80% sprzedaży z powracających klientów - jak to zbudowali? | MyBasic
69m 29s
Firma MyBasic odnotowuje roczne przychody w wysokości 25 milionów netto, osiągając 15% wzrost rok do roku, przy czym 80% przychodów pochodzi od stałych klientów. Specjalizuje się w produkcji ubrań dla dzieci i dorosłych, wyłącznie w Polsce. Wprowadzono nową kategorię produktów z wełny merynosów. Firmy skupia się na strategii utrzymania niższego koszyka zakupowego, rozszerzając równocześnie asortyment. Planowane jest obniżenie koszyka o 10-15% poprzez wprowadzenie prostszych produktów, skierowanych do nowych klientów. To podejście ma na celu zwiększenie przyciągalności oferty w zróżnicowanym rynku modowym oraz umożliwienie klientom zakupów zgodnie z ich preferencjami cenowymi.
Transcription
11741 Words, 70759 Characters
Nasze przychody w tym roku to biorą do 25 milionów netto. Jest to wzrost rok do roku około 15%, 80% naszych przychodów pochodzi od powracających klientów. Konwersja na poziomie 4%, 100 tysięcy zamówiń rocznie, około 0,5 milionów sprzedanych produktów. - Dużo macie zwrotów w ogóle? - 13%. - Jak to jest możliwe? - Dla dnia dzieciach jest 3. Ogólnie na dorosłych jest około 17-20, a wież. No bo mamy prosta sortymy. Mamy taki tychę gorsze do tarcie, bo ktoś musi pokazać się autentycznie przekonaczną swoją publikę, żeby kupić pełnej ceny ten produkt, bo on jest fajny. No i to nie działa tak spłyrak, wyprzedaży. No to się zgadza, po pracy krajowe roboty. Brak pormocji i zniżek, czyli jednak stabilna polityka cenowa. Jest to dużo bardziej uczciwe podejście, klient nie podejmuje decyzji adhok o tym, że kupi, czym też sobie minimalizujemy zwroty uważam. 50% tak naprawdę klientów mamy w programie lojannościowy, więc drugi 50% nawet nie wie, że zbiera te punkty, no bo zbiera. Bo u nas tak naprawdę każdy, kto robi sobie kupy, ma te punkty. Kiedy byście dzisiaj mieli startować najbaźsik, to jak kanał byście ruchu mnie jako pierwsza, albo jakie działanie byście zrobili, żeby poeskać klientów. Masz jak się pomysł. Dowiedzcie więcej o osobach, które wspierają każdy mój odcinek. Chopper oferuje kompletny jako system usług u przarach takich, jak sprzeraz wielokanalowa, finansę, logistyka i marketing internetowe. Chopper oferuje 100% wsparcia sprzedaży online, sam z nieokorzystam, jako markadak. getres ponstopolskie narzędzie do email marketingu i zarządzania kampaniami online. Za jego pomocą zautomatyzujesz komunikację marketingową w oparciu o zachowania i preferencje klientów. Dodatkowo wypromujesz i sprzedaż produkty dzięki pakietowi narzędzi i commerce. Rev life to polska marka suplementu opartych na badaniach knicznych. Znam kube za użdziela marki od lat i wiemek bardzo dbał jakoś, sam sprawdziem ich produkty i naprawdę czuć różnicę. Większość suplementów na rynku to marketing i ładne etykety. Rev life robi to inaczej. Każdy skład jest czysty bez wypełniaczy i oparte na nauce. Współpracują z uniwersytem medycznym w Łodzi, a ich próty są projektowane tak, żeby faktycznie działały. Paksi, uprosi twoje logistykę w ikomers w Europie, odbiór swojego magazynu, szybki dostawy do 23 krajów i lokalne adresy zwrotne. Mają własną sięć kurierską a tjerem punkt kontaktu, trzymy on szybkie wsparcie i stałe standardę do ręczeń. Automatycznie generulisty przewozowe i śleć trasy w przesybek dzięki integracją z popularnymi z tymami i komers. Paksi PL porozumwijajmy od swoich wysiłkach w Europy. Zawsze mnie to zastanawia, że tylko 20% osób, które ogląda moje podkasty, subskrybuje ten kanał, reszta niestety tego nie robi. Więc zanim zaczniemy, mam do ciebie małą prośbę. Jeśli lubisz moje treści edukacyjnej, chcę, żeby podkasty się rozwijały i z całym swoimi zespołemu, chcę z odcinka na odcinek polepszać, by starczy, że klikniesz subskrybuj, to takie małe mikrosparcie, które dań motywację do naszego działania. Zaczynamy kolejny odcinek. Dzień dobry. Dzisiaj dzień naprawdę wyjątkowy. Często używam o wyjątkowości podkastu. Mamy 15 grudnia. Przed nami za dokładnie 5 godzin nasze siąteczne spotkanie całej społeczności Mastery Comers, hapnóstwo jedziem, że w tym dniu może mi się jeszcze udakowość złapać na podkast i dzisiaj ze mną jest. No właśnie, przedstawicie się. Jusyna Tylaknowis, firma MyBasic. Cześć, Michał Nowis. To jest MyBasic. Fajnie. Dziękuję bardzo, że wpadliście. My w prawdzie początki, jak iść rozmowy mieliśmy na LinkedIn jakoś rok temu, żeby się pojawiły się na podkaście, bo znamy z niemego. Taką informaty, że dużo ciekawy, merytyrycznej wiedzy posiadacie i też fajnie zdobywaliście biznesi i komersowe. No właśnie, jak z tym przy tym biznesie i komersowym, to jakbyście mogli w ogóle opowieść trochę więcej MyBasic. Zacznając może od takiej misji wizji, bo ona jest dość ciekawa i wasze rozszania z artymentu po naszej ruchu na zasadzie też jest dość ciekawe. A pody wejdziemy trochę w sliczpa. Jaste, to może ja zacznę. MyBasic jest marką, która produkuje ubrania dla dzieci i dla dorosłych, szyjemy tylko w Polsce i jesteśmy na rynku już o 8 lat. Nasza główna idea też dostarczanie bardzo jakościowych, jedno kolorowych ubrań dla całej rodziny, tak naprawdę. Rozwijamy się głównie poprzez naszą bazę kolorów, która jest już w tej chwili ponad 30 odcieniach, natomiast myślę, że takim główną naszą misją jest rozwiązywanie problemów dla rodziców, tak naprawdę codziennego ubrania dzieci. I przy okazji też, jak się okazuje ich samych, to tam też jeszcze rozwiniemy, jeśli chodzi o kierunek rozwoju, w jakim idziemy w naszej marce. A czy już to rozwiązywanie problemów, no bo ja w prawie za 5 miesięcy mogę te problemy posiadać, więc one jakoś takie stricze zainteresowały i już mogę dać szerszy kontekst. Ja myślę, że to jest w ogóle super, czy był super pomysł na biznes, że wiedząc, że dzieci rosną i zmieniają rozmiary, co czy do pół roku. W pewnym sensie, wrócimy trochę jakby taki model, kiedyś myśleliśmy o tym, żeby była to subskrypcja też, ale ewidentnie potrafimy zabezpieczyć tą potrzebę powiększających się rozmiarów. Klienci po prostu naturalnie wracają do nas po kolejne rozmiary kolory ubrani, które im się sprawdziły. Także na pewno to, co będziemy Tobie mogli rozwiązać, to to, że nie będziesz musiał szukać w innych sklepach, pamiętać o tym, jaki rozmiarno się twoje dziecko, będziesz miał to na koncie klienta zapisane i będziesz mógł sobie kolejny rozmiar po prostu dobierać takoby dziecko cały czas w niej o w tym chodzić. Ja jeżeli mogę dodać, jeszcze to, bo to trochę dodam ci bliżej mikrofkę, to będzie Michałka z portu spokojnie musiał. To jeszcze ja dodam, że tym problem, to jest też, że ciuchy do siebie pasują, więc nie wiem jak to tam stoisz z możliwościami dobierania rzecz, ale w majbu językuł. Cokolwiek nie kupisz, to jak nie tego połączy, to będzie do siebie pasowało, więc to jest też problem, jak ja miałem i mi tę ubranę to rozwiązały. To było 8 lat temu, stoi dało. Pamiętaj, teraz pojawiło się dużo konkurencji, która też w podobnym kanwie robi, ale wspomniałeś, to jeszcze o subskrypcji. Wtedy, że przed trochę głębiej taki był zamyżysz, żeście, że ubrają, bo już subskrypili. Myśleliśmy o tym, nawet obserwowaliśmy jak to w Stanach sie w tamtym czasie rozwijało, głównie bardziej chyba w branży kosmetyczny jednak i przekładaliśmy sobie na możliwości, jakby w stworzenia tego w Polsce ubraniach. Natomiast, jakby czas pokazuje, że może rzeczywiście dobrze, że nie szliśmy tą drogą, bo jednak trendy jednak troszeczkę się zmieniają. My może tak bardzo wtedy trendy się nie wpasowujemy, bo mamy ofertę bardzo bezikową i tak naprawdę oferta ubrań, która była dostępna te 8 lat temu. W dużej mierze ciągle mamy te ubrania u siebie w sklepie, więc jakby naprawdę można wrócić po ulubioną koszulkę po 5-8 latach do nas. Natomiast. - Jak się idealnie wyroskłada kosz zdjęcia produktowe, no? - To ładnie, dokładnie, jakby to jest cały zamiast i to jakby też jest warto zwróceniu uwagi dlaczego u nas są takie ani inne ceny produktów. Bo porównując tak naprawdę nas do innych marek odierzowych można pomyśleć jakby skąd ta różnica, że mamy nie wiem, 30-45% niż szaceny, tak, niż inne brandy fashion w Polsce. Natomiast my po prostu bardzo dobrze optymanizujemy sobie koszcy produkcji i koszcy właśnie tworzenia kontentu tego długofalowego. I przede wszystkim też już to żeby trzeba było wejść troszeczkę głębi, ale jeśli chodzi o samą produkcję na naszwanie, tak też to dzięki temu możemy bardzo fajnie optymanizować sobie koszty. - No właśnie, ale żeby automatizować takie koszty, to trzeba mieć pewien jakiś background, czy my się nam waliście wcześniej. - Ja pracowałam w korporacji. Natomiast znowu go słowa nie powiem na korporację, dlatego uważam, że są to organizacje, gdzie bardzo krótkim czasie można się bardzo duże czy nauczyć. I ja myślę, że na pewno takiego biznesowego podejścia też nauczyliśmy się wczyślinę studiach, więc ja nawet zaczynając pracę w korporacji. Dzieś tam tył głowy zawsze miałam pomysł na to, że czy pomysł na siebie, że chce robić coś swojego i to była jakaś taka myśl przewodnia, czemu dążyliśmy też do tego, żeby po prostu mieć własną firmy. - Ok, my są finansistami, jesteśmy jaskole i cało życie jestem branży, inwestycyjny funduszach inwestycyjnych węczek kapital zacząłem w MCI, to jest taki technologiczny fundusz. Wym inwestowaliśmy w im takie i komersji jak Frisco czy Answer, jakby stąd znamy branże, no i potem cało życie dalej jestem funduszach, bo ja opuszcz tego, że tej pomagę jest nieprzymaj bojziku, to prywate swoich fundusz inwestycyjny. - Fajne. - Także w ogóle to jest taka nasza premiera, czy Michała premiera jako. - Odsłonięcie, odsłonięcie, odsłonięcie. - Tak, tak, tak. My tego nigdzie do tej pory w sumie, chyba nie powiedzieliśmy, ani nie pokazaliśmy, tak, że. - Nie, czy jest dziecko jest ty, żeby nie było, ja jej całe życie pomagam jako moje kochanej żonie, natomiast to ona to rozwija, a ja staram się gdzieś tam z tyłu nie przeszkadzać. - Tak, tak, tak, tak. No dobra, no to znamy już background misyjny, znamy background też, kto się czym zajmuje i co było wcześniej. To jeszcze trochę powiedzmy może o mybajsików w liczbach roczny, przychód, ratencja jest bardzo interesująca, średnikoszy i co mogliście powiedzieć więcej o sobie, żeby przedstawić faszli komers w postacieliczu? - Nasze przychody w tym roku dobiją do 25 milionów netto, jest to wzrost rok do roku około 15%, więc rzeczywiście już jest coraz trudniej. - Tak, przy tym, przy tych łapie. - Natomiast patrząc perspektywy tego roku, który był dla nas zwłaszcza piesza po w roku bardzo ciężki, to i tak jakby fajnie udało nam się troszeczkę zmieniać strategię, odwrócić bieg wydarzeń. - Wszyscy mamy bardzo dobrą retencję, 80% naszych przychodów pochodzi od powracających klientów, konwersja na poziomie 4%, 100 tysięcy za mówili rocznie, około pół milioną sprzedanych produktów, koszyk? - Wokoło 300 netto, jakby my nie mamy super, wysokiego koszyka i rzeggi ojkonwerswaszy, natomiast przez to, że mamy fajną retencję i dobrą konwersję, to potrafimy gdzieś tam ten biznes pinać koniec z końcem. - To jest w ogóle mega ciekawe z tym koszykiem, tutaj jeszcze w kulu warach seriosów wielotnym, bo zastanawiam się, czy od samego początku mieliście założone, że nie chcemy mieć wysokiego koszyka, celujemy trochę szerzej z produktem na szerszy koszyk, na szerszy koszyk zakupowy w Polsce, czy to wam wyszło po prostu mimo chodę, bo macie celę niższe. Mi się teraz po prostu do poliateka w głowie, co by było, gdym w dagą przedsprzedawała na niższej marzy, ta niższa produkty, czy było łatwiej wejść tą skalę, czy uważacie, że wybyście jednak szli do góry z tym koszykiem. - To jest tak, więc się oczywiście kwestie branży, tak, bo my jesteśmy jednak w branży bardzo konkurencyjnej, bardzo łatwym progiem wejścia w tą branżę, więc ja mam poczucie, że my znajdziliśmy swoją niższe, jeśli chodzi na tam ten moment o jedną kolorowe bazowe ubrania, bo możesz mi wierzyć lub nie, ale nie było tych ubranć wtedy, tak? - O, się w lat temu, nie wiem. - Chcieliśmy gdzieś uklasować się pomiędzy Pepko, to nimi sieciówkami, a bardzo aspirującymi markami, powiedzmy, premią takie nazwę, tak? Natomiast produktowo nie było, po pierwsze, nie było takich produktów, bez aplikacji, bez bohaterów na nich, więc po prostu rodzice potrzebowali tych ubrani dla swoich dzieci i udało nam się budując model, w oparciu o stałą ofertę, bez promocji, bez zniżek dostępnych, jakby cały czas, zbudować po prostu taką przestrzeń. - To tylko dodam, że zupełnie strategicznie my to przemyśleliśmy, że będziemy wniższe takiej affordable premium, więc nazwamy, czyli chętnie myśmy jej korzyg wyższy, tak jakby super, bo było 500 złotych, natomiast wiemy, że nasi klienti kupują tyle, zwykle tam 4 sztuki powiedzmy na zamówienie i tyle wychodzi. Natomiast widzieliśmy, że jeżeli będziemy robili tiszerty po 200 złotych, no bo generalnie podobne tiszerty inne brandy sprzedają w tej cenie, no to dotrzemy do dużo mniejszej grupy docelowej. Więc gdzieś tam po kalkuracjach wyszło nam, że fajnie sprzedawać więcej sztukowo, ma niższej marży, natomiast bez względnie, żeby tych złotówek było więcej pomimo niższej, niższej wartości koszyka. - Przy umiejętnią czerwacacji kosztów. - To jest duże rady, wykonywanej produkcji nieprzestrzenia, żeby to działało. - No i też trzeba się pogodzić z tym, że na początku, po prostu nie będziesz zarabiał, czyli gdzieś skale łapiesz dopiero pewnie przy dwóch trzech milionach obrotów ogólnie. - Do wieki, że zapaliście trakcje, czy od początku, którą rentowny biznes? - Już są bardzo staraliśmy się robić to rentownie, natomiast naszym kosztem na pewno, bo my tak naprawdę na początku robiliśmy wszystko sami. Łącznie z tym, że Michał się pasjonował fotografię i robił zdjęcia. - O, ja też robię. - Ajfondę, jakby do musieli robiliśmy sesji zdjęciowe. - Tak. - Natomiast, żeby nie było trakcje. - Znajomy mi to, jak rodziną i tak dalej, więc jakby, no, jakby. - Znajomy case. - Po cieszonej dla wszystkich founderów, słuchaj, jak odpaliśmy chyba w lipcu, czerwco 2017, to pojechaliśmy na wakacje. - Nie wydzieliśmy wtedy jeszcze, że trafiliśmy w niski sezon, że to dla nas wakacje, to jest wtedy, kiedy jest plaża. No więc ja na wakacjach sam składałem zamówienia w sklepie, żeby zobaczyć, czy wszystko działa. - Bo nie było zamówienie, mówię, chyba coś się nie psuło i. - Tak, tak, tak. - I trochę się wkurzałem, mi się okazało, że działa. - Tak, tak. - Więc to jakby na początku nie było łatwo, ale jakoś to się udało. - Tak. - Ja pamiętam pierwszy rok, też wakacją mówię, co tu się wydarzyło. Tak było przyjemniejsze, 20.30. - To dokładnie, nie było ludzi na stronie, nie było transakcją, mówię coś, masakra. - No dobra, słuchajcie. Mamy taki okrzeszony cały background w waszej sytuacji aktualnej. Mamy dużo liczbach, a tej letencji. Chciałem trochę wejść w głębieg, to co się wydarzyło np. u Was na przestrzeni ostatnich trzech miesięcy. Czy była jakaś taka decyzja, którą podjęliście, która uważa, czy miała ogromny wpływ na Wasz biznes. Taka ostatni 90 dni, ale może miało rozszerzyć, jeśli coś było również ciekawego w okresie. To jest bardzo krótkie okres i tak, że jak uzmowałyśmy wcześniej o tym, to chłaszliśmy na takim etapie, że ciężko podjąć decyzję dzisiaj i mieć za dwa miesiące, jakieś turbo efekt, że już troszeczkę jesteśmy poza tym momentę. Natomiast to, co na pewno teraz się zdarzyło fajnego u nas i decyzja była podjęta rok temu, tak natomiast teraz jakby była premiera danyj kategorii ubrań, to jest wprowadzenie produktów z fetru w merino do oferty. I to bardziej chodzi nie tyle o samy produkty, co o kategorii, czyli trochę droższych produktów, bardziej premium, ale ciągle jakby w tej niższe affordy był premium. I myślę, że to jest jakby super krok u nas, że będziemy oferować coraz lepsze, bardziej jakościowe za jednak wyższą cenę produkty, które będą też nam bustowały koszyk. Niszczy jakby to, co też jakby powiedziały się, że mogły się u siebie robić iść w drugą stronę, czyli potania ci łapać większą więcej klientów po prostu. Tak wydaje mi się, że przy rosnącym naszym bogacie, że takim społeczeństwa bardzo myśmy iść w tą stronę, żeby szukać jednak bardziej premium produktów naszej ofercji. I to też to była taka dobra decyzja, a ryzykowna też bardzo. No tak, no bo koszty nowy produkt, dużo niewiadoma, ale to fajnie się co mówiliśmy przy tymacie, rozszerzenia asortymentu, bo ja też mam kilka takich ciekawych takich hipotec i pomysów na przyszły rok, jak to u was wyglądało? No bo macie tych produków dość dużo na stronie, jak da się zerchnąć, czy wymieliście nie wiem jakichś, na zasadzie klient chciał wprowadzaliście, jaki był was system w ogóle tego, że rozszerzyliś tak bardzo asortyment, co finalnie tak się przyłożyło, nas przedaż na stronie, ale czy nie, zwiększenie stanów magazynowych? Możesz powiedzieć? Nie wiem, znaczy tak, generanie zdarządzania jest tokiem, jest masakryprzem, bo my obecnie mam około tam 250 tysięcy z kojosów pewnie, bo masz kilkaset model i powiedzmy 500, w 30 kolorach to już się robi mnożnik, raz liczba rozmiarów i wychodzi potężna ilość. Natomiast to jest też nasza siła, bo dzięki temu każdy może znaleźć coś dla siebie. I to byłoby problemem takim kasycznym brendzie, gdzie masz kolekcję, czyli kolekcja, jak to ma końca, zanim musisz się pozbyć. Natomiast w oparciu o to masie feedback od klientów, bo ten jest na rozwiniar, ale dużo słuchaliśmy klientów na początku i to nam pozwalało w ogóle budować tą basę ubrań. Dokładajśmy kolejne modely i kolejne kolory. No i jeżeli zdarza się tak, że coś jest totalnie nie wypałem, no to mamy taki dział outlet, gdzie po prostu kończymy, że kończymy już produkcji, nie będziemy dosywać. Natomiast one jest dość skromny i na tym moment jakby potrafimy zarządzić tym stockiem, żeby cały czas w ofercie były dostępne te modele. Więc to jest duże wyzwanie, natomiast no myślę, że to jest też klucz do wzrostu, no bo gdybyśmy nie mieli tych produktów, to nie ma się to oszukiwać pewnie też wzrostów też by nie było. Tak, na pewnockie retencji by nie było. Czyli mam zjeł 8 lat rozszenia tego sortymentu. W ciągu rozszerzamy. Czyli pomysł jest cały czas bardzo dużo, bo mamy już nie wiem skarpetki, biliznę dla dzieci, ale na przykład nie my kurte, chciągle. Tak, mamy czapki, szeliki, wchodzimy też w odsorsowanie rzeczy produkowanych, nie tyle przez nasze strzwanie, co przez partnerów po prostu. Też żyjących w Polsce i to też nam bardzo pomaga w tym, że te moce produkcyjne rozszerzać po prostu moce produkcyjne. Więc myślę, że ogólnie jeśli chodzi o rozwijanie tutaj produktów, no to też staramy się wprowadzać kolejne jakości i kolejne. Ale iść jakby bardziej w górę, czyli nie potaniać produktów, nie iść w to, żeby jednak troszeczkę oszczędzić tutaj na tym i gdzieś sobie zrekompensować rossące koszty pracy, bo jednak to w naszej branży myślę, że jest najtrudniejsze do przeskoczenia, tylko jednak iść w to bardziej jakościowe i dające większą wartość po prostu o produkty. Też warszbierzy biznes produkcyjny, więc zwierzę, że tam obniżanie kosztów, to nie jest kurcze do wzrostu, tam rocze w drugą stronę trzeba robić. To się w pełni zgadza, choć ja o tym, jakim my teraz też zrobimy, może to będzie coś inspirujące razu haczy na przyszły rok. My się kręciliśmy wokół tego naszej okoszyka, cały czas 500 złotych, czyli nie kręciliśmy się bo rocznie do roku na rok, tam rok temu tu było 4500, teraz jest 520, ale dużo spodziliśmy z ten czasu na zankietowaniu naszych klientów, do jakiej jego pułapu oni wyökupują produkty, albo czy jest jakiś pułap, który oni np. wydają z konkurencji, a u nas tego nie ma. No i poszło taka dość duża hipoteza na patrząc na dane, że sprzedając produkty u nas tam koszbierzy 500+, no to nie gospodujemy tej pulik klientów, którzy mógł kupują poniżej 500, czyli my mamy teraz taki pomysł, żeby zniżyć koszek o takie 10%, 15%, to stworzyć takie produkty, trochę prostrze, nie gorsze jakościowe prostrze wyrealizacji i te produkty posić tylko ich włącznie w kampaniach na nowe osoby, bo też jest degnozowane to, że jak tu już skupi, no to wiecie, to już mwiększą łatwo, więc my troszeczkę schodzimy i to też może być jakieś tam inspiracje dla innych osób, że warto w ogóle zapytać swoich klientów do jakiego oni pułapu kupują te produkty, bo często jest tak, że przestrzeliwujemy się na w branży fashion, to już w ogóle jest tak, że te marki, które powstają nazwają się marką premium, robią produkty za 67% koszul, to się po tym w ogóle nie sprzedaje, jednak ktoś tego słucha jest fashion, no to naprawdę ta cena ma ogromne znaczenie, w przypadku tak rosnącej konkurencji. Jesteśmy w okresie tych ostatnich trzech miesięcy, to już zadeklarowaliście co zapomawaliście rok temu i co teraz realizujecie, ale byśmy cofnali się trochę jeszcze dalej i mam taki podpunkt, który nazywa się retro speksja i co waszym zdaniem, na tych przestrzeni 8 lat, co np. działało 2, 3, 4 lata temu, może być to nie marketing, produkt, cokolwiek, co działało kiedyś, a co już nie działa i co ktoś mógł kiedyś podpaczyć, powiedz, o, fajnie było to wdrożyć, a dzisiaj już nie ma całne sensu. Więc to jest, to jest, fajne pytanie, trudne, bo ten wzrost nie jest liniowy, w widzę, więc to też też, to wiesz, że jakby, każdy z boku jak patrzę, to myślę, że o to jest ten moment na zrobienie czegoś, a tak naprawdę to są ciągłe skoki, że dochodzić do jakiegoś momentu i po prostu zawsze na coś ci uwierać, bo coś nie działa i trzeba przeskoczyć. No to, to, to, takie, oczywistojcie, że na początku jak mieliśmy spójma gazem w was tym tam piwnicy, no to tam, krypaliśmy paragonę, no to jak dotrzliśmy do jakiej skali, no to bez sensu było, te paragony wystawiać, to jest śmieszne dzisiaj, ale w 17 roku tak, tak nie było, że tam było czarne. No to tam było czarne. Zawtymacie, zobacz ten proces, więc, więc to, to, to są takie skoki, natomiast, bo my też jesteśmy członkiem Mastery Comerthabem, ja np. mocno inspirują członkowie habak, którzy dziś potrafią, mówimy o jakimś rozwiązaniu, i oni mówią, za kilka dni mamy to wdrożony, że testujemy, jakby my już tego nie potrafimy, przy tej skali, gdzie masz swój zespół i gdzieś wszyscy muszą być zaangażowani w jakiś proces zdrażania czegoś, no to np. u nas już tej chwili nie działa, takie wydrażanie czegoś na wczoraj, tak, tylko trzeba usiąść zastanowić się, jak to zrobić, zainwestować, zespół deweloperzki, gdzieś już uzgodnić, jak to zrobić, więc to jest coś czego już nie mamy, a co myślę, że fajnie działało wcześniej, nie, to to, to chyba jest, to szybko się z windą. To szybko się z winność, oczywiście jesteśmy o organizacją, więc to i tak jest szybciej niż w dużych firmach. Natomiast widzę i w dętni różnicę wersu z tam my 5 lat temu na przykład. To jest w ogóle ciekawe. I ten z tym, ja wczeraj takie. Ja wiem o czym wykładem mówił, wczeraj tak i nawet zdanie sobie spisałem tatniku, że w tych pierwszych latach to musisz haslować postu ci się ścisnie, ścisnie, ścisnie, ścisnie, ścisnie, ścisnie, ścisnie, ścisnie, ścis że to jest coś, czego też się nauczyliśmy na jako biznes, że nie wszystko trzeba robić. - To jest ważne. - Może się zachłysnąć nowinkami i tak dalej. Natomiast strategia, jakby ten liderowy polega na tym, że decydujesz, też czego nie robić przede wszystkim, no bo nie może zrobić wszystkiego. Natomiast ciągle jesteśmy też no tyle jeszcze nie taką wielką organizacją, że te zmiany strategiczny w ciągu roku też się dzieją. I myślę, że tym rok byłoby dla nas mocno odkrywczy mimo wszystko, bo strategia, którą sobie przyjęliśmy na początku roku, już w maju czerwca zosta dość mocno zmieniona, mogło nie bardzo mocno też rośniemy, bo mówiliśmy o produktach, ale bardzo mocno rośniemy też kategorią dorosłych. I to jest coś, czego się w ogóle nie spodziewaliśmy zakładając te marky, stąd też jeszcze dość kolorowe logo, które mamy. Natomiast ewidentnie wychodząc na przeciwpotrzebom klientów dorosłym rodzicom, którzy zgłaszali do nas my też chcemy mieć kolorowe koszulki. Ta kategoria zaczęła się to coś mocno rozwiedziać. I my w tym na początku tego roku mówimy super nam idzie. Męskie ubrania po prostu same się sprzedają, przydziśnijmy to. Skupiliśmy uwagę na kolekcji dla dorosłych, w czym się okazało przez pierwsze 3-4 miesiące roku, kurczę flat. W prostu nie rośniemy, klientci nie wracają, co się dzieje. I my w kwietniu przeanalizowaliśmy dokładnie asortyment, zachowania klientów itd. I okazało się, że my musimy wrócić do naszego koru, czyli do ubranie dla dzieci, bo jak nie będziemy pokazywać, że mamy ubranie dla dzieci, to nie przyjdą do nas też dorosni. Więc w zasadzie w 2-3 tygodnie zmieniśmy budżety na kąpach reklamowych, odwróciliśmy tę sytuację, czy zaczęliśmy znowu, więc wydawać na kategorie dla dzieci. Na gdy się okazało, że jednak te wzrosty plus 20% są możliwe ciągu dwóch tygodni. Więc no to było też, w sumie niesamowite, że są rzeczy, które jednak można szybko odwrócić. Kolejny już nas jest taka, że my sprzedajemy ubrania dla dzieci, potem dorosni ubierają te dzieci, widzą, że są fajne i kupują dla siebie. A kolejny, jak odwracamy, że najpierw z tym, jak pójść do dorosłych, to już jest droższa trudniejsza wąnić. W sumie mam, więc ja mam o tylko większa konkurencja dokładnie i trzeba się przebić. A tutaj mam takich hagrze, po prostu przechodzimy do tych dorosłych. Już nie porzucamy też, jak w ogóle też jakby rozkminiamy, jak to zrobić, żeby jednak dotrzeć do osób, które nie mają dzieci, więc jakieś tam pomysły na przyszu rok, z tym związane mamy. Natomiast to jest na pewno dla nas trudniejsza droga. To jest dużo większa konkurencja. Dużo droższa, dużo droższa. To trochę tak, jak ja kiedyś powiem, mam mieliśmy z ortyment męski i prowadziliśmy do prąbać performansie. To mi cholera to nie szło, ale teraz jak już po 3 latach dużo ilość klientów mamy już się społeczności bazie myjlowej. No to mamy teraz pan w tym roku to wprowadzić, ale jak oni właśnie nie skupają się komunikacyjne, tylko jak ktoś kupi na okazję, przy okazji, zobaczę na stronie z górę. Ale możecie mieć podobnie jak my, że też na koniec nie kobiety to kupią. Tak, to ja tylko na to liście. Ja w ogóle nie liczę na to, że facet płatnie. Ja uważam, że facet nie to. Bo my zaczęśmy też kierować reklamy do mężczyzn. Więc to też po prostu kazało się dużo trudniejsze. Traszę też ciężki, to nas chodzi o facetów. Nie tam kilka procent kupuje facet. Michał ma kilka takich ulubionych swoich mary, który ciągle mi podrzuca ich sposób komunikacji. Ja no przecież nie my nie możemy, jak truklasty, który będzie reklam. Tak, tak wiem, truklasty, bardzo kreatywne, fajne reklamy. Tak, fajne, tylko jakby myślę, że nie widziałem nigdy w Polsce taki firmy, która takim dowcipem się na przykład rakałuje. Jeszcze, jeszcze nie mamy tego. Ale my też nie mamy takich strictej komersów męskimi produktami. Nie mówię o krasysznej młodzie męskie, to taki. Tak, tak, to są. Nie ma, nie ma takich, to nie. Więc tak. Wiesz co? Nikt mi tego nie powiedział, kiedy zaczynałem skolować i komers. Jak cholernie samot na potrafie być ta droga. Nie masz skim przegrać swoich decyzji, nie wiesz, które decyzja będzie miała największy impact dla swojego biznesu, a co najgorsze, że sami nawet nie wiesz, że czegoś po prostu nie wiesz. I właśnie to zauważyłem, szczególnie w Polsce brakowało prawdziwej społeczności dla founderów i komers. Ale go stworzyłem Mastery Comers Hub. Szesczeń, w której spotykają się ludzie, którzy naprawdę doworzą i chcą razem rosnąć dalej. Pomy wspólne mastermindy, dostępy do ekspertów, kulisy kampanii, gotowe systemy i rozmowy, które realnie zmieniają perspektywę poradzenia biznesu, a co za tym idziełem po prostu skalowania. W naszej pilotażowej wersji zebraliśmy masa świetnych opinii i zaraz wchodzimy w coś, co jest nowym etapem. Mastery Comers Hub 2.0. Coś czego jeszcze tutaj nie było. Niebawem zaczynamy od bordynk pierwszych członków. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, w opisie na jeszcze link do listy oczekujących, bo starczy, że klikniesz, jest on tak, że przyjęty w komentarzu. I możliwe, że to będzie jedna z bardziej ważnych decyzji biznesowych, którą podejmiesz aplikując. Dzięki i wracamy do odcinka podgastów. No dobrze, moi drodzy, co jeszcze przestało działać? To mamy, tu przestało działać, może to nie łatwo zmiana, ale bardziej mańcytowo, wiecie, że nie możecie podejmować teraz szybko. I też ty słomniałeś już o tej zmianie i satelii. Ja wiem, że to jest całkiem OK, żeby raz na kwartą sobie się osiąść i to devaluować, bo nie jesteśmy ogromnej organizacjami, a rynek się szybko zmienia. No właśnie, co się jeszcze zmiało? Właśnie, co się jeszcze zmiało? Waszym zanim, co działo Wam wcześniej? Może jakich kwestii marketingowe? Mysto, my w ogóle zaczynaliśmy od blogów. Niektórzy chaczą, mogą w ogóle nie słyszeć, nie? Orozumieć takie, jak blogi, blogi jeszcze były przed influencerami. I to jest w ogóle nasz początek, że blogi. Czy blogi, czy blogerze? Nie, że blogerzy nas polecali wtedy. Właśnie, nie, nie, bloga, bloga swojego, tak tylko po prostu. Logiśmy do blogerek po prostu ubrania, bardzo często wybarterze wtedy. Ubranie bły testowane, opisywane, pokazywane. Zastawało to potem linki na stronach, bo on do nas kierujące. Także no, bardzo nam to na początku pomogło, bo potem już jakby naturalne polecenia znajom innym, to już jakby zadziałało samo. Natomiast dzisiaj, ale to bardziej z racji zmiany czasu, to już nie jest takie łatwe. Dlatego też bardzo mocno poszliśmy w performans. I pewnie też zajmiemy sobie dzisiaj sprawę z tego, że tutaj też będziemy musieli troszeczkę inne podejście zastosować w przyszłym roku. Bardziej pewnie brendingowe, wizerunkowe, tak, bardziej szerzej budujące rozpoznawalność naszą, a nie tylko skupiające się na stricte tak reklamach płatnych. Przedeżne. Doszę już do innego tymatu chyba teraz. Ale dalej już w tymacie takich, co działa, o co nie działa. No i tak, no jakby nie działa, przestały działać te takie, to już mówiliśmy też szybki haki, więc musieliśmy po prostu zainwestować w procesy, w tym momencie te organizacji, żeby każdy miał odpowiedzialności. To jest coś, co też kosztowało trochę czasu i jakiś przestoju. Tak, przestały działać, ale to dla naszego dobra myślę, to, że musimy się znacić na wszystkim, musimy wiedzieć wszystko, musimy wieszcami wszystko kontrolować. Czyli to takie w sumie dla nas akurat na plus, że potrafiliśmy zrezygnować trochę z tej kontroli nad wszystkim podejmowania każdej małej decyzji. Za ufania jednak zespołowi. Więc myślę, że to dla nas przestało działać, ale w pewnym sensie z korzyścią dla firmy. Super, no dobra, dajeszśmy, co macie tego, co nie działa. I co jest, co jest. No, tak, to jest najbardziej interesujące. U nas trawa jest zna zielonowicz, co czas pomalowana, więc nie ma rzecz. No dobra, to też w stanie tylko przestał macie marketingu, bo to jest, możemy podbijać tej myśli, a z marketingowych rzeczy. Polski wania ruchu, nie wiem, może jakiś akcji. My też chę pisałaś do mnie, że o offline, co dzieliście w tym roku, tak jak my bardzo również w dagu, to co nie działała, albo co było rozszczarowaniem, o, może z niżej nie działało. Więc to mieliście jakieś takie, nie wiem, pokładaliście na przykład duże, duże, no dzieje, no dzieje. To ja mam być ambicja, ale tu nie pracowało. Coś, co dla mnie ciągle nigmatyczne jest super, jakby takie niezrozumiałe, to jest ceo. Szczególnie w tej branży takiej modowej, bo o ile ceo, kumam jak ktoś sprzedaje telewizersony, o okreszonym parametrze i wiesz, ludzie go szukają, to w branży, gdzie nie ma tej intencji, my długi czas robiliśmy ceo, nawet mamy fajne wyniki w tym ceo. Tylko potem, jak się człowiek zagłębia szczegóły w sercz konsoli, no to, to się okazuje, że wszystkie hasła na które ciągle myły, to są brędowe, jakby mamy kupę ceo, wydanych pieniędzy fajne, pozycje na różnych tych, one są wszystkie związane z brędem. Więc ja do końca nie wiem, czy to jest wynik, jak działań ceo, czy to jest wynik działań brędowych. I gdzieś tam w tej chwili ceo trochę odpuściliśmy, natomiast w tym zmieniającym się świecie, lelemów i tak dalej, no gdzieś tam szukamy w tej chwili rozwiązania strategii na to, żeby być może zoptimalizować znowu te działania, tylko pod kątem, pod kątem tych wszystkich sięników. No ja mam powiem, że tak o samo stare 75% ruchu, to są to z ruch z wraz z brędowych, 25% ruch z niebrędowych. No jak to wyliczyliśmy w kontekście całego naszego ruchu, to jest jakieś mikroskala do pieniędzy, które zostały w towar. A duże zamieszania strasznie, duże strasznie. A czy jakąś to jest inwestycja w przyszłości, być może to zadziała, natomiast znowu to ceo zmienia się co pół roku. Gule jakoś aktualizację, lecą wyniki, i o, teraz musimy się dostosować do czegoś. Jest tam tyle zamieszania z tym, że po prostu łatwiej jest inwestować w performance, na w tej chwili chyba chyba w Brentowstwo pójdziemy ze swoją namową, że to chyba jest to jest kana. Brent jest, Brent jest najważniej, największą cechął taką polskim obrędu jest to, że jest mniej wrażliwe na cena. I to jest, to jest super, chciałam powiem, że przeprodziliśmy teraz test i my zwiększyliśmy w jednym miesiącu budżety razy dwa. Nie tylko performensowym mieliśmy performęcowo brędowe, no i nam bardzo bręd Polacją do góra, zrobiliśmy rekord tam 75% rzukiwań w jednym miesiącu, więc ten Brent też szkawku odbija się jak się zwiększa w brzety wszędzie, nie tylko na kampaniach performensowych, to też odbija się to, odbija się to również szkiwań. Na pewno ja mówięcie, cierpimy na to, że mamy, po prostu, że mamy super produkt, świetna orytencja, jak już ktoś kupi, to rzeczywiście zostaje z nami wiesz, na 2-mi tyle lat ile dziecko dobija do nastoletniego wieku, natomiast ciągle mierzymy się z tym, że ludzie nas nie znają, więc to też jest dla nas taki, że sygnał, że za mało robimy jednak w tym brędzie, że musimy wyjść poza tą formę i komers internetową, musimy się pokazać w przedszkolak, w szkołach, na eventach, gdzie są dzieci i tak, i musimy jakby gdzieś tą stronę dużo bardziej pójść i tego nie potrzebowaliśmy kiedyś wcześniej, nie? Jakby do pewnego momentu, do pewnej skali, to nam nie było w sumie potrzebne. Jakby nie traciliśmy na to energii i czasu, po prostu widzimy, że w dobie tej potrzeby, autentyczności, dotknięcia, tych ubrań i zobaczenia, nawet nas na żywo czasami, tak, że się mam na myśli marki, na żywo kogoś z marki, to, to, to, to, jakby ma mega teraz znaczenie i na pewno, jakby też będziemy chcieli odpowiedzieć na tą potrzeby klientów. Spodkać się z nimi, tak. To działało, jak były wzrosty 300-200% do roku, tak. Ja już potem się wypaszcza tam do małych kilkudziesień, no, to trzeba szukać nowych po prostu metod dodarcia. No i chyba to jest kilka, już jest autor, ale to jest strasznie drogie i nie przy tej skali. Jego nie rozumiemy dokładnie, bo to jakby wielokrotnie, jak rodowiamy z ludźmi, to wszyscy możesz na autor jakoś ciężko go przekuć na. Chyba w takim ranny wynik, nie? Tak, to zmierzyć. No, to właśnie ciężko zmierzyć, nie? To jest, to jest problem, ale offline uważam, że jak najbardziej. Tak, właśnie szukamy czegoś. Jeszcze z tymi działaniami, które nie działają. Co działa to jeszcze? Tak, to zawsze. To u nas Instagram jest taki umiarkowanie super. Nie jest super? Nie jest super. No, chyba nie macie dużo konta. No jak nie mamy, tak. Jeszcze co, co jest w ogóle ciekawe? Bo rzeczywiście zaczynamyśmy od Facebooka. I my 70% przemienia tak meta pokazuje, obrotów mamy z Facebooka, nie z Instagrama. Więc nie wiem, jak to to wszystko jest uciemieć. Tak, spotka. Czy winnych faszyn wydaje mi się, że często jest odwrotnie. No tak, tak, tak, tak. Więc myślę, że mam takie poczucie, że my po prostu na tym Instagramie jeszcze mamy dużą perspektywę, do tego, żeby tam więcej jakby bardziej skalować i budować rozpoznawalność marki. Natomiast to, co widzę porunaniu z innymi brandami fashion, że dużo trudny jest zrobić to z dziećmi. Ogólnie jest dużo mnie influencerów, którzy pokazują dzieci. Jest dużo trudniej ten kontent z dziećmi stworzyć takie autentyczne, realne. I już nie mówiąc o tym, że demografia też nam nie pomaga w tej chwili. No właśnie, z kolei nas. Młody osoby, które jakby są w internecie, czy są przy waszym korzystając z Instagrama, niekoniecznie też interesują ich te treści. Więc jakby na pewno to jest taka bańka, którą on jest po prostu się teraz ciężko przebić. Tak ja chciałem o influencerach powiedzieć, że my generalnie mam taką strategię, że nie przeceniam naszych produktów. Nie oferymy z nirzek, chyba że tam jakoś bardzo rzadko. A głównie influencer, że na Instagramie działają, jakby rekomendując jakiś produkt i oferując niczkę. Jakby my nie oferując tego, mamy taki gorsze dotarcie, bo ktoś musi pokazać się autentycznie przekonać tą swoją publikę, żeby kupili w pełnej ceny ten produkt, bo on jest fajny. No i to nie działa tak super, jak wyprzedaży. No to się zgadza, po prostu koju roboty. No właśnie, wasza strategia polityka berako robatów jest zastąpiona czymś innym ciekawem. Młabyś powiedź więcej o tej waszej strategii blackwikowej, którą mieli się teraz, to jest ciekawe. To jest ciekawe. Takiem podjął bym wyjątkowy na skale. Podprąd, tak, podprąd działające. Czy podprąd i nie, bo chyba mało jest teraz już i komersów, które nie mają programu lojalnościowego. Wydaje mi się, że to jest dość popularne i. Jak to się skocze, właśnie, że mało ma. Co się mówi o to nie skali? To nie skali. Kuczka mam wrażenie, nie? Tkuczem jest ta komunikacja. Stawa dobrze mają, ale przed takie mniejsze. To bardzo polecam w to, w to półś, bo u nas jakby rzeczywiście to nam budowało od początku retencja, czyli do strzeżenie i docenienie stałych klientów. Na początku robiliśmy to ręcznie poprzez po prostu rabaty, przyznawane w oparciu o jakichś obroty. Natomiast z czasem jak rozwiniliśmy ten program, no to stwierdziliśmy, że mamy zapytania oczywiście, czy będą jakieś promocje, czy będzie coś na black Friday i tak. I musimy jakoś z tego wybrnąć. Nie chcieliśmy tak zupełnie zbywać klientów, więc zdecydowaliśmy, że będziemy po prostu działać w oparciu program i przyznawać podwójny punkty w programie lojalnościowym. I naprawdę mamy super odbiór, już abstrochująco tego, że są bardzo dobre obroty, no to po prostu ludzie też doceniają to, że ta polityka cenowa jest transparentna, że ona jest stała, żeby nie zmieniamy tego, co trzy miesiące, tylko o ty lat, po prostu trzymamy się stałych przewidywalnych cen, które oczywiście rosną, bo jest inflacja, rosną koszty płac i one rok do roku są zmieniane, natomiast one są ciągle podobnym poziomie, tak? Czy to trochę wynika z moich też doświadczeń funduszowych? Bo byłem przybranże faszny, widziałem jak ona działa i w którymś momencie pojawia się taka spierala śmierci, że zawsze wyprzedaż musieli się pojawić wcześniej, w tym roku, bo ktoś z konkurentów zaczął wcześniej sprzedawać. I no z black Friday robi się black week, potem black month, a za chwilę będziemy mieli black year. I to, ja bym świadom i nie chcieliśmy tam wejść i zdecydowaliśmy się oferować rzeczy dobrze wycenione na samym początku, po to, żeby właśnie trzeba było i wyprzedawać, żeby ludzie nie byli na nas zli, że kupili w pełnej cenie, a tydzień później się pojawiła wyprzedaż. Bo jeżeli mamy dostępnym produkty wiesz, cały rok i wszystkie produkty, czy krótkie spodni z imą, czy cieplejsze rzeczy latem, one są ciągle dostępne i zawsze w tej samej cenie możesz po prostu te rzeczy kupić, a nie szukać okazji, że kończy się lato, to teraz wszystkie krótkie spodanki, tak są te rzeczy. Ale to też nie by. To jest uczciwech najbardziej, ale to też nie wynika z tego, że jak mówicie, może macie mniejszą marę, nie macie przestrzeni na ten rabat, więc jak wolicie. To też. Cały rok to samo scenę, ale nie męczyli zniczość, no bo wtedy to jest nie transport, że nie spina się. Dokładnie, dzisiaj doszukujemy klientów po prostu. I to i oni zatoceniają, mamy swoją grupę na Facebooku i tam rzeczywiście jakby jak komunikujemy, że akcy roku nie będzie nam Black Friday, nic wyjątkowego, w sensie wyjątkowy jest to, że dajemy podwójny punkty w klubie do jaleściowym. No tak jakby to cieszymy się, że nasze klientki są ambosantrykami i anemują tak, tak, dobrze, w sensie, ktoś tam wróci głos negatywne, a jednak potem zostaje przekonany przez resztę, że tak jest sprowadili. Ja myślę, że warto by było może twoim przypadku nawet zbadać, czy po Black Friday, masz spadki sprzedaży, czy. Bo się nie mieliśmy, my to badaliśmy. My mieliśmy jakieś wyjątkowy, wyjątkowy, te Black Friday, po prostu nikt tak dobrze nie wyszło, tylko że myślę, że ta transparentność, przywłatku braku, promocji, jest ok, jak najbardziej ok, ale przed u nas jeszcze tak, że my ja są transparentność, że narała ty seraz w roku. Że to nie jest tak, że on jest za dwa trzy miesiące, tylko że jest stała komunikacja. Pięć, prostąc ten, 10% ktoś na live, 15% na Blackwiku. I ważna jest moim zdaniem, że na tych robić te 50%, to mógł że robić teraz z roku. To bardziej też pomio, to chodzi, nie? Poi, wasze z telegęstą pewno bardziej odporne. Myślę, że jest też, my mamy przynajmniej dużą grupę klientów, które w ogóle nie interesują terawaty, tak? Ja myślę, że to jest pewne. Myślę, że około 50% tak naprawdę klientów mamy w programie lojalnościowym, więc druga 50%, drugie 50%, nawet nie wie, że zbiera te punkty, bo zbiera, bo u nas tak naprawdę każdy, kto robi sobie kupy, ma te punkta. I może je wymieniać na. Ale to macie rację, że generalnie ci klienti, którzy więcej kupują, o nim nie jest patrzą na ceny. Są nimi wrażliwina na promocję, mniej też narzekają, to jest ciekawe. Największy najgorsze jest poław wejście. My to jeszcze to stawaliśmy, że naprawdę ktoś kupit w liproduk jest z niego zawolony. Cząca płaci tam 450-550, to już nie ma większe jest znaczenia. Ale na przykład dlatego ja w tym roku planuję stricty ułożyć kolekcje, tak wspomniałem do early pomysł. Do tych tylko i wyłącznie nowych i tylko ją w performancie, na jakiś tam gorszym razie skalować, bo wiem, że inni wrócą. I taką takie produkty przygotowani, więc myślę, że też jest jakaś strategia, że mieć jakby ten assortyment, podzielony tak, że część jest produktów tonowych klientów, część jest do popracują, część, część jakś limitowanych, to jakś чемpionów naszych, więc warto jest to mieć podzielony. My to po części też robimy, bo mamy pewien assortyment produktów, które już jest za drogi według nas, wersy skonkurencja, my nie mamy na nim marży, ale świadomie jakby ograniczamy wzrosty cen na tym, może by ten próg wejścia nie był taki zabójczy. Więc mamy produkty, które są na przykład błady dla dzieci. Błodziaki? Nie dać tego tania zrobić już, a po prostu trzadrzymy się z konceniem. To jest zareżynane brzeby łapać, jakby klienta z małym dzieckiem jak najwcześniej, więc jakby trzymamy dość stabilnie. To jest bez sensu produktów. Bez sensu potencjań przez biznesowej, dokładnie tak. To pideć chyba po biznesach, które rezygnują z kolekcji dla dzieci, bo jest mi się sporo marek w Polsce, które albo już nie istnieją, a były jeszcze to 8 lat temu naszą konkurencją powiedzmy, albo w ogóle przetransformowały się na ubrania dla dorosłych. Oznacznie jakby wyprodukowanie tych ubręd dla dzieci kosztuje praktycznie tyle samo co dla dorosłych, natomiast jest to produktionie materiałów. Wiesz, że ony będą dużo tajże. Mocie produkcje to wiecie, że jakby największy koszt w tej całej produkcji to jest koszt ludzi. Materiał jest jakąś tam częścią tego kosztu, ale to nie jest większość tak. My w pewnym momencie to też jest zorientowaliśmy, że wiemy co jest z naszymi bez celerami, które produkty najwięcej rytują, i których po prostu jak białych koszulek, musimy mieć bardzo dużo nastaniem, więc myślę, że dobrze jest takie topy u siebie, które przyciągają najbardziej klientów, wylistować i też w oparciu onie po prostu budować komunikację i ściągać nowych użytkowników. Takieś proste torebki, pewnie które są, ja np. mi brakuje u Was takiej prostej szoperki, tak? To właśnie to jest. To jest ten produkt. To jest to właśnie kolekcja, który chcemy zrobić prostych produktów z jakościowych materiałów, ale prostych w konstrukcji, które będą właśnie tym early stage. Zamrzowych, poproszę. Zamrzumodzie. W ogóle apel to robi w tej chwili, nie wiem czy wiecie, będzie jakiś nowy magbuk, który jest tańsza od magbuker, wreszli taki. Tak. A myślę już o jakiejś rzeczach lapsów? Lapsów? Robimy i to schajcie beta z Federem też z Master Harboura, podysłała nam inspirację i wymyśliłem coś takiego, to też mogę wam zespośnerować, że w tych wszystkich koleśach, które będzie robić tym roku, będziemy dawać do każdy kolekcji produkt viralowy, który będzie raz produktem absolutnie niemożliwym zakupu typu, nie wiem, etuj na batonię i każącą teraz, i to będzie próbowało jakby kontynt viralowy w reklamach, albo czymś, to wiemy, że się mało sprzeda, że obstawiam hipotese, to urby napsa. Więc też mamy to w planach, żeby do każdego, żeby każdy, żeby kolekcja, którą wprowadzałem ja bez celery, produkty mniejszego progu wejścia, jakichś tam produkcji viralowej, wszystkie cross celowe, absolowe, podwiące kosznych. Więc jakby tak coraz bardziej strategicznie staramy się, do tego podchodzić. Cofamy się na sam początek, ale wiedzą, że dzisiaj jest 15 grudnia 2025, gdybyście dzisiaj mieli startować "My Basic", i wejdą z ostatnim przenym marketingu, bo to jest zawsze takie bardzo nutujące, też tych osób, które zaczynają, to jak kanałbyście ruchomuli, jak pierwszy, albo jakie działanie byście zrobili, żeby poeskać klientów. Mamy jakieś pomysły? Może serow? Nie wiem, czy byśmy startowali. Na pewno byłaby inna oferta. Sen się nie wiem, ciężko byłoby się tylko z kolekcją dla dzieci, dzisiaj przebić. Czyli, dobra. A w ogóle byście wyrozważali fashion, właśnie z tym piątym, i byście wchodzili odzera. Ja chyba nie wiem. Są patrząc jakiej są koszty produkcji konkurencji. Czy mamy skali? Ja też widzę, po prostu, że brendy się pojawiają dziś, rekamują się przez kilka miesięcy, wszyscy zna dzią, że coś tam zaży. I myślę, że dostają produkty. Tak, nawet jak jest jakaś powinien sprzedać, tylko potem się okazuje, że jest proza życia i trzeba mieć już nową kolekcję gotową, trzeba być przygotowanym na wyższe koszty i tak dalej. To jest masakierżna branża, a chyba bym nie szukał fashion. Tylko wiem, poszukał czegoś, co wrazunuje swoją derem, po prostu jak jakiś inny produkt potrzebny. Oczywiście, no tam ten moment to rezonowało. Nie, tam nic nie było takiego, więc to był fajny pomysł. Oczywiście, na tam ten moment. Dzisiaj jest ich full. Na pewno byśmy już od razu w połączeniu, kolekcji dziecięcą w połączeniu z dorosłą. Nie, więc to byłaby taka chyba największa zmiana, że może bardziej przystą osobę dorosłą, byśmy próbowali tak zbudować komunikację, żeby to było gdzieś. Czy troszeczkę też, to strategia komunikacji byłaby inna? A reklamy? Im pewien ser, że performeśc. Co na starcie byś zrobił? To jest mega ciężkie, uważam, że obecnie będzie, nie? No ten interesor, że jednak dają taką rozpoznawaność dla pewnego razu, nie? Więc na ten system poleceń, tak? My jakby bardziej jesteśmy w stanie uwierzyć komuś, komu ufamy i na bazie jego rekomendacji po prostu coś kupić. Więc myślę, że to jest mega teraz rozwinięte i bardzo polegamy na zdaniu innych i na tym, co gdzieś ktoś inny ma. Więc myślę, że tu byśmy w tą stronę szli. Że bardzo to jakby tę sieć budowali poprzez pokazanie jakie wartości, produkty, nasze niosą dla danyj grupy odbiorców i też na pewno trzeba bardzo precyzyjny tych influencerów dobrać do naszych grup odbiorców, żeby to po prostu jak najszybciej kliknęło. Do nas na przykład pokazywanie się u influencerów modowych nie ma sensu, tak? Bo po pierwsze często nie mają dzieci. Nasze produkty nie są modowe i dużo większe efekty mamy, kiedy pokazujemy je wśród influencerów, którzy tworzą na przykład reściedukacyjne dla dzieci. Więc tu na pewno ten dobór tych influencerów i jednak influencerzy? Ja jakbym startował. To bym chyba poroznać jakiś taki anferodwantyczny. Czyli coś, co mam więcej niż konkurencja, aby na przykład ich chce jak tym pręd zrobić, to może w kooperacji z kimś. Żeby na startcie mieć poprosu zasięg. No bo jakiś bózł, bo dzisiaj jakby bez tego zasięgu może budować sobie tą kuleśnieżną toczyć, tylko do ci za mielata. Wcześniej było szybciej. A wcześniej było chyba szybciej, bo było mniej konkurencji właśnie. I trochę taniej. No i taniej, to jakby to było taniej, tak. Ja to sobie trochę powiem, ja wburo do, że. Nie, że nie zacząłem wcześniej, to nie osześć lat temu, to dwa lata, tak. Ale żeby był taki moment, dostaliśmy tego busta od tych influencerów, kolekcja ta kolekcja, roznam brand cały czas i że ja wtedy myślałem sobie, ale super idzie. I ja łałam, że jakbym wtedy, tak, przyłodował razy dwa razy trzy z budżetem, z performensowym i poczynił inwestycje na dwa, trzy lata do przodu, to dzisiaj byśmy i zamiastami 60 tysięcy osób więc to też już my 100. No i była była twiejszy agra. Więc ja teraz wyznaję tego zasady, nawet wiedząc, że z roku roku jest coraz drożej, że przyszły rok to jest taka agrysywna, droga akwizycja nowych ludzi. Na poczuści. No i naprawdę bym też wyszła offline od razu, czyli mimo, że sprzedaje w online, to bym jednak poszukała, zastanowiła się, gdzie ten klient tak naprawdę chodzi, przebywa, jakie ma nawyki zakupowe, jak spędza wolny czas i gdzieś w oparciu o tą wiedzę, bym też chciała, żeby tam marka się po prostu pojawiała. Trochę to co będziemy robić teraz, pewnie na większą skalę, ale po prostu zrobić dużo wcześniej. Ja wczoraj w ziempku, fajną promocję offline, akurat grałem wpadla, i tam schowicie, bo marka "Nika Lab", i po prostu każdy skortu był obrędowany, tam niemrewolu, "Nika Lab", "Hell Shlaps", byłoby kilka "Marek". To jest w ogóle ciekawa też, taka, jeśli jesteś tam, gdzie twoi klienti. Tak, tak, super, proste, ciekawa promocja, w tych młodnych miejscach, więc wydrazą. No my nie będę wchodzimy w słupracę z sieciąsa zabaw, więc to będzie taki nasz pierwszy czek, jak to po prostu będzie działo. Aby ci pilatece, dużo tego. Tak, ale tam musisz być i te twojej klienti są dokładnie. Zobaczcie. Dobra, moi drodzy, o produkcie marketingu, na prawdę, że już naprawdę sporośkałem, czy poroszoliśmy, bo idźmy teraz trochę w temat funderski, właścieli komers, czy była jakaś taka rzecz, którą decyzja, którą podjęliście i z perspektywy czasu uważam, że powinniście podnieść dużo dużo wcześniej, i że był to błąd, że tak długo z tym zlekaliście. Wiesz co, ja bym wróciło tego, co ty powiedziałeś? Nie, że masz ten buzt jakiś, i mówisz, to jest ten moment, żeby dołożyć kaskę i wydać jeszcze więcej. Natomiast to się wydaje taki oczywiste. Tylko nie wiem, czy pamiętasz siebie wtedy, coś co się działo, czy czy mogłeś to zrobić, czy miałaś obawy, czy stało się błąd na to. Myślałem, myślałem, myślałem. Nie myślałem o tym, bo to przychodzi po czasie, nie? Że mogłem to zrobić. Tylko ja myślę, że każdy funder ma jakieś takie swoją busole, wiesz, wie co robi, i podejmuje decyzję, na którego po prostu stać, wtedy. Więc ja bym ci powiedział, że też mieliśmy te momenty, kiedy mówiliśmy do inwestować, tylko wydaje mi się, że po prostu nie było nas na to stać. Więc to są takie turizmy, że trzeba ze spółza inwestować na przykład. Rekamy większą. Tylko najczęściej potem się odbijam od tego, że za co? Nie wszyscy mamy biznesy finansowane tam, ze źródła jakichś tam zewnętrznych inwestorów, więc trzeba jakoś się tutaj budstropować. Więc takie oczywiste rzeczy, że powinniśmy byli zainwestować, to czujemy, że mogliśmy to zrobić. Ale nie mamy wyrzutów sumienia, że tego nie zrobiliśmy, bo po prostu się rozwijamy w swoim tempie. Czy ja myślę, że ja jestem o sobą, która ma awersy do ryzyka, więc ja tutaj chyba było to. To jest pierwszy spokojny organizat sprzedaż. Ja chyba to byłam tym jakby. Ogniwym bardzo twardo stąpającym poziomie, bo Michał ze swoimi funduszowymi doświadczeniami, to też wielokrotnym wy, aah, do uszmyńsze tego budżetu pójdźmy bardziej mocniej. Natomiast myślę, że z uwagi na to, że to też my chyba nie mieliśmy zaczynając, nie mieliśmy w głowie, to my za 5 lat to będziemy mieć 20 milionów przechodów. A za kolejne 5, 50, tak? Ja bym dla mnie to był sposób na życie, tak naprawdę. Nie, jakby trochę robienie rzeczy z pasji, z jakichś. nie wiem, poczucia, że robię coś, co komuś się podoba, że się sprawdza, że jakby działa, i to tak po prostu day by day sobie działaliśmy i oczywiście mogliśmy szybciej budować zespół, tak? I zdejmować sobie te odpowiedzialności po kolei. Natomiast chyba nie byliśmy na tyle ryzykowego podejścia właśnie do tego i takiej pewności w nas może, że to na pewno zadziała, to się uda, nie? Więc to w tym momencie jest ciężko. ciężko do końca odpowiedzieć. Rozwijanie biznesów parze nie jest łatwe, już to nie mieliśmy te dyskusje. To jest takie biznesowe. To jest super trudne i my się też musieliśmy nauczyć siebie i ich współpracę. Jest dużo w ogóle biznesów, gdzie są wspólnicy, tak? Ja chyba nie miałam. Tylko wspólnicy to jest jakby inna relacja, ale wracaż do domu i. Ale będziemy to, że są dwie osoby, tak? Także jakby fajnie mieć drugą osobę, gdzie się dzielicie odpowiedzialnościami, gdzie odbijaciemy, jeśli tak dalej, więc myślę, że u nas to działa. Oczywiście my często przejrzutamy to na rozmowy w domu. Natomiast też jakby nie przeszkadza w niczym i myślę, że sobie to super, jakoś tam łączymy. Tak jest. Fajna, fajnie. No ja też powiem Wam dużo z własnych biznesów, w ogóle z wspólnikami. Ja akurat w przydzielę rodzinnym automotycznym musiałem tego wspólnika mieć, ale lepiej się czuję w ogóle, jak solo osoba oddziałająca tutaj. Najawająca podkasty, tworząca społeczność fonderską, pomogę robić wszystko po swojemu. Wspomniałeś ustyna o tym, że na początku nie wiedzieliście, że będzie robić 5-20-20-30 milionów. No dobrze, aż jest on dzisiaj tutaj, tego 15 grudnia. Z tobą się osiągnąć, jakie macie plany, wizje na przyszła lata. Bo 8 lat to już robicie. Czy to jest biznes, który będzie za wami już na kolejny 8 lat? Jakie są wasze plany? Czy po prostu idziecie dniem bieżącym i się firma rozwija 15% z rok do roku? Myślę, że jeszcze co najniepięć. Natomiast nie wiem, jak wbliżę bak do końca. Oczywiście myślę, że dość takim realnym podejściem to jest takie plus 20% do roku. I to jest w zasięgu bardzo. Natomiast to na pewno, co byśmy chcieli, to pozyskiwać dużo szybciej nowych klientów i zobaczyć, czy zainwestowanie w to jednak dużo większych budżetów marketingowych. Czy to stricte brandowych, czy performensowo brandowych? Czy to rzeczywiście przyniesie ten efekt? Bo powiem szczerze, że my do tej pory może to jest niewiarygodne, ale procentowo wydawaliśmy na marketing praktycznie tyle samo. To jest pierwszy rok 25, gdzie widzimy, że po prostu kampanii płatne są droższe. Do tej pory, jakby tego nie odczuwaliśmy i szło to po prostu według cohort, to jest sobie wyliczamy pozyskiwania klienta w danym roku i to naprawdę super działało i do klejanie, że tak powiem każdego roku przynosiło dokładnie te cyfry, które wyliczaliśmy na początku. Natomiast chcielibyśmy sprawdzić, czy przyciśnięcie z budżetami danowych użytkowników? Czy to rzeczywiście spowoduje, że jednak więcej osób się dowie o my basic i w to naszą do tej naszej rodziny dołączyń? Czyli ja to bym dodał tylko, że doświadczenie funduszowego swojego, jakby my absolutnie nie kierujemy tej spółki i jej rozwoju na sprzedaż przeszłości. Bo jakby moje doświadczenie jest tak, jak widzę Founderów, że jak budują spółkę z myślą, że ją sprzedadzą, to tam się podrodę coś złego stanie. No bo to są decyzje jakby podejmowane z inną, z innym mindsetem, że tutaj nie robisz tego dla siebie długo terminowo, tylko za 3-5 lat to sprzedaż, więc tam to robi przyjemność. Mamy fanc tego, że cały czas jest coś nowego i się też rozwijamy, więc po prostu budujemy, a ile jeszcze dalej będziemy budować, to się okarzę. A wspomniałeś, że ja o tym zwiększanie budżet w macie jakiś plan, ile chcę cię zwiększać, bo jest już w stanie powiedzieć, ile wydaje się teraz, czy to jestbyt ta was wrażliwa dana? Już co myślę, że całościowo, nie wiem, jak u siebie to dzieli, jeszcze tylko na działania taki strictę, to jest plan performesowe, czy czy do łącznie z działaniami, stocjami, stocjami i tworzeniem kontentu. Póza tym bym powiedział, są się ekstrykco, które widać w górach, w Facebooka, a nie wiem, to jest część informensorów ewentualnych, których własnie ma. Wiesz co, ogólnie w całości to było niecałe 10% do tej pory. I myślę, że o jakichś 1-2% byśmy chcieli to podnieść, bo też nie chcieliśmy drastycznie podnosić cen, produktów, a większa inwestycja by się z tym wiązała. Natomiast jeżeli zobaczymy, że to rzeczywiście działa, i wartościowo, bo to też jest taka prawda, że jeżeli wartościowo będziemy w stanie więcej zyskać z nad tym, to też nam się opłaci, jeszcze bardziej inwestować. Trzebnie positiwać, tak? Tak, więc zobaczymy. No, taki swój, w który teraz już mamy od kilku miesięcy, to jest przerzucenie budżetów na nowych użytkowników, jeśli chodzi o stricto performencji w wykluczanie naszych, to mamy chyba 60%, tak? Więc uważam, że to. 60% nowych. Tak, pyskuje. Tak, tak, tak. No to też. Wydajemy, wydajemy 60%. 20 powiedzmy. Tak, że było, że zmieniliśmy struktury budżetu, czyli 60% wydatków performensowych kierujemy dla do nowych użytkowników. I wydaje mi się, że to naprawdę widzimy już efekty tego. Bo to po kilku miesiącach, ma na co? Tak, tak, tak. Tak, mamy pytania, żeby nie zastawać się śmierć do to. Tak, tak, przy świadczeniu cały czas, że skończył nam się Facebook, i że już nie ma tam więcej ludzi, do których chcemy w stanie dotrzeć, natomiast zmieniając to trochę. Tak. spiedź budżetu? Okazuje się, że tak. to działa, nie? Więc. No, akceptując, wyższe stawki, nie? Tak, tak, tak. Bo to jakby to był coś, co musieliśmy my też zmienić w mańcecie, że jednak. jezdrożej. No i. Ale to tak jeszcze. I będzie jeszcze trochę więc akceptujesz w ogóle tą rzeczywistość, no to łatwiej skalować wtedy, jeżeli cię stać na to oczywiście, tak, budżet pozwala. No to, to ja jednak powiem wam, że robiłem bardzo agresywniu, bo razy dwa zwiększyliśmy budżet, ale to się opłaciło, opłaciło się to, i będziemy sobie jeszcze akceptować trzy miesiące razy dwa, i po prostu patrzą tylko choryty, jak on convertują, bo ja bo chozę tego założenia, jakoś jak bardziej agresywnego, że naprawdę czuję, że za rok będzie naprawdę, a za dwa lata już w ogóle, więc jakby nawet na ostatni moment, tak, że trochę, trochę tak, i też to jest, wzięło się z tego, że miałem stają tylko swojego znajomygo, który wydaje dużo, bo ma też brendi to si, wydaje 500 miesięcy miesięcy na reklamę, przyskali sprzedaży taką podobną jak wasza, ale on w cało się re-investuje tylko i włącznie w nowych, bo widzi jak to. Ja już to dzielę. Super, no to. Więc patrząc na jego tabelkę wyniki, które im pokazało, no to myślę sobie, no. pewnie byśmy sobie tak pociągnęli rok dwa, w takiej konfiguracji, ale chcemy na poczucie nawet mniejszych zysków w tym roku mieć po prostu więcej osób badzie nowych, to to jest ten moment. Może jeszcze zmienimy nasze pomysły, nie? Ja je przetestuję tam, to ci śniemy doły. No, no, no, na pewno takim też głównym celem na przyszłorok dla nas jest budowanie bazy mailowej, bardziej, w sensie mocniej z tym pójść, i grup. Czy to na Facebooku, czy nie budowanie jakby naszych. naszych bas po prostu, na którymi mamy dużo większą kontrolę, no i możemy tą komunikację, wiesz, dużo lepiej rozwijać i też widzimy, że to naprawdę przynosi mega efekty. Chinta mam dla wszystkich słuchaczy, bo my przeszliśmy z kajwio na getrichspąsa w jakoś październiku. No i jakby pierwsza. Mamy baza, że tam 60 tysięcy użytkowników w bazie mailowej w niestety teże. I rozgrzewaliśmy IP, żeby. ten menu gdacierały. Jak wysłaliśmy do połowy bazy rozgrzanej. Mieliśmy jakieś open rate na poziomie tam powiedzmy 50%, to zauważy i. z wielu więcej się wstrzymam z wysyłką do pozostałej połowy bazy, która jest nieaktywna, teoretycznie. Zobaczyliśmy, że wyniki sprzedażowe z siadły. No dzisiaj ustabi i zewały się. Jeśli tam szukaliśmy, to było na początku istopada. Co się dzieje? Wysłaliśmy pierwszy mailing, słuchajcie, do. całej bazy. Open ratey poleciały nam na web naszej, bo ta druga część bazy. Nie otworzyła. Natomiast sprzedaż nam wystrzyliła. Jak zobaczyliśmy mailę ludzi, którzy kupili, to się okazuje, że są nieotwierające wiadomości osobę. Nieaktywne. Czyli wystarczyło samo obecność w skrzynce. To w ogóle. I zdaję jak ta z Google. Zdaję jak ta z Google. Nie jest tak, że ją trzeba czyścić z go nie za wszystkimi poradnikami, bo samo obecność tej skrzynce jednak widać pomaga. Nie jest tak i się impuls. To trochę jak to jest stories. Nie wczyta się w treść, ale muszę lecić. Ale i. Tak, tak, tak. Więc taki chęt. To ciekawe bardzo. A w momencie bazy chyba. Jak dużo w ogóle? 60 tysięcy. Czyli podobna, jak ta z Google. Tak, tak, tak. Fajnie, no tak się im przy systemach. To powiedz mi. Z jakich w ogóle wy narzędzie korzystacie jako funderzy, które są wam niezbędne, może jakieś aiowe, które nie zwykle mam pomagają, ale jakaś supernowinka, czym byście mogliś podzielić z takim technologicznym. To my generalne sklep, mamy na szopłeże, nie na szoperze, tylko szopłe takie limitki rozwiązanie, z jakąś tam customową aplikacją framtową, którą mamy, więc to nam pozwala. Jakby wdrażać jakieś rzeczy, które są czystczysta pod nas, natomiast to też jest trudne i kosztowne, więc nie polecam wszystkim, jakby ta apropła postakuje jakby technologicznego. Natomiast coś, co u nas zmieniło dużo i jeżeli chodzi o sam organizację, to jest klikap. Bo my wcześniej nie używaliśmy żadnego narzędzia do zarządzania projektami. - O to używamy, więc. - Czy to klikap przy Czasana Nałszym Ktokolwiek Ta Mądej używa to. Mnie istotne my natomiast zainwestowaliśmy w klikapa i systematycznym drażamy go w kolejnych obszarach organizacji, nam operacji, marketing i commerce i każdy ma jakieś tam swoje urokuwały porobione. To jest coś, co nam pozwoliło, jakby. Miesz jakiś holistyczny obraz tego, gdzie jest firm, jakby już ten bałagan z myli trochę zniknął i w każdej firmu można zobaczyć na jakim etapie są jakieś tam, na przykład, zlecenia produkcyjnych, chociażby. I to jest tak ładnie i pointegrowane z innymi narzędziami, że naprawdę, jak się zacznie robić flowy, na przykład nowego zlecenia, to widać po kolei, gdzie jest szwani, w której kiedy przyjedzie, kiedy być na magazynie, kiedy jest odpolony w sklepie, także to jest coś, co. No zmieniło nam trochę uwolniło czasu nam jako founderą. - Czy to się operacyjne? - Czyli co jest czysto operacyjne. Natomiast z takich rzeczy bardziej komersowych, no to chyba nie wyobrażamy sobie życia bez dashboardu, bo mamy wszystkie dane u nas z sklepów, z platformy arketingowe, z innych źródeł, lądują na pierwbi kłere, a potem jest sobie ściągamy codziennie do Lukera, gdzie mamy tam jakieś dashboardy nasze porobione, z pydażowe, arketingowe, produktowe, zwrotowe i tak dalej. Więc to jest chyba coś, z czego korzystamy codziennie. - 13%. - A na dorosu. - Jak mamy 3, my mówimy, teraz mamy strasznie wysokie zwrot, musimy coś z tym zrobić, no bo wcześniej było 3%. - Nie wiem co jest, co wiele jesteśmy w stanie zrobić, no ogólnie na dorosu jest około 17-20. - To tutaj bardzo mało. - No bo mamy proste sortyment. No koszowież, jak urzaskupisz koszulkę? - A, tylko proszę ja okolejny koszulkę, no to. - To jest nowe produkty, tylko 200 kupuję. - Tak, tak, tak, tak, tak, to się skaza. - I a propos, właśnie też może, to rebek i koszulek, no im prost, że tym się na pewno rzadzi zwraca. - Tak, ale też często jest. nie wiem, czy będzie pasowała mi do ubra, a nie w sensie mógł się zpać do niej kolor, więc. choćmy wydarzamy teraz jako ciekawoska takie narzędzie, tańgiby się nazywa, że będzie można sobie każdą torebkę wrzucić takiego 3D, jakby wizualizacji, możesz można sobie przeciągnąć produkty. - Wiarszko, drag ten drobem, co się mieści. Plus będzież klientka będzie mogła sobie porać swoje w miarę wzrost oraz wagę i będzie taki model 3D się pokazyła, które prawa na podramieniem, czy wręce, więc. - Fajnie, tak. - No to jest coś, co. jakby mi malizuję to zwrotę, nie? Zwiększa konwersyta. - Znam te tak, że jest. - Jest taka nadzieja. - No, bo to nigdy jest to technologianie wiadomo. - No i mam jeszcze system do forkastowania. - A to prawda. - Produkcji. To może typowo. - Przewidzę. - Nie, bo przed tych wieś, 25 tysiątach hejskojusów to trzeba zaprojektować, jedna trzeba planować, kiedy który jest produkowany, musi zobaczyć jaki jest tani tak dalej, więc jakby. - Produkcji, tak. - Tak, więc kiedyś mieliśmy jak zela, ale jakby tam chyba z dwa lata. - Czy takiej dości. - Zainwestowaliśmy w takie kastomowe rozwiązanie, jakby mieliśmy to osoby, które napisała cały software od nowa, taki machine learning. No i dzięki temu. co miesiąc po prostu mamy forkast na 12 miesięcy na każdy z tych produktów, więc osoba odpowiedzialna za produkcję, po prostu wie jak to ugryść i. - Zobaczcie, że łatwiej jest wyłapać. bez celery, produkty, które, produkty, które po prostu muszą wycały czas na stanie, na których jesteśmy zastokowani wiesz, na kilka miesięcy do przodu, i te, które tak naprawdę. jakby kończą swój żywot i znajdą się pewnie w autlecie, natomiast no to nam bardzo teraz pomaga. - Natomiast ejajowo to głównie używamy do usługi knięta, tylko niejakie przedboty, tylko gdzieś tam pomoc przy. przykonstruowani o tym wiadomości. Natomiast jaskoju, od którym ejaj pod względem wipecodingu, bo jakby, ja nie umiałem kodować, dzięki temu jestem w stanie napisać jakieś tam automatyzacje do sklepu, które są używane u nas tam przez zespół. - W moim czasie to robię. - No, w moim czasie, ale to jest taka zajawka, która na prowadę uwalnia kupoczesu na przykład, bo coś napiszesz, co. - Tak. - Mam zajmowało pół godzin na przykład dziewczyną w boku. To jednym kwięćm załatwiają temat. - Tak, to niezwykle skraca czas pracy, u nas też to on wykorzystują. I też ostatnio wrożyliśmy dażędzie, o którym ty powiedziałaś kastomowe, czyli do prognozowania sprzedaży. - No, lepiej masz z tokiem, i przede wszystkim keszlow dzięki temu, więc to. - To jest potrzebne, niestety, jak mało osób. - Tak, mało osób. - To jest tych takich komersów mniejszych, średni. - Bo na początku nie potrzebujeż, wiesz, czujesz masz te problemy, które znaż, wiesz, co zrobić, tylko potem przychodzi moment, kiedy ty chcesz to oddać komuś, no i ktoś już się nie pułapie, no bo to jest jednak to wyczucie foundera, że tam z nasztą sprzedaż. - Okej. Słuchajcie, ostatni papytania na konieckie, krótkie szybkie odpowiedzi. Jeden proti, który u was działa, a mało osób ustosuje, ty się podzili już ciekawoską z email marketingiem, ale może jest coś, co jest takie u was. - Myślę, że już o tym mówiliśmy, ale powiem jeszcze raz, brak pormocji i zniżek, czyli jednak stabilna polityka cenowa, tak? Przewidywana, czy nawet tak jak mówiłeś, klient wie, że raz czy dwa razy w roku jest jakaś promocja, jest jakaś oferta, natomiast ogólnie jest to dużo bardziej uczciwe, jest to dużo bardziej uczciwe podejście, klient nie podejmuje decyzji Adhawk o tym, że kupi, czym też sobie minimalizujemy zwroty uważam, myślę, że to naprawdę do rozważania i obserwując inne marki fashion, które wpadły w tą spiralę. - Nie mogą znie wyjść. - Nie mogą znie wyjść i często niestety już ich nie ma na rynku. To myślę, że to naprawdę trzeba wiąć pod uwagę i nie może zmienić. - Czy to jest super trudno? Bo to trzeba przetrzymać, nie te momenta. To jest ląg term, tak? - Ląg term, tak. Bo to się zaposentuje, tylko nie jutro być może nie zatydzienia, ale że jakiś to staje. - Jakaś nie brałam się też. - No to wiadomo, to nie dla wszystkich, tak? - Chyba że konkurend po prostu ładuje te promocje, masz ten sam sortymen, no to wtedy. - Nie, trzeba być otwarty na rynek, nie? No bo wiadomo, że nie żyjemy w poróżni, trzeba patrzeć co robią inni. - Tak. Ostatnie pytanie. Takie edukacyjne. Jakaś jedna książka, którą byście policji słuchaczą, nie, o biznesie, może być życiowa, coś, co każdemu się przydało. - Spodziewałem się tego pytania. - Tak, dodaję, nie było. - Tak. - Na samym początku growałem podcast, dodawałem te pytanie, potem one go odrzedłem. Ostatnie jakoś znowu wróciłem do o tym, a tu książek, więc tak. - Jak kiedyś pochłaniałem książki biznesowe właśnie na tańce? - Kiedyś, bo potem spierdziłem, że one wszystkie są podobne. To są wszystkie właśnie. Saks, history, że wszystko jest łatwo i pięknie przyjemnie, więc jakby skrążek biznesowych, takich, które pokazują, jak naprawdę jest, to jest Heart Think, Think About Heart Thinks. Tam już nie pamiętam jak to po polsku jest, ale to trudno. - Przetłumaczcie sobie. - Tak. Ben Ho, chorowice, taki founder też, właściwie fundusz inwestycyjnego, a ja po prostu od bezluku mówi, że ten biznes to jest trudna sprawa i generalnie mówi o rzeczach, o których nikt inny w książkach nie mówi, że to, te foundery są mocnione, że musi sam podejmować decyzję, że generalnie jak jest dobrze, to, to, to jest początek tego momentu, to, kiedy za chwilę będzie źle i tak dalej. Natomiast nie o książkach biznesowych, tylko chciałem taką książkę właśnie życiową, którą, która mi zmieniła trochę mindset, to jest Daewły Wziru, czyli to jest taka książka, która super mnie zainspirowała, bo dotychczas budowaliśmy biznes z myślą o tym, żeby tam go budować i właśnie mają te gromadzić i tak dalej. Natomiast ta książka mówi po prostu o tym, że jesteśmy w tej chwili, w najlepszym czasie, żeby właśnie korzystać z, dobrodzie jest w tego, co ta firma nam daje i firma jest tylko narzędziem do budowania dobroby tu i do świadczeń, żeby korzystać z tych pieniędzy dzisiaj, no bo co mi po pieniądze, jak bym miał 70 lat, wtedy niestety już nie można korzystać z większości, że coś może było teraz, która może było teraz, o to chodzi, więc to tak, ona zmienia mocno w mindset. To co powiedziałem wcześniej, że dla mnie osobiście to jest zdecydowanie sposób na życie, prowadzenie tej firmy, coś co robię po prostu, bo lubię i gdzieś mam dużą motywację, w tym jak to się udaje, idzie do przodu i i samo w sobie też się rozwija przy okazji. Więc myślę, że to jest bardzo wartościowy. Natomiast ja mogę, bo ja bardziej raczej w takiej książki, o samu rozwoju, wchodzą. Jest mi to dużo, zresztą też mi jest chyba potrzebne, bo też mogę policić książkę nowa psychologia sukcesu, Karol Dłek i to jest książka też o tym, że tak naprawdę to w naszych głowach jest, że sukcesem jest nie to jako masz inteligencję, natomiast to jak też i myślisz o rozwoju i rozwoju w ogóle. Więc jeżeli będziesz dążyć do tego, żeby uczyć się na błędach, rozwijać się w trakcie tej drogi, no to też dużo łatwiej będziecie ten sukces osiągnąć na koniec. I tego rozwoju wszystkim rzucze stałego. Dziękujemy bardzo rozmowę i widzimy się słownie za 4 godzinem na iwęcie. Ma sterikomerska, a z wami widzę się, ja też nie mogę czekać. Czuję taką dużo w ogóle ekscytację, bo to jest 100 osób, prawie. I same rozmowę i komersją. Jesteśmy pod wrażeniem jak to robić naprawdę. Ja jestem pod wrażeniem ze spogu, który to robi. Ja tylko jestem taką wiecie, twarzą tego. Nic więcej, tam nic nie mam. Tak, ale dziękuję wam, bardzo za mi się słyszę. Niedziela o 9,00 kolejną. Wcięki wielkie. Dziękuję. Dziękuję ci bardzo za wysłanie mojego odcinka. Jestem ciekawy, czy pojawiły ci jakieś pytania? Jeśli tak to to jest właśnie moją z którym możesz napisać je w komentarzu. Chciałem ci także zachęcić do odwiedzenia mojej strony internetowej Oskarłipinski.pl i zapisania się na newsletter. W każdą niedzielę o 9,00 wysyłam garść merytorycznych informacji o i komersji marketingu. Aha, jeszcze jedno, bardzo ważne. Napisz mi jakie temat co u ciebie interesujące a może nagrać odcinek o tym co właśnie cię trafi.
Podcast Summary
Key Points:
Przychody roczne wynoszą 25 milionów netto, z 15% wzrostem rok do roku.
80% przychodów pochodzi od powracających klientów.
Firma oferuje ubrania dla dzieci i dorosłych, produkowane tylko w Polsce.
Decyzja o wprowadzeniu produktów z wełny merynosów do oferty.
Strategia utrzymania niższego koszyka zakupowego i rozszerzania asortymentu.
Plan zniżki koszyka o 10-15% i wprowadzenie prostszych produktów.
Summary:
Firma MyBasic odnotowuje roczne przychody w wysokości 25 milionów netto, osiągając 15% wzrost rok do roku, przy czym 80% przychodów pochodzi od stałych klientów. Specjalizuje się w produkcji ubrań dla dzieci i dorosłych, wyłącznie w Polsce. Wprowadzono nową kategorię produktów z wełny merynosów.
Firmy skupia się na strategii utrzymania niższego koszyka zakupowego, rozszerzając równocześnie asortyment. Planowane jest obniżenie koszyka o 10-15% poprzez wprowadzenie prostszych produktów, skierowanych do nowych klientów. To podejście ma na celu zwiększenie przyciągalności oferty w zróżnicowanym rynku modowym oraz umożliwienie klientom zakupów zgodnie z ich preferencjami cenowymi.
FAQs
Tak, mamy 13% zwrotów.
80% naszych przychodów pochodzi od powracających klientów.
Tak, 50% klientów uczestniczy w naszym programie lojalnościowym.
Stosujemy stabilną politykę cenową bez promocji i zniżek.
Rozwijamy ofertę o nowe produkty, kierując się opinią klientów i dążąc do jakości.
Dzięki uwzględnieniu opinii klientów, ograniczaniu asortymentu i optymalizacji produkcji potrafimy zarządzać dużą ilością produktów.
Chat with AI
Loading...
Pro features
Go deeper with this episode
Unlock creator-grade tools that turn any transcript into show notes and subtitle files.