysz i tak, ale no kierujemy jednak do ludzi aktywnych zawodowo, więc którzy i tak już to robią, są w tej branży zarabiają tylko po prostu przekonujemy, że z tymi naszymi materiałami. Szczególnie w tych czasach dzisiejszych mogą te osoby być bardziej bezpieczne i spokojne. Oswoją karierę za rok za pół za 5, bo teraz naprawdę ta branża wygląda zupełnie inaczej niż lat temu. 10 czy 20, kiedy ja zaczynałem i jesteśmy przekonani, mamy na to jakby dowody, opinie i testimonialne i tak dalej, że to faktycznie tak jest, że że trzeba te kompetencje swoje rozwijać, tylko to już no tej dekady działa tak, że to w dużej mierze ja wybieram, w którą działkę warto iść teraz i faktycznie te 1000 ludzi idą w to i te szkolenia kupują i się tego uczą. Głos 1 Nie rosną z wami po prostu. Głos 2 Rosną kupując kolejne i po prostu no, dostajemy bardzo dużo mailis nie, że ktoś nagle tam w ciągu 2 lat potroi swoją pensję. No to jest super, co nie mhm. Albo że ktoś kupił jakiś kurs i już po tygodniu mu się zwróciło, bo po pierwszym module poszedł na rozmowę rekrutacyjną i zagiął wszystkich już po pierwszym module pokazał, że on naprawdę bardzo dużo umie, no i jakby to to nas jara niesamowicie, co nie właśnie taki wpływ na ludzi w sporej skali. Głos 1 No właśnie, bo wy sprzedajecie kursy też dla programistów, ale wiem i widziałam nieraz kiedy wrzucałeś stories, że na przykład jakaś firma kupuję dla swojego zespołu nie. Czyli macie macie tutaj EB to CB to b po. Głos 2 Prostu. Słabo zaopiekowane i tutaj na pewno jest potencjał. Wiesz, żeby nasza firma urosła trzykrotnie z samego tego po prostu, żebyśmy porządnie weszli w b to b. To nam się nigdy nie udało zbyt dobrze. Z racji też tego, że no skupialiśmy się na innych rzeczach i robimy te inne rzeczy naprawdę dobrze, a to jest właściwie zupełnie nowa działka, której nie eksplorowaliśmy za bardzo aż zamierzamy trochę w niedługiej przyszłości się tym też zająć. Głos 1 No właśnie pewnie do tego też jeszcze wrócimy, ale gdybyś dzisiaj zaczynał zera, jak patrzysz na ten rynek, bo on się zmienił, mam wrażenie też kolosalnie wiem jak jest twoje odczucie, ale jak? Wydawałam pierwsze kursy, a jak robię teraz? No to jest bardzo duża różnica, ludzie czego totalnie czegoś innego chcą i dzisiaj gdybyś zaczynał robić fill kolejny kurs i miałbyś tą wiedzę, którą masz, to co byś zrobił dokładnie tak samo? Głos 2 Tak samo to na pewno byłem listę mailową zbierał od od samego początku, bo listy z mailową zacząłem zbierać 2000 chyba trzynastym czy czternastym roku. Nie rozumiałem, po co to jest wtedy, bo to wtedy kolega mi kazał, nie wprost mówiąc, powiedział, że jak tego nie robię, to Jestem debilem i dopóki nie zacznę, to on nie będzie ze mną rozmawiał, to zacząłem i faktycznie wiesz, zrobiłem jakiś głupi pop na blogu przy no i kto tam się zapisze? 5 osób 10 osób. Tu się okazało, że po 2 dniach miałem 500 osób zapisanych, a właściwie nic tam nawet nie było obiecywane. Myślę o to tu coś w tym jest. Głos 1 A teraz masz ile w bazie mailowej tych aktywnych ludzi? Głos 2 Koło 40000. Więc mamy teraz programistów, ale jak zobaczyłem na statystyki, to wiadomo już od od tej o tych kilkunastu lat to sporo osób się powypisywało, a sporo po dochodziło nowych, więc tam pokrycie mamy około 100000 programistów w polskim i TZ czego sporo osób jest od dawna z nami, więc jak wysyłamy jakieś ankiety, wiesz tam jakie masz doświadczenie, w czym pracujesz, to tak z 3 czwarte tych osób to są seniorzy, więc mamy naprawdę idealny. Ta lista to jest nasz olbrzymi asset, no i osoby na tej liście, które obdarzają nas zaufaniem. Mhm. Głos 1 Ale też. Cały czas jakby dbacie pewnie o tą listę mailową cały czas ją czyścisz i tak dalej czy jednak? Głos 2 Mamy raz w roku to trzeba robić koniecznie, a dbamy tam do reklamki chodzą cały czas co nie właściwie tam ludzie przychodzą głównie z reklam na Facebooku, no i z poleceń, bo jak my robimy jakąś kampanię to często jest o tym głośno i wtedy zapisują się ludzie na jakiś jeden produkt i dopiero tam na tej liście dowiadują się, że mamy, wiesz 15 innych. Głos 1 No ja do ministra jeszcze wrócę. Mamy osobny blok całkiem, bo to jest taki twój ogromny, mam wrażenie talent, robić coś taką sprzedaż mailingiem, bo. Jak sobie zobaczycie Macieja social media na przykład Instagrama, no to masz 10000, ty stoisz, co wrzucasz takie jak 10 5 lat temu się wrzucało wiesz jakby tam robisz to po swojemu, nie jakby nie ma tam, wiesz tych wszystkich rzeczy, które ja uczę typu otwarta, pę jakieś kulki, no nie ma tego na YouTubie masz masę vlogów z kolei nie, czyli tam można. Głos 2 Ale to już stare są rzeczy. No właśnie więc. Głos 1 Jak się dzisiaj zastanawiacie, jak słuchacie, yy, Macieja, no dobra, no to jak ten gość to sprzedaje? Głos 2 Nienawidzę social mediów, nie, nie, nie chcę być nigdzie. Głos 1 No właśnie. I to wychodzi ci w sumie, bo jakby mało cię jest ciebie jako. Głos 2 Bardzo konsekwentnie wycofywać w ogóle z internetu. 6 lat temu, około kiedy po prostu poczułem, wydając ostatni kurs, który sam nagrałem, czyli właśnie o email marketingu, po prostu, że to w ogóle jakby faktycznie nagrywałem kiedyś vlogi, robiłem sporo rzeczy online, ale też ja nie do końca teraz w tym się odnajduję. Wiesz, zaczynałem w 2005 roku nie było Facebooka, nie było Twittera, już nie mówiąc o jakichś tiktokach, rolkach tańczeniu, kurwa, do jakichś kamery nie, no to to to totalnie, no ja tego nigdy nie zrobię, nie. Głos 1 He he. Głos 2 No no no no no naprawdę i nawet kiedyś o twoim kursie pisaliśmy, nie pamiętam w końcu czego kupiłem, czy nie kupiłem? Tak właśnie myślałem. A może ja bym kurde się nauczył, ale potem. No gdzież ja będę to robił, nie będę na bank nie. No to ostatnio też się właśnie dla mojej wspólniczki narzeczonej emi na odgrażam, że od 2 tygodni, że ja tiktoka założy, będę nagrywał. Myślę sobie o tym, nagram nie z siebie siedzącego. Kurde przy świeczce jak siedzę przy komputerze i coś tam gadam, może to zrobią, może nie, ale na pewno jakieś tam fajerwerków takich nie zamierzam robić. W ogóle w tym bym się nie odnalazł, więc no a email to jest taki kanał, gdzie nie muszę robić tego wszystkiego i to co lubię to działa tak samo jak 20 lat temu. Głos 1 I to jest ciekawy case, że można takie wyniki robić właśnie newsletterem, bo masz odpowiednie leki tam potworzone, ale na pewno też reklamy chodzą jakby inne strategie do tego dojdziemy. Właśnie zacznę od produktu, bo to jest też coś, ile ty wy tych kursów już wydaliście jako jako firma dużo nie z kilkanaście. Głos 2 Koło 15. Tak myślę teraz tak do końca nie no bo pewnie koło 15 w sumie tak. Głos 1 O k no i właśnie i po czym poznajesz, że temat jak? Zasługuje na produkt. Głos 2 Wiem, to naprawdę to może brzmieć jakoś dziwnie, ale po prostu ja to wiem i ja to czuję intuicję. Głos 1 Tylko intuicja tutaj nie walidujesz rynku. Nie pytasz ludzi co? Głos 2 Tam czytam ludzi tylko, że nigdy się nie okazało, żeby to było źle. Raz się okazało faktycznie, że włożyliśmy kilkadziesiąt. 1000 w produkt, które potem okazał się beznadziejny i go nie wydaliśmy. Ostatecznie, ale też to nie była zła intuicja, co raczej osoba, która miała go robić po prostu nas wiesz zrobiła. Jak to się mówi ładnie. Głos 1 No jak tak tak tak wypiekamy muszę to wypikać potem. No ale tak czyli. Głos 2 Twoja inny to co trzeba, ale a to Przepraszam wcześniej. Chciałem też powiedzieć właśnie, że a propos tego robienia, to z tego robienia i działania dostajemy bardzo wielką masę danych i z tych ogromnych ilości danych, które ja zebrałem przez 20 lat, nawet nie w excelach, co nie tylko po prostu w głowie. No rodzi się to, że ja mniej więcej wiem, co pójdzie, a co nie pójdzie i wiem czego się po sobie spodziewać. Wiem, czego spodziewać się mniej więcej po ludziach dookoła. Oraz no po naszych klientach co nie no bo to jednak tych akcji różnych było bardzo dużo i po prostu dużo rzeczy wiem, natomiast na samym starcie no to to, że wiedziałem czego się warto uczyć. Wynikało z tego, że ja przez kilkanaście lat byłem programistą, widziałem gdzie. Są dziury. Głos 1 Są. Głos 2 Dziury i też ja bardzo dużo jeździłem. Wiesz po konferencjach podczas jeździełem cały kraj wzdłuż i wszerz to na 150 konferencjach występowałem, poznałem 1000 osób, gadają naprawdę z bardzo wieloma osobami, chociaż to było dla mnie masakrycznie niekomfortowe. W jednym swoim materiale słuchaliśmy teraz w drodze Rzeszowa. Powiedziałaś, że jesteś absurdalnie kiepska w grafiki, jak mi się zajebiście spodobało, to określenie absurdalnie kiepskie, więc ja byłem absurdalnie kiepski w występowaniu oraz kontaktu z ludźmi, ale tego po prostu się nauczyłem. Mhm i to mi dało bardzo dużo i. Właśnie przez listę mailową, jak wydawałem swoją książkę 10 lat temu, to ja więcej spędzałem czasu pisząc do ludzi maile i odpowiadając na korespondencję, niż pisząc samą książkę. No i to dało mi taki ogromny wgląd po prostu w rynek, bo ja naprawdę miałem tu z 1000 ludzi. Kontakt na bieżąco można powiedzieć, więc ja wiedziałem, czego oni potrzebują, ale. Głos 1 Potem też głównie produkt, który sprzedaje się widziałam to jest, ale jajo dość późno się widziałam, że się wzięliście, za to te też ciekawy case, bo jednak ja już trochę jest. Ale słyszałam właśnie w innym podcaście, że mówiłeś, że no chciałeś poznać ten rynek, jakby nie będę już wchodzić w szczegóły. Ciekawy też case, ale myślę, że dojrzały, no i co stwierdziłeś, że dobra robicie ten kurs o jak cen a i wykorzystać jeśli chodzi o o programistykę programistów? No i co? Wrzuciłeś jakąś ankietę znowu DO NEWSLETTERA stwierdzić, zapytałeś ich co? Czy to jest dobry kierunek? Pytałeś ich czy już? Głos 2 Stwierdziłeś? Głos 1 Stwierdziłeś, stwierdziłem z racji. Głos 2 Też tego, żeby faktycznie my zaczęliśmy robić to późno, bo dopiero rok temu teraz mamy rok 2026. Zaczęliśmy to robić dwudziestym piątym można było na tym zarabiać od dwudziestego trzeciego, spokojnie, co nie i to jest taka okazja, którą świadomie odpuściliśmy. Bo totalnie nie było wiadomo wtedy, co się jeszcze stanie, a bym się źle czuł ze sobą, gdybyśmy wiesz, yy robili. No tak zwany skok na kasę nie wiedząc czy za rok to w ogóle będzie miało sens, jeżeli możesz. Głos 1 Aktualizować i rzeczy. No. Głos 2 Niby znaczy tak, no i robimy to czasami, ale mimo wszystko wtedy to było bardzo świeże i pojawiały się wtedy też materiały, które ludzie wchodzili jakby i są z tego zdobani, że to w takie materiały też wchodziłem jako klient, natomiast my zwlekaliśmy, dopóki nie okazało się, że wiadomo, że to już z nami zostanie, a teraz wiadomo i wtedy też nie musiałem o to ludzi pytać, bo przez te 2 lata tego naszego przestoju dostałem masę wiadomości, że czemu my jeszcze nic nie mamy na ten temat, że że że że pojawiały się jakieś produkty od innych osób? Na ludzi czekają na nasz i faktycznie no faktycznie się mieli, to poszło zajebiście, bo to zrobiło już z 8 baniek. Sam ten kurs jeden w ciągu ostatniego roku i no jest ekstra co nie i i teraz tych produktów mamy już 3, no bo to po prostu trzeba. Po pierwsze kuć żelazo póki gorące, chociaż czekaliśmy, że ono troszkę przestygnie, ale z drugiej strony no to jest jednak teraz najpotrzebniejsze. No no i waszą. Głos 1 Branżę to w ogóle zmienia. No totalnie totalnie zmieniło, jakby moją branżę zmieniła waszą, to już w ogóle mam wrażenie do wróciło do góry nogami. Głos 2 Ja wróciłem po dekadzie do kodowania z powrotem i czuję się teraz jak team leader, którym byłem 15 lat temu. Agentów, którzy programują takie kiedyś moi programiści, ja robię Review i po prostu ja robię teraz tak olbrzymi system w tak szybkim czasie, że to jest dla mnie niepojęte i to jest po prostu naprawdę Jestem zachwycony. Teraz pracuję po 10 godzin dziennie, właśnie w tym nie siedząc teraz tych naszych kursów, tylko w ogóle w innym biznesie. No i właśnie też dzięki temu, że miałem wolny kalendarz, mogą sobie teraz na to pozwolić, więc teraz wszedłem na maksa w to, ale tak, no to to to to wywraca stolik całkowicie i ludzie są wystraszeni i powinni być i no, bo to jest zrozumiałe, bo jest jedna wielka niewiadoma, ale z drugiej strony bardzo chcą być na bieżąco i się tego uczyć, no i my im dostarczamy, że faktycznie dzięki temu no i są na tej fali, no bo też cały czas się słyszy. Wiesz nawet jak na wspomnianej terapii grupowej był właśnie programista mówi, że kurde dziś wywalili mi z zespołu 30 osób. Nie tak w ogóle bez powiedzenia. Oczywiście, że to różne są powody, tam już to nie będziemy wchodzić. Dlaczego w i TSU takie zwolnienia, bo to nie tylko, a i to powoduje, ale też złe zarządzanie COVID, wcześniejszy wojny i tak dalej ten wielki bum wcześniejszy i. Dziwna sytuacja bardzo nienormalna jaka była w tej branży od 10 lat? Teraz tak to się normalizuje tak jak teraz. Bitcoin spadł bardzo mocno, a wcześniej wystrzelił, więc znaczy, no, ale po prostu to, co można zrobić ze swojej strony jako specjalista i t to się po prostu kształcić, no bo co więcej zrobić? Po to, żeby być potrzebnym w tym zmieniającym się świecie, tak jak. Głos 1 Po prostu odpłyniesz i nie nadążysz to potem będzie ciężko wejść w ten statek, podobnie co nie pociąg jedzie po prostu chcesz stworzyć wideo, które przyciąga uwagę i sprzedaje to Zapisz się na mój warsztat za 0 zł link znajdziesz w komentarzu, a także w opisie tego odcinka. Ty i wasza firma, jeśli chodzi o produkty cyfrowe, nie nagrywasz tego, to jest też ważne, żebyśmy to jakby powiedzieli, to nie jest to już przed kamerą. Za każdym razem i to nie ty dzielisz się wiedzą, to nie ty, ty jesteś wydawcą taką sobie też często gdzieś tam mówisz, że wydajemy wydajemy tak jak książki, to wy wydajecie kursy, te swoje kursy nagrałem. Głos 2 2 tak osobiście jeden z kurs gita właśnie 2017 roku, a jeden kurs i elemarketingu dwudziestym i. No więc mam nadzieję, nie będę musiał tego robić. To jest dla mnie strasznie dużo roboty i bardzo jest to męczące gadania do kamery, przygotowanie bardziej tego, bo to samo nagranie to już jest pikuś, bo już obycia z kamerą nabyłem przez te lata. Ale przygotowanie tego wszystkiego plus też. No ja nie mam wiedzy tak bardzo szerokiej, jak wiesz 15 osób, które zbieram i każdy zna się na czym innym. Mhm i w takim modelu działają po prostu, że mamy najlepszych ludzi. Każdy mówi swoją działkę, a my to potem pod jednym parasolem spinamy pod jednym brandem i to sprzedajemy, więc tam mnie prawie nie ma piękne i. Głos 1 Teraz powiedz mi, jak wygląda proces. Proces, jaki jest pomysł, to jak się dzieje, że jest premiera i ile zwykle trwa, bo wiem, że wy też jesteście znani z tego, że nie wiem, zatrudniacie aktorów do kursu, robiliście jakieś specjalne scenki jakby. Dużo Zachodu o ten efekt finalny i teraz właśnie chciałam zapytać jak to wygląda, jakie macie procesy, czyli załóżmy dzisiaj macie? Wpadasz na pomysł dobra, robimy następny kurs, co się zadzieje. Głos 2 Teraz jest inaczej niż było z racji tego właśnie teraz jest ten proces, że wpadłem na pomysł tylko wszystko u nas trwa. Na przykład nie wiem. Rok od pomysłu do realizacji trwa rok, czasami 2 lata, jakby nam się nie spieszy i tak. Głos 1 Tak tak, nawet ten kurs. Głos 2 Jajowy, który rok temu w maju zaczęliśmy to my o nim rozmawialiśmy z z autorem jego przez chyba 7 miesięcy, zanim to w ogóle ogłosiliśmy, bo to się musi uleżeć. Ja muszę być pewny, że to jest to wizja się zmienia. Trochę czasem autor ma inną wizję niż ja i muszę go przekonać, że to jednak ta moja będzie realizowana. I. Dzisiaj jest pomysł. Głos 1 Gonimy dzisiaj. Głos 2 Jest pomysł, więc to odzywam się do osoby, która którą bym chciał widzieć w tym charakterze. Ona może sobie tam pomyśleć tydzień miesiąc. Czasami czekamy 1,5 miesiąca na odpowiedź, bo czasami jest tak. Wie, że donosi osoby, zgłaszają cały czas dużo osób się zgłasza, ale u nas jest olbrzymia selekcja, bo tych produktów mamy stosunkowo niewiele i my chcemy tylko top najlepsze osoby i. No musi być na pewno właśnie musi być zgodność tych wizji, co czasami się rozjeżdża już na tym etapie, ale jednak często dochodzimy do porozumienia. Potem jest wiesz, jak to się można nazywać, to jest po naszej stronie czasem autor chcesz, żeby to się nazywało inaczej, ale raz się na to zgodziliśmy. Nigdy więcej się nie zgodzimy, żeby ktoś inny nadał nasz produkt cały jakiś branding na relacje i tak dalej, jak to będziemy przedstawiać ludziom. No i to też wszystko sobie trwa i od ogłoszenia już, że coś takiego się dzieje, to już wtedy zwykle mamy ustalony jakieś tam timeline, że wiesz, mamy 3 miesiące od ogłoszenia do przedsprzedaży i w tym momencie musimy zebrać ileś tam osób na listę mailową, bo jak nie, to znaczy, że nie ma zainteresowania. Potem jest przedsprzedaż. W której najlepiej jeśli byśmy zarobili na produkcję całego materiału, a u nas to jest różnie najdroższy nasz kurs kosztował sama produkcja pół miliona złotych, więc to w sumie można film z tego nakręcić. U nas tyle kosztuje zrobienie kursu online, teraz już nie, bo teraz one szybciej będą się zmieniały, więc bardzo schodzimy z kosztów, ale tak faktycznie było, a następnie jak już jest przesprzedaż ludzie płacą za to, to mamy 3 miesiące na zrealizowanie docelowego materiału i wtedy autorzy i podwykonawcy, którzy to realizują mają wtedy faktycznie zapierdziel ostry. Mamy kampanię sprzedaż, żeby to jak najszerzej szło i najlepiej się sprzedało. No dobra i teraz. Głos 1 Yy, jeśli chodzi o długość no to rozumiem, że zależy. Zależy czyli 3 6 miesięcy rok mówiłeś, że nawet powstają to ciekawe bardzo, bo u nas to dos dość szybciej. Tak ja wiem. Głos 2 Znaczy często wiesz, dobrze pewnie zrobić jest coś szybciej, ale też mamy też taką pozycję, że ja po prostu, jeżeli ja wiem, że my się nie musimy spieszyć i bardzo ja się nie lubię spieszyć, nawet wiesz z tym pierwszym moim kursem mówiłem, że robiłem go przez 9 miesięcy, bo ja też wiedziałem, że nic mi nie ucieknie, bo ten temat materiałów było o tyle, więc nie jest ziarskim się ścigam, po prostu wiedziałem, że ja to zrobię lepiej niż wszystko, co było do tej pory i lepiej niż wszystko, co się zdarzy. Tego momentu, aż ja to wreszcie skończę i tak faktycznie było, a czemu ludzie? Głos 1 Chcą wydawać z wami kursy, a nie robić to są. Głos 2 Bo nie umieją sprzedawać, nie muszą wtedy tym oni wtedy się zajmują tym co chcą robić, czyli użyć nagrywać i po prostu zajmować się edukowaniem my zajmie. My zajmujemy się tym, co bardzo mało kto umie robić w takiej w taki sposób, czyli sprzedawanie w dużej skali jest też teraz już to są umowy wyrzuciliśmy, ale kiedyś w umowy mieliśmy taki zapis, że autor godzi się na wszelkie akcje marketingowe ze strony wydawcy i w nawiasie nawet szargający jego wizerunek, coś takiego, co nie. Głos 1 Więc oni. Głos 2 Nam sprzedawali cały swój wizerunek, mogliśmy nie nadużywaliśmy tego, ale też ja nie lubię pytać ludzi, jakby jak mają wyglądać reklamy, jak ma wyglądać strona i tak dalej to jest po naszej stronie. Oni mają to wyjść materiał, my robimy, żeby to się niosło tak świrowaliście. Głos 1 Trochę w tych kursach, wiesz, jakieś tam przebieranki były nie tak kojarzę jak już inwencja. Głos 2 Tak, mieliśmy tak faktycznie coś tam w postaci y to to jak ja jeden właśnie najdroższy to jak serial na netflixie to faktycznie tam to pamiętam to. Głos 1 Właśnie na stories relacjonowałeś ciekawe co ciekawe to wyglądało co jest dzisiaj. Ważne, że twoim zdaniem wiedza, ekspert aspercka, czyli to, co wiem, czy umiejętność tego przekazywania jedno i. Głos 2 Drugie bez, bez, bez jednego nie pójdzie ekspercka jest potrzebna, ponieważ też były były takie teorie kiedyś żywe wystarczy, że jesteś o. Procent mądrzejszy niż twoi odbiorcy i już możesz im sprzedawać kursy, no według mnie to jest absolutny fałsz. No nie, ja chcę się o 1% lepszy, to możesz dokumentować swoją drogę edukacji na blogu czy na Instagramie, czy na czymkolwiek innym, ale nie brać za to kasy uczyć możesz wtedy, jak jesteś 100 razy lepszy od swoich studentów czy czy uczniów, więc to jest przede wszystkim, a po drugie, jak nie umiesz tego przekazać, no to to nikt z tego nic nie myślę. Tego też my współpracujemy tylko z osobami, które prowadzą szkolenie, występują na konferencjach, więc. Mamy dowody na to, że oni faktycznie umieją to robić, bo mają świetne opinie na przykład właśnie z z różnych wydarzeń offline offline, a czerpiesz? Głos 1 Trochę produkując kursy z rynku, ogólnie online- obserwujesz jakiś innych też twórców, czy raczej jesteś w swojej swoim, jak to się mówi? Gnieździe, że tylko widzisz jakby swoją swoją branżę i w ogóle cię nic nie mnie interesuje nawet w branży. Głos 2 Nie bardzo widzę, staram się w ogóle nic nie obserwuje, no nie czepiasz nic. Głos 1 Z rynku tego co się tam gdzieś u kogoś sprzedaje fajnie, a czemu? Głos 2 Tego nie. Głos 1 Śledzisz? Szkoda mi jest na to. Głos 2 Czas ile poczytasz sobie książkę a nie oglądać internet, ale nie czujesz że. Głos 1 Możecie to zainspirować na przykład lepszego formatu, lepszej sprzedaży, lepszej kampanii pewnie może k, ale też. Głos 2 Mogę pojechać do białowieży wychodzić po Puszczy, więc jakby to jest kwestia, wiesz? Wyborów i kompromisów. Teraz siedzę w tych moich agentach na 100% totalnie, więc w ogóle nie patrzę co się dzieje po bokach, szczególnie w tej branży właśnie kursowej, ale wcześniej. No, widziałem po prostu, że nam dobrze idzie i raczej, że to ludzie czerpią od nas, a niekoniecznie my cierpimy od ludzi. A co my możemy poprawić, to my wiemy, możemy poprawić be to be. Możemy poprawić wyjście Global, możemy poprawić ekspozycję swoją offline, to jakby to nikt nie musi wiesz tego robić, żebyśmy wiedzieli, że my tego nie robimy. Ja mam tutaj. Głos 1 Pytanie, jakie błędy najczęściej popełniają twórcy online? Według ciebie, ale teraz widzę, że ono nie jest zasadne. No bo nie obserwujesz. Głos 2 No czasem kupuje różne przede wszystkim no treść jest średniej jakości, szczególnie teraz w dobie a i co nie widać, że to jest wygenerowane w czatach to się ktoś ktoś to przeczytał, no to trzeba wstydu nie mieć to w lustro. Ja bym sobie nie spojrzał gdybyśmy coś takiego wypuścili, więc to przede wszystkim, a wiem, że są też guru, którzy do czegoś takiego namawiają, że to jest wiesz szybka, łatwa kasa i tak dalej. No według mnie to jest Wstyd do końca życia jakieś takie coś robi. Ale co? Bardziej mogę myśleć, co mogą robić dookoła ludzie, ale co robią to w sumie tak no widzę, że bardzo są tacy zamknięci, że boją się sprzedawać, że. Ee no sprzedają gówniane po prostu produkty, że mają za wysokie ceny, bo się nasłuchali, że ceny muszą być wysokie. Według mnie to jest nieprawda, że ceny muszą być wysokie. Głos 1 No to właśnie. Głos 2 Zależy no no i właśnie. Głos 1 Dla branży nie, no bo ty sprzedajesz głównie takie produkty koło dwójki trójki, co nie 2 3000. Nie mylę się czy się mylę? A czy wiesz, mamy też. Głos 2 Takie kursy po 100 zł i po 200 zł. Tylko się okazało, że my tego trochę zrobiliśmy, ale bez sensu. Głos 1 Nie, bo idę bez sensu. Głos 2 Jest w to ładować kasę marketing, bo możemy tą samą kasę władować w kurs za 3000 i wtedy to konwersja jest podobna na zyski są o wiele większe. Głos 1 To jest właśnie grupa docelowa, nie jakby pewnie w Twojej branży ludzie kupują normalnie i są przywyknięci do tego typu kursów za taką cenę. Głos 2 Przed nami o. Głos 1 K więc jakby musieliśmy. Głos 2 Tego klienta przyzwyczaić w ogóle. Po pierwsze przede wszystkim te dekadę temu, że za wiedzę można płacić, to był bardzo duży opór, tak i skąd? Głos 1 Mieli mieć tą wiedzę jak nie zapłacić jak wszystko jest za. Głos 2 Darmo wszystko jest w dokumentacji, w sumie tego książki sól to konferencję, więc jakby to znaczy, to jest nadal, ale już mniej. No a po drugie, jak wiesz, po raz pierwszy przekroczyliśmy cenę 1000 zł. To było, że jezu jak drogo? Potem 2000, o jezu jak drogo? W ubiegłym roku po raz pierwszy przekroczyliśmy 3000 i według mnie to jest o jezu jak drogo, nie jakby i teraz ceny nie obniżymy, bo obiecywałem, że nigdy nie będzie taniej, ale teraz nasze najdroższe produkty, które się sprzedają najlepiej. To jest 2, 9, 9 9 i tej trójki nie zamierzamy przekraczać. Mimo tego, że są kursy droższe na rynku i ludzie też się kupują, ale wydaje mi się, że szczególnie w tych czasach no mi zależy na dużej skali, a na przykład wiesz jak ktoś wyskakuje z pierwszym produktem, za który chce. Kilkanaście setek czy 2000, a dokładnie nie wiadomo, kto to jest, nie wiadomo, czy to jest wartościowe, bo się nasłuchał, że musi być drogo i wtedy wyglądasz prestiżowo. No dobrze, wyglądasz prestiżowo, ale kto to kupi? Tylko jak ja wydawałem swój pierwszy kurs to. Bardzo dużo było podpowiedzi, że to 5 stów minimum, że 3 stówki to w ogóle minimum absolutne. Ja sprzedawałem to za 100 zł, bo też wiedziałem, że nie potrzebuję tam zarobić na tym milionów, bo ja dopiero zaczynam tak naprawdę tę branżę i będę w niej siedział. Jak się okazuje, kolejne 10 lat, tylko ja potrzebuję zadowolonych klientów. Więc tego z z tej stówki kupiło to 3000 osób. Tam prawie wszyscy byli zadowoleni. Teraz to oni są do dziś i dzisiaj płacą po 3000, czyli trochę ich. Głos 1 Nauczyłeś nie jakby tego kupowania to jak mówisz, no nie, nie było standardów jak wyceniać, więc sam się tego nauczyłeś. Ja właśnie patrzę, bo w mojej branży z kolei takie produkty właśnie to 500 zł. To najlepiej idą i to już jakby przetestowane. Wiesz, mam z lewej z prawej strony, bo my z kolei zrobiliśmy, ja zrobiłam 10 milionów, ale na produktach poniżej 1000 zł. W te 5 6 lat no i wtedy tak myślę. No fajnie by było podnieść te ceny tylko trochę inaczej. Rynek jest przyzwyczajony i trzeba by było to edukować od zera. Głos 2 Znaczy, wiesz, tak naprawdę branża nie ma, znaczy nie, bo ty masz swój rynek, a w jakiej branży działasz to no to nie ma znaczenia, bo jakby jesteś ty już teraz na na na tym poziomie. Mhm, że masz tych swoich odbiorców i to do nich to kierujesz, a nie do osób, które są przyzwyczajone do ebooków za stówę, nie więc jakby też warto jest spróbować, tylko właśnie. No ja zawsze sali też ludzie to doceniają, że od zawsze jest powiedziane, że u nas ceny idą tylko w górę. Nigdy nie były obniżki nawet na Black Friday. Mieliśmy reklamę doku, czarne tło i biały tekst u nas na frajdy na Black Friday jest drożej niż zwykle, a w nawiasie, a 25000 klientów potwierdza, że i tak warto nie i tylko wersja z tego była całkiem fajna. Wbrew pozorom tylko na tego się trzymamy. Często jest pytanie, wiesz, a czy jakaś promocja? Mówię, że no u nas jest zawsze promocja mówi, a ile oryginalna cena mówi? No właśnie tyle nie jakby nie muszę przekreślać ceny i mówi ci, że to jest warte 100000, bo nie jest to jest warte tyle, za ile co sprzedajemy, nie tyle samo zapłacisz ty nawet jak masz wszystkie nasze produkty, co osoba nowa z rynku, bo ja wyceniam produkt, a nie relacje z klientem. Głos 1 Mhm, wyceniam produkt, a nie relacje z klientem. Dobra, jeśli ten podcast daje ci wartość, kliknij subskrybuj i zostań ze mną na kolejne. Rozmowy o rozwoju, życiu i biznesie, a powiedz mi. Jeśli chodzi o samą kwestię newslettera. Bo to mnie bardzo ciekawi. Mówisz, że ma 40000. Co tam 1000 programistów? Jakie średnie jest open'er z tego co wysyłacie, czyli jak bardzo dawno to. Głos 2 Mnie patrzyła, okej. Głos 1 Czyli czym cię teraz zajmujesz teraz? Głos 2 Tworzę super system informatyczny do dużych i średnich firm w b two b. Głos 1 Teraz nie. Głos 2 Niekiedy bardzo mocno to patrzyłem, ale to jest tak zautomatyzowanych, nie znaczy do do samego pisania. Teraz coraz więcej oddaje faktycznie, że już robią to czasami u nas dziewczyny w zespole. Wiesz, prowadzą kampanię mailowe. Kiedyś akurat to robiłem. Zawsze, ja teraz już niekoniecznie. Ale wiesz tych maili napisałem pewnie z 2000, więc ktoś może wziąć i po prostu napisać to podobnie. Szczególnie chodzi o mail sprzedażowy, a nie jakieś tam moje przemyślenia moich przemyśleń, to nikt za mnie teraz nie pisze, ale mail sprzedażowy. No to może napisać tak naprawdę każdy nawet przy pomocy czata, czy czy czy czy clodas nie jakby tego moje maile takie ode mnie one zawsze wychodzą kraftowo spod paluszków, ale jeśli jest mail sprzedażowy, wiesz, można wrócić do czata w moich 20 maili dobrze działających i on zrobi dwudziesty pierwszy taki sam, no bo to w sumie albo często jest tak też mówi od zawsze, że pierwsze jak 3 kampanie były. Ważniejsze, bo potem wszystkie kolejne wyglądają, tak samo jest dupliką i maila i wysyłaj, bo to są nowi ludzie, a te maile działały wcześniej nie, no i teraz. Głos 1 Skąd masz te nowe maile? Bo open? Głos 2 Rate tylko jeszcze powiem, że patrzę jak wydajemy nowy produkt i mamy sekwencję nowego produktu i patrzę wtedy do etapu przedsprzedaży, jak to idzie, potem to potem jak mamy produkt to nie ma znaczenia, bo to i tak idzie tak samo jak jak jak zawsze to ten open rate jest 70 80%, czyli bardzo dużo. Bardzo tak klikalność jest na poziomie 20 25. No zresztą mamy wiesz konwersję sprze. Mamy poziomy 30% z maila, co jest w ogóle kosmicznym wynikiem, bo średnia branżowa to jest 2 czy 3, no i. Głos 1 Teraz co od początku, jak ty te maile pozyskujesz masz jakiś swój lejek specjalny z takiej sprzedażowy nie wiem, dajesz jakieś fribisy gdzieś tam pobierają coś nie pop jak ci ludzie do tej bazy trafiają, bo jednak tych nowych ludzi potrzebujesz też tego nowego narybku cały czas gromadzić nie chodź teraz. Głos 2 Z tym jest coraz trudniej, no i też z racji tego, że ja sam się mocno wycofałem z takich rzeczy. No to jakby ja. Na to wpływ mniejszy, ale robimy różne działania, żeby tych ludzi pozyskiwać na przykład rok temu reaktywowaliśmy podcast, który kosztuje jak ja zaczynałem podcast 2012 roku, to musiałem najpierw napisać dużego blog posta. Co to jest podcast nie gadając z jednym gościem, że będę nagrywał podcast, a on co to jest, bo wy, no kurwa, takie radio nie dla programistów, a co tego bym nie słuchał, mówię, no nie wiem, ale to w ogóle, co to w ogóle jest za pytanie, chcę to zrobić i tyle. Nie byłem ten jedyny podcast w Polsce w i t, no bo nawet gdzie wtedy się słuchało podcastów na iTunes? Ach, które już nie jest, nie u nas nie było czegoś takiego jak podcast na spotify'u. I potem przestałem robić potem 150 odcinkach i w ubiegłym roku do tego wróciliśmy. Tylko też dużo jest odcinków, w których już nie nie nie występuje. Ja jako host, tylko właśnie ja chcę się wycofać jak najbardziej nasi instruktorzy. Na przykład mówię teraz do nich, słuchajcie, potrzebuję ciebie, ciebie i ciebie zamykacie się na 2 dni i poproszę od was 15 odcinków na jutro nie okej i. Głos 1 Oni mają do tego za to dodatkowo płacone. Głos 2 Nie, nie, nie robót to, bo to lubią. Nikt nie lubi jak tak mówię, ale. No jakby dbają o to, żeby te produkty podniesienia osób, no i potrzebujemy jakichś materiałów i tak bardzo mało wy oczekujemy od naszych tych autorów jakichkolwiek działań. Poza stworzeniem materiału dużo bardzo bierzemy na siebie, ale jak widzę, że wiesz, no super, ludzie mówią, no to po pierwsze, po co ja tam mam się wywalać teraz jeszcze jak oni mogą pogadać ze sobą? Tym bardziej bardzo oni lubią mówić, co nie, więc mogą równie dobrze włączyć kamerę, rozmawiać tak, jakby rozmawiali ze sobą na kawie i potem to się fajnie niesie, więc no. Głos 1 To jest podcast i jak ci ten podcast robi maila? Nie wiem. Głos 2 No jak nie wiem, ale po prostu wychodzi sobie i tam nie masz zbierania maili czy jest Link do do portalu czy do konkretnego kursu jakiegoś, ale to nie jest tak, że mamy jakoś pomierzone te rzeczy, bo nie mamy nigdy nie mieliśmy raz mi się udało wreszcie z clodem te wszystkie u TMY pokonfigurować i to patrzę ja pierdolę jakie zajebisty lejek, no i co z tego jak tam oni razem nie zjeżdzałem mhm. Ale mam, no ale masz. Zainwestowaliśmy sporo w nasz kanał na YouTubie w ubiegłym roku i w tym, aczkolwiek te wyniki są 100 razy gorsze niż ja. Chciałem, więc jakby tu się rozczarowałem bardzo, ale czym się rozczarowałeś? Głos 1 Zasięgami tym, że. Głos 2 Mieliśmy dużo więcej obiecane niż to zostało dowiezione faktycznie i z drugiej strony, no tam też jakby tam akurat patrzy na te u TMI to tam mało ludzi przychodzi z tego youtuba żeby się zapisać, ale też wychodzimy z założenia, że to jest strategia długoterminowa, więc te odcinki są wrzucone, one są bardzo fajne, tam też w ani jednym mnie nie ma, tylko są takie czysto merytoryczne, siedmio, dwudziestominutowe kawałki mięcha, grzyby, ktoś wiesz, wejdzie to może się zainteresujesz, szczególnie jak mu się je wskoczy jeden drugi dziesiąty, no to że w końcu do nas jakoś tam trafi na dłużej. Więc jest to, no i cały czas chodzą reklamki na fejsie, no i te reklamki. Głos 1 Prowadzą do produktu od razu znaczy. Głos 2 One mamy tych produktów kilkanaście i stron naszych, wiesz, domen mamy za 30 stron. Mamy za 30, bo każdy produkt u nas jest pod osobnym brandem. To, co je łączy, to logo deve style, które jest na stronie. A tak po co to jest jak osobne zupełnie produkty? No i reklamy kierujemy na konkretny produkt do konkretnych osób, no i te osoby wchodzą na landing i zostawiają swojego maila, a za co to już zależy na pewnych etapach mamy właśnie tak zwane lead magnety, czyli, że można ściągnąć sobie jakiegoś ebooka czy jakąś lekcję demo czy tam cokolwiek innego, a czasami jest po prostu, że zapisz się, bo warto i wtedy staram się wtedy te maile. Zwykle piszę już ja, że co tydzień wychodzi jeden merytoryczny mail. Na podstawie materiałów naszych instruktorów, bo to oni mają wiedzę ani ja, tylko ja to fajnie ubieram w całą narrację w kolejności i tak dalej, więc faktycznie też ludzie czasami piszą po drugim trzecim takim mailu, że kurde co oni za samo to mogę wypłacić. No jest super, bo wtedy wiem czasu, no to zarą uderzamy z produktem nie i wtedy jak. Głos 1 Oni ci odpisują, to dopiero wtedy dajesz Link do sprzedaży kursu, czy on jest w tej kolejce 10 sprzedaż? Głos 2 Kursu jest wtedy, kiedy ustalamy, to jest konkretna data, kiedy ustalam, że jest przedsprzedaż, a więc zdarzenia. Zdarza się też takich automatycznych. Głos 1 Maili kolejek o k staraliśmy się znaczy. Głos 2 Eksperymentowaliśmy. Nigdy nie zadziałało, nic nie zadziałało tak dobrze u nas jak po prostu określona, że od tego do tego dnia można kupić i tyle. Tylko też ja kupuję kursy ostatniego dnia jeśli kupuję, więc jakby nie nie wiem dlaczego, ale tak to działa. Głos 1 Dziwimy, że zostają do samego końca nie i panna niesamowite są, ale takie. Głos 2 Automatyzacja, żeby była sprzedaż ciągła to u nas nigdy nie zadziałało, a u nas też to. Głos 1 Nie działa, dlatego się chciałam. Zastanawiam się właśnie co jest tego powodem, no ale jakby można pewnie różne jakieś spekulacje snuć. Głos 2 Żeby te okienka sprzedażowe kroić bardziej niż przykład wiesz, mamy sprzedaż przez 2 tygodnie, no o k, ale możemy w czasie tego okienka podnosić cenę codziennie nawet o 5 zł, a podnosicie o. Głos 1 Ile w ogóle tego? Głos 2 Nigdy nie robiliśmy. Ale no jest taka są takie spoko. Głos 1 Żeby wiesz. Głos 2 Codziennie kończy się twoje okienko decyzyjne, ale nie robiłam. Głos 1 Tego nigdy no właśnie my. Głos 2 Też nie i albo że wiesz jak kupisz w pierwszym tygodniu, to dostajesz dodatkowo jeszcze moduł, ja mam. Głos 1 Wrażenie, że to jest wersja do straty. Kurde, straciłam to już nie będę tego kupować. Wiesz, ja boję się tego. Głos 2 My tego nie robiliśmy, ponieważ według mnie to jest nie fair, że wiesz, ktoś płaci tyle samo dostaje mniej tylko temu, że pomyślał dzień dłużej. Nie, no to nie do końca mi to gra tak czysto koncepcyjnie, jakby wiem, że to pewnie działa, ale mi to się nie spina tak etycznie, a musi spinać się, żeby żebym coś wszedł i no dalej. Tego nadal działamy w dużej mierze na okienka sprzedażowych, tylko, że czasami robimy je po prostu długie, na przykład już od lat. No jak jest lipiec sierpień, które zaraz są wakacje, zwykle my wyjeżdżamy, wiesz, ten 2 lipca wracamy 30 sierpnia, no po co nas przez 2 miesiące nie ma, a sprzedaż się dzieje? Głos 1 A sprzedaż się dzieje? Głos 2 I ludzie mają. Napisane jasno nie kupujcie teraz wszystko, żeby to opłaciło nam wakacje. Wiesz, ja czasami wysyłam w mailu na przykład do 40000 ludzi, nasze zdjęcie tam z z lanzarote nie pozdro teraz możecie kupić, a ta sposobnego inwestora czy coś ta. Głos 1 Specyfika tej komunikacji Twojej i w ogóle twojego języka tego tego języka kopertyckiego, bo ty masz taki specjalistyczny ten język, jak się zapiszecie DO NEWSLETTERA. Ja Jestem zapisana chociaż tylko po to, żeby czytać co. Wy co to jest takie ciekawe co jakby to jest ten styl zrobiony w ogóle, że że ci ludzie ty robiłeś jakieś sobie kursy z kopii. Nie. Głos 2 To tworzyłem w sensie, no? Głos 1 Właśnie, ale skąd ty się nauczyłeś tak pisać ja? Głos 2 Postułówce pisałem dużo listów, wierszy, piosenek, opowiadań wszystkiego. Ja tu lubię od zawsze. Poza tym też zdecydowałem po kilku latach w internecie miałem wiesz, takie pierwsze 4 chyba lata moje były takie, że ja coś piszę, jest jakaś persona, potem ktoś spotyka mnie na konferencji i mówi, a kto ci pisze to przecież to jest zupełny inny człowiek i ja miałem taki zgrzyt przez kilka lat, zresztą, że to nie Jestem ja i postanowiłem, że a chuj, a chuj ja będę teraz taki jaki Jestem naprawdę i jak się komuś nie podoba. To nara nie i tak już jest od. No już 15 lat i po prostu to działa. Głos 1 Znaczy działa? Głos 2 Ogólnie jakby mnie jest ciężko lubić mi się wydaje znajomych, nie miałem jakoś bardzo dużo, natomiast ludzie to co ja doceniają mi się wydaje tą taką szczerość, autentyczność to co jest bardzo trudno teraz w internecie. Ja sam powiedziałaś jak wyglądają mój Instagram. Czasami dostaję te feedback, wie, że no oglądam się tych ładnych instagramów, potem wchodzę na ciebie zobaczyć jak wygląda prawdziwe życie, nie. Głos 1 Dokładnie tak jest. No tak jest, no bo tam no zaginasz wszystkie te takie wiesz porady, które gdzieś tam są odnośnie Instagrama po prostu sobie coś tam zrobić. Głos 2 No ja wiem jakby ja tych followersów te 10000 tam jest. Ja to dostałem po raz pierwszy chyba w 2019 roku. Się wtedy ucieszyłem, bo wtedy był taki limit, że od 10000 można stawać linki do stolicy. Głos 1 To jest potem. Głos 2 Jakby to zmienili, ale wtedy mówiłem. No zajebiście, dziękuję wam bardzo od tej pory moje konto nie będzie rosnąć, no i nie rośnie. No o k. Głos 1 Po prostu sobie coś tam dokumentujesz. Nie ja też tamtędy wiesz. Głos 2 Nie chcesz sprzedawać, bo tak jak mówiłem, ja nie chcę, żeby sprzedaż była zależna ode mnie. Chcę, żeby ta firma sobie działała i faktycznie tak już jest od lat, że czasami ludzie znają firmę, nie znają mnie co super, bo to się jakby wywodzi z mojego bloga z moich tam wystąpień, na konferencjach naście lat temu, teraz to jest zupełnie odwrotnie i bardzo dobrze jakby ludzie kojarzą dead style i slowis, a nie kojarzą mnie i ekstra. Zdarzało się kiedyś wie, że prawie codziennie ktoś do mnie podchodził na ulicę, na które w Białymstoku to było dla mnie mega krępujące, tam z każdym pogadałem, ale ogólnie no nie, no szczególnie wiesz jak sobie idę po parku sobie słucham muzyczki, nagle coś tam podbija piątkę. No no super nie, ale sorry ja sobie słucham teraz muzyczki. Głos 1 A powiedz mi, co ci daje newsletter, czego nie mają nie dają social media kontrolę. Głos 2 Nad tym, kiedy co wyślę i to jest mniej zależne od od algorytmu i tych algorytmów też jest dużo poradników o tych algorytmach Instagrama, YouTube'a, tik toka czy czegoś tam na tiktoka nawet nie mam jeszcze, ale. Wydaje mi się, że tak naprawdę no to nikt nie wie jak to działa. Mało tego tej firmy nie wiedzą jak to działa, bo to se kurwa działa samo, bo tam jest spięty, a i który to optymalizuje i koniec nie i słuchanie, że po pliku w takich godzinach tyle razy dziennie. No jak ktoś bardzo potrzebuje jakiejś porady, no to równie dobrze wiesz, też mogę coś poradzić mając podobne pojęcie o tym co to przerobiliśmy, współpracując z kilkoma już agencjami od reklam, chociażby od seo. My wyniki mamy takie se żadna nie miała lepszych mimo tego, że kasę ściągali całkiem sporu, więc bardzo sceptycznie podchodzę do do do do takich eksperymentów już teraz, a no mail daje to, że wiesz można fajnie badając też tę otwieralność i patrząc kto to faktycznie otwiera no kierować odpowiednio ten komunikat. Zdarzało się tak, że robiliśmy rozgrzewkę przed przed sprzedażą. Jeszcze wszyscy wiedzieli u nas te 40000 osób na liście, że wiesz, najpierw była ankieta, czego potrzebujecie z tego kursu. Potem była wypowiedź, co my tam dowieziemy. Potem było wielki riville, ile mniej więcej to będzie kosztować i kliknij ile zapłacisz i wtedy też ludzie klikali też zresztą mówiłem, że cena była wyższa przez was, bo ja chciałem dać mniej, ale wy wylikaliście wyszłą cenę, więc jest wyższa. Kolejny mail tam było jaka będzie agenda i wreszcie kolejny. Mail któregoś tam dnia odpalamy przedsprzedaż i pamiętam ten mail poszedł jakoś wieczorem. Akurat wtedy zaczynaliśmy zdjęcia nagrania. No i że dzięki dobra wykupujcie ja idę spać, budzę się rano, patrzę 200000 na koncie w ciągu jednej nocy, wtedy do wieczora w jeden dzień przedsprzedaży uzbierało się 900000 zł na koncie, czym 950 właśnie słabo, bo niewiele zabrakło do tego miliona, żeby tak się przekręciło. Ale no i to i tak był super, bardzo wynik. No i to było rozgrzewanie tej listy mailowej. Wiesz, nie było reklam, mało tego, wtedy tego dnia nawet nie był znany link oficjalnie nigdzie do zakupu Link do koszyka tylko u nas. Stali klienci wiedzą, że jest adres strony łamane na kup. Teraz już to mogę mówić, bo już tak tych produktów wydajemy coraz mniej i rzadziej. Znaczy te nie, ale prawdopodobnie będziemy i to byli ludzie, którzy wiesz ręcznie wpisali w przeglądarce dodali odpowiedni ten sufiks, żeby to im przeszło do tego sklepu patrzymy taki wynik, no coś wspaniałego i to było dzięki mailowi, bo na pewno nie dzięki mojemu instagramowi czy dzięki youtubowi czy czemukolwiek innemu, bo to po prostu bardzo. No prawie, że nie istnieje i takie jest założenie, a jak? Głos 1 Często wysyłacie newsletter ogólnie także nie masz, nie da się tak powiedzieć, ponieważ. Głos 2 Większość to są sekwencje. Wiesz, ktoś się zapisze i potem dostaje, więc jak ktoś się zapisze do 10 produktów. On tu dostaje 10 maili tygodniowo, jak to jest? Pisze się do jednego, to dostaje jeden mail tygodniowo, czasami 2 na przykład w poniedziałki u nas nie wychodzi żadna automatyzacja jak mamy takie ogólne ogłoszenia, to właśnie to wysyłamy zawsze w poniedziałek, że jak coś tam ważnego się dzieje. A wtorek środa, czwartek, piątek są podzielone na produkty i wtedy są te sekwencje porobione i ty tym. Głos 1 Zarządzasz mailem całym dalej. Całym news całą bazą na razie. Głos 2 Tak, ok jest już nie jakiś czas temu dostała to u nas jedna dziewczyna i ona to robi tam przy mojej jeszcze pomocy bo tam jest dużo bardzo niuansów i wiesz to jest system który samo pracowałem tak naprawdę właśnie w tym moim kursie email marketingu, którego też już nie będziemy sprzedawać, też tam jest to wszystko dokładnie opisane właśnie dlaczego skąd to się wzięło i to też nie jest tak, że wiesz jakiś amerykański guru powiedział żeby tak robić, ja to robię, tylko to musiało być wymyślone, żebym ja dokładnie wiedział przede wszystkim dlaczego tak działa, a po drugie co ważniejsze, co zrobić, jak to? Nie działać jak to zostało, a trzeba rozumieć te mechaniki i z czego wynika jaka decyzja, żeby potem to świadomie zmieniać. Do tego mi się wydaje, często brakuje to zdecydowanie. Głos 1 A czemu nie będziesz sprzedawał już tego kursu o email marketingu, bo go. Głos 2 Trzeba byłoby zaktualizować, a mi się mega nie chce, mhm. Głos 1 A co dużo się zmieniło? Głos 2 Nie wiem, nawet na pewno zmieniło się prawo, bo dochodziły jakieś rzeczy. Raz zrobiliśmy aktualizację modułu prawnego i sprzedawaliśmy go jeszcze troszkę, a potem już nie poza tym też tam jest, wydaje mi się mniejszy potencjał niż teraz w kursach i ewentualnie wiesz, mógłbym dograć jakiś ai w im na marketingu, ale wtedy pewnie zrobiłbym z tego po prostu osobny produkt, a nie jako. Głos 1 Dorosły nie, to są już wybory, a co najbardziej wpływa idąc do sprzedaży na wynik? Na wynik kampanii? No bo rozumiem, że pewnie ta cała przedsprzedaż. I to rozgrzewanie tych ludzi okienka dwutygodniowe bardzo długie, różnie. Głos 2 Czasami wiesz, czasami jest to 5 dni. Czasami są to 3 tygodnie. Właśnie w wakacje są to 2 miesiące, więc to jest bardzo różnie. Bardziej jest to ułożone pod nasz styl życia niż pod jakiś konkretnych strategii marketingowe. Okazało się też zresztą, że po prostu działa wszystko tylko w różne sposoby i mało tego. To samo działa raz tak, a raz tak, ja pogodziłem się z tym, że nie Jestem w stanie. Wszystkich przyczyn i dookoła rzeczy całego kontekstu zbadać i już nawet się nie staram sobie po prostu raz działa lepiej, raz działa, gorzej, nie ma to znaczenia, bo ja to zrobię jeszcze 500 razy i może być z tego 200 razy słabiej 200 lepiej, a 100 może nie pójść w ogóle i to nie i to nie ma znaczenia. Już nie mam wpływu na to, kiedy. Putin kurwa wiedzie w kolejnego kraju i wtedy nikt nie kupuje kursów, czy właśnie chociażby dzisiaj bitcoin spadnie od 15%? W niej też niektórzy dziś. Głos 1 Że. Głos 2 Bitcoin spada to bardzo. Głos 1 No ja też mamy trochę w bitcoinie, ale co dzisiaj poleciał bardzo. Głos 2 Ja wszedłem z momencie, więc tych kursików trzeba trochę nawydawać jeszcze żeby wyjść na Zero. Głos 1 Jeśli tworzysz markę i chcesz docierać do przedsiębiorczych kobiet, które inwestują w siebie w biznes i w swój rozwój, zostań partnerem tego podcastu i Napisz na kontakt@agatakołan.pl, powiedz mi, czy są elementy kampanii, których nigdy nie pominiesz to? Głos 2 Webinar znaczy nie w sumie, bo robiłem kampanii bo z webinarów no to mailing mailing o k. Głos 1 Tak, a teraz. Webinar jak osadzić webinar w tych wszystkich okienkach, bo słyszałam jakby śledziłam też takie różne twoje perypetie związane z webinarami tam coś ci nie odpaliło, tam strona nie działa jak webinar. Czujesz kurs? Akurat strona kursu nie działa. Sprzedajesz kursy dla programistów, to w ogóle miałam bekę. No to nie ja robiłem. Głos 2 W ogóle jakiś. Głos 1 Trwał. Głos 2 Który po prostu wiesz się okazało, że odpalam webinar się okazało kurwa, na mobilnie nie działa. No to myślałem, że łeb urwę. No i właśnie to jest jeden z przykładów takich irytujących podwykonawców, którzy po prostu pisze, a u mnie działa myślę, no weź nie no. Głos 1 Dla mnie nie ma nic bardziej, co mnie tak właśnie triggeruje jak to, że u mnie działa. Ale u mnie nie działa to wyczyść Kukiz. Działa dobra win incognito działa, no ale tak w mailu. Głos 2 Wcale koszyk, ale tylko w incognito. Sorry bardzo, nie w ogóle nie to nienawidzę takiej niekompetencji, nie to, a powiedz mi. Głos 1 No dobra, co z tymi webinarami jak to dzisiaj działa u was i i czemu działa dobrze nie działa. Głos 2 Dobrze, ja tego w ogóle nie lubię. Głos 1 Myślisz, że nie działały widać dobrze czemu? Bo widzę ile się sprzedaje. Głos 2 W trakcie czasami wiesz, w trakcie super webinaru sprzedają się 2 sztuki. Nie kiedyś to było nie do pomyślenia w ogóle COVID COVID wszystko zepsuł cieśka mówi, no do covidu wiesz ja odpalałem sobie live'a mówiąc mówiąc na YouTubie, że ja za pół godziny będę na lajwie pogadam o psychoterapii, buch, 2,5 tysiąca ludzi na żywo nie u mnie gdzie miałem te zasięgi, wcale nie duże, a teraz 500 osób zabieracie 600 osób zebrać na żywo też trzeba wydać 20 koła na reklamę albo więcej i się jeszcze modlić, żeby w tym czasie właśnie nic się nie działo dookoła jakiś mecz czy cokolwiek? Więc nie to to. Głos 1 Czyli co webinary już średnio ci się podobają znaczy mi się w ogóle. Głos 2 Nigdy nie podobały, ale robiłem bo bo działało. Teraz. Robię też właśnie, że czasami nie robimy, ale robię jak szczególnie gdy wprowadzamy nową osobę do tego naszego ekosystemu Szkocji. W tym roku 2 osoby tak czy 3 osoby wprowadzimy. No i zanim zrobimy z nimi coś dużego, no to ludzie muszą zobaczyć, że faktycznie to trochę brzydko zabrać, że my ich namaszczamy, bo to w sumie faktycznie tak trochę jest, że my możemy wyeksponować kogoś, wiesz do tam 40000. Programistów, więc ta osoba się natychmiast rozstaje w miarę rozpoznawalna. My jeszcze my mówimy, że on jest naprawdę super, no i potem musi na tym webinarze udowodnić i nigdy się jeszcze nie zdarzyło, żeby tak nie było, bo faktycznie tych ludzi albo znamy osobiście albo porządnie. Sprawdzamy przed jakimś wprowadzeniem, no i ten webinar wtedy służy do tego plus sam webinar to jedno na żywo, ale potem wiesz, my go używamy w mailach, my go tniemy na kawałki, wrzucamy tam jakiś Short, syrolki jakieś inne rzeczy na kanałach już firmowych, a nie moich, bo właśnie mamy kanały firmowe, a nie moje do tego. I no to sobie śmiga dalej. Jakoś tak staramy się go na maksa wykorzystać, aczkolwiek to nie jest jakiś taki element, który tak mnie przekonuje mnie przekonuje sekwencja mailowa, która wiesz, od 15 lat słyszę, że to już nie działa, a jakoś o mnie działa. Mi działa u ciebie. Głos 1 No właśnie, a żeby zrobić na przykład milion przychodu? Teraz u was na kursach to ile musisz wydać w reklamę? Głos 2 Czasami w ogóle, bo to jest 900 1001 dnia. My odpalamy reklamę dopiero poprzed sprzedaży, więc czasami wy przedsprzedaży na przykład w styczniu, teraz mieliśmy w tym roku od akurat był cykl bardzo krótki, bo to była decyzja, robimy produkt, ogłaszamy, ogłaszamy przedsprzedaż związku trwało 1,5 miesiąca. To wtedy w samej przedsprzedaży wpadło 2 miliony, a tam reklam chyba nie było wtedy z tego co kojarzę, ale w reklamę to ładujemy. No ile tam Facebook weźmie no 20 reklamy. Ten współczynnik szczególnie zapisu na maila. To jeszcze w 2020 roku to kosztowało 4 5 zł. Teraz pozyskanie jednego maila to jest 60 zł. Na przykład u nas 50 60 zł. Bardzo dużo. Tak może to wynika z tego, że jednak ta nasza lista jest bardzo wysycona już. No bo ile jest programistów w Polsce? No nie ma ich 10 milionów, tylko jak u nas było 100000, to może jest wiesz 200000, więc coraz ciężej do nich dotrzeć, ale no to to jest drożej, plus tam różne są teorie, dlaczego te reklamy drożeją, no bo one drożeją rok do roku i tak dla każdego nie tylko dla nas, tylko faktycznie u nas podrażają dość mocno no Głos 1 to ja ja też widzę, że kiedyś to rzeka. Miodem płynąca puściłeś, wiesz, złotówkę 5 6 i się zwracało teraz już to tak nie wygląda 2 3 znaczy sam zwrot. Głos 2 No to u nas jest zwykle koło 40 x to ten ten roast pokazywany przez Facebooka tylko z jednej strony. Ja tam nie do końca ufam, że tam tak faktycznie jest. Czy te tabelki są do końca prawdziwe, a po drugie? Jest różnie, no jak wiesz, wkładamy w reklamę 50000, a z tego przychodzi 300, to i tak jest super. Mimo to jest tylko razy 6, ale jak wkładamy na przykład 20000, a z tego się robi 400, to już jest razy 40. No to jest ekstra, czy nie? To jest razy 20. Czasami właśnie mamy ten tą tabelkę razy 60 i to jest właśnie zwykle akurat wtedy krótki czas target tylko na naszych odbiorców. Na przykład Black Friday, bo wtedy nie robimy reklam dookoła na na zimny ruch, tylko na naszych odbiorców. No to wtedy ten raz jest duży. Co ty w ogóle jakimś? Głos 1 Rasie tu mi mówisz razy 60. Niby suto? Głos 2 Razem nie nie. Głos 1 Ja wiem co to nie wiem jak zrobić 60. Aha. Głos 2 Klikasz tam public na reklamach no. Głos 1 Masz 60 ross. Głos 2 Tylko tak jak mówię nierealna, ja nie Jestem przekonany, czy to jest prawda, chociaż w jakby w kategonie na na koncie się zgadza, ale to pewnie też wynika z tego, wiesz, no że mamy te Piksele wszędzie poinstalowane jak coś tam gdzieś kliknie to od razu u nas tam na tym naszym profilu na Facebooku ląduje i no to pewnie maile robił bardzo dużą część roboty, że wiesz, ludzie pochodzą z maili na stronę i potem już te klamki dostają non stop. Głos 1 Tak tak, nie jakby reklamy uważam, że finalnie każdy powinien robić to, co się w ona nie robi, jak ktoś tylko opiera się wiesz na zasięgach organicznych i jeszcze tam maila nie ma, to już w ogóle nawet nie wiem jak to jak to idzie sprzedać dzisiaj bez reklam. Wiesz, ja mam wrażenie, że no reklamy dalej dają bardzo dobry bus pod kątem zasięgu, że w ogóle jesteś i sprzedaż też jak najbardziej, chociaż u nas reklam. Głos 2 Na YouTubie na przykład puściliśmy jednego kursu, lekcje demo i on tam faktycznie dopaliliśmy reklamkami i też były rekomendacje z zewnątrz, że o reklamę nic nie dają, dobra dają, nie dają. To jak ma 130000 wirusów na reklamie, oprogramowaniu z a i no to widzi no to wystarczy, że zrobię screenshota wrócę na linked ina to jest wtedy po to nie po to żeby ludzie kupowali z tego bo widać w raportach, że tam po 3 sekundach na przykład wychodzili, bo mamy intro dość długie, ale same deli by też jak ten koleś, który tam występował jak on się cieszył nie nigdy nie miałem 130000 na YouTubie mówię stary by się kosztowało. Głos 1 Tak, słuchaj, widziałam twój podcast niedawno też gdzie mówiłeś trochę o tej branży i w ogóle jakby gdzie jesteśmy w przyszłości edukacji online i na pewno też o to cię zapytam. Jakie jest twoje zdanie? Ja mam jakieś przeczucie, ty też pewnie masz jakieś, no bo robimy to to już chwilę. Czy ja twoim zdaniem jest dużym zagrożeniem? Głos 2 U mnie to się zmienia, a zacznij ty, a czemu? Głos 1 Ja myślę, że dużym ja myślę, że coraz bardziej będziemy. Chcieli personal Touch, czyli człowieka, żeby nam powiedział nie aparatura awatara. Myślę, że nie, bo jednak będziemy dążyć do autentyczności, że wiedzę pozyskamy z a i ale jednak będziemy szukać kogoś, kto nam pomoże to wdrożyć, bo będzie mieć Chaos informacyjny, jakby dużo będziemy mieć wiedzy, tylko że sama posiadanie wiedzy nie powoduje, że ty ją wdrażasz. Więc mam wrażenie, że będzie rynek w pomocy we wdrażaniu rósł i poza tym kontakt twórcy ze społecznością offline, czyli jakiś element do produktu cyfrowego dodany, gdzie ja mogę cię dotknąć, zobaczyć, że ty mi pomożesz i czy ty, że ty jesteś, mam teraz taki produkt? Właśnie klub lokalnych firm, gdzie ludzie kupują subskrypcję albo. Głos 2 Śledziłem z zainteresowaniem, bo to się rozwija super. No o super. Głos 1 Tak, zaraz będzie 2 lata i tam jakby największym kolorem tego są spotkania offline. No wiedza jest spoko, mam platformę, ale jednak. Ludzie do ludzi i myślę, że w ogóle jakby produkt cyfrowy w tym pójdą właśnie, że personal Touch i takie pomodze we wdrożeniu fill. No ale ciekawa Jestem twojego też zdania offline. Głos 2 Na pewno czy my wiesz, po covidzie? Zrobiliśmy 2 edycje konferencji takiej na 800 osób w złotych tarasach. Robiliśmy to we współpracy z bardzo fajną firmą, sprawny marketing i to było super przeżycie. Nie zawsze chciałem zrobić taką wypasioną konfę oni mi broli na siebie logistykę, my na siebie sprzedaż dla programistów, ja byłem przeszczęśliwy, to nie ta fill, która była prawie pełna sala to wyszło cudownie tam jest. Głos 1 800 osób. Salano. Głos 2 Wiesz, czy ja na scenie dali mi jakieś mniej zajebisty karabin, którym mogłem strzelać z koszulkami? Kurde do ludzi. Głos 1 To robiła super. Głos 2 Jest na scenie jakiś tam biały, taki gęsty dywan z Holandii ściągany w ogóle już mówiąc poza pomysł, nie wiesz, jebać bieda, nie. Głos 1 Tak, stać mnie to tak koło. Głos 2 Pewni, że tak, ale właśnie potem się okazało po te 2 edycjach, że ile to pracy kosztuje? A ile to kasy przynosi? No to jednak. Małe. Głos 1 Opłacane nie no tak to było. Głos 2 Super wiesz tak pojarać się tym i też zobaczyć tych ludzi na afterparty jak każdy chwali, że tak elegancko. Super, że jakby ten eventowy rynek pobudzamy z powrotem po covidzie, który jednak bardzo mocno to przeorał. No i zrobiliśmy 2 razy więcej nie. A co do samej edukacji wydaje mi się, że EI jest zagrożeniem już teraz i dzięki te znaczy i przez to będzie po prostu bardzo dużo jeszcze gorszych produktów, bo o ile ten COVID naprawdę dużo zmienił z naszej perspektywie już było takie tąpnięcie. Na przykład przychody było yy 50% rok do roku mniej, a nie więcej i to było w sumie takie sobie choć mhm i tak było o k ale nie, ale ale ale no tak raczej nie powinno tak się wydarzać, ale też to wynikało z tego, że wtedy wszyscy do tego online weszli i po prostu internet są zalany no szajsem, tak samo te webinary też teraz idą słabo, no bo teraz masz 15 webinarów dziennie, a kiedyś tak nie było. Po prostu kiedyś faktycznie kamerka odpalał ten kto ma coś do powiedzenia, a nie kurde każdy. I teraz tak się dzieje. No to jakoś to na pewno jedno, ale wydaje mi się, że jest olbrzymia szansa. Chociażby właśnie dla nas, gdzie mnie się specjalizujemy w takiej wiedzy eksperckiej, że na przykład teraz mamy faktycznie 2 kursy dla programistów o a i u, ale jeden nie jest taki temat. Nazywa się archetypy oprogramowania i o jaju w tym jest w tych modelach językowych. O tym jest bardzo mało, bo o tym nawet nie ma za bardzo literatury. To jest jakiś koncept, który mega pomaga w pracy programistycznej jakby ludzie wiedzą, że to jest, ale nie ma takiej wiedzy ustrukturyzowanej i mamy 3 speców, którzy po prostu to ubrali pięknie w agendę z tego wiesz, można by było zrobić z 15 książek, no i jeszcze trochę czasu będzie za nie nam wiesz ktoś? Do tego modelu wrzuci i. Ważne jest. Znaczy jeszcze jeszcze bardziej ważne wydaje mi się będzie to odpowiedzialność twórcy. Ja jak robiłem jakiś kurs, ja układam agendę i ułożenie agendy zajmowało mi połowę czasu całego przeznaczonego na zrobienie tego kursu, bo to ja decyduję, co jest ważne, w jakiej kolejności to ułożyć, co wywalić i ja obiecuję, że to jest najlepsze. Tak naprawdę według mojej wiedzy, co może być, tylko jak rozmawialiśmy wcześniej, to nie może być coś, o czym wcześniej przeczytałaś sobie tydzień temu w książce, tylko to musi być coś, na czym zęby zjadłaś prosto jako ciebie wideo, to ty tym żyjesz po prostu i naprawdę wiesz, jak to się robi, a jeżeli ktoś obejrzał. Twój kurs i teraz robi swój, bo twój obejrzał, nie. Głos 1 Wiem dużo wiem. Głos 2 No tak, widzieliśmy też kursy, które mają agendy w 80 procentach identyczną do naszej. No i no wiemy, obejrzeli to, robił swoje i tak się robić nie powinno, ale jednak i wydaje mi się, że ej jeszcze bardziej powiększy ten dysproporcję między super ekspercką wiedzą, a jakimś tanim szajsem i że jeszcze gorsze będzie podejście do edukacji online, bo ludzie coraz częściej będą się nacinali na to, że coś kupili nawet tanio i jest beznadziejna. Wiesz już jest. Głos 1 Taka też częsta narracja, nie, że dokupiłem tych kursów dużo i i teraz jakby nie wiem. Czy kupować czy nie tą zanim złotówkę tą wydam to ją obrócę. 5 razy dookoła czy u ciebie czy u ciebie czy u ciebie no bo mam dużo opcji tak no właśnie i dlatego my. Głos 2 Dbamy bardzo mocno, żeby ludzie wiedzieli, żeby udawać u nas z racji tego, że u nas się nigdy nie rozczarowali po prostu, a jak się nawet rozczarowali, też widzę często mamy taką politykę, że jak coś tobie nie podoba, możesz obejrzeć całe, nie ma żadnych formularzy tam zgłoszeń, jakieś sprawdzania czy obejrzałaś czy nie obejrzałaś masz ileś tam czasu 14 30 dni na zwrot możesz sobie obrazić, nawet to 15 razy i jak chcesz kasę byleby się wyrobić w terminie, bo potem się rozliczamy z autorami po prostu kwestie podatkowe wchodzą w grę. To my tą kasę zwracamy i dlaczego tak robisz? Ja chcę, żeby nawet osoba niezadowolona z materiałów była zadowolona z naszej współpracy na tych klientach naprawdę na każdym z osobną mi bardzo zależy. Ja chcę, żeby ta nasza współpraca była po obu stronach fair i żebyśmy się rozeszli zawsze z uśmiechem, nawet jak się okaże, że produkt nie spełnił czyich oczekiwań, to znaczy, że wiesz, może ja za dużo obiecałem, mhm, a nie ma nie. Głos 1 Miałeś takich przypadków, że ktoś kupi? Obejrzał, był zadowolony, ale tobie napisał, że gówno sprzedajesz. Nie wiem czy. Głos 2 Był zadowolony, ale zdarzało się, że ktoś był zadowolony i odpisał, że potrzebuje prostu kasy, bo rata się zwiększyła, kiedy dałeś, no. Głos 1 Pewnie, że tak. Głos 2 Dla mnie jest tylko ważne, że bardzo fair masz czas do 30 czerwca, jak do tej pory się zgłosisz po zwrot to ja się oddam jak później to nie i tyle nie i faktycznie tak robimy, tylko właśnie ja robiąc te zwroty, bo ja zwroty niestety jeszcze cały czas robię sam, choć na szczęście jest ich na tyle mało, że to nie jest jakiś tam albo w ogóle. Średnia branżowa gdzieś wyczytałem właśnie a propos guru amerykańskich, że jeśli masz zwroty poniżej 15%, to znaczy, że za mało agresywnie sprzedajesz. Co? Głos 1 Tak, że. Głos 2 Dopiero wtedy potencjał sprzedażowy uzyskuje się 15% osób. Potem mi tego zwróci, bo jak nie to znaczy, że sprzedałaś za mało u nas ten procent zwrotu jest Zero 8% 2% na przykład co nie za ile tam jest? Głos 1 Zwrotów w ogóle, że dużo nie w Stanach. Strasznie dużo mam 15%. Głos 2 To jest o k wow. Głos 1 A. Głos 2 Dla mnie im mniej tym lepiej co nie jakby, bo to znaczy, że super trafiliśmy do ludzi najwięcej nasz produkt ma h 3,5 to jest taki już naprawdę to tylko to jest produkt stary, gdzie faktycznie one sprzedają już każdemu, ale tak normalnie to jest do do 2% to jest naprawdę bardzo fajny wynik, tylko też czasem jak ja te zwroty zwracam osobiście to robię te przelewy to mi po tym bank podpowiada. Nazwisko, że o ten ktoś już był. Kto transakcja była, to ja klikam zobaczyć w historię, nie patrzę o zwrócił to zwrócił to, a i tak kupił trzeci produkt. Zajebiście nie zwrócił co prawda, no widocznie może to po prostu nie ma tego matcha, ale skoro ktoś po 2 zwrotach kupił trzeci produkt, no to to oznacza, że to zaufanie jakieś jest cenie albo. Głos 1 Ogląda i zwraca no o Ki. Głos 2 Jesteś tym ok terminem pewnie o k. Dobra? Głos 1 W porządku, dobra to twoim zdaniem jakich kompetencji dzisiaj my też jako przedsiębiorcy, ale też jako twórcy powinniśmy się uczyć, żeby nadążyć w dobie, a i skoro wiedza jest coraz bardziej dostępna. Prawda zdecydowanie zanurzyć się w nawet nie po to, żeby tego się. Głos 2 Użyć na przykład, wiesz, osób, ja te narzędzia uwielbiam jest tym mnie zafascynowany, a jednocześnie ich nienawidzę i wolałem czas 5 lat temu, kiedy te narzędzia nie było. Mhm, to jest według mnie Katastrofa dla ludzkości, ale myślisz. Głos 1 Dehumanizacja. Głos 2 Olbrzymie następuje wszystkiego, co nie te wszystkie te wygenerowane awatary, te grafiki ja już żyją tym jak to widzę. Mhm i wiesz samo to, że podobno teraz na spotify'u 80% kawałków jest wygenerowanych przez EI. No mi się płakać i chce, bo kocham muzykę. Mhm i to to to jest, to, to jest według mnie straszne, jakby czasami to życie swoje tak zmieniamy właśnie. No że to maszyna mi coraz bardziej steruje anime maszyną, to to jest dla mnie straszne, z drugiej strony, no to robi taką robotę i w takich chociażby właśnie buduje mi ten system, że ja wiesz sobie jadę samochodem, gadam do tego telefonu i potem przyjeżdżam do domu, patrzę, kurde zrobione nie, no to to jest super, to jest piękny. Głos 1 Czas, a z czego korzystasz? Najczęściej w swojej pracy z kloda nie tak myślałam podobno. Głos 2 Teraz kodeks znaczy dla mnie, wiesz, teraz to, że ja mam kompetencje techniczne, to to w ogóle jest tak zwane unfer advantage, bo to jest się kumuluje. Nie wiesz razy 3, tylko to jest do potęgi setnej. To co teraz Jestem? Nie zrobić jeszcze mając zaplecze team liderskie z tymi agentami to jest kosmos jak ja teraz patrzę co co ja Jestem jest, Jestem z siebie mega dumny, po prostu też i z tego co udaję się stworzyć, ale jednocześnie jest to przerażające jest. Głos 1 To na pewno jest przerażające, tylko teraz pytanie, co zrobi z nami strach, no bo jednego sparaliżuje, a drugiego popchnano dobra, boję się, ale robię nie i to jest. Myślę, że że to jest ta kwestia przedsiębiorców, też dzisiaj, ile w tobie jest tej przedsiębiorczości i tego, żeby szukać rozwiązań, a nie siedzieć i narzekać. No mecz wygląda. Głos 2 Narzekanie nie ma sensu, tak naprawdę wydaje mi się, a strach jest czymś naturalnym. Też często się boję różnych rzeczy, jeszcze teraz nadal, no ale tyle robisz. Głos 1 No tak, bo to już. Głos 2 Wiesz, to jest nauczka już od dawna, że nie ma co czekać na moment, aż się przestanę bać, tylko po prostu lepiej jest to zrobić i zobaczyć, że nawet jak coś nie pójdzie no to tak naprawdę nic takiego tam się nie stanie zwykle, ale twoim. Głos 1 Zdaniem czego, a ja nie zastąpi w edukacji. Głos 2 Odpowiedzialności nie weźmie. Tak jak nasi instruktorzy biorą odpowiedzialność za to, że oni wiedzą jak tego nauczyć, tak jak też ja brałem odpowiedzialność, że naprawdę chodzi domijać tego nauczę, a jak nie no to będzie dla mnie lipa, ale Jestem pewien, że tak nie będzie. No to wiesz, a ja i ci powie, no Przepraszam, czy chcesz inaczej? No i masz 100 do wyboru różnych dróg, a nie jedną właściwą, a to ludzie głównie za to płacą chyba za ułożenie procesu od a do z, a nie za to, że wiesz ktoś ci tam wygeneruje 50 punktów agendy losowo i w sumie. Głos 1 Za każdym razem się z tobą zgadza, chyba, że bóg napiszę, żeby się nie zgadzał. Głos 2 Nie zgadza nawet jak masz rację, nie, że ja zawsze mam rację. Mam rację, ze mną się nie zgadza, no to mnie to irytuje. Głos 1 Yy, no ale ciekawy czas uważam finalnie w edukacji online również. No bo ja pamiętam takie czasy, gdzie się nie wiem, scenariusze do filmów czy do kursów pisało ręcznie i robiło się Research. Wiesz tutaj jakieś badania tu jakieś triki tutaj, spisywanie swojego doświadczenia, a dzisiaj siadasz, pogadasz sobie z głosówką nie wiem godzinę wyrzucisz wszystko co ci w głowie tam świta na temat jakiegoś produktu wrzucasz transkrypt i on nagle jakby cały ci kurs układa to jest w ogóle. Jakie to czasy? Nie. Głos 2 Pisanie ręcznie to jak zrobił tak pod grunwaldem nie kurde my teraz tylko właśnie z drugiej strony to jest bardzo wielkie niebezpieczeństwo, żeby nie oddać tego całego swojego życia i tego siebie tej swojej eksperckości i swojego myślenia do tych maszyn, bo to są jednak tylko głupie maszyny nie jest żadna inteligencja, po prostu to jest uczenie maszynowe i data science i tyle, a nie jakaś inteligencja, jakby to warto też sobie z tego zdawać sprawę nie robić sobie z tego jakichś przyjaciół, tylko po prostu to jest no maszyna. A że ona kiedyś się zbuntuje w stanie i potem ja będę za to przepraszał za jakiś czas. Do tej możemy to co innego, ale generalnie nie no, wydaje mi się, że to co największe ryzyko, w jakie możemy wpaść, to wiesz, oddać wszystko tym maszynom, albo ja se teraz będę siedział i se podpalemką Sączu drinka, wszystko mi się zrobi samo i faktycznie jesteśmy blisko tego. Wydaje mi się tylko też robiłem kampanie mailowe, twój kampanię na reklamach, ja po api mam wpiętego swojego klaudiusza do Facebooka, on ma klucze api do takiego serwisu, kie Ki, jak to się nazywa, który tam kosztuje jedną trzecią cenę, wygenerowanie w nano banana taniej niż w google'u i wiesz ma. Stronę wszystkie maile, całą narrację i dalej zrób teraz kampanię mailową. To wszystko przeczytał napisał. Kopii pewnie lepiej niż ja wygenerował grafiki, puścił reklamy no i hula tylko nie wiem czy to jest dobry kierunek jakby. Ja jak tego nie lubię robić tych reklam to dla mnie było fajne, ale z drugiej strony wszedłem w te reklamy i tam w nagłówku napisane dobrze wcześniej zobaczyłem programisto czy ciebie też. To. Głos 1 Twój język przecież, no ale właśnie nie. Głos 2 Mam powinien wiedzieć, że w reklamach tak się nie robi. Głos 1 No nie właśnie. Głos 2 Myślę, że to jest bardzo wielkie. No już wiesz, nie chcę filozoficznie wchodzić, że dla dla nas jako ludzkości, ale dla przedsiębiorców, szczególnie, że to widać mi się wydaje, kto wiesz, oddał wszystko dla tego i wydaje mi się, że po drugiej stronie, czyli po stronie klientów, to nie wzbudza respektu, szacunku, bo. Tam nie ma wysiłku, mi się wydaje, że jakby to z czego możemy być dumni i to co możemy oferować, to to co masz takiego, jak nasze kursy, które sprzedajemy tam jest wożone w płytę wysiłku po prostu i to ludzie też za ten wysiłek płacą, bo wiedzą, że tam ktoś poświęcił. Na przykład mamy właśnie deweloper jutra. Szkolenie dla dla programistów, gdzie Tomek, który to robi, nie dość, że przez pół roku nie miał spokoju, bo ciągle od niego coś chciałem, żeby uzgalić tą wizję, to on potem od maja 2025 do teraz kwietnia 2026 on miał kupione mieszkanie po to i wyprowadził się z domu i na po 15 godzin ten kurs. On wracał do domu w piątek wieczorem z domu wyjeżdżał w niedzielę wieczorem i potem od poniedziałku do piątku. Tworzył to przez rok, mając dwójkę małych dzieci. Nie i to jest to, wiesz te, a i może tam wygenerować część z tego, ale po pierwsze połowa to będą głupoty. Po drugie jak ty to zweryfikujesz, skoro kupujesz kurs, żeby czegoś się nauczyć? No to jak sprawdzisz, czy to nie są głupoty u człowieka też nie sprawdzisz i dlatego to jest to, co też wcześniej mówiłem, żeby mnie słuchać guru, ale też uczyć się od ludzi, którzy naprawdę są od nas lepsi po prostu. Głos 1 Dokładnie. A czy ty w ogóle sobie robisz jakieś przewidywania jak to będzie wyglądało za rok 2? Bo ja jak w ogóle planuję sobie swoje produkty, to nie Jestem w stanie nic zaplanować. Pół roku do przodu. Wiesz za daleko. Ja planuję tak 3 miesiące, bo się to tak szybko zmienia, że nie Jestem w stanie zaplanować, co ja będę w grudniu sprzedawać. Nie Jestem w stanie, czy ty masz takie coś, że jednak przewidujesz daleko i i czujesz gdzieś i widzisz, czy raczej obserwujesz i działasz ad hoc tak w sensie? Na to co rynek działał, jakby oczekuje w danym momencie koło opcji to. Głos 2 Raczej ad hoc ad hoc ja. Głos 1 Tylko właśnie. Głos 2 Też u nas ten proces, on też jest prawda, teraz trochę się skraca przygotowanie tego wszystkiego, ale no zawsze było tak, że to jest pomysł działanie i faktycznie potem proces cały tworzenie tego zajmował. Czasami rok nawet od pomysłu do ogłoszenia, więc jakby wiedziałem, że to kiedyś tam w przyszłości taki produkt powstanie, a to nie jest takie, że w kalendarzu było wbite na rok wcześniej. Mhm, a teraz to w ogóle my w ogóle za dużą zmianę chcemy zrobić, bo chcemy znaleźć kogoś, kto tę firmę razem z nami bę. Rozwijał albo ją uprzejmie, żeby w jakiś sposób to rozbujać jeszcze bardziej z racji tego. No ja tu siedzę 20 lat Global b to b. Offline tych obszarów jest bardzo dużo, mamy dużo świetnych, assetów i po prostu coś. Ja też czuję, że tam drzemie bardzo dużo potencjału, którego wiem, że na przykład ja osobiście nie chcę mówić, że nasz zespół i za moją wspólniczkę, ale ja osobiście tego nie pociągnę, bo też Jestem bardzo tym już zmęczony. Jak frustracji różnej zwykle w no w też prowadzić biznes też mówiłaś w podcastach, że się wkurwiasz, no bo to po prostu jest wkurwiające. My zwykle mieliśmy 1 2 produkty w roku wydawane ostatnio mieliśmy wydawane 4 produkty nie w roku, a jednocześnie no to te ilość frustracji i problemów to nie było razy 4, a do czwartej potęgi. Co nie to to był kosmos, jak to? Głos 1 Ci kazał tyle robić na raz my? Głos 2 Sobie kazaliśmy właśnie. Głos 1 No właśnie wiesz. Te decyzje to ty wiesz. Głos 2 Ja tego nie żałuję, bo chcieliśmy to zrobić. Zrobiliśmy to. Zmęczyło się to tak? Głos 1 Jakbyło. Głos 2 Cię to plus wiem też, nasz zespół był wtedy bardzo już zmęczony i. Widzę, że można zrobić bardzo dużo. A jest już w takim wieku, żebym chciał porobić też coś innego, bo jeszcze jest. Widzę bardzo dużo fajnych opcji, które teraz odkrywam i. Głos 1 Naturalna zmiana, nie naturalna kolej rzeczy i jest o k no jasne, yy, no dobra, to myślisz, że kursy online w ogóle będą jeszcze nic nie za 2 lata? No myślę, że tak, okej. Głos 2 W różnych pewnie formach, chociaż konfiguracjach. Głos 1 Cena z drugiej strony. Głos 2 Od lat słyszymy, że kursy one się skończyły. To ja już wiem. Głos 1 To jak zaczynam to już mówić jakoś nieprawda. Głos 2 Nieprawda no. Głos 1 Tak jak ja zaczynałem. Głos 2 Też mówić, że to już w Stanach było dawno 10 lat temu, że w Stanach było dawno i że tam to już się skończyło i teraz tylko społeczność. No ja nie zrobię społeczności, bo tego nie lubię. A czy ludzie będą chcieli nadal się rozwijać? No to jest to pytanie. Wydaje mi się, że cię ambitni będą chcieli. I skąd się będą rozwijać? No nie no. Głos 1 Zdecydowanie będą chcieli, tylko będzie forma się zmieniała, nie będzie się zmieniała forma, bo ja nawet też widzę. Wiesz, w tamtym roku wprowadziłam, czy to w tym już nie pamiętam. Takie grupowe przerabianie kursu, czyli ktoś kupuje u mnie kurs jakikolwiek teraz i raz w miesiącu spotykamy się ze wszystkimi osobami i oni robią kurs, a ja Jestem co 20 minut i jest sesja pytań i odpowiedzi. Tego tego procesu i dużo właśnie z takich komentarzy, że bez ciebie bym nie ruszyła bez ciebie by nie zrobiła, ale super power w ogóle od innych uczestników. Wiesz to nie jakby ja tam nie dodaję ekstra wiedzy, po prostu daję swoją dostępność i pokazuje, że Jestem dla was jak chcecie, to chodźcie, to wam pomogę, jakby odpowiem na pytanie, może gdzieś utknęłaś? No i tego avatar nie zrobi za ciebie. Głos 2 Co nie wygenerowanym tylko też ostatni kurs, który mam z kolei architekt jutra. Tam zdecydowaliśmy, że bardzo mocno tniemy koszty, tam nie mamy studia, ponieważ to nie wiadomo, czy za rok ta wiedzy będzie aktualne, prawdopodobnie po części tak, ale być może w dużej części, nie więc nie chcemy wydawać teraz pół bańki. Tym bardziej, że skoro w branży naprawdę jest średnio, a naprawdę jest średnio, to też nie chcieliśmy oferować kursów przedsprzedaży za 3000, tylko tak płaciliśmy kursy, że sprzedawaliśmy go za 1500, więc naprawdę z ceną produktu zaczęliśmy o połowę w stosunku do poprzednich produktów i też wiem, że ludzie to docenili, co nie, bo pisali. No gdyby kosztowało 3 koła po prostu ja tyle nie mam, co też jest w sumie dziwne, że tylu latach eldorado ktoś może nie mieć, ale z drugiej strony. Nie wiadomo, po prostu też też jak to będzie, a my tą edukację chcemy dalej nieść i taki ukłon, czyli pocięcie kosztów, tylko też było jasno powiedziane. Słuchajcie, teraz nie będzie tu studiach umeblowanego z aktorami i tak dalej po prostu będą kolały się przed kamerkami na tle slajdów i robi wiedzę tak jak robiliśmy to 7 lat temu. I większość osób odebrała to także spoko, nie że oni wolą niższe koszty, szczególnie teraz niż jakieś fajerwerki i tam też jest tak właśnie, że chłopaki nagrywają, potem mamy oczywiste spece od wideo, które tam wyrównuje. Poziom dźwięku dokłada introux, bo się okazało, że to jednak musi ktoś zrobić, ale te koszty są dużo niższe, więc te cena jest dużo niższa, ale raz w tygodniu przez 10 tygodni trwania tego kursu fill czwartki o dwudziestej webinar raz z tym raz z tymi, bo tam akurat mamy 3 instruktorów też co tydzień po prostu to się odbywało i też jakieś zainteresowanie tym było, co nie, że ludzie to. Byli, dopytywali i tak dalej, a potem to wszystko też jest wrzucane jako nagranie na platformę i eksplodujemy to na przykład dziś też w poniedziałek oglądam jednego maila, dziś mamy co piątek, no to wczoraj w drodze patrzyliśmy tam już prawie 100000 i się nazbierało tej sprzedaży z innego maila bez reklam. Co nie więc to jest też fajnie, że możemy puścić coś takiego jak tam mailem napisałem w 15 minut plusie linki do sklepu zapraszam jolo i tyle nie i miłego Bożego ciała, no i ludzie to kupują, to teraz mają dostęp do materiałów tych wszystkich naraz też u nas jest. Istotne do odróżnienia, że jak wchodzisz w przedsprzedaży, czy w czasie trwania jakieś tam edycji to masz jeden moduł tygodniowo i wielu ludziom to nie pasuje, bo oni chcą usiąść. Radzisz sobie wtedy, kiedy chcą mówią to poczekaj do końca edycji. Zawsze po zakończeniu edycji robimy coś takiego, że dopraszamy kolejne osoby w tej samej albo troszkę wyższej cenie i wtedy masz wszystko na raz. No ale ty też masz taką ciekawą strategię. Głos 1 Sprzedażową, że pokazujesz wyniki finansowe. Pokazujesz, że zobaczcie na stories. Szczególnie tam zobaczcie, kupiło tyle dzisiaj zrobiliśmy bańkę, bańkę tu jakiś wykres, pokazujesz sprzedażowy, że tu. Taka jakby pokazujesz te wyniki sprzedażowe, nie masz takiego poczucia, że ci ktoś zarzuci, on ma, dorabiasz się na nas, albo odwaliło ci, albo co ty tyle tych pieniędzy, co ty z tym zrobisz, albo nie zapłacę ci, żebyś specjalnie nie dokładać do tego wyniku. No ale to co to wiesz, czasem robi jeszcze lepiej, bo potem. Głos 2 Wrzucam zdjęcia z wczasów, mówię, dziękujemy nie, ale to właśnie twoja filozofia takiego takiej praktyki, filozofia. Głos 1 Była bardzo prosta, to szczególnie się. Głos 2 Pojawiło w momencie odseparowania mnie jako twórcy. Czy instruktora od samego tworzenia nie od tworzenie produktu, a sprzedaż produktu w momencie, gdy ja wziąłem na siebie cały ciężar marketingu i sprzedaży, oddając cały ciężar stworzenia komuś innemu otoczyłem bardzo dużą odpowiedzialność, że skoro ktoś faktycznie zamiast sprzedawać, to samemu tak jak mówisz, chociaż na pewno na 100% zrobiłby gorszy wynik i mimo tego, że no jednak też nasza część jest pewnie spora, w tym w tym w tym wszystkim to ja muszę zrobić wszystko, żeby to się sprzedało jak najlepiej. No a co się niesie najlepiej w internecie? No kurde kasa nie jakby mi wiesz mi chodzi o. Że tam wszyscy wiedzieli ile tam jest, zrobili milionów, ale z drugiej strony dzięki temu, że to pojawią, pokazuje to podnosi się, pojawiają w różnych podcastach teraz to już nie ma aż takiego znaczenia, ale w dwudziestym roku na przykład no tak było, że zostałem dzięki temu zapraszany na różne marketingowe biznesowe konferencje, jak nikt nie chciał mnie zaprosić biznesowo, to ja stworzyłem swoją konferencję z jednym prelegentem, czyli no, który ją nagrałem, wrzuciłem w YouTube'a, potem wysyłałem, że patrzcie, ja przecież byłem na biznesowie konferencji, więc inne zaczęły też mnie zapraszać i wtedy opowiadałem o tym wszystkim. Niosąc informacje tak naprawdę o naszych produktach, nie o mnie jako sprzedawcy i o tej kasie, tylko o tym, że jak macie programistów w firmie, a każdy ma prawie programistów w firmie, to kupcie, bo to jest zajebiste. A skąd wiadomo, że jest zajebiste, bo zrobiło 20 maniek, więc jakby jest. Taka stoi za tym historia o KA, powiedz mi czy gdzieś oficjalnie? Głos 1 W swoich materiałach mówiłeś o marżowości tagocz i ile z tych 70 zostało faktycznie u ciebie? W większości przypadków dzielimy się po równo. Głos 2 Zarówno kosztami, jak i zyskami, więc jeżeli nas na przykład, no to nasz najlepszy produkt, czyli DNA. Droga nowoczesnego architekta zrobiła tam 21 baniek. Było 3 instruktorów plus my jako czwarci to to było na ćwiarteczki i każdy dostał po 5 ok koszty tak samo. Głos 1 To nie jest najlepsze. Głos 2 Wyjście i to była moja, znaczy wtedy było teraz już nie już nie już nie zmiany. Głos 1 Zmiany, jeżeli my teraz kogoś. Głos 2 Wprowadzamy na rynek nową osobę, no to ta osoba daje nam wiedzę. Jest więcej niż jedna osoba, która ma tę. Głos 1 Wiedzę my dajemy. Głos 2 Coś, czego nikt inny nie daje i to mi też moi znajomi przedsiębiorcy tłuką od lat do głowy, że ten model trzeba zmienić. Byłbym teraz dajemy dużo więcej niż ja. Głos 1 Jako jednoosobowa. Głos 2 Działalność dawałem 7 lat temu. Ciekawe to są wszystko. Głos 1 Z tych 70 już 8 milionów to po pierwsze to. Głos 2 No to jest brutto, więc wiadomo, że z tego vat-ty pity skrytyzusy jakieś inne te rzeczy całkiem sporo z tego wyjdzie. Tak tak no. Głos 1 Wiesz, to to. To nie jest tak, że tak na. Głos 2 Czysto netto to nie zostało, nawet nie wiem, 15, no bo nie mhm, mhm plus też tam po drodze w życiu były różne rzeczy, gdzie tej? Głos 1 Kasy sporo potraciły. Głos 2 Jaka jest jedna rada? Głos 1 Dla osoby, która nas słucha, jest na tym podcaście, chce stworzyć jakiś produkt cyfrowy i go sprzedać. Pierwszym 100 klientom. To, co byśmy jej powiedział, zrób najlepsze, co możesz zrobić i. Głos 2 Nie myśl, że ci twoi klienci mógł być o 1% gorsi od ciebie tylko 100 razy gorsi od ciebie to przede wszystkim, bo w ten sposób wydaje mi się fill. Buduje się taką swoją markę, że ktoś ci pierwsi co klienci będą najważniejsi, bo jak zrobisz to dobrze, to 80 z nich będzie z tobą do końca. Więc to jest to i oni muszą czuć, że faktycznie to. Głos 1 Były najlepiej wydane pieniądze. Głos 2 W ich życiu. No dobra, fajne. Głos 1 Dzięki Maciej dziękuję. Bardzo dziękuję wam również i oczywiście. Głos 2 Dajcie znać jaką lekcję. Głos 1 Wynosicie z tego odcinka i jest to taki też magiczny klawisz subskrybuj. Jeśli chcecie być na bieżąco z fajnymi rozmowami z fajną wiedzą, to zachęcam was do tego, żeby kliknąć. No i napiszcie po prostu jakie macie dzisiaj wnioski z naszej rozmowy. Jeśli macie, jeśli wam się podobało, to też dajcie znać jak ja jak wam się nie podobało to też dajcie znać tak koniecznie zobaczymy. Głos 2 Do usłyszenia w kolejnych odcinkach. Cześć.

Podcast Summary

Key Points:

  1. - Maciej osiągnął 78 mln zł przychodu ze sprzedaży kursów online, głównie dzięki newsletterowi i e-mail marketingowi. - Kluczowe decyzje: zacząć działać zamiast odkładać na później, nie poddawać się po porażkach i skupić na procesie, a nie tylko na celu. - Stawia na perfekcjonizm w produktach – „done is better than perfect” nie działa przy płatnych kursach; wymaga od podwykonawców najwyższej jakości. - Zbiera listę mailową od 2013 roku, obecnie ma około 40 tys. aktywnych subskrybentów, głównie programistów-seniorów. - Unika social mediów (Instagram, TikTok), koncentrując się na e-mailu, który działa tak samo od 20 lat. - Firma oferuje kursy dla programistów oraz inne tematy (finanse, AI); planuje wejść w sektor B2B. - Sukces opiera na autorytecie i dostarczaniu wartości doświadczonym specjalistom, którzy nie mieli wcześniej odpowiedniej oferty w Polsce.

Summary:

Maciej Aniserowicz, twórca kursów online, osiągnął przychód przekraczający 78 milionów złotych, głównie dzięki strategii opartej na newsletterze i e-mail marketingu. W rozmowie podkreśla, że kluczowe dla jego sukcesu było przejście od ciągłego zdobywania wiedzy do konkretnego działania – pierwszy kurs nagrywał przez 9 miesięcy z powodu perfekcjonizmu, co uważa za błąd. Drugą ważną decyzją była zmiana podejścia do porażek: zamiast się załamywać, traktuje je jako część procesu. Trzecia to skupienie na codziennej pracy i elastyczność, by wykorzystywać pojawiające się okazje.

Maciej stawia na perfekcjonizm w produktach – uważa, że płatne kursy muszą być idealne, i wymaga tego od siebie oraz podwykonawców. Jego firma ma około 15 kursów, głównie dla programistów, ale także z zakresu finansów i AI. Lista mailowa liczy około 40 tysięcy aktywnych subskrybentów, głównie seniorów w branży IT. Unika social mediów, twierdząc, że e-mail to kanał, który działa od lat bez potrzeby angażowania się w modne trendy. Planuje rozwój w sektorze B2B, który dotąd był słabo eksplorowany. Sukces przypisuje autorytetowi i dostarczaniu wartości grupie, która wcześniej nie miała odpowiedniej oferty w Polsce.

FAQs

Maciej spędził 9 miesięcy na nagrywaniu pierwszego 8-godzinnego kursu, choć mógł to zrobić w 2-3 miesiące, ponieważ czuł się niegotowy. To opóźnienie wynikało z paraliżującego przekonania, że potrzebuje więcej wiedzy, zamiast działać.

Uważa, że klient płaci za produkt, więc musi on być dopracowany w każdym szczególe, niezależnie od ceny – nawet ebook za 50 zł powinien być perfekcyjny. Jego firma jest znana z wysokich wymagań wobec podwykonawców, co buduje zaufanie i wysokie LTV.

Zaczął zbierać maile w 2013 roku po namowach kolegi, początkowo bez zrozumienia jej wartości. Obecnie lista liczy około 40 000 aktywnych subskrybentów, głównie programistów, i jest regularnie czyszczona raz w roku, a nowi użytkownicy docierają przez reklamy na Facebooku i polecenia.

Od 6 lat konsekwentnie wycofuje się z platform takich jak Instagram czy TikTok, bo ich nie lubi i się w nich nie odnajduje. Email marketing działa dla niego tak samo skutecznie jak 20 lat temu, pozwalając na sprzedaż bez intensywnej obecności w social mediach.

Maciej zmienił przekonanie, że wszystko musi się udawać – akceptuje porażki jako naturalną część procesu. Skupia się na codziennej pracy i czerpaniu radości z wysiłku, a nie tylko na odległych celach, co pozwala mu być elastycznym i wykorzystywać nieoczekiwane okazje.

7 lat temu stworzył kurs dla senior developerów, ignorując powszechną opinię, że taka grupa nie potrzebuje edukacji. To przyniosło ogromne zyski, ponieważ nikt wcześniej nie oferował im dopasowanych treści, a Maciej miał autorytet, by przekonać ich do nauki.

Chat with AI

Loading...

Pro features

Go deeper with this episode

Unlock creator-grade tools that turn any transcript into show notes and subtitle files.