Go back

#359 Radek Drzewiecki: Co się NIE zmieni za 10 lat w Twojej firmie? 3 filary skutecznej strategii

61m 45s

#359 Radek Drzewiecki: Co się NIE zmieni za 10 lat w Twojej firmie? 3 filary skutecznej strategii

W rozmowie poruszono kluczowe wyzwania stojące przed przedsiębiorcami, szczególnie w kontekście spowolnienia gospodarczego. Głównym problemem jest marzycielskie trzymanie kciuków, że rynek się odwróci, zamiast aktywnego reagowania na rzeczywistość. Strategia, według autora książki „To jest strategia”, polega na trzech wyborach: określeniu jednego długoterminowego celu (np. zysk lub wartość firmy), zdefiniowaniu zakresu działań (co robić, a czego nie) oraz budowaniu głównej przewagi konkurencyjnej. Ważne jest odróżnienie strategii od taktyki – strategia to wybór szlaku, a taktyka adaptacja do zmian. Autor dzieli się osobistym doświadczeniem: w 2022 roku jego firma prawie zbankrutowała, gdy postawiła na przychód zamiast na zysk, co doprowadziło do strat. Podkreśla, że polscy przedsiębiorcy często popełniają błędy, takie jak micromanagement, brak refleksji i obwinianie zewnętrznych okoliczności. Kluczem do sukcesu jest umiejętność zatrzymania się, analizy sytuacji i dokonania świadomych wyborów alokacji czasu i pieniędzy.

Transcription

10086 Words, 60963 Characters

Polish
Głównym problemem dzisiaj jest marzeniowe, trzymanie kciuków, że może rynek się odwróci. Wychodzisz do pracy, nie zakładasz kórki tylko taki strój płetwy rakina? I za pierw cały tydzień, jak miałem 32 lata, to zorientowałem się, że jestem alkoholikiem. Pamiętam, ja wtedy porsz ogromny sukces, wiesz, te ogromne transformacje. Największym poczuciem i taką emocją, która towarzyszyła temu, odkryciu był wstyd. Jak dokonać tych wyborów tego, na co postawić? Bierz 10 lat do przodu, mógł już tak. Co się nie zmieni? Bo to jest poziom strategii, nie? Co było nie tak swym głową, że nie bałeś zrobić tego kroku? Chciwość, ego, chęć władzy, posiadania własnej firmy. Partnerem pod kastu jest Albrecht Ent Partners, mentoring strategiczny, wsparcie w zarządzaniu i executive coaching. Dziś w Grek Albrecht pod kast radek drzewieckiej, twórca Lin Peshn i Uniwersytetii, autor książki, która już za moment wszędzie dostępna, to jest strategia. Cześć, radko. Cześć, dzień dobry, Grek. Cieszę się, że przeszedłeś tu, żeby porozmawiać o strategii, o tym jacy są prezesi i jakie są ich bologzki, a także o swoich historii, twoich bologzkach, którym stawiłeś czoła w sposób godny podziwu. Już się nie mogę doczekać z tego fragmentu, ale zacznijmy od tej strategii. To jest strategia książka, która ma 764 strony, brzmi, jak kompendium wiedzy o strategii, co ją wyróżnia na tle wszystkich innych książek o strategii? Wiesz co, po pierwsze, ta książka na ten moment jest przejrzona na 736, być może zileciwcześci powiedziałem, ale tak w każdym razie jest 700+ i najlepsza neg dota jest taka, że jak ja zacząłem ją pisać, to mówię 250 max. I jak zacząłem pisać, pisać z opem flow, bo pisałem ją no stop, to mówię dobrze, to o operacjonalizacji strategii drugi tom, potem mówię o to jest sprzedaż 3. Tom i jeszcze to jest przywództwo 4. Tom. No i tak nie udało mi się skończyć w ten sposób, jest 736. Ja powiem tak, to co ją wyróżnia to przede wszystkim bardzo duży okasów. Ja jestem osobą, która nie opowiada o tym, jak coś robi tylko to robi. I być może też historią się posłuża, że jakieś 20 lat zajmuje się transformacjami firm, ale do tych czas to były operacje głównie linmenage, bo z tego się wywodzę. Ale jakiś 7 lat temu mój przyjaciel wspólnik macie inoga mówi, typu winię się strategią zajęć, tak? I zainspirował mnie, pokazał mi, a ja całe życie miałem takie kompleksy, że mówię strategia, nie, to Big Four czy Big Five, nie, nie, gdzie z czym do ludzi. Ale krok po kroku zacząłem się interesować, jak się czymś interesuje to przeczytem, samą masę książek, wiesz, że eksplorowałem ten temat i zrobiłem przez te 7 lat ponad 75 takich strategii. My się nauczyłem po prostu i mam swoją metodykę, tę strategiczną, gdzie które spodzielna trzy takie kroki, że wyznacza w celu długo terminowy, zakres co robisz, a czego nie robisz oraz główną przewagę konkurencyjną. I myślę, że a propos wyróżników to jest to, że jest bardzo dużo prawdziwych kajsów. Drugim wyróżnikiem, ja myślę, tak, jest to, czego w naszej szerokości długości geograficznej ciężko szukać, bo piątej ostatnich części książki jest ponad 140 stron kajs Studies i to są tylko 4 firmy, dlatego że napisaliśmy kajs Studies w formule Harvard Stanford, że jest całe studium przypadku, ale jest czwarta część książki, której przestajemy opowiadać kajscy pokazywać, tylko krok po kroku prowadzę, jak strategię zrobić. I opracowałem swój autor, a właściwie mam dość duże ego Kanvas, jest Straty G X List Kanvas, i przysem Kawma sprowadzę klienta i robisz potensja w "Value Creation", "Value Cupchair" i wychodzić z własną strategią, pokazuje, jak i analizy strategicznej trzeba zrobić. Ksiobym, żeby ta książka i tak sobie zamarzyłem, była masą konkretów i tylko skonkluduję jeszcze jedną rzecz 76 stron, czy tam 700, nie wiem, to dokładnie, bo ona się teraz składa. Jak to będzie wyglądać, natomiast ona jest tak napisana, że jak chcesz przejść od razu do akcji, to idziesz do części czwartej. Jak chcesz o misji wizji, to idziesz do części drugiej, chyba nie pamiętam, bo to jest cała część strategia bez DNA, to tylko relacja transakcyjna. Więc bardzo dużo kajs Studies, praktyka, jak nie robić, i jeśli chcesz, to naprawdę wypracujesz samodzielnie strategię. No dobrze, no to, powiedzmy się z tym, czym jest strategia, w rozumieniu twojej książki, jak dobrze rozumie, czy ta strategia jest i ją przełożyć, nie na 7 syd stronach, ale w 2 minuty zrozumie, czy ona jest, jaki ją przełożyć na takie codzienne działania firmy, stółosobowej? Dobrze, to po pierwsze strategia to jest umiejętność do konywania wyborów. Przy czym bardzo ważne są wybory, co robić, a czego nie robić. I mi się strasznie podoba definicja w ogóle fundamentalna roli mengera i CEO, ma kinzeja. Nie wiem, czy czytać książkę CEO do skonały. Ja ją oceniam tak 7 na 10, natomiast ja w życiu mam tak dużo szczęścia, że dochodzę w pewnym momencie do zdania, który jest wow. Ja oni to napisali, że jeśli mieli, byśmy spróbować do jednego zdania rola CEO, to jest gdzie alokować czas i pieniądze. To jest genialne. I strategia jest o tym, gdzie alokować czas i pieniądze, żeby zwiększyć prawdopodobień, sworalizacji celu długoterminowego. I generalnie strategie są trzy wybory. Pierwsze to jest, jaki jest twoi cel długoterminowy. I tutaj widzę polskich przedsiębiorców takim, wiesz, niechęć jego centryzmu, gdzie ona jest tutaj bardzo mocno potrzebna, bo wiesz poświęcasz, dwaścia szterychania, cały czas żyjeż tą firmą, wiesz, słowo, słowo, firmą, to ja pytam prosto, jaki cel długoterminowy. No i oni mówią, chcę wyjść liderem i tak dają wy pieniądze. Albo, wiesz, co innego, jakie w coś fundacją nie pieniądze, więc strategia pierwszy wybru to jest za pięć lat wyobraz tej sytuacje, skąd będzie już wiedział, że się udało. I musisz określić cel długoterminowy. Czy to jest wartość firmy, zysk, czy przychód, archetyp, najpierw stawiamy później cel. I następnie wszystko, co robisz strategii, moja definicja jest taka, jakie działania dają największe prawdopodobień, sworalizacji tego celu, biorąc pod uwagę dwie rzeczy, rynek i ciebie. I tu chciałbym jeszcze odczarować jedną drugą rzecz strategię, bo wtedy klient mówi, "Dobra, ale skąd ja mam wiedzieć, co będzie na rynku?" I tu jest podstawowy bądź myślowy między strategią ataktyką. Bo taktyka to jest umiejętność adaptacji, a strategia to jest wybor szlaku, którym będziesz wchodził na szczyt, biorąc pod uwagę twojej możliwości, czy masz rakii, kondycję, czy może się ślodem, czy masz lina jako masz ekipę, oraz pogode i te wszystkie rzeczy. I ja zawsze mówię do moich klientów. Ile razy, jak chodziż góry, zdecydowałeś się w połowie, zejść albo od razu wchodzić wszystkimi szlakami. Więc strategia to jest wybor, gdzie chce siedzieć, a następnie wybor, co robisz, a czego nie robisz, żeby zwiększyć prawdopodobieństwo tego dojścia, a tu jest ta lokacja czasu i pieniędzy. I ostatni wybor to jest, jako masz główną przewagę konkurencyjną na tle rynku, żebyś nie musiał walczyć cenową. Jak będzieście o rozwiniemy ten temat, gdzie są dzisiaj polskie przedsiębiorstwa, jak ze psół o firmę w Polsce Prosperity, bo my przez ostatnie 20 lat wyłączeniem dwóch okresów COVID i w 2008, my mieliśmy wieczne Prosperity i wiesz czym są w świat napolskie firmy w operacjach, w kapasitii, w dowożeniu, bo jak no, stopci rynek rus, to ty alokowałeś czasu i pieniądze w to, żeby dowodzić. Tak, jak miałaś pięć, siedem, niektóre branże 15% wzrostu rok do roku, no to w czym jesteś dobry w kapasitii? I nagle rynek się odwraca, wielu branżach jest dzisiaj spowolnienie albo przynajmniej jesteś na zero. I widzi, że nie musi kupić to co wybiera, najniższą cenę. Dlaczego? Dlatego, że jak popatrzysz na tych przedsiębiorców, w klientu firmy, wszyscy są to sam naprawdę. To jest jedną z największych rzeczy, którą ja kwestionuję w tej chwili, to jest to, że nawet na grajym odcinek pod kastu, dlaczego możesz upać nawet jak jesteś dobrą firmą? Dlaczego? Bo nie ma już takiej sytuacji, że twoje konkurenci są słabi. Wszyscy są dobrze. Ale bycie wybitną firmą, to jest posiadanie takiej przewagi konkurencyjnej, że klient chciałby kupić stanie, ale musi przyjść do ciebie, bo nie ma. I jak popatrzysz nad jagnostykę, na pracuj, na grupę pracuj, na impost rafała, tak? Bo one mają tą jedną rzecz, najczęściej to jest jedna rzecz, bo nie stać cię na inne. To jest główna przewaga konkurencyjna. Więc strategia miała być z dwie minuty, teraz będzie. To jest umiejętność podejmowania decyzji, na co postawić czas i pieniądze, żeby zwiększyć szansę wejścia na szczyt, który wybrałeś. I na przykład ja wyodrębniłem pięć największych błędów, które ludzie mają szabstrachująco tego, że ludzie nadużywają sowa strategia do wszystkiego. Mam wrażenie, żeby wzbudzić zainteresowanie, ale najważniejszym błędem w strategii jest wyznaczenie więcej niż jednego celu długoterminowego. Co ciekawe, jak wymyślasz zysk, to nie możesz robić celu długoterminowego przychód. I ludzie wtedy mówią, to co? Mam nie zarabiać, ja obie nie. Bo jak wymyślisz firmy na zysk, to będziesz mi rzykował, ponieważ twoja aspiracja właścicielskie jest wypłacanie dewidendy. Jeżeli wymyślisz firmy na wartość tak, to prawdopodobnie twojej aspiracje są takie, że chcesz się kiedyś sprzedać. I to jest tak ogromny przełom, jak uda ci się zdefiniować ten jeden cel długoterminowy, dlatego że nagle setapujesz firmy po swoje ambicje. Jeszcze jak dokonać tych wyborów tego na co postawić, patrzysz na rynek i nie zadajesz sypytania co się zmieni, tylko genialnym pytaniem jest nie moje bezosa, co się nie zmieni. Czyli bierz 10 lat do przodu i mógł już tak, co się nie zmieni? Ty nie wiesz, jak AI wywróci to wszystko i tak dalej. Ale bezoz zapytany dlaczego robicie strategię na 10 lat, to mówi panie, my robimy na 30. No i ten autor mówi, to jest biznesie, taki wywiad i redaktor mówi jak na 30, wszystko się zmienia. On mówi, słuchaj, to jest złe pytanie. Nie coś się zmieni, coś się nie zmieni. I powiedział genialną rzecz to robisz. To jest znowu dla mnie było, wow, że oni założyli w Amazon, że prawdopodobnie nawet za 30 lat klienicie nie będą chcieli kupić drożej i nie będą chcieli poczekać na to bardzo użej. Więc ich strategia będzie najtańszym, mniejszym. Formet producentzuplementów o 100% oczystym składzie. Skodem Greg 20, zamów z 20% rabatem na formet skropka per. Dwie minut. Dobre, dwie minut. I wy narodziło się 200 pytań. Jak jest twoja strategia? Jedyny wyróżniki długo terminowy cel. Zależy do której firmy. Najprościej jest mi będzie powiedzieć. A osobiste cel długo terminowy jest. Mój osobisty cel długo terminowy to trochę się wstydza. Ale co się jeszcze zastanowie? Ale mogę ci powiedzieć on limpeżym i z błędem, jak im my zrobiliśmy. Tak, bo w 2022 roku prawie zbankotowałem, dlatego że postawiłem zły archetyp celu długo terminowego, bo postawiłem te archetypy są cztery. Dynamiczny wzrost, zysk, wartość firmy. I ostatnie jest Markę Czer, i on dotyczy tylko globalny graczy. Bo zobacz, jak postawisz, że w twoim celu długo terminowy jest Markę Czer, to jakichś bydziś poczuło za sobę. Prawdopodobnie kapitał na MNI. Bo to jest wtedy top 3 ludzi po Markę Czerze. Brendy takie jak np. w KW, masz ci bomb, nie, nie, nie, nie. Jakops jest numerem 1? Czybo i mk. kf. Bo mk. kf to mój klient, robiłem im też, pomagłem proces strategicznej. My w limpeżym postawiliśmy sobie przychód, przychód, przychód. I co najpierw wyskalowaliśmy? Koszta. I skończyliśmy rok z rekordem przychodu i prawie półtora miliona straty. I się zreflektowaliśmy, to mój cel długo terminowy w limpeżym jest EBIT i to jest 10 milionów EBIT. Do 2030 roku w związku z tym nam się tak mindset przedstawił, że my np. stabilizujemy, ograniczałem linie produktowe, nie wchodzimy na nowe rynki i tak bardzo rozsądnie, wydajemy pieniądze, a wcześniej był ogromny szauty. Cisie wszystko poprzedstawiało, tak? Czyli zakres to jest, mieliśmy kiedyś 50 produktów w limpeżym, się mamy 4 linie biznesowe, a główna przewaga konkurencyjna w limpeżym jest dowodzić w rachunku zysków istrat. Czyli jak robimy transformacji, może widzieliśmy zawsze zysk. I to jest prosta rzecz, tak? Wybiera aż 10 milionów? Mówisz to robię tego nie, bo zwiększam prawdopodobieństwo realizacji tego celu. I ostatnia rzecz, jak konkuruję, mamy ogromnie wysokie stawki, naprawdę jesteśmy drodzy, ale zawsze wybieramy te kajsy, w którym klient mówi, "Dobra jak kraft", np. "Forkraft", przepraszam, taka firma zapaciła nam kilkaset tysięcy, dwadzieścia dwa miliony oszczędności, ja mam na to referencja od dyrektor finansowej, tak? Jeśli chodzi o mój prywatny cel długo terminowy, to jest trochę mega lomania, wiesz? Po ja jestem taką osobą, która maży o tym, żeby stworzyć coś wielkiego, dlatego powiedziałem ci, że się to w styza, taka naturalny odruch, ale ja bym chciał, żeby mój startup, ten uniwersytet był jak Spotify. I nie mam tutaj celu liczbowego, tylko to jest taki marzenie marzeń, że ludzie, że zmienia sposób, jak ludzie się uczą, bo naukę cholernie nie efektywna, polskie firmy wydają 7 miliardu złotyj rocznie na szkolenia, i tam zdejesz jedno pytanie, jak jest z rodzzi inwestycji? No, na inne odcinek może kiedyś, że też zapraszam, wiesz, do siebie, ale generalnie moim takim marzeniem marzeń, to nawet nie jest cel długo terminowy, bo on musi być sparatym etryzowany, jest, żeby stworzyć produkt, którym zachwycała się cały świat. Ale schodząc na ziemię, powiedziałem ci, bardzo prostym kajsie i też ten cel długo terminowy musi być dopasowany do twoich aspiracji do typu biznesu. Pracuję z właścicielami firm podobnie jak ja, zresztą, więc powinien możemy tutaj zdarzyć trochę perspektywy. Każdy ma swoje obserwacje dotyczące takich błędów, które popełniają właściciele firm, bo przecież zarówno w strategii biznesu, jak i swojej strategii, taki osobiste jako właściciele firm, jakie zaobserwowałeś przekrojowo przez te 20 lat działając i w obszarze link, który też jest blisko strategii, prawda? I też pracując z właścicielami firmy, jaki zaobserwają się największe takie wyzwania, które obserwujesz powtarzalne, które sabotują wynik albo sabotują sukces właścicieli firm. To pierwsze, pierwsze będzie bardzo oczywiście to micromanagement i życie firmą, ja też mam drugie kapal, bo ja też jestem właścicielem firm, ale kompletnie się nie nadaję do zarządzania, dlatego wszystko dame. Natomiast już, żeby tak nie opowiadać na około, bo ja z tego słynę, bo lubię dużo mówić, ale głównym problemem dzisiaj, dzisiaj, tak bym powiedział, jest marzeniowe, trzymanie kciuków, że może rynek się odwróci, bo wiesz, od wojny, pokowidzie był bardzo fajny był prosperity, pokowidzie i przyszła wojna i od wojny, te branże głównie produkcyjne, dialogistyczne, wiesz, ponieważ ten rynek bardzo padł eksportowy, wiesz, do zachodnienia Europy, to co się dziedzieli, wiem, czego się dzisiaj tragedią. Na gle zaczął wszystko spadać, obudzieli się, z rękownocniku bardzo dużo firm, a ponieważ nie umieją konkurować, bo tak jak mówiłem wcześniej, doskonalłość biznesowa i jest okaj, ale przewak nie ma, to jest takie zakłomywanie rzeczywistości i wiesz, takie, a może będzie dobra pogoda znowu. Ja zawsze mówiłem, bo jestem taki złyśliwy trochę i dlatego uwielbiam i pracowe z właścicielami, słysłem w strasznie bezpośredni i oni też ze mną lubią. Od razu mówię, i ostrzega. I ja wtedy mówię, wiesz, to w Rosji kiedyś puszczali specjalne rakiety, żeby odgodzić chwury, ja uwielbasz taką moc, żeby pokazać, że musisz skupić się na tym na czym masz pływ, a to jest twoja firma. I myślę, że dzisiaj głównym problemem jest, obwinianie świata za to, że nie idzie, na jednej skonferencji, nie wiem czy można przeklinać, ale. No, zacytuję. To, dwa lata temu przeszedłośna moją moją konferencję, właśnie to jest strategia i dwa lata go nie widziałem i przychodzi do mnie, przywitałem się, ja mówię, co słuchasz, ja mówię, kur, staraj, mamy już dość. Dopiero, co z COVID-u wyszedą i wojna w Ukrainie. Ja sobie pomyślam, co ci ludzie tam w tej Ukrainie mają do powiedzenia, tak. A mówi, staraj, wszystko mi spadło, przyję, chłopitak dalej i tak dalej. Ja mówię, jaki masz na to w pływ? Mimo się tak patrzył, bo wiesz, ludzie wtedy szukają współczucia, a ja swoją rolę mam trochę inną. Ja, moją rolą jest tak sobie przyjąłem, że ja chciałbym przybudzić, nie? Ja mówię, możesz lobować, nie wiem czy masz takie zasoby, żeby do Brukseli, ja chadzę, żeby generować się popyt na swoim rynku, mieć wpływ na trendy, nie? Nie masz wpływą. Więc myślę, że jednym z największych problemów, że są tak jak w życiu, tak? Nie radzisz sobie, szczerze, że im się obwiniasz wszystkich, są dwie postawy takie. Liczenie na to, że jednak będzie będzie, to jest zarządzanie przestrzeniem kciuków, a drugie, zakłamywanie rzeczywistości w kontekście braku zgody na akceptowanie rzeczywistości dobra. Tak jest, przychód mi spadł, nie mam zdolności do adaptacji. Coś tam przespałem, co ja mogę teraz zrobić. Więc głównym problemem dla mnie jest brak zrozumienia, otaczającejcie rzeczywistości i takiej refleksji, co musisz w tej chwili zrobić i ze sobą i z firmą. A drugi problem to jest obwinianie siebie za wszystko, który dotyczy też mnie. Tak, że jako przedsiębiorca mówisz, to ja nie dostatecznie zrobiłem w tym wszystkim. I dla mnie w biznesie sztuką do odnosienia sukcesu nie jest wiedza, narzędzia, które stosujesz, bo jakich sam nie umiesz masz ludzi na rynku, od których możesz się nauczyć za darmo, czy wiedza jest wszędzie, tylko brak zatrzymania się jej refleksji, dobra, spokój, uspokój emocje, co ja mogę teraz zrobić. I w ogóle dla mnie podstawą bycia konkurencyjnym, podstawą bycia osobą, która się rozwija, jest właśnie umiejętność zasytapowania u siebie takich rutywne refleksyjnych. I tego w biznesie strasznie brakuje. Ja mam takie powiedzenie, że właściciele film przedsiębiorcy w poniedziałek nie zakładają kurtki w szatni, tylko przyważam nie w szatni, więc będzie masz szafę, tak, wychodzisz do pracy, nie zakładasz kurtki, tylko taki strój płetwyrekina. I za piór cały tydzień wiesz o co chodzi. I dlatego w piątek, musisz się zresetować, ty się połapałeś, że biegaje, slepsze odpicia, ja też w peplu w odpowiedzię, ale musisz się zresetować, zatrzymać się, tak? Więc jest zamiast refleksji jest gdzieś tam alkohol, więc to zabieram nie takie. I teraz jest w ogóle bardzo ciekawy trend, bo im więcej pracujesz, może być tak, że możesz tym gorsze wyniki. No dokładnie. Prawda? Dlatego, że tak jak powiedziałem, jeśli czegoś nie zmieniż, o nic się nie zmieni. Mam do ciebie prośba. Jeżeli podobają ci się rozmowy w tym kanale, to koniecznie zasubskrybuj ten podcast, bo pozwoli nam to lepiej rozwijać kanał i zapraszać więcej ciekawych gości. Ale wiesz co to co powiedziałaś jest, nie przerywam ci też między innymi dlatego, że się w pełni zgadzam z tym, co mówisz i trudno mi jest coś mondnego do powiedzieć, do tego jest to bardzo zbliżone do moich doświadczeń. Interesujące jest to, że te dwa elementy, o których mówisz, są w jakiś sposób sprzeczności za sobą. Przedstawię dla czego tak uważam i dlaczego to jest właśnie trudno być przedsiębiorcą? Czyli z jednej strony jest trochę takie myślenie życzeniowe, oczekiwanie i takie niebrań odpowiedzialności za rzeczywistość. Tylko czekanie aż się zmienić świat zewnętrzny, a z drugiej strony jest dokładnie przeginanie w drugą stronę, czyli myślenie wszystko zależy ode mnie i mu osobisty performens przekłada się na całą skuteczność. I w zasadzie, wiesz, te dwie rzeczy mogą współwysępować, a są zupełnie sprzeczne. Jedno to jest ignorowanie tego, że rzeczywistość sama nie zmienia, a z drugiej strony jest nadmierna chęć wpływania na rzeczywistość. I zgadza się, że jeżeli zrobisz trzy treningi dziennie, to nie będziesz biegał szybciej niż jak zrobisz mądrze jeden trening dziennie. Tak jadek fattny. I myślę, że tu to, czy mówisz, to jest ta samo świadomość, kim jestem, jakie są moje mocne strony, jakie przyciskie mam w środku, które wywołują we mnie, jakie emocje z jednej strony. Z drugiej strony, po co buduje ten biznes? Ja na przykład często pracuję z klientami. To bardzo dużą część. Zanim myślimy o tym, jak swój biznes funkcjonuje, to jest po co tego buduje, to co wspomniałeś. Tak, czy chcę płacić sobie dywidende, czy chcę go sprzedaje, że taka jest moja rola w tej firmie, jaką ja chce mieć rolę, czy ja chcę się bawić w to, że ja się nadaję. Tak, czy ja się nadaję, czy mogę stanąć twarzą, w zwłaszcza ja mogę być prezesem. Fajnie to ten lęczny w tej książce motywacji lidera opowiedział. To natomiast taka historia o prezesie, który abdykował z roli bycia prezesa w pewnych częściach, bo myślę, że to jego firma, to on może robić w niej to co chce, ale nadal mi stytu prezesa, ale pewne rzeczy, które musi robić prezes nie były robione. Świetna historia polecam. I tu jest to, to jest ta trudność, według mnie, że duża część, mam tego te deksa zaaktywaźwiedź swoją programowanie, i z tymi się to właśnie łączę, że duża część tego sukcesu, biznesu jest w głowie zaaktywizowania, okadomowanie tego lidera, który ten biznes prowadzi. I to jest to trudne z jednej strony, młotkuj, młotkuj, młotkuj, bo samo się nie zmienia, z drugiej strony, ale chłopie, jakby już tak młotkował, to padnież nazował. I to jest takie, wież takie dwie sprzeszne siły, które też wymiarali. Tak, ale ambivalencja jest wszędzie, bo, wiesz, kolejna ambivalencja w biznesie jest taka, czy ja mam się zajmować teraz niż osią, bo na przykład mam z jakiegoś biznesu trochę reweniu, ale on marzowy o jest słaby, ale mam przecież duża kosztastałe, więc muszę go ten, czy jednak na przyszłość. I tych perspektyw jest bardzo, bardzo dużo, ale wiesz co strategia, bo ja nie uważam, że siłości przedsiębiorcy będą mniej młotkowa. Wiesz co, czym jest strategia, bardzo fajnie to będzie, żeby młotkowali dziewczęba. W tym obszarze, na przykład jak ja w strategii robię w waliu potężę, nie? Bo to, to jak ja do strategii podchodzę, to jedną z podstawowych rzeczy do przygotowania się to strategii, bo ja, a propos, to nie jest to, że ja buduję dla firm strategii, tylko przeprowadzam ich przez proces refleksji, strategicznej w mojej metodyce, to pierwsze może, którą robimy to wyłączamy emocja. Strategii. Misji, wizji, wartości, poczupuję, że mocjach cholera, wiesz, tam, po co tą firmero, obisz, łaj, synka, itd. itd. W strategii muszę je wyłączyć, bo strategia są trzy wyboru i logika. I właściciel mówi, dobre, to będę działa na tym rynku. I oni mnie cierpią, bo ja mówię dlaczego? Zimę, dlaczego tutaj. I pierwszym krokiem strategii jest wybranie odpowiedniego pola gry. To jest tak proste, znaczy, wiesz, mi się tak wydaje, bo przesiedziałem tyle godzin na tą książką i to się nazwa w waliu potężę, że pierwszą rzeczą, jaką mówisz, to patrzysz na takie pięć trendów, mega trendy, hot topics, mega trendy są wieloletnie, hot topics są krótko terminowe, na przykład wiesz, długoterminowym trendem masz AI, hot topics, AI act, czyli w perspektywie mniej niż 12 miesięcy. Patrzysz na demografii, patrzysz na właśnie być prawdopodobieńswa AI disruption, patrzysz na rozwijasz sobie ręki pozytywny, neutralny i ten negatywny i zadajesz sobie pierwsze pytanie, nie co będziesz robił, tylko czy to jest w ogóle ten rynek? I tu masz dwie decyzje do podjęcia. OK, zostaję tu, a drugi pivot. I na tym etapie strategist jest tylko to lub to i teraz uwaga, nie wolno robić tego i tego. To znaczy wolno, jeżeli masz na tyle pieniędzy, że nie pivotujesz, tylko mówisz, dziś dobra, ja nie pivotuj, ale 10% eksperymentów na tym innym obszarze i do tego, na przykład wykorzystujesz macie szansowa. Ale bardzo mi się podobało to, co powiedziałaś, o tych dwóch sprzecznych postawach. Ja w ogóle uważam, że ludzie to tak jak, wiesz, oglądaliśmy niekiedyś tego, kaczora donalda, czy coś takiego, to były takie, wiesz, wizualizancy, że to diabał. Ale, o nie. To moich klientzizowiecznie w takim tym, na co postawisz, jeszcze jak do tego doprowadzimy to, że tych bodźców, fomą, słyszy szkonkurent robię, ja wysyłam wszystkich na szkolenie, ja ja mówię, po co? Ja zadaję takie pytanie, ostatnio miałem takiego właściciela, sorry, za tyle dygresji, ale właściciel firmy wysłał 30 osób na szkolenie, ja ja ja mówię, i co? Mówisz, super, ludzie tacy zadowoleni, ja mówię, co wdrożyli? Jest, wiesz, taka cisza nagle przejmująca, nie? Bo pół roku minęło, taka cisza. Ja myślę, że bardzo dużo decyzji w ogóle w biznesie, wiesz, to nie są decyzje takie, o, bo to są miliony złotych, nie? Wynika ze stresu, a przede wszystkim z lęku, że na przykład nie będę miał na wypłatę, albo strace firmy, i to nie jest lęk finansowy, on jest bardziej repotacyjny, więc ja się cieszę, bo ja ciebie ja obserwuję w tym kontekście, że ty zajmujesz się meneżerem i w ogóle właścicielem, nie tylko odsano i biznesowi, tylko jako człowiekiem, a bardzo często tym zapominamy, bo jesteśmy też tak wychowani w takim wiesz, metodzie ja całe życie myślałem, że nie wolno się przyznawać do żadnych słabości i jesteśmy wychowani, że meneżor to musi być wyniki, musi dowodzić, i tak wyszła mi w głowę ostatnia dygresja w tej części, no obiecuję, jak kiedyś miałem tak i terapia mi dała to, że się tego oduczyłem, że na przykład byłem chory, nie poszedłem do pracy, to miałem tak ogromny wyróżu, co sumie jaższego. No to jest powszechnę. To, tylko że jesteśmy moim zdaniem mówi się o ofiarami ofiar, i ciężko jest nam się przyznawać do tych aspektów emocjonalnych, jeszcze wiesz kilka tych mitów, już nie będę tutaj powtarzał, dyrde małów, ale można jest płacić do jednego mianownika, mężczyźni, nie płaczą, a kobiety nie mogą pokazywać, słabości, itd. Tylko też znowu nie wolno przegrać w drugą stronę, i zrzucać wszystko, na przykład dzisiaj, wiesz, wszyscy mają adehadere, ja zawsze mówię, zjagrozowane? Bo są trzy fazy adehadere, jest, wydaje mi się, zjagrozowane i nieleczone. Ja jestem w co i drugiej, dziękuję, zjagrozowane, ale jeszcze nie leczę. No i to są wszystkie takie elementy, które potrafią tego, w tego przedsiębiorcy tak naprawdę rozedrzeć, wydaje mi się, że jest superistotna, żeby na końcu miejsca umrzez część, żeby być w zgodzie ze sobą, żeby docierać do sedna tego, kim się jest. No i chciałbym też trochę poznać twoją historię, bo ty masz tyle energii, tyle tej pasji w sobie, nawet sama nazwa Lin Peschen, która pewnie wynika z tej twojej budowanej pasji, chęci uczenia się, inspirowania innych, i czujesz, że jak chodzą się mówisz, to mówisz o tym, bo to jest dla ciebie bardzo ważne. Skąd się w tobie wziął pomysł, żeby zostać przedsiębiorcą? No to jak większość rzeczy w moim życiu przez przypadek, otóż w pierwszej mojej firmie, bo go le, zachorowa mój szef i nie miał ktoś na szkolenie, to przyszedł mój, ja mam tak dużo śmiesznych historii w swojej szefie, że to jest niedowiary i przyszedł szef w fabryki i mówi, słuchajcie, wasz szef zachorowa, kto pójdzie na szkolenie Lin Management? To ja się zawsze zgłaszłem pod wiosu ręka i nigdy nie zdążył, do tobie wzięli. Bo przed tym na szkolenie się tak zachwyciłem, tak zachwyciłem, to szkolenie robiła firma, która jest dzisiaj z moich konkurenców, bardzo dobra firma, tak, i bardzo się tym spodobało, tego eliminacja marnotrastwa, a ponieważ zrobiłem swój pierwszej firmy a 1.35 brutto, tak? To więcej niż ja, pierwszej, ja zaraz miałem o siemze. Ale miałem diety, bo rok czasu szkoli Lin Miewniczach? No, nie, to fajnie, to ja po polskiego wściej wbiorcy robię. Nie, to w dzielczych, już dostawaliśmy dietki, jeździliśmy pod monachią, co tydzień, przepiękna historia. No i jak wróciliśmy z tego szkolenia, to ten szef tak mówi, ja bym chciała o tolinin w urożuć, ja mówię, to ja się tym zajębę. Proszę, to jest kumple dla piwo, bo to był jeszcze czasów, kiedy nie wiedziałem, że alkohol mi tak bardzo szkodzi, ale ja mówię do niego, mogę się tym zająć, ale nie sam. I wziąłem, kumple, i on mówi, tyradek, "Doszleć, zgłosiłeś nas, przyzmyni, nie mamy doświadczenia." No i na tym piwie powiedzieliśmy sobie, że w tych książce jest napisane, żeby ich obserwować ludzi i patrzeć co jakie mają problemy. I dzisiaj po latach powiem, że to naprawdę praca w Lin, to jest praca tenera sporotowego. Musisz stać z boku, bo inaczej nie widzisz. I łapiesz problemy na gorącym uczynku, ale o tym kiedy indzie. Następnie poszedłem do drugiej firmy z automotiv, bo w tej firmy ten Lin bardzo się udał, więc kupili mnie, taki transferybiam lojalkę na 10 tysięcy euro. Ja bym taki dumny, że za mnie zapłaciła firma 10 tysięcy euro. Nali cało, że chciałem pracować, "Dżenal Electric". Bo przeczytałem "Winink" w "Welsza" i zamarzyłem sobie, żeby tam pójść do pracy. No i powiem ci szczerze, że to było tak ogromne szczęście, bo nauczyłem się fundamentów zarządzania. Nie chodzi o Lin, Sixigma tam nie działała, a ja poszedłem po Sixigma, tam, bo myślałem, że to na narzędziach polega całość. Wiesz, to jest historia z przed 25 lat, tak, powiedział? I w tym G nauczłem się twardego życia, tak? Jak mi kiedyś gośnę kolu powiedział, "You owe me, wah the came, I made a fuck, I have a time in the company, you know, and I learned one thing, that in the business you have to pay the money, and it was only money, but I really liked it, that they didn't cover it. Jak się rekrutowałem do G, to widziałem po raz pierwszy i jedną z największych rzadkości w firmie, jak na rekrutacji opowiadałem prawda. Bo oni mi powiedzieli sobie, ja chodziałem na wiele rekrutacji, mówi, "Przydłem od Będzie Super", a oni mówili tak. Tu się ciężko pracuje z bardzo trudna atmosfera, tak? Będzież zajebaniał, tak? Często do 22 i tak dalej, tak, tak wiesz, jak chciałem doprzyść. Jak szybąc schreiterów, nie, czy widziałeś, to ja wiesz, będziesz teraz sobie ciosą biurko. No i jak byłem w tym G, to najpierw byłem szefem lin dla jednego zakładu, później dla trzech w Polsce jeszcze dwa midali w Waszych. Bardzo ciekawa historia. I na konferencje zacząłem być zapraszany. I wystąpowałem na pewnej konferencji i przyszedł mnie takiegość. Z dusznik z drój, tak blisko kłodzka, bo ja w kłodzku pracowałem w DZP, powiedział, że chciałbym, żebym miałem to samo zrobił. Ja się zwolnią. No, tydzień czasu się zwolnionąc, DZP i poszodałem robić ten projekt. I zrobiliśmy 46% produktywności w tydzień, nie dlatego, żebyśmy tacy wybiti, tylko tak opłakoli w stanie wyłatrwać, to się w głowie nie mieści. I to była historia z tej przedsiębiorczości, tak? I potem założyłem firmę, mieszkałem wiele niej górze. Ale poczekaj, ale jak to się działo? Co było nie tak swą głową, że nie bałeś zrobić tego kroku? Mówię to oczywiście z przemurzeniem okale. Wiesz jak to jest? Są ludzie nie tylko ci na etacie, co marzą założeniu firmy. To jest jedna ogromna grupa, ale są też uwaga przedsiębiorcy, którzy się tak osadzili w swoim ego i w swojej reputacji, że oni są w tym samym miejscu, oni się boją zrobić zwrotu i ten lęk trzyma tych wielkich, podobnie jak tych, co się zą na etacie i chcą przejść. Powiec, jaka była twoja pozytywna dysfunkcja, która jest powodoważa, jest taki piękny tak, czy nie było tak? No coś było nie tak, znaczy ja zrobiłem podobnie w swoim życiu parę zatrzedem, jak po prostu bezmyślnie można było się wydać, a to była świetna decyzja z różnych, tak? Ciekawi mnie, jak to u ciebie było? Co było takiego, że powiedziałeś, hej, wychodzę? Bo, wiesz, myślę, że miliony ludzi by tego pozazdrościły, a drugi miliony powiedział, no przecież to takie nie odpowiedzialne, takie niepoważne zachowania. - No bo to mamy ambivalencję, bo obie rzeczy z aszytem, Polaryzacja. - Polaryzacja, dokładnie. - Jak to u ciebie było? Jak to się stało, że jesteś tym g i kurcze? Najlepsza firma świata, Jack Webb czy ta. - Kopakasy zarabia. - No właśnie. Naprawdę to, co oni wtedy płacili. To był jeden z głównych też przewak konkurencyjnych. Wiesz, ja już miałem taką pozycję, miałem 20 osób zespołem, praktycznie nie pracowałem. Tam, tak? Taro skupiło się przez desię. Ale dobra, 20 pyźdzed, przeda wliłosie. W każdym razie, ja nie wiem. To, co powiedziałeś, to piękne biorę to ciebie pozytywna dysfunksja. Tak, po pierwsze, całe życie chciałem mieć swoją firma. Zawsze i w mojej głowie było to, że pracuje na etacie, że to jest ta przejściowe. I to nie była żadna kalkulacja, tylko ja podjąłem decyzję na dzień. - Ale miał się jakiś wzór, pamięta, że ktoś ci coś kiedyś, jak byłeś dzieckiem albo widziałeś, dziecko sąsiada, które miało lepiej, bo ta był w świecie w elotoki. - Nie wiem, co chodzi, nie wiem, bo to jest ciekawe. Co to takiego było? Na czym polegał ten bunt? Czy to była ucieczka od szefa, czy to jest. - Myszczyliściwość. - A, chciwość po prostu. - Jest jednym strony chciwość. Ego, chęć władzy, posiadania własnej firmy, to nie była żadna kalkulacja. Ja po prostu poszedłem do heru i mówię, zwalniał się. Tak, oczywiście nie dali mi się zwolnić, bo tam był hit, taki, że mój kolega powiedziała, że byłem jedyną osobą, nie nadaje się tutaj do zacytowania dokładnie, ale która w pewien kolokfialny sposób zrobił G.W.W. Jaja. Nie, trzęci. G.W.W. G.W.W. Jaja. Część nie było moją intencją, ale po niemalże oni nie mogli. Niminikogo, kto by zastąpił mnie, to faktycznie pociej niemniej bardzo podobne pieniądze za tydzień pracy w miesiącu. I ja skończyłem tak po paru tych miesiącach, że się zwolniłem, pracowałem tydzień miesiącu. Ale zrobiłem ten projekt i myślałem. - Jezu, jaki byłem głupi. Jeszcze więcej niż teraz, ale myślałem, że same się posypią teraz te. - Pojecenia. - Pojecenia. Ale to super, że o tym mówisz, bo to mi przypomina znowu szódo. Książkę fila na ita, szuka zwycięstwa chyba jest oziegania. - Najlepszy biografia, bizneszowe jakaś stnie. Podobny case, tak naprawdę zaczął ściągać te buty, a nadal pracował chyba w pewuce na etacie. Więc czyli była taka u ciebie epok, jedynika, - Tylko oni pan z nich zacząć ci się. - No tak, trochę jeszcze większy lew. - Jest jeszcze większy lewar. - Gę, ja przypomnij. - Każdy wariat jest. - Tak. - Przeztaje być wariatem, kiedy coś osiągnę, ale po drodze jest wielu wariatów, że tego nie osiągnę, że trochę taki serwaj wersjbajas jest, - Tak. - W tych, którym się to udaje dla mnie, - taka jedna z lekcji z tej książki. - No i to, że na przykład zapomnieli gościa - i powiedzieć, że czekie jest bez pokrycia, - a z mały płate mieli, bo wolę li kupić nowe buty, nie? Ale szódo, bardzo mi się podoba jeszcze whiteo, i wiecznie mówię swoim klientom, że oni w tych momentach z wątpienia, na chwilę na ten wątek będzie przypominali, bo oni się zastanawiam, czy nie wrócić do tego prisa, bo był audytorem, i w pewnym momencie on mówi tak, ale. My wtedy zadajśmy sobie w typie pytania, a po co my to robimy? I mówili, żeby sportowcy mieli najlepsze obuwie dobiegania, bo na początku byłoby w styk japońskich tych. Natomiast wracając tutaj, ja zawsze chciałem mieć swoją firmę, i myślę, że to był taka chęć podprogowa, tak, nie jestem taki do końca zdrowy w kontekście tej kalkulacji, i w końcu uznałem, że to co robię w G i, że pracuję przez tydzień, i tak dalej, jest niefer i się zwolniłem do końca, wychowałem następcę, tak, i zacząłem robić tę transformację, ją skończyłem, i za pieniądze. - Bo on jest. - Właśnie za pieniądze zaoszczędzone, co ja zrobiłem, to jest hit pokazywanie, jak się nie robi, stworzyłem i wydrukowałem dwa tysiące katalogów. I rozbaga ze swoim kumplem i mówię tak, "ty sucha nie ma zlecenia", on mówi, "a wysłałeś komuć te katalogii". I mi ta firma nie poszła na początku, i to było już limpeczne. Tak? Więc. jeden z moich znajomych mówi, że ma znatek jego bardzo bogatego właściciela, ja zadzwoniłem do niego, i mówię do niego, może szkolenia, pan szuka on mówi, wiesz, miałem 26 lat, albo 7, i 6, wębię, jak to się mówi, i mówi, szkole niż szukam, prezesa szuka. Autetyczna historia, opisałem w swojej pierwszy ksiorce. No ja pojechałem, bo już naprawdę limit popożyczania pieniędzy od rodziny był taki, i on zadał mi pytanie rekrutacyjne, od razu z krótce tę historię, powiem, że nie było innych kandydatów, bo to była chuta szkła kryształowego violeta, tak? I pojechałem w stronie szląskim, i on mówi, jaką rolę ma prezes? Ja nie wiedziałem, co powiedzieć, mówi, dwa o przychody i obniża koszt, ja on mówi, doskole. I zaprołynęło mi pracę. Oczywiście jego prawa ręka później mnie zmaltratowała, tak po pytałam, ja tak opytęłam. Do mnie, w kroli i syntej zły. Tak, no to był Marian Kwiecień, właścicieli jednym z dużyj grup kapitałowych. Ja to tej chuty popracowałem, i przeżyłem swoje największe rozczarowanie w życie, ponieważ w życiu, ponieważ wyciągnąłem to firme z teamem, z ogromnych długów, tak? Wziąłem, odmodziłem zespół, wziąłem trzy cztery osoby z G, pomieszam, pomieszam, z tymi ekspertami z tej chuty, mieszam, kawy buchowa, to tak zaczęło naglejść, zaczęliśmy spłacać za dłużę, z restru, który zawaliśmy dług z, z bez dłubek aftedy, zaczęliśmy robić zamówienia, ja odkryłem, że oni wiesz, na przykład styczeń zamykali dwudziestego, siedmego lutego, nie? Więc patrz, że w lagle dwa mieszy od sobie przychoduje stajedę, więc trupy z szafy, ale nadepnęłem na odcisk ludziom, ponieważ zorientowałem się, że masz koszty, udział kosztów robotizny, przychodzi było 38% w, w kurie, trochę za dużo jak na artystów nawet, nie? I okazało się, że ktoś z tymi podpisał kiedyś umowę, że akord w sobotę liczy się podwójnie, i ja patrzę, i oni wszyscy mieli setki wiesz, na tgodzinę i tak dalej, ja mówię, o co chodzi, oni mówią, słuchaj, jest taki proces, że szkło, na obrabie się na ostatnime etapie w sobotę. Miałam, wie, wie, co? Młody jest, ale dwie wierzę. I poszło do gęba, obserwowałem, okazało się, że magazynier nie się ksiegowało, tylko przychodził w sobotę i ksiegował, żeby oni wiesz, dostawali te setki. I jako nie doświadczony łepek, chociaż dzisiaj zrobiłbym tak samo, powiedziałem stop. I nagle patrz, zmniejsza ci się wypłata o połowę, jest tyś chłutnikiem, masz bardzo wysoki poziom przeświadczenia, że jesteś artystą, co jest prawdą, nie ma żadności do adaptacji, wydaje ci się, bo te chute już nie istnieją dzisiaj, nie? Wydaje ci się, że jesteś niezniszczalny, wszyscy ci się potrzebują i ja zrobiłem stop, powiedziałem, koniec pilnujemy i wydaje mi takie zarządzenie, słuszne z litery prawa, wiesz, bo nasz kodę spółki to było, że nie wolno tego robić. Jami strajek zrobili, zatrzymali się przyjaciół właściciel, i oni powiedzieli, że wrócą do pracy jak mnie zwolni, mnie zwolnią. Ja miał ogromną satysfakcję, że po trzech miesiącach do mnie ze zwolniów, zaproponował mnie udziały, czy ja wrócę do tej chute. To był tak ogromny prezent, że ja wróciłem, powiedziałem, wracam do limpeżym, bo w tej chute to był epizod około 13 miesięcy, wracam do limpeżym, ale niewiele nie góżają się przeprowadziłem do Warszawy. Tak i zdobyłem Ray Fizen, to był mi przyjaciół klient, drugim klientem była damet i uwielbiam tą firmę, w ogóle to jest tak cudowne firma damet i pracowaliśmy dalej, pracujemy od czasu do czasu, ale transformacyjnie ponad 10 lat. I zrobiliśmy restrukturyzację całej ogromny projekt polfy Pabianice, ze 3 lata, zrobiliśmy go z wyzwanie. Po prostu pani Adam Kiewicz nam zaufała w ogóle wspaniała osoba. I potem przyszły kolejni klienti. Natomiast wracając, żeby skonkludować tę historię, to jest przypadek, że ja mam tą firma. Tak, zawsze ją chciałem mieć. To, żeby jakby mi nie zwolnili schuty, to prawdopodobnie pracowałbym metacie, ale powiedziałeś kolejną niesamowitą rzecz, mam kolega, który pracował wtedy ze mną w G. Jądą mnie jakiś 4 lata temu zadzwonim, mówi tak, radek, tobie się udało. Ja mnie po pierwsze to polemizował, bo mam wysokie wymagania odnosnie siebie, bo mam też te choroby przedsiębiorców, o których mówię, a po drugie. On w tym samym czasie mniej więcej 3 lata później założutę firme, tylko wiesz co on robił? On został na tym metacie. I tą firme robił tak trochę, tak po godzinę. Ja uważam, że jeśli chcesz czegoś, to naprawdę musisz się temu poświęcić. Musisz mieć tę konsekwencję, jak mówiliśmy o twoich maratonach szacum, bo dla mnie motywacje sprzereklemowane, determinacja jest. Disciplina. Dokładnie. Oczywiście negatywna konotacja, dyscyplina. I wiesz, ale z drugiej strony, jak sobie wrócę teraz do tych naszych rozmów o tych, wiesz, paradoksach, tych popularizacji jest takie piękne powiedzmy. zenie, które mi sprzedała kiedyś moja przyjaciółkania z Szemskajek, przesadza, że ze swoją mocną stroną nasi staje słabą stroną. To jest też cudowne. Więc to, że założę tą firma, to jest przypadek. Jestem ogromnie wdzięcznym, bo nauczyłem się od kilku lat docenia. Czy to jest dobry biznes dzisiaj? Nie wiem. W tym kontekście. Natomiast ja to uwielbiam. I uwielbiam transformację, uwielbiam zmiany, wierzę też przyciąganie, myślę, że ten zbiegoko w liczności, bo my 20 lat się obschodziliśmy w maju. Miejże. I jakie życzenia zostają, ktoś zapisał do mnie, bo i klient, mówi tak, i ja ci gratuluję, że 20 lat się uczubałeś. No wiesz co, ale wyczyn, nie? Wiesz co chodzi. No ale tak to wygląda. No, wiesz, nie ma przypadków i wiesz się udało, to nie ma gorzej rzeczy, niż powiedzieć, co się udało. Oczywiście szczęście ma wpływ, ale trzeba mu pomóc, ja ja wiem, że przyjad przygotowanym, więc trzeba na pewno tę dźwignię jakąś tam nacisną ci podjąć to ryzykę, jaki moment w twoim życiu w ostatnich latach był takim jakby taką transformacją, takim momentem, który ci w jakiś sposób aktywował, otworzył zmienił. Alprywatnym? Prywatnym. Wiesz co, to miałem dwa takie momenty w życiu. Jak miałem 30-dwa lata, to zorientowałem się, że jestem alkoholikiem. Dzisiaj podchodzę z niedowierzaniem do tego jaka się wtedy zachowywałem, bo największym poczuciem i taką emocją, która towarzyszyła temu odkryciu, był wstyd, nie? Bo ja pamiętam ja wtedy "porsz". Nie, miałem "porszekajem", "ogromny sukces", "wiesz te ogromne transformacje", i jaki hem na swoją pierwszą terapię, bo byłem na dwóch, wiesz co, to możemy to rozwinąć, to w taki miejscowości msza na dolna, tam obok, wspaniali ludzie w ogóle, uratowali mi życie, moim zdaniem, to cały czas, moja żona mnie odwoziła, tak? To cały czas, mówię, jeszcze je samochód przejechał, to jeszcze nie jeźdź, bo cały czas mówiłem sobie, wiesz co, jest też ego, że może ktoś mnie rozpozna. Rozumiesz co chodzi? Ale kiedy ja się zorientowałem, zorientowałem się przez przypadek, bo poszedłem w Warszawie na spotkanie do takiej pani i ona bardzo doświadczała na terapiętka i mówi do mnie, a ile pan już, ile pan od, i ludnie pan nie pija. Ja mówię od trzech, ja mam, a widzi pan, ci co nie mają problemu nie liczą. I to jest pół żart, a pół prawda, bo tak naprawdę jest, tak? I wiesz, to te kracjonalizu, ja że przecież jest trudno, na początku kupiłem tylko w piątki, to nie jest tak, że ja wiesz, upiałem się codziennie i tak dalej, piątki, później nie by starczało mi, dzisiaj jest taka, wiesz, komediowa, zagrywka, że w stolicy mamy mały weekend, to jest środka, dlatego w czwarte nie wolno komatem sprawdzać ludzi w firmach, to jest naprawdę prawda objawiona. I takim momentem przełomowym moim życiu było to, jak miałem właśnie 32 lata, pojechałem na 5 tygodni, miałem tak ogromne poczucie winy i wstydu, że zawiodłem ludzi, że to dlaczego mi się to wydarzyło i tak dalej. I pamięci, mieszkałem, że wydarzyło ci uzależnienie, czy coś, tak? Tak, czyli, ale czy wtedy nadal piłeś, czy wtedy nie piłeś, jak to? Nie, to jak pojechałem na terapię, to od momentu rozpoczęcia terapii przez osiem kolejnych lat, nie piłem gramę, nie wiem, bo ja wróciłem do picia, ale zaraz też, powiem, bo fajnie chronologicznie o tym powiedzieć. Natomiast ja cały czas byłam w takiej, czy jestem, czy nie jestem. I masz sześć objawów ofiowych, oczywiście się sprawdziłem, wszystkie mi wyszły. Natomiast umnie taki symptom był, że ja alkoholika odróżnia od piaka, lepiej być piakie, bo nie masz tego ciągu na bramkę, syn drom, no czy mechanizm NRU, tak? Czyli nałogowe regulowanie uczuć. I ja zobaczyłem, że zaczynam planować. Tak, czyli planujesz. Na przykład też mam takich znajomych głównie koleżanki, mi się pytają, radek mam podejrzenie, że mój partner ma już ma problem, jak sprawdzić. Ja mam jeden test, umów się napić, ja im mówię, że nie. Nie ostatnio miałem taki przypadek, że on mówi, słuchaj, on prawie hatę rozwalił, nie? Bo masz tę mechanizm, nie wiem, czuły oglądać, żółty szali, straszny film, znaczy straszny znaczeniu, straszny. I to jest głód. I powiem ci, że ja byłem na tej terapii i trafiłem, to była terapia płatna, coś droga. Natomiast jeden z najlepszych okresów w moim życiu, mimo że ja lubię na przykład fajne hotela i tak dalej, ten pensjonat, no, jak przedłość to wierzę, ja takiem, nie? Sólowo było. Tu drzwi od prysznica odpadły, była bardzo surowa, to by najlepszy okres w moim życiu, od strony takiej prywatnej, dlatego że znowu wgłął siebie i tak dalej. I ile o nimi tam zrobili przeciekowych kaisów, doświadczeń i ludzie wszyscy uzależnieni, wiesz, 65 lat, terapia ucitacy, raz gościu, wszystkim pozwala uamać reguły na sesji, a mi nie, żeby mi pokazał, jakie mam ego, nie? Ogromna. I ja po tej historii wyszedłem w stamtąd nowy ja, osiem lat nie pija, w ogóle. I na czterdziestu rok swojego życia, zapomniałem o najważniejszej tej, prawdzi objawionej walkocholiśmie, że masz taką pierwszą zasady, ja nie jestem w tym, a, bo to jest dla mnie taka, no, nie, no, no, my kapa w tej, tak bym powiedział, ale masz tej zasady i pierwsze zasady, że zaakceptowałeś, że jesteś orek. Ja, jak miałem czterdziestkę swoją, we wrócławiu, mówi, a może? Nie mam tego problemu. I co ciekawe, przez trzy kolejne lata, piłem sobie towarzysko. No, są fazy to, towarzysko, krytyczna i tak dalej, i tak chroniczne, później i tak dalej. Tp. towarzysko, no chodzi o to, że nie liczyłem ile ten. I przyszła pandemia i wiesz, taki instynkt, znaczy taki impuls, przepraszam mnie instynkt, to jest trudniejszy temat dla mnie, dlatego się troszeczkę denerwuję. No i wróciłem do tego picia. I w pewnym momencie się zatrzymałem, bo to już było klinowanie takie potężne. Szukiwanie ludzi, że nie mogę się spodkać o 16, bo błodem nie czułcie jeszcze, wiesz, bo do trzeciej piłem, bo ja najlepiej mi się piło samemu. Nie. I o szukiwanie rodzinne, że muszę jechać teraz, bo moja, że na wtedy mieszka w Krakowie, w Warszawie i tak dalej i tak dalej. I dzisiaj nie pije 5 lat znowu, bo wróciłem na terapialne dwa tygodnie, a wiesz, co jeszcze jedną rzecz zauważłem, bo w pierwszej mojej grupie, jak miałem, jak miałem trzydzieści dwa lata, to było 16 lat temu, tak, bo mam 48 teraz. To średnia wieku 40, tak, a jak później wróciłem te 5 lat temu, to średnia wieku 28, szczegó połowa grupy to byli ludzie przed XX. Uzależnieni od Marychuany, o dalko holu twardych narkotyków, i no, wiesz, jeden gość nie dał rady, bo po prostu się po tej terapii, bo odleków. Powiem ci, co, um, nie, teraz, ja jestem ochory, tak, jestem uzależniony, nie pije, w ogóle mam bardzo duży taki wstęp dzisiaj do alkoholu, jak to się mówi, tą tarczę mi zrobili. I nie dlatego, że taki jest mój wybór, tylko taki jest mój wybór życia, tak. Ja zawsze się bałem, że mi czegoś w życiu będzie brakowało, a to jest zupełnie inny poziom życia. Myślę, że nie ma lepszego sposobu, dzięki w ogóle, że się tym dzieli, że nie ma lepszego sposobu, na to też, żeby budować swoje ego i budować swoją, swoją siłę sprawczości, niż intencjonalnie wzmacniać w sobie, siłę takich własnych osobistych przełomów i do kochu. Ja nie piję alkoholu też kilka lat, wcześniej miałem też okres, kiedy nie piję 6 lat, później, później piję znowu alkoholu. Trudno ocenić, że jaki to miało charakter, prawda, ale niewątpliwie mnie to bardzo szkodziło. Nawet w kwestii krosową poczucia i elementów. I to, co mi przykład pomogło i myślę, że to mówisz o tej tarczy, to w tym, żeby po prostu się jeszcze umacnieć w tej decyzji o tym, że nie ma mohoty tego robić. I przy wielu innych rzeczach to działa tak samo. Bo jest wiele rzeczy, które nie musi to być alkohol, które działało, które robimy w sposób kompulsywny, na przykład nie wiem, zarządzenie emocjami, na przykład zajedanie, to to eneryty, no, no, go w regulowanie uczuć. No i to, co mnie bardzo działa, nie wiem, czy to jest profesjonalne i trochę jest spójne z tym, co mówisz to jest to, żeby intencjonalnie obrzydać sobie pewne rzeczy, czyli nawet hiperbolizować w głowie pewne doświadczenia po to, żeby jeszcze bardziej mi się nie chciało. Przykładowo, kiedy myślę o pijcie alkoholu, to sobie raczej wybrażam, to jak się okropnie zawsze czułem ramy, jak po prostu niezależnie i larko się napijam, to po prostu. Tawsze to było zauczuć, ja zawsze czułem się gorzej, zawsze potem byłem niej efektywny. I potem jakby maksymalizuję w głowie te negatywne konsekwencje, tak, bo po to, żeby jeszcze mocniej się umocnić swojej decyzji. To jest taki jeden z elementów, który uważam, że dobrze jest intencjonalnie, co to jest nie ważne, czy to znaczy na łogu, czy jakikolwiek zmiany na wyku, którą budujemy, szczególnie takie, gdzie z czegoś rezygnujemy, trochę malowanie tego potwora jeszcze gorszy, mniejszony jest, chociaż zazwyczaj jest naprawdę zły, po to, żeby umocnić się w tej decyzji. Otrzciwią mówiąc to w uzależnieniu nie działa. Dlatego, że masz trzyfa z emocji, masz, tak jak ten żółty szali, gdzie mówiłem, masz tak ogromny głód, który charakteryzuje się pod denerwowaniem, i on raz ta po prostu, i musisz. I generalnie to, czego ludzie szukają w uzależnieniu, jak to jest ulga. Spoczycie ulgi, jak ten gajosł mówi, widzisz ten pierwszy, kielisz, jak to jest ten, to jest to, że się nie możesz doczekać. To jest różnica. To jak w takim razie, bo to jest taki temat, który na pewno chciałbym złapać, dlatego, że dla wielu przedsiębiorców praca jest uzależnieniem, czyli są pracocholikami. I teraz w jaki sposób, jak myślisz, nie będąc terapę to, a to jest taki temat, który on pewno chciałbym, jak jest terapety, też jest złapa, a ja no może może koniec refleksja, a ten temat, bo obserwujesz ludzi. Zobacz, jest coś tak jak pracocholizm. Ludzie są uzależnienia do siągania, od pracy, od adrenaliny, dopaminy, które buduje im to, że co się wychodzi w pracę, bo nie wychodzi, a by są w procesie. Nie mogą się doczekać, kiedy się czymś zajmą, że to jest takie samo uzależnienia jak od smartwona. I teraz jak można wiesz wyjzu, ale zależnienia bez zrobienia czegoś, bo w przypadku np. na nie każdy może przestać pracować. Bez uzależnienia, znaczy, moim zdaniem, bez zrobienia czegoś z uzależnieniem, nie wyjdziesz z niego. Ja ci bę tak. Ja nie znam dużo ludzi uzależnionych od pracy. Ja widzę osobny, ja o żadny trend. Właśnie świadomości zdrowia, widzę to, powiem ci co ma na to wpływ. Albo to, że jesteś po generalnie ten czas zajęcia, albo to, że jesteś starszy. Nie, a ja im mam sporo klientów tak 50, 60 plus, którzy już na przykład bardzo dbają o suplementację. I to nie jest wiesz, suplementacja kupmy wszystko, bo trzeba tylko z badaniami, ze wszystkim itd. I tak naprawdę widzę sporo przedsiębiorców, którzy nauczyli się odpoczywać. To jest fajne. I to nie jestem, a w którym ja jestem dobry, nie znam dużo pracocholików. Nawet zacząłem się zastanawiać czy ja nim jestem. Natomiast powiem ci, że z uzależnieniami, na przykład od substancji aktywnych, jest tak, że nie ma naukowego dowodu znowu na to, ale że są predyspozycje. Że jest prawdopodobnie gen, który powoduje, jest takie fajne pobiedzenie, że jak sięgasz po pierwszy kieliszek, prawdopodobnie nie, mój mnie tu było, jakby miałem z 15 lat, może nawet wcześniej, to nie robisz tego z myślą o tym, że kiedyś będziesz alkoholikiem. No i jest po prostu choroba niezawiniona. Tak się o tym mówi, ich choroba postępująca i jeszcze jest fajny tekst o alkoholizmie, że jest demokratyczna. Czyli czy jesteś wielczykoli? Widać, bo jak cię stać, tu pijesz łyski w chacie sam, albo tak jak ja bardzo drogię w inno, moim ulubionym biowym byłem Ariocha, kupowałem sobie sery, myślę, że to nie jest problem, że skoro wiesz, nie upadla mi się pod mostem. Ale wracając do tego tematu, pracocholizmą, ja ci powiem, że jest 6 objawów osiowej, wystarczy wygłoglać i one pasują nie tylko do uzależnieni od alkoholu i pierwsza rzecz, co jest samo świadomość, bo samo to też na pytanie. Nie musisz sobie ten alkohol zamienić na jakąkolwiek inną jedzenie, praca, leki, sex, wszystko telefon. Teraz będzie tak dużo już jest, ale my nie zdajemy sobie sprawy, jak holernym uzależnieniem są telefony i sioseb dot mówi no i co z tego. I tak dzieciom wiesz, to będzie ma kabra. Zobaczy, co się stanie, dlatego jak będzie się biznes otwierał, to generalnie siedź o środków wiesz, terapiełtycznych od uzależnień. Ale jak widzisz, potrafię kilka wątków robić, więc rad nie mam, bo nie czuję się terapéł tom, powiedziałbym wchodzisz na Google, sprawdzasz w jakimkolwiek uzależnieniu, sześć objawów, osiowych jest powiedzenia, jak masz? Powierz, ale jest taki jeden syndrom, na przykład to jest kwestia właśnie tego głodu, czyli musisz zaobserwować nie to, czy i ile pracujesz, bo wiesz co mi się wydawało, ja to znowu odrzucę do alkoholu, mi się wydawało, że najważniejszym syndromem picia jest, jak często pijesz i się nauczyłem, nawet może pico dzień nie mieć biorokolikiem. Tak, to jest kwestia nero. I tak samo tutaj obserwujesz swoje emocje, bo masz trzy stany, tak? Masz ból dupy, to się tak nazywa, czyli masz takie głód alkoholowy, on im bardziej tym jest poddenerowanie, szukasz ulgi, wtedy jest w wory, ja super się czujesz, bo musisz się wychylić z tym wachadełkiem takim emocji. I jest trzecia rzecz, która, jak się, jak ktoś mnie pyta, dlaczego ja nie pije, to ja uważam, że największym moją tarczą jest trzecia emocja, która jest poczuciewinne. Bo znowu obiecałeś, że tego nie zrobisz, a zrobisz. Ja na poczuciuwinę zawsze kupowałem rodzinie drogie prezenty. To jest chore, wiesz. I mi dało rozumienie tych trzech faz emocji, rozumiesz, to co chodzi, jak masz głód, zaczynasz planować, co zrobić itd. Ale ludzie wiedzą, że może masz problem, ale wiesz, są z płuż zależnieni też udają trochę w tym wszystkim i tak samo z pracą. Musisz zobaczyć, ile cię to kosztuje od strony właśnie na pięcia, wyżywania się o na innych ludziach, wiesz, poddenerwowania i tak dalej. I czy ten moment pracy od strony emocji daje ci ulga. I czy potem masz, ja nie wiem, jakie jest pochodizmem, ale moim zdaniem mechanizm wygląda inaczej. Nie chcą tutaj być ogromnym ekspertem, mówię z autopsi. I czy potem masz to wyrzuty sobie już, że już obiecałeś rodzinie, że nie będziesz pracował to 18 godzina, a jednak to robisz. Dzięki ratku myślę, że to jest, że to jest, A boardzik, to właśnie to, że możesz pomóc kilku osoba o męższej grupie, stanąć twarzą w twarz z tym demonem, może odrzeć się na chwilę z tego w stydu, albo ten styd konstruktywnie wykorzystać do tego, żeby podjąć działanie i po prostu poprawić jakoś swojego życia i najbliższych, bo to jest niestety choroba, która pływa na otoczenie, nie tylko na osoby, ale na całej środowisko. Nie sam mówi te szacun za to, że, że, że złapałeś tego byka za rogi i ukryciłeś mu web. No, możemy spojrzeć się na tą naszą rozmowę, tak zwierzył slotup taka i powiedzieć tak, porozmawialiśmy o strategii o twoich książce, porozmawiajśmy o tych wyzwanach przedsiębiorców, które wynikają z niepewności, chęci osiągania, a czasem nie chęci dobrania kontroli, i potem rozmawialiśmy o twoim doświadczeniu takiego twojego wzięcia kontroli za swoje życie, w związku z powyzialności, najpierw, pierwsze podejście i podejście drugie definitywne, i o tej grupie, w której się wspiera, więc myślę, że to jest taka mocna klamra. Na koniec bym jeszcze chciał dopytać się o, jeszcze jakąś inspirację, która uważa, że oprócz przecztania twojej książki i budowania grupy między osobami, które mają podobne wyzwania, bo tak łapie, ten waszą grupę i to jest super, też to mega wie, że budują swoją grupę, ma starmań dowąsedno, że to po prostu daje takie poczucie wzmocynie, jaki jeszcze masz takie odkrycie, które mogłoby komuś poprawić jako życie. Książka, inspiracja, narzędzie, coś co przychodzi się do głowy, czego niedawno doświadczyłeś i. Wiesz co, jest bardzo dużo czytam i się uczyę cały czas, jak nasz były prezydent, ale się zainspirowałem, nie? Zróżę, że się cały czas uczyć. Natomiast moim odkryciem być może nie standardowym jest to, że masz ogromną siłę w sobie, jeśli nauczysz się doceniec zasoby, które masz niematerialne, mówię o rodzinie, mówię o przyjaciółach, i to, czego ja się nauczę, ja raz do roku chodzę sobie w góry na trzy cztery dni, bo ja bez kiedy sam, tak, muspaniało małżonkę albo nie chcę bym w domu, wiesz co chodzi, i robi sobie taką roszą refleksję. I podczas jednych z takich refleksji za trzy lata temu nauczyłem się, że chciałbym mieć w procesie swoim refleksji, taką takie sprzątanie w ogóle projektu, firmy, tak, ale przeszło mi też na znajomych i ludzi, którymi się otaczam. I generalnie jedno z moim odkryciem to, że jeżeli masz na kogo liczyć, jak ktoś cię wspiera, to nagle ci to kutnie nie przeszkadzają, tak? I masz siłę, żeby swoje te uczucia, słabości dać tam, gdzie trzeba. To, wiesz, wszyscy czytaliśmy tego synka, jaką mówił, że jak jest konflikwiazki, niej, wiesz, to nie walczy z tygrysem szablozemnym, czy jak to się mówiło. Ja docenniłem, jak dużo dostaje odrodziny i od przyjaciół. I ale wyselekcjonowałem też znajomych. I na przykład nie spotykam się z ludźmi, którzy maruzałem. Nie spotykam się, nie wpuszczam, mogę wiesz, poprzej taki właśnie to jest ostatnie spotkanie. Nie dlatego, że dyskryminuję, tylko dlatego, że mam do tego prawo. I generalnie moim odkryciem jest to, żeby zadbać o rzeczy, które powodują, że pole bitwy może być tym właściwym, pole bitwym. I to jest dzisiaj konkurowanie właśnie adaptacja do rynku, pivotowanie w firmie, itd. A nie drzenie kotów, że ja muszę mieć rację albo zrobi mi się krzywda, że moja żona maracje. Ja może nauczyłaby się, że mężczyzna ma zawsze rację. A żona często ma rację. Ale nie, nie, nie, już takie powiedzanie z mojej bójkolega podzią. Słuchaj, domężczyznę zawsze, że ostatnie zdanie. Kochanie, masz rację. I ja się przestajem, bo ja byłem taką osobą, która całe życie wszędzie była tak, wiesz, nastawiona, że na walkę i również rodzinie. I ja dzisiaj tak bardzo doceniam to, co jest tutaj, że od razu jest lustro. I myślę, że miłość to jest moje odkrycie takie, ale nie jakaś taka miłość, wiesz. Romantyczna. Dokładnie, tylko chodzi mi o kochanie samego siebie. Drugie moje odkrycie, czego się nauczyłem od Mateusz Asobieraj, i od Kubysfać B, którego uwielbiam, wiesz, prezes, diagnostyjki. Ja mam zawsze taki bardzo duży dystans do ludzi takich wiesz, którzy dużo osiągnęli, tak to jest tak fajny człowiek, żeby dbać o zdrowia. Całościowo. Czyli medytacje. Nigdy zaguniu miałem robić, znalazłem sobie nie. Nie chodzi o, wiesz, obsesy inne ćwiczenie, ale nie jedzenie, z tego, że jedzenia. Syskiego jak to mówi, sywskim, ojkola, sywskie, żarcie. Zatmanie o siebie ćwiczenia fizyczne, które na tabenę bardzo mnie wspierają, bo ja alkohol zamieniłem na sport i tak dalej. I to jest moje bardzo duże odkrycie. Tak, w tym kontekście jakiś ostatnich lat, żeby nie walczyć na polach, które powinny być twoim supportem. I jak się mnie, moi klienti, a my robimy około 50 transformacji, rocznie, szczegóro, ja robię sam 5, 6, tylko i wyłącznie strategii. No, moi klient często mówią do mnie, daj mi jedną rada. Ja mówię, czy ty masz połukładane te najważniejsze sprawy? I wiesz co? I oni mówią, ty to jest ważne. I tu bym powiedział, jest takie, moim zdaniem, nieschablonowe, odkrycie. Natomiast w kontekście prowadzenia samej firmy i tej strategii i tej książki, którą ja napisałem, ja bym chciał naprawdę. Ja wiem jak to zabrzmi. Chciałbym, żeby polskie firmy, które są super. miały możliwość robienia realnych przewak konkurencyjnych, tak, a nie, a nie wiesz, ten skoręowania tylko wydajnością. Tak i większość film w Polsce nie jest gotowa na wojny na cenowę, bo ma zbyt wysokie udział kosztów stałych, ponieważ było prosperity, zobacz, jaka okna, na przykład, to jest taki flagowy przykład przeszadcowania, kapasity i bardzo duży sukces, później bardzo duży problem z płynnością i takich film jest dużo więcej na tym małym i średnim poziomie. Ja uważam, że bardzo dużo film w ogóle będzie upadać, jeśli się nie zatrzymają apropo tego typu i nie zrobią refleksji strategicznej. Tak się składa, że napisał książkę, co jest na rzecz. Proszę państwa radek drzewiecki i jego książka. Dziękuję ci bardzo, to jest bardzo dobra płenta, bardzo doceniam to, że wpadłej, że podzieliłeś się i swoim intelektem i swoją duszą i podpisuje się pod tym, pod tą głęboką miłością, jako spojwem do tego, żeby żyć życie lepsze jakości. Dziękuję ci bardzo. Ja też bardzo dziękuję i dla wszystkich, którzy chcieliby zobaczyć, czym jest strategia, organizujemy już tą inspirując się, tąkiem, karwatką i defaif wydarzenie, darmowe to jest strategia, gdzie będziemy mieli live 9 godzin sesji, z takimi właśnie spikarami, jak jak upsłać, ba czy macie i noga, którzy opoje zomotem, jak podchodzą, do strategii, jakby ktoś chciał zobaczyć, są pakiety, darmowe, są też pakiety płatne, więc zapraszam do tego, bo to słowo chciałbym w końcu odczarować. No i super, dzięki wielkie. Tak, dziękuję. Partnerem pod kastu jest Albrechtend Partners, Mentoring Strategiczny, wsparcie w zarządzaniu i exekutie w coaching.

Podcast Summary

Key Points:

  1. Głównym problemem współczesnych przedsiębiorców jest myślenie życzeniowe i oczekiwanie, że rynek sam się odwróci, zamiast aktywnego dostosowania strategii.
  2. Strategia to umiejętność dokonywania wyborów
  3. Kluczowym błędem jest wyznaczanie więcej niż jednego celu długoterminowego oraz mylenie strategii z taktyką – strategia to wybór szlaku, a taktyka adaptacja do zmian.
  4. Autor książki „To jest strategia” (736 stron) podkreśla praktyczne podejście
  5. Właściciele firm często popadają w skrajności

Summary:

W rozmowie poruszono kluczowe wyzwania stojące przed przedsiębiorcami, szczególnie w kontekście spowolnienia gospodarczego. Głównym problemem jest marzycielskie trzymanie kciuków, że rynek się odwróci, zamiast aktywnego reagowania na rzeczywistość. Strategia, według autora książki „To jest strategia”, polega na trzech wyborach: określeniu jednego długoterminowego celu (np.

zysk lub wartość firmy), zdefiniowaniu zakresu działań (co robić, a czego nie) oraz budowaniu głównej przewagi konkurencyjnej. Ważne jest odróżnienie strategii od taktyki – strategia to wybór szlaku, a taktyka adaptacja do zmian. Autor dzieli się osobistym doświadczeniem: w 2022 roku jego firma prawie zbankrutowała, gdy postawiła na przychód zamiast na zysk, co doprowadziło do strat.

Podkreśla, że polscy przedsiębiorcy często popełniają błędy, takie jak micromanagement, brak refleksji i obwinianie zewnętrznych okoliczności. Kluczem do sukcesu jest umiejętność zatrzymania się, analizy sytuacji i dokonania świadomych wyborów alokacji czasu i pieniędzy.

FAQs

Strategia to umiejętność podejmowania wyborów, gdzie alokować czas i pieniądze, aby zwiększyć prawdopodobieństwo realizacji celu długoterminowego. Składa się z trzech wyborów: celu długoterminowego, zakresu działań i głównej przewagi konkurencyjnej.

Największym błędem jest wyznaczenie więcej niż jednego celu długoterminowego, np. jednoczesne dążenie do zysku i przychodu. Inne błędy to micromanagement, myślenie życzeniowe i obwinianie otoczenia zamiast adaptacji.

Taktyka to umiejętność adaptacji do zmieniających się warunków, a strategia to wybór szlaku, którym będziesz iść na szczyt, uwzględniający twoje możliwości i rynek.

Zamiast pytać, co się zmieni, zadaj pytanie: co się nie zmieni w ciągu 10 lat? To pozwala skupić się na trwałych potrzebach klientów, jak niska cena czy szybka dostawa.

Jeden cel długoterminowy pozwala dostosować firmę do ambicji właściciela, np. zysk dla wypłaty dywidendy lub wartość firmy dla sprzedaży. Wiele celów prowadzi do rozproszenia i strat.

Głównym problemem jest myślenie życzeniowe i brak adaptacji do spowolnienia. Firmy przyzwyczajone do wzrostu nie mają przewagi konkurencyjnej i obwiniają otoczenie zamiast działać.

Chat with AI

Loading...

Pro features

Go deeper with this episode

Unlock creator-grade tools that turn any transcript into show notes and subtitle files.